Gość: Jędrzej
IP: *.chello.pl
19.02.09, 04:16
Dzienkarze GW wieszczą, że "najprawdopodobniej" Ula po Dubaju wejdzie do pierwszej "100", zaś Aga wypadnie z pierwszej "10". Ani jedno ani drugie zajść już nie może. W rankingu, jaki WTA ogłosi w poniedziałek 23 lutego Agnieszka, mimo poniesienia kolejnych wielkich strat punktowych (419 pkt ujemnego salda) wciąż będzie na 10 pozycji. Ula natomiast, choć awansuje, do "top 100" jeszcze nie wejdzie.
Dla dominującego obecnie na tym forum duetu isiofobów jeszcze gorszą nowiną będzie pewnie to, że pozycja Agi niemal na pewno nie pogorszy się i przez następny tydzień. Jeśli bowiem Player Field turnieju w Acapulco nie powiększy się w ostatniej chwili o żadną nową zawodniczkę z drugiej dziesiątki (raczej nieprawdopodobne), nie będzie komu Isi wyprzedzić. A to oznacza, że przy rozstawianiu zawodniczek w Indian Wells Agnieszce będzie uznany ranking nr 10. Biorąc pod uwage, że siostry Sisters są obrażone na Indian Wells i nie zgłosiły się do tego turnieju, wnosimy, że Aga ma wszelkie szanse być rozstawioną w Indian Wells w pierwszej ósemce!
Ale, by to rozstawienie wykorzystać, Aga musi formę do tego czasu poprawić.