Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Indian Wells-kobiety.

    IP: *.ny325.east.verizon.net 11.03.09, 19:20
    cwiercfinaly:
    1Ivanovic-Dementieva
    2-Cornet-Kleybanova(jankovic)
    3-Safina-Azarenka
    4-Zvonareva-Kanepi
    polfinaly:
    Dementieva-Kleybanova,Safina-Kanepi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista bardzo ostrożnie: IP: *.chello.pl 11.03.09, 21:58
        Dokic-Bartoli
        Mauresmo-Kuzniecowa
        Mirza-Zheng
        Kirilenko-Jankovic

        Bartoli-Mauresmo
        Zheng-Kirilenko

        Mauresmo-Kirilenko

        Mauresmo

        • Gość: j. bardzo nieostrożnie: IP: *.chello.pl 11.03.09, 22:39
          1.  Safina - Azarenka
          2.  Mauresmo - Woźniacka
          3.  Ivanowić - Hantuchová
          4.  Radwańska - Janković

           I. Azarenka - Mauresmo
          II. Ivanowić - Janković

              Azarenka - Janković

              Azarenka
        • Gość: MACIEJ Re: bardzo ostrożnie: IP: *.ny325.east.verizon.net 12.03.09, 00:31
          Dokic juz odpadla w pierwszej rundzie,wiec masz szanse na powtorne
          typowanie.Ja tez myslalem,ze z niej cos bedzie,ale okazuje sie,ze
          jej stary jest madrzejszy od niej.Ona bez tatusia przez zadna
          pierwsza rubde nie przejdzie.Head case.
          Kirilenko,mimo ze bardzo ladna,nie ma szns na przejscie 3 rundy w
          zadnym turnieju,ze o takim bogatym jak ten nie wspomne.
          Uwazasz,ze Mauresmo pokona Zvonareva?????????
          • Gość: tenisista co do typowań to są one jedne z możliwych IP: *.chello.pl 12.03.09, 00:43
            napisałem "bardzo ostrożnie", Zvanareva byłaby moją faworytką gdyby nie to że
            jest nią Mauresmo...
            co do Kirilenko się nie zgodzę. ona gra przynajmniej tak dobrze jak Kurnikowa za
            najlepszych czasów. albo jak Dokic właśnie. i jakiś ważny turniej wygra i to nie
            raz. myślę że jest tak samo niedoceniania jak Ania.
            jest to talent który idzie w styl, ale coś jeszcze ugra. tylko nie będzie nigdy
            długo utrzymywać się na top szczycie.

            co do Dokic, musiała mieć zły dzień, i tak ta 1/8 była tylko faworytką do
            ćwierćfinału.

            • Gość: MACIEJ Re: co do typowań to są one jedne z możliwych IP: *.ny325.east.verizon.net 12.03.09, 02:02
              Mauresmo,jak sie zawezmie,to wygra jeden turniej a pozniej to
              odchoruje.Nie te lata.
              Z Kirilenko jest podobnie jak z Kurnikova,on nie podskoczy.Wystarczy
              jej uroda.
              Dokic sie skonczyla i to ona ma wiekszy problem z glowa niz jej
              tatko.
              • Gość: tenisista Maciej nie denerwuj mnie! IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:14
                Kurnikowa to była nr.1 tenisa! to nic że nie wygrała, pięknie grała!
                Kirilenko jest ambitniejsza, i więcej wygra. nie mówię że wygra Indian Wells,
                tylko że dojdzie do półfinału a to jest różnica..lubię Kirilenko i koniec.
                Dokic dlatego jest taka ciekawa, że ma ciekawą głowę. a jak tata jej w tym
                dopomógł to też i jego zasługa.

                Mauresmo jeszcze wskoczy wysoko, i niejeden turniej wygra, zobaczysz.

                • maksimum Re: Maciej nie denerwuj mnie! 12.03.09, 02:28
                  Gość portalu: tenisista napisał(a):

                  > Kirilenko jest ambitniejsza, i więcej wygra.

                  To fakt,ale bez przesady.

                  >..lubię Kirilenko i koniec.

                  To tak ,jakbys moja zone lubil,a tego juz nie zniose.

                  > Dokic dlatego jest taka ciekawa, że ma ciekawą głowę. a jak tata
                  >jej w tym dopomógł to też i jego zasługa.

                  To pewno nie wiesz,ze ona spedzila troche czasu w swirowie?

                  > Mauresmo jeszcze wskoczy wysoko, i niejeden turniej wygra,
                  >zobaczysz.

                  Jeden turniej w roku i to by bylo na tyle!

                  • Gość: tenisista no więc mamy z czego się rozliczać z Maciejem IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:30
                    :)

                    zawsze fajnie mieć jakieś różnice w zapatrywaniach:

                    obstawiam że Dokic w tym roku będzie w top 10, a Mauresmo top 5 - najmniej 8 na
                    koniec sezonu, oraz poszaleje na szybszych i średnioszybkich kortach.

                    Kirilenko w życiu wygra niejeden turniej, i będzie też w okolicach 10, kiedy to
                    będzie nie wiem. przez wiele lat się stroiła, ale to nie znaczy że to będzie do
                    końca życia. tenis Kirilenko nie opiera się na mocy i sile tylko technice i
                    stylu. w ten sposób będzie przykład Schnyder czy Francesci Schiavone, bo ani nie
                    ma ambicji co do kariery tenisowej (Schnyder), ani nie ma warunków do zabijania
                    rywalek grą typu Williamsy, czy Ivanovic. będzie po prostu największą - czy
                    jedną z największych ozdób kobiecego tenisa, która potrafi prawie najwięcej, tak
                    jak Kurnikowa ale gra ładniej niż skuteczniej.

                • Gość: j Kurnikowa to nie tenisistka IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:39
                  To modelka, która zaczynała na korcie, bo na wybieg była a priori za niska...

                  img192.imagevenue.com/img.php?image=21337_kurn4h01_122_807lo.jpg
                   
                  img16.imagevenue.com/img.php?image=21330_kurn4cd99_122_595lo.jpg
                   
                  img247.imagevenue.com/img.php?image=21335_kurn4cg99_122_495lo.jpg
                   
                  img147.imagevenue.com/img.php?image=21325_kurn1d00_122_60lo.jpg
                   
                  img127.imagevenue.com/img.php?image=21320_kurn5g01-alt_122_345lo.jpg
                  • maksimum Re: Kurnikowa to nie tenisistka 12.03.09, 02:42
                    Jak dla mnie,to ona ma za bardzo pospolity wyglad i troche za bardzo
                    pretensjonalny.
                    • maksimum Re: Kurnikowa to nie tenisistka 12.03.09, 02:45
                      img127.imagevenue.com/img.php?image=21320_kurn5g01-alt_122_345lo.jpg

                      To jest taka dziecinna uroda,zadnych rysow,ktore by oko przyciagnely.
                      • Gość: tenisista to prawda, ale ona była seksi. IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:36
                        rozumiesz, nie chodzi tu o modelkę tylko o jej całe zachowanie, żadna tenisistka
                        nie miała tyle seksu w sobie co Kurnikowa :), a zdjęcia to tylko praca dzisiaj.
                        że wśród tenisistek nie ma w czym wybierać, to nie dziwne że na kortach zrobiła
                        furorę. mnie się podobało zachowanie Kurnikowej na korcie, a wygląd po prostu
                        słodki :). zresztą dużo ładniejsza była chyba w wieku kiedy zaczynała, niż kiedy
                        kończyła. mnie się podobał jej nieopłacalny, piękny stylistyczny tenis. wtedy to
                        już mówiono z Karolem Stopą na czele - że nie wystarczy grać ładnie, pięknie dla
                        oka, stylistycznie, dokładnie, i ryzykownie, i tak żeby się widzom podobało.
                        ważne żeby grać skutecznie. wiesz że się z tym nigdy nie zgodziłem i nie zgadzam.

                        • Gość: MACIEJ Re: to prawda, ale ona była seksi. IP: 70.107.14.* 12.03.09, 17:02
                          Ona byla sexy dla biednych Slowian,bo urode ma taka 3-cio swiatowa.
                          Wczesniej czy pozniej wzrok z nog zawedruje na twarz i tajemnica
                          przyciagania znika.
                          www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/Playerbio.asp?PlayerID=110375

                          Kirilenko ma calkiem inna twarz,choc niby obie sa bardzo podobne bo
                          blondyny o dlugich nogach.
                          www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/Playerbio.asp?PlayerID=310577

                          No i Kirilenko ma na imie tak jak moja Maryska.
                          • Gość: tenisista Maciej, Ty nie wiesz co chyba mówisz. IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:58
                            Kurnikowa ma "pospolitą" urodę, ale jest sexy, i weź co 2 pornos do ręki -
                            modelki są robione na Kurnikową :)

                            Maria Kirilenko jest ładniejsza, a Anna była najseksowniejsza jak była mała, bo
                            potem przybrała na kości i zrobiła się trochę taka puca. teraz z kolei nabrała
                            dojrzałości i jest bardziej interesująca, no ale nie dziwne jak widać ją w
                            innych sytuacjach niż na korcie. jak grała Kurnikowa nie było Kirilenko, zgadzam
                            się że Kirilenko jest bardzo ładna, ja preferuję tak w ogóle nieco inny styl
                            urody, i co innego mnie pociąga, ale lubię kobiety i to przyznam. w różnym typie
                            urody. Kurnikowa miała te "ku...ki" w oczach, i takie porno w sobie, a Kirilenko
                            ma tego mniej. nie o pospolitość tu chodzi, tylko sex. tego nie musi być widać
                            na zdjęciach.

                            a co do Polaków, wiesz znam wiele Europejek i kobiety z USA też. przyznam że
                            najbardziej mi się podobają kobiety ze wschodu, i wiele jest niesamowitych
                            temperamentem i ze wschodu i z zachodu (Włoszki dla mnie liderują w tym aspekcie
                            :), ale akurat uroda polskich np. Poznanianek jest konkurencyjna też spokojnie
                            dla Kirilenko.

                            jeszcze raz zobacz, że mówię o SEKSIE :), a nie o jakiejś szlachetności urody bo
                            to nie idzie w parze. żeby być seksi nie trzeba być "eleganckim" i przystojnym.
                            żona nie zawsze jest dla mężczyzny najbardziej pociągająca :)

                            • maksimum Re: Maciej, Ty nie wiesz co chyba mówisz. 12.03.09, 19:04
                              Gość portalu: tenisista napisał(a):

                              > Kurnikowa ma "pospolitą" urodę, ale jest sexy, i weź co 2 pornos
                              >do ręki - modelki są robione na Kurnikową :)

                              Ja nie mowie,ze bym jej nie dal pomemlac,ale nigdy bym sie z nia nie
                              ozenil,bo ta pospolitosc w niej,to straszny obciach.

                              > się że Kirilenko jest bardzo ładna,

                              A co jest ladniejszego od blondyny o brazowych oczach? Chyba tylko
                              bruneta o niebieskich.

                              > urody. Kurnikowa miała te "ku...ki" w oczach, i takie porno w
                              >sobie, a Kirilenko ma tego mniej.

                              O tym wlasnie mowie,ze nie mozesz sie ozenic z baba,co ma ku...ki w
                              oczach,bo wstyd sie z nia gdziekolwiek pokazac.
                              Kirilenko ma dostojniejszy wyglad,a nie na jeden raz.

                              > żeby być seksi nie trzeba być "eleganckim" i przystojnym.

                              Widze,zupelnie obycia w kulturalnym swiecie nie masz:)

                              > żona nie zawsze jest dla mężczyzny najbardziej pociągająca :)

                              Jak lubisz sobie wypic i po slumsach sie poszlajac,to tak:)
                              Wezmiesz jakas mloda q.... o niewinnym wygladzie jak Kurnikova i
                              jestes spelniony!
                              U nas o tej porze roku modne sa wyjazdy na karnawal w Rio.Tam za
                              jednym razem bierzesz matke i ze dwie corki i calkiem niedrogo.
                              • maksimum Harkleroad 12.03.09, 19:20
                                www.faniq.com/images/blog/Ashley%20Harkleroad%20Playboy%
                                20Cover(4).jpg


                                people.famouswhy.com/ashley_harkleroad/
                                • Gość: j. Re: Harkleroad IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:42
                                  Tania Gołowina jest ładniejsza od Ashley. Ciekawszy typ urody.
                                  • Gość: tenisista też tak uważam. myślisz że Tatiana wróci? IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:44
                                    to też Rosjanka, obawiam się o jej powrót, to była jedna z 10 moich ulubionych
                                    tenisistek.

                                  • maksimum Re: Harkleroad 12.03.09, 19:50
                                    Gość portalu: j. napisał(a):

                                    > Tania Gołowina jest ładniejsza od Ashley. Ciekawszy typ urody.

                                    Tez racja,ja lubie wysokie dziewczyny,ale Golovin ma tak male oczeta
                                    ze dental floss mozna je jej przeslonic.
                                    • maksimum Golovin. 12.03.09, 20:05
                                      www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/Playerbio.asp?PlayerID=310774

                                      Ona juz nie wroci,bo i po co?
                                      Typowy przyklad zawodniczki,ktora na adrenalinie grala najlepiej w
                                      zyciu w wieku 16-19 lat,a w wieku 20 lat byla juz za stara na
                                      wysilek fizyczny wsrod czolowki profesjonalnej.
                                      To samo co z Dokic.W wieku 18-19 szczytowala i sie skonczyla.
                                      Tlumaczylem to kiedys Jedrzejowi,a on tego nie lapal.
                        • maksimum Re: to prawda, ale ona była seksi. 12.03.09, 17:07
                          > Kurnikowej na korcie, a wygląd po prostu
                          > słodki :). zresztą dużo ładniejsza była chyba w wieku kiedy
                          >zaczynała, niż kiedy kończyła.

                          O tym wlasnie mowie,ze ten wyglad slodki jest oznaka dziecinnosci i
                          gdy przybiera lat slodycz dziecinstwa mija bezpowrotnie.
                          Ta dziecinnosc na twarzy jest czyms w rodzaju niedorozwoju
                          umyslowego,gdy pozostaje na lata pozniejsze.
                          Kirilenko jest lepiej umiesniona i dlatego ona moze lepiej grac,ale
                          ja mysle,ze ona poluje na bogatego meza.


                          > mnie się podobał jej nieopłacalny, piękny stylistyczny tenis.
                          wtedy t
                          > o
                          > już mówiono z Karolem Stopą na czele - że nie wystarczy grać
                          ładnie, pięknie dl
                          > a
                          > oka, stylistycznie, dokładnie, i ryzykownie, i tak żeby się widzom
                          podobało.
                          > ważne żeby grać skutecznie. wiesz że się z tym nigdy nie zgodziłem
                          i nie zgadza
                          > m.
                          >
                          • maksimum Harkleroad jest ladniejsza od Kournikovej. 12.03.09, 17:11
                            www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/playerbio.asp?PlayerID=80418

                            W czasie olimpiady byla w ciazy z trenerem,wiec niedlugo bedzie
                            rodzic.Czy powroci na korty?
                            Chyba tam,bo z czegos trzeba zyc.
                            • Gość: tenisista ale Halkeroad jest brzydsza a do tego gorszą IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:44
                              tenisistką. z Kurnikową, niektórzy wolą lolitki ;)

                  • Gość: tenisista Kurnikowa to najlepsza tenisistka swojego IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:33
                    pokolenia, która poszła w życie pozatenisowe bo jej się nie chciało rywalizować
                    na punkty. dziwisz się jej? bo ja absolutnie nie. mogła w ciągu 2 lat występów
                    na korcie opływać w luksusach i kupić sobie wyspę i zamieszkać na bezludnej.
                    jaką miała mieć motywację do gry? mogła grać dla przyjemności żeby pokazywać jej
                    piękny stylistyczny tenis. że ambicji już pod koniec totalnie nie miała, to się
                    wycofała, bo tenis przestał być jej życiem. całkowicie zrozumiała postawa. a
                    czemu media zrobiły z niej tak wielką gwiazdę, nie wiem, mnie nie pytaj.

            • maksimum Re: co do typowań to są one jedne z możliwych 12.03.09, 02:37

              > co do Kirilenko się nie zgodzę. ona gra przynajmniej tak dobrze
              >jak Kurnikowa za najlepszych czasów.

              Ja bym raczej stawial,ze ona szuka meza z posagiem.
              Zauwaz,ze ona od pieciu juz lat kreci sie wokol 30 miejsca.
              Gdyby miala wyskoczyc wyzej,to by dawno wyskoczyla.Po prostu nie
              stac jej na wiecej,chociaz rzeczywiscie jest najpiekniejsza.
              www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/playerbio.asp?PlayerID=310577

              > albo jak Dokic właśnie. i jakiś ważny turniej wygra i to nie
              > raz.

              Ona juz nic nie wygra.Ma 26 lat ,a najlepsze lata miala w 2001-2 ,a
              to kupa czasu.

              • Gość: tenisista powtarzam się, Dokic będzie w 10 w tym roku IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:38
                prędzej niż Radwańska będzie poza 20. a z Kirilenko nie mówię że ona będzie
                miała wysoki ranking (dla mnie to nieistotne), myślę że będzie miała taki jak
                Schnyder, Schiavone czyli okolice 10, 15 może czasem 7, 8 miejsca, bo jej tenis
                jest taki, że pięknie grając może przegrać o niuanse. nie mniej jednak niejedną
                rzecz wygra i nie raz osiągnie wartościowy wynik w liczących się turniejach. nie
                będzie wygrywać przecież notorycznie turniejów I kategorii i Wielkiego Szlema,
                tego nie powiedziałem.

                • Gość: MACIEJ Re: powtarzam się, Dokic będzie w 10 w tym roku IP: 70.107.14.* 12.03.09, 16:37
                  jak Dokic bedzie w tym roku w pierwszej 10-tce ,to mnie kaktus
                  wyrosnie.no wiesz gdzie.
                  Ona powiedziala,ze to jest ostatni rok ,w ktorym bedzie probowala
                  cos wygrac w tenisa i jak na razie jej nie wychodzi.
                  • Gość: tenisista na d.? IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:46
                    a prześlesz mi zdjęcie? :)

                    ok. jeśli Dokic nie będzie w 15 co dla mnie jest minimum wymagań wobec tej
                    tenisistki to będę przecierał oczy ze zdumienia. oczywiście to zależy od wielu
                    czynników, bo jak kilka starszych tenisistek podniesie poziom i kilka takich
                    Azarenek i Kanepich, to może w 10 się nie zmieścić. to jest tenisistka formatu
                    średnio 5-10 miejsca, a motywację powinna mieć. sam widzisz, że mówi "wszystko
                    albo nic". albo wróci, albo ma to w d. jak jej pójdzie to może i pogra jeszcze,
                    jak nie, to oczywiście to nie ma sensu. widziałem ją na AO, grała podobnie do
                    swoich możliwości sprzed kilku lat. przedzierać się będzie trudno, ale ma
                    szansę. są turnieje II kategorii, i III tak jak z Radwańską, a i w dużych może
                    powalczyć. dobrze Maciej że się w czymś różnimy, ale jak nie widzisz Mauresmo i
                    Dokic w 10, Schnyder dla Ciebie podstarzała, to tak nawiasem mówiąc powiedz mi
                    kogo Ty w 10 widzisz jestem ciekawy :), skoro zgodni jesteśmy co do oceny
                    Radwańskiej i jej podobnych? :)

                    choć zrobimy temat "jak powinna wyglądać dziesiątka WTA" - taka wymarzona.

                    oraz jaką typujemy na koniec tego roku.

                    * acha. mówiąc o 10 Dokic miałem na myśli to że "wpadnie" a nie to że musi tam
                    być non stop. ale myślę że raczej po Wimbledonie ma największe szanse na
                    wspinanie się na wyższe pozycje, teraz raczej nie jej korty dlatego liczę na
                    Miami bo potem ziemia a Dokic to nie od tej nawierzchni jest, chociaż może coś
                    tam uciułać.

                    • maksimum Schnyder. 12.03.09, 19:24
                      Za nia specjalnie nie przepadam,bo bardzo zmienna jest.
                      Ona nigdy nie byla najlepsza,ale zawsze byla dobra.
                      • Gość: tenisista Maciej, to cały urok że jest zmienna! IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:31
                        ja właśnie za nią za to przepadam. ona w jednym meczu potrafi być najlepsza, i
                        najgorsza, robić najprostsze błędy, i grać najbardziej wyrafinowane i
                        przemyślane akcje! i to znamionuje ludzi wybitnych :). takie też kobiety tylko
                        lubię. nie lubię takich co zawsze są takie same. ale z tym nie ma problemu bo
                        prawdziwe kobiety są zmienne.

                        nie widziałeś widocznie zbyt uważnie jej najlepszych meczów. artystka. ja lubię
                        różnorodność, nienawidzę monotonii. a Schnyder jest raz tak, raz inaczej.


                        • maksimum Re: Maciej, to cały urok że jest zmienna! 12.03.09, 19:37
                          Musze Ci powiedziec,ze to jest wlasnie powod,dla ktorego nie lubie
                          Schnyder ogladac.Ta czesta i nieoczekiwana zmiennosc wyprowadza mnie
                          z rownowagi.
                          Moj syn tez tak potrafi grac.Raz gra bardzo dobrze,ze nikt przy nim
                          nie postoi,a innym razem jakby wczoraj sie nauczyl grac.
                          • Gość: tenisista ja to lubię. mąż ma z nią fajnie. raz dostanie IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:43
                            buzi a drugi raz w łeb ;)

                            lubię kobiety nieprzewidywalne. Schnyder potrafi walić w głowę piłką po czym z
                            czarującym uśmiechem podziękować przeciwniczce ;). ja też tak grałem, bo inaczej
                            to nudno. chwilę gorzej potem lepiej, gdyby ciągle wszystko wychodziło to by
                            było nudno. ona ma zmienność nastrojowo emocjonalną. mi się to bardzo podoba :)

          • Gość: j Re: bardzo ostrożnie: IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:11
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Dokic juz odpadla w pierwszej rundzie,wiec masz szanse na powtorne
            > typowanie.

            Rozumiem,ze tenisista, jako dziecko specjalnej troski, ma specjalne przywileje. Słusznie, słusznie, niech mu przysługują dwa typowania jak dwa serwy w tenisie. Mężczyzni zadowolą się jednym, jak Jimbo w meczu z płcią słabszą w osobie Navratilovej w 1992 r.
            • Gość: tenisista złe porównanie Jędrzeju. to takie przywileje dla IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:16
              lepszych, jak wolna runda w rozstawieniu. najlepsi mają I wolną.

              Dokic nie miała i dlatego tylko odpadła.

              • Gość: j Re: złe porównanie Jędrzeju. to takie przywileje IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:20
                Gość portalu: tenisista napisał(a):

                > lepszych, jak wolna runda w rozstawieniu. najlepsi mają I wolną.

                Ale nie prawo do bezkarnej porażki.
                • Gość: tenisista Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o tym IP: *.chello.pl 12.03.09, 02:23
                  wiesz, była faworytką dla każdego w I rundzie. niespodzianki to domena
                  najlepszych zawodniczek. więc oddajmy jej to co jej się należy

                  gdyby inne grały w I rundzie też by mogły odpaść.


                  • Gość: j Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.chello.pl 12.03.09, 03:01
                    Gość portalu: tenisista napisał(a):

                    > wiesz, była faworytką dla każdego w I rundzie.

                    Nie dla kazdego, bo cioteczka Jilly myślała inaczej i Jelenę ograła. Cioteczka w Kalifornii, smarkata Woźniacka w Tennessee, tez w I rundzie.

                    Głupio typujesz, a potem nie umiesz przyjąc za to odpowiedzialnosci.

                    Ale czego można się spodziewać po wiecznym juniorze?
                    • Gość: MACIEJ Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.ny325.east.verizon.net 12.03.09, 03:46
                      Dokic miala ponad 2 letnia przerwe ,z tego ok pol roku spedzila w
                      swirowie.Ludzie,co wy od niej chcecie? Zeby znow byla w 10-tce?
                      • Gość: j Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.chello.pl 12.03.09, 04:02
                        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                        > Dokic miala ponad 2 letnia przerwe ,z tego ok pol roku spedzila w
                        > swirowie.Ludzie,co wy od niej chcecie? Zeby znow byla w 10-tce?

                        To chyba nie do mnie? Akurat ja od Jeleny niczego nie ckcę, nie spieszę się z upatrywaniem w niej faworytki po jednym dobrym wtstępie. To ty widziałeś ją wśród faworytek w Memphis, a tenisista w Indian Wells, więc rozumiem, że swoja uwagę kierowałeś do was obu.
                        • Gość: MACIEJ Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.ny325.east.verizon.net 12.03.09, 05:26
                          Z powrotami to tak bywa,ze ma sie sentyment do zawodniczki,ktora juz
                          cos osiagnela i po jednym dobrym wystepie oczekuje sie drugiego.
                          Niestety nie te lata.Dokic najlepsze lata miala 7-8 lat temu i to
                          sie nie wroci ,jakby nie probowala.Zdalem sobie z tego sprawe po jej
                          pierwszym odpadnieciu w pierwszej rundzie,dlatego zupelnie nie
                          liczylem na nia w Indian Wells.
                          • Gość: tenisista Dokic to najtrudniejszy charakter w WTA IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:25
                            najprawdopodobniej. kobieta po takich przeżyciach (nie mówię o ojcu, tylko to co
                            było później - tym bardziej) ma tak twardy charakter i tak jest niebezpieczna
                            jak żadna inna. jej "psychiatryk" wynikał z tego że skręciła za bardzo a nie z
                            problemów stricte klinicznych, była uzależniona od narkotyków. pytanie jest do
                            Dokic, czy będzie miała motywację wrócić na szczyt, czy chciała tylko odbić się
                            od dna - życiowego, i finansowego. jeśli zakładasz że perypetie życiowe Dokic
                            mogą jej przeszkodzić w karierze to ja uważam dokładnie odwrotnie. to ją głównie
                            będzie napędzać, a potencjał tenisowy ma o klasę większy od Radwańskiej. a
                            widzisz że taka Radwańska, czy Woźniacka są przy 10 tuż tuż. Dokic to nie
                            Chakvetadze, czy Woźniacka, czy Cornet. to jest zupełnie inny kaliber. Dokic ma
                            trudny charakter i przez to jest ciekawa, możliwe że znowu "skręci". jeśli nie,
                            to będzie w 8 na 100%. w tym roku.

                            • Gość: MACIEJ Re: Dokic to najtrudniejszy charakter w WTA IP: 70.107.14.* 12.03.09, 16:54
                              30 lat temu i moze nawet 20 lat temu Dokic moglaby wrocic do tenisa
                              jak nigdy nic,ale teraz jest duuuuuuuzo wieksza konkurencja i ona
                              nie bedzie grala z tymi co grala 7-8 lat temu,bo 90% dziewczyn jest
                              juz zupelnie nowych i im taka Dokic wisi i jest nastepna przeszkoda
                              w walce o dobre miejsce.
                              "Dokic to nie Cornet"-owszem ,ale zobacz jak Cornet lata po korcie i
                              z jaka zawzietoscia wali po rogach.
                              Dokic fizycznie nie bedzie w stanie dorownac mlodszym dziewczynom.
                              • Gość: tenisista za dokładność i technikę lubię Cornet, Maciej IP: *.chello.pl 12.03.09, 17:53
                                i ją doceniam, ale Dokic potrafi grać wygrywający tenis, i biegać jeszcze umie.
                                ona gra siłą woli i jak chce wiele osiągnie. poprzestańmy na tym że mam do niej
                                zaufanie i w nią wierzę. nie znam tylko jej motywacji. możliwe że Dokic ma inne
                                "problemy" na głowie i w jakimś momencie przestanie grać w ogóle, ale jeśli
                                kiedyś powie że w tym roku "tylko tenis" i to jest najważniejsze, to wierzę że
                                będzie wysoko. takie tenisistki nie wracają po to żeby zagrać na 50 miejscu.
                                Dokic jest bardzo twarda, ambitna, i będzie bezwzględna. będzie miała wzloty i
                                upadki, bo ma coś z psychiką i to widać po jej zachowaniu, ale nie uważam że
                                jest "szurnięta", tylko jest po przejściach. tak jak nie lubię ambitnych
                                tenisistów, tak akurat ambicja Dokic mi jakoś leży, tak jak wola walki
                                Gonzaleza, czy Schiavone. prawda że wiele tenisistek jest dziś na poziomie
                                Radwańskiej, Cornet o czym ciągle mówimy, i że czy one są za 10, czy za 50, to
                                są trudne, więc bez walki się nie obejdzie. dziś Dokic musi walczyć, a nie
                                popisywać się samym talentem złotego dziecka, kiedyś grała perfekcyjnie i
                                stylistycznie, dziś gra twardo i bez specjalnej radości, ale jej chodzi o
                                zwycięstwa i materiał do tego z niej jest. Cornet ustępuje jej siłą ataku i gry
                                z głębi kortu i takie przeszkody powinna pokonać bez problemu. tylko nie na
                                ziemi, więc liczyłbym progres Dokic od Wimbledonu.

                          • Gość: j. Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:34
                            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                            > Niestety nie te lata.Dokic najlepsze lata miala 7-8 lat temu i to
                            > sie nie wroci ,jakby nie probowala

                            Ulegasz huśtawce nastrojów. Po AO widziałeś w niej na powrót gwiazdę, teraz znów odmawiasz jej wszelkich szans. Daj jej trochę czasu. 25 lat to wcale nie tak dużo. Są nawet i takie tenisistki, które szczyt kariery osiągnęły dopiero po 30 (exemplum cioteczka Jilly).

                            Ja też przeżyłem rozczarowanie powrotem - w przypadku Martiny Hingis, mojej niegdyś ulubienicy. Ale Hingis i Dokic to jednak różne przypadki. Martina w pierwszym etapie kariery wygrała prawie wszystko i zarobiła krocie - chyba tylko Maureen Conolly w latach 50-tych osiągnęła więcej jako nastolatka. Powrót Martiny na kort był swego rodzaju kaprysem, próbą urozmaicenia nudnego dostatniego bytowania - ona wiedziała, że największe sukcesy tak czy owak ma juz za sobą. Jelenie wróżono podobną karierę, ale wyszło z tego niewiele. Powinna być więc dużo bardziej zmotywowana, ma o co walczyć.
                            • maksimum Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o 12.03.09, 19:48

                              > Ulegasz huśtawce nastrojów.

                              Pewno bys chcial zeby tak bylo,ale tak nie jest.


                              > Po AO widziałeś w niej na powrót gwiazdę, teraz znó
                              > w odmawiasz jej wszelkich szans.

                              Nie tyle gwiazde,co myslalem,ze powrot jej sie uda.

                              > Daj jej trochę czasu.

                              Ona sama sobie nie daje czasu.
                              Rozwaz to co powiedziala.Ona ten rok daje sobie na powrot i jak jej
                              sie uda to dobrze,a jak nie,to da sobie spokoj z tenisem.
                              Czy nie widzisz ,ze w ustach 26 letniej kobiety jest to desperacja?
                              Craybas by tak nigdy nie powiedziala.


                              > 25 lat to wcale nie tak
                              > dużo. Są nawet i takie tenisistki, które szczyt kariery osiągnęły
                              dopiero po 30
                              > (exemplum cioteczka Jilly).
                              >
                              > Ja też przeżyłem rozczarowanie powrotem - w przypadku Martiny
                              Hingis, mojej nie
                              > gdyś ulubienicy. Ale Hingis i Dokic to jednak różne przypadki.

                              Hingis nie maiala po co wracac,ze wzgledu na slabe warunki fizyczne.
                              W miedzyczasie do grona najlepszych wepchalo sie duzo wysokich i
                              silnych zawodniczek,ktore zmiataly wolny tenis Hingis z kortow.

                              > Martina w pierwszym etapie kariery wygrała prawie wszystko i
                              zarobiła krocie - chyba tylko Maureen Conolly w latach 50-tych
                              >osiągnęła więcej jako nastolatka.

                              Tu sie grubo mylisz,bo najlepsza kiedykolwiek na kortach byla Steffi
                              Graf,a zaraz za nia Navratilova.

                              > Powrót Martiny na kort był swego rodzaju kaprysem, próbą
                              >urozmaicenia nudnego dostatniego bytowania - ona wiedziała, że
                              >największe sukcesy tak czy owak ma juz za sobą.

                              Znowu sie mylisz,bo ona w miedzyczasie duuuuuuuuuuzo sie
                              sadzila,czyli o kase przede wszystkim chodzilo.Sadzila sie z
                              producentem butow,ze one spowodowaly jej kontuzje nogi.
                              Sadzila sie z facetem ,z ktorym zyla w USA itd.
                              • Gość: j. Re: Dokic odpadła wbrew przewidywaniom i dobrze o IP: *.chello.pl 12.03.09, 21:07
                                maksimum napisał:

                                > Tu sie grubo mylisz,bo najlepsza kiedykolwiek na kortach byla Steffi
                                > Graf,a zaraz za nia Navratilova.

                                Zauważ, że ja pisałem o osiągnieciach NASTOLATEK, czyli przed 19 rokiem życia (ewentualnie przed 20 r.ż., zależnie, jak kto "nastolatkę" definiuje). Pod tym względem Maureen Connolly jest nie do przelicytowania. Ta dziewczyna w wieku 19 lat miała na koncie 7 tytułów wielkoszlemowych, w tym 6 zdobytych pod rząd (tym samym zdobyła i Wielkiego Szlema, pierwszego w historii rozgrywek kobiecych). Potem, w 20 roku życia, zdobyła jeszcze dwa. Na parę tygodni przed swymi 20 urodzinami wpadła pod ciężarówkę, która zdruzgotała jej prawą nogę i zakończyła przedwcześnie karierę.

                                Steffi do swych 19 urodzin wygrała 3 tytuły wielkoszlemowe (do 20 r.ż. -6), a Martina Hingis 5. Navratilova wszystkie tytuły zdobyła po dwudziestce.

                                Przy okazji, warto zauważyć, że jesli mowa o największych sukcesach w ciągu całej kariery, to również i tu palma pierwszenstwa nie przypada Steffi. Margaret Smith-Court zdobyła łącznie 24 tytuły wielkoszlemowe i to ona jest liderką tej klasyfikacji (Steffi jest druga z 22 tytułami).
                            • Gość: tenisista i nie ma tej presji że musi wrócić na nr.1 i być IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:48
                              gwiazdą jak przed laty. w Australii mimo że to taka Australijka jak Golovin
                              Francuska podzielić przez 58,6 ma ogromne wsparcie jeśli tylko uda się jej być
                              na poziomie pierwszej 50, bo tam nikogo nie mają. wszyscy wiedzą o jej
                              przeszłości więc ją bardzo dopingują, ma wszędzie dzikie karty, ma wsparcie
                              "moralne", jest jedną z najbardziej znanych tenisistek. w przypadku Dokic chodzi
                              raczej o spektakularny sukces pojedynczy, i niespodzianki które może spłatać, i
                              żeby pokazała charakter, mimo że daję jej dużo szans na 10, nie widzę jej jako
                              jakiejś dominatorki. to będzie jedna z tych czołowych tenisistek o mocy gry
                              Kirilenko, Pennetty, Zvonarevej, Kuzniecowej, Schnyder itp mająca duże szanse na
                              top 10, 8 ale na pewno z rotacjami.

                      • Gość: tenisista będzie w 10 :) i to dużo wyżej niż Radwańśka. IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:21
                    • Gość: tenisista Jędrzej, co to znaczy głupio typujesz? IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:20
                      powiedziałem że każdy może wygrać, i każdy to wie, a ja miałem takie typy a nie
                      inne, zobaczymy jak Twoje się sprawdzą. dla mnie typowanie to loteria, raczej
                      poparta moimi oczekiwaniami i wiarą w zawodnika a dopiero potem przewidywaniami.
                      wiesz że wynik nie ma dla mnie znaczenia. a Craybass dziwne że wygrała bo ona na
                      ogół nic nie wygrywa. Dokic musiała mieć zły dzień i to trzeba wziąć pod uwagę.
                      powiem Ci że nie zdziwię się kiedy Schnyder wygra ten turniej, ale wiadomo że
                      chimeryczna jest bardziej od 10 Dokiców.



                      • Gość: masz kuksańca Co ty tenisista wiesz, to Craybas rządzi i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:07
                        To że Craybas jest zwyczajnie słaba i nigdy nic nie wygrała, a
                        wygrała jeden turniej singlowy i cztery deblowe, nie ma tu
                        najmniejszego znaczenia, bo ona i tak rządzi, nawet jak jest słaba,
                        a może nawet właśnie dlatego. To że jest słaba w niczym zresztą nie
                        przeszkadza, ot wygrałaby więcej, ale wygrywanie jest przecież
                        zupełnie bez znaczenia. Forumowy "klasyk" tenisista tak twierdził i
                        niech teraz zdania koniunkturalnie nie próbuje zmieniać, by
                        przypodobać się szerokiej publiczności, a zwłaszcza fanom
                        Radwańskiej odnotowywaniem, że ktoś wygrywa czy nie wygrywa, skoro
                        to bez znaczenia. A to o słabym dniu Dokić to skandal zwyczajnie co
                        on napisał. Skoro Radwańska nigdy nie może zdaniem tenisisty mieć
                        słabego dnia, to nie należy robić wyjątków i dla innych. A słaba
                        Craybas swój najwyższy ranking miała w wieku 32 lat, w 2006 roku, a
                        to znaczy, że chociaż słaba jest, to i tak do najlepszych należy, bo
                        najlepsze rankingi rzadko kiedy się osiąga tak późno, nawet jeśli
                        było to coś koło 40 miejsca, więc żadne tam Himalaje to nie były.
                        Reszta to polewanie wodą. Wodą polewa oczywiście tenisista. Bezecny
                        ten hultaj polewał z użyciem konewki, więc nie ma rady, trzeba
                        sięgnąć po wiaderko i należycie go skropić, co niniejszym czynię.
                        • Gość: tenisista nie bądź śmieszny. udowadniasz że nigdy nie IP: *.chello.pl 12.03.09, 18:28
                          zrozumiałeś co pisałem. zawsze mówiłem że można mieć zły dzień i że głównie
                          dlatego Radwańska zaszła tak wysoko, bo inne jej rywalki miały słabe dni a jej
                          regularny tenis wtedy jest dla takich tenisistek co same z sobą sobie nie radzą,
                          najbardziej niewygodny. dziś już jej nie lekceważą więc i słaby dzień rywalki
                          nie pomoże. wynik DLA MNIE JEST NIE WAŻNY, więc nie rozliczam z tego tenisistów.
                          natomiast jeśli ktoś przez 10 lat nie osiąga w tym rankingu nic to znaczy że
                          jest spore prawdopodobieństwo że nie jest wielkim orłem. nie twierdzę że każda
                          tenisistka która nie była wysoko jest gorsza. na przykład jest Roberta Vinci
                          która jest lepsza technicznie od większości rywalek w tym rankingu obecnym,
                          bardzo ładnie gra w tenisa, przegrywa niuansami. Craybass była cienka zawsze tak
                          jak Grzybowska, nawet jak była na 40 miejscu!
                          nie mówię że rządzi ktoś kto nie wygrywa, ale jeśli twierdzisz że Craybass miała
                          dobry dzień to znaczy że Dokic przegrała z świetnie dysponowaną zawodniczką,
                          czyli potwierdzasz to, że gdyby inne były rozstawione zmuszone do gry w I
                          rundzie też by odpadły. a Dokic nie była rozstawiona, i dlatego padło na nią, że
                          ta Craybass akurat na nią się tak uwzięła. Stosur jest świetną tenisistką mimo
                          rankingu, lepszą od Molik, tylko poszła w debel (nie wiem czemu). a Craybass
                          jest typową przebijaczką i jej wygrana jest niespodzianką. gdyby wygrała Sprem
                          to by niespodzianki nie było, bo ranking jej nic nie mówi. a o Craybass mówi. Ty
                          nie łapiesz, że ja mówię że nie ma reguły, a nie że reguła oznacza że im dalej
                          ktoś i więcej przegrywa tym lepszy. mówię że to podejście które cenię i sposób
                          gry mimo talentu (bo inaczej nic by nie było) nie zawsze jest najskuteczniejszy,
                          a to nie oznacza że im gorzej tym lepiej.

                          • Gość: masz kuksańca Masz drugie wiaderko wody na ochłodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 20:10
                            Problem z tobą polega, że przede wszystkim ty nie rozumiesz co
                            piszesz, bo nie kontrolujesz tego co piszesz. Przy tym jesteś
                            zupełnie niekonsekwentny i co dopuszczasz u jednej osoby, nie
                            dopuszczasz u drugiej. I powinieneś się zdecydować raz na zawsze czy
                            można mieć dzień słaby czy nie, bez względu na to kto by z kim miał
                            grać i kto jest słaby w ogóle i dlaczego.
                            Bo Radwańska jest tak irytująca dla ciebie, ale nie z racji gry. Jej
                            gra może się podobać lub nie, ale na pewno nie jest słaba, jak na to
                            co można obejrzeć w tenisie kobiecym. Wkurza cię, że to Polka, udało
                            jej się więcej niz innym i jest akurat dziesiąta. Gdyby była
                            powiedzmy Rumunką i byłaby dziesiąta, słowem byś o niej nie
                            wspomniał, a na pewno nie ujadałbyś w temacie codziennie, bo mało by
                            cię to obchodziło nawet jakby grała to samo, a jakby była pisemkowo
                            ładna to pewnie piałbyś że co za tenis. Albo gdyby nie była Polką
                            wtedy ta jej "słaba gra" nie byłaby słaba, tylko w ogóle by nie była
                            przez ciebie rozważana. Widzisz do czego prowadzi rozłożenie
                            twoich "mądrości" na czynniki pierwsze.
                            Radwańska zawsze wygrywała przypadkiem, bo oczywiście wszystkie
                            rywalki zawsze miały słabe dni gdy z nią grały, taka jest główna
                            teza takich baranów jak ty. Nikt nie zachodzi na dziesiąte miejsce
                            przypadkowo, twój pupil Simon musiał się po łokcie urobić żeby móc
                            cię teraz tak irytować. I Radwańskiej też niky tego nie dał, nawet
                            jeśli męski i kobiecy tenis ciężko porównywać. To jest zupełnie
                            absurdalny punkt widzenia i załganie totalne, co ty uprawiasz.
                            Bezczelność i głupota. To się może czasem zdarzyć, że ta wyraźnie
                            wyższa rankingowo rywalka ma słabszy dzień ale nie mogło to się
                            zdarzać zawsze ile razy Radwańska po drugiej stronie, idź po rozum.
                            A przecież może być i w drugą stronę, Radwańska przegrywa z numer
                            60, a co się dzieje. Wtedy ty wyskakujesz z kretyńskim ujadaniem, że
                            przegrała bo zawsze była słaba. I kto tu czego nie rozumie? Włąsnej
                            logiki nie rozumiesz chyba, co mnie nie dziwi, bo nijakiej logiki u
                            ciebie nie ma, albo w bardzo ograniczonym zakresie. Ustaliłeś raz na
                            zawsze, że jak przegrywa, to po prostu przegrywa dlatego bo jest
                            słaba, ale jak wygrywa, wszystko co masz do powiedzenia, to że
                            rywalka miała słaby dzień. Tak wygląda w skrócie twoje dziamganie.
                            Ona nie tyle jest słaba, co jej tenis ci nie odpowiada gdybyśmy
                            mówili tylko o samym tenisie, a ty rzadko kiedy mówisz tak naprawdę
                            o tenisie. Ty jakieś fobie i urazy głównie pielęgnujesz i wrzaski
                            uprawiasz. Choćby najnowszy przykład, nagle się nie wiedzieć czemu
                            Grzybowska przypomniała? Urazy młodości? Autografu nie dała?
                            Grzybowska była lepsza niż Domachowska, może za miękka się okazała i
                            kontuzje były, ale nie żadna szczególnie cienka. Ty cienki jesteś.
                            Kariera Domachowskiej tak się składa nie jest na razie lepsza niż
                            Craybas, a to coś mówi o cienkości. Im bardziej za nią się
                            wstawiasz, tym gorzej jej idzie, ale pewnie dalej jest to
                            pierwszorzędny tenis, co mądralo? To zawsze był zwykły tenis, niczym
                            się nie wyróżniający. Nie dość dobry na coś więcej, ale numery 30-50
                            czemu nie. Może być coraz trudniej o to. Dobra rada więc brzmi:
                            posiedź cicho przez pół roku, to może Marta będzie 55 i wtedy
                            całkiem dobrze będzie. W przeciwnym razie w jakichś kwalifikacjach
                            będzie wylatywać. Jeśli Craybas słaba, to Marta niestety też, choć
                            jeszcze kilka lat może pogra i ją przebije. Im gorzej tym lepiej?
                            Nie bądź śmieszny i napisz po prostu, że Marta nie jest żadną
                            wielkością, tylko zwyczajnie ci się podoba i dlatego za nią
                            ściskasz, tak jak Kurnikova ci się podobała i kilka innych w
                            podobnym wyglądowo guście, co jasno pokazuje na czym twoje tenisowe
                            upodobania polegają i nie dorabiaj tu filozofii.
                            Ranking Sprem i owszem mówi mi, bo pamiętam, że była w dwudziestce
                            czy jakoś i jeszcze kilka takich było bij zabij i gdzie są, dłużej
                            by trzeba szukać, nawet często w setce ich nie ma. I wcale mnie to
                            nie dziwi, jednostronne zawodniczki opadają najłatwiej, bo nie maja
                            repertuaru. To już lepsza Craybas bez talentu, która jest słaba, ale
                            swoje tłucze.
                            Roberta Vinci jest fajna pani, która przegrywa warunkami fizycznymi
                            przede wszystkim, a nie niuansami, no ale nie da rady. Przynajmniej
                            pokazała parę razy ładny tenis z grą przy siatce, dałą się
                            zapamiętać i nie jest anonimowa dla kogoś kto coś więcej oglądał
                            rzecz jasna.
                            A co tam będę ci żałował, masz jeszcze jedno wiadro na rozpalony łeb.
                      • maksimum Re: Jędrzej, co to znaczy głupio typujesz? 12.03.09, 19:33
                        > a Craybass dziwne że wygrała bo ona na ogół nic nie wygrywa. Dokic
                        >musiała mieć zły dzień i to trzeba wziąć pod uwagę.


                        35 letnia Craybas ograla 26 letnia weteranke Dokic.
                        en.wikipedia.org/wiki/Jill_Craybas

                        > powiem Ci że nie zdziwię się kiedy Schnyder wygra ten turniej, ale
                        >wiadomo że chimeryczna jest bardziej od 10 Dokiców.

                        Schnyder ma umiejetnosci,ale nie wiadomo ktorego dnia przestanie
                        grac i przegra latwy teoretycznie mecz.

                      • Gość: j. Re: Jędrzej, co to znaczy głupio typujesz? IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:40
                        Powinno raczej być "ryzykownie", ale to długie słowo, a ja się wtedy spieszyłem, więc wyszło "głupio":)

                        Ja też rzuciłem parę ryzykownych typów. Ale jeśli moje faworytki przegrają, nie bedę miauczał o szansę na ponowne typowanie. Ryzykujesz, czy grasz ostroznie - obowiązuje zasada "karta stół".
                        • Gość: tenisista no głupio jest lepszym słowem niż ryzykownie IP: *.chello.pl 12.03.09, 19:54
                          bo brzmi bardziej zaczepnie i swojsko,

                          czekam na jakieś niespodzianki, a szansę dał mi Maciej, ale nie skorzystałem
                          honorowo.

                          • maksimum Mozna typowac az do1/8 finalu. 12.03.09, 20:07
                            > a szansę dał mi Maciej, ale nie skorzystałem honorowo.

                            Zapomnij o Dokic i jak to Lenin mawial,zaczynamy wszystko od nowa.

                            • Gość: MACIEJ Domachowska odpadla z Pavluchenkova 1:6,3:6. IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.03.09, 20:59
                              www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/playerbio.asp?PlayerID=313796

                              Jak zagra tak przeciwko Jankovic,to kto wie.
                              • Gość: j. A Sam Stosur pokonała Franceskę IP: *.chello.pl 12.03.09, 21:59
                                Samanta to kiedyś była niebrzydka dziewczyna, ale teraz zrobił się z niej androidalny potwór. Będzie w meczu z Agą bum! bum! Zobaczymy której to bumbum na zdrowie wyjdzie.
                                • Gość: tenisista Stosur to bardzo ładnie grająca w tenisa kobieta IP: *.chello.pl 12.03.09, 22:09
                                  jest fitnesską i cóż w tym złego, tak 'monstrualnych potworów' masz 50% w
                                  lekkiej atletyce. chodzi na siłownię, w końcu to tenis zawodowy. ładnie gra w
                                  tenisa, to nie jest bum bum, tylko technika poparta siłą, zresztą gdzie chcesz
                                  mieć siłę przy stylu serve & volley? bez siły w łapie to by baloniki z tego
                                  woleja podbijała. Agnieszka tak ładnie grać nie umie. Stosur miała dobre AO jak
                                  Dokic. jak by tak grała to ma 90% z Agnieszką. ale ona tak jak by grała cały
                                  sezon to by była 20, a tam nigdy nie była. do tego jest wahliwa w czasie meczu,
                                  ale po prostu ciekawy jestem jak Agnieszka sobie z nią poradzi. bo Agnieszka ma
                                  najwięcej problemów z dojrzałymi tenisistkami grającymi dojrzały tenis. Stosur
                                  jest właśnie taka, a styl gry Radwańskiej teoretycznie leży. jestem oczywiście
                                  za Stosur.

                                  • Gość: MACIEJ Re: Stosur to bardzo ładnie grająca w tenisa kobi IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 05:14
                                    A ja jestem za Agnieszka,bo jakby teraz przegrala,tzn ze
                                    rzeczywiscie prezentuje soba dno.Nie mozna chyba przegrac trzech
                                    turniejow z rzedu w pierwszej rundzie i chcwalic sie ,ze jest sie 10-
                                    ta rakieta swiata.
                                    Wyleczyla sie jak powiedzial Archutowski,nic jej nie dolega,to
                                    powinna rozwalic Stosur,ktora jest dosc ladna kobieta.
                                    Z samej zawisci za urode Aga powinna jej dokopac.
                                    • Gość: MACIEJ Piekna Maryska K. przegrala gladko z Gallovits IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 05:19
                                      No wiec tenisisto typuj jeszcze raz cwiercfinaly kobiet,bo twoje
                                      faworytki sa juz za burta.
                                      Ja Ci chyba juz napisalem,ze Kirilenko nie dane jest dojscie do 3
                                      rundy zadnego turnieju.
                                      • Gość: tenisista trudno, ja typuję raz. wolę wytypować swojego IP: *.chello.pl 13.03.09, 12:57
                                        niż nie swojego a potem zobaczyć że mój jednak zrobił niespodziankę, a ja mu nie
                                        zaufałem ;)

                                        • Gość: MACIEJ Re: trudno, ja typuję raz. wolę wytypować swojego IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 15:52
                                          Po drugiej rundzie wszyscy typujemy jeszcze raz.
                                          • Gość: j. beze mnie. IP: *.chello.pl 13.03.09, 21:45
                                            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                            > Po drugiej rundzie wszyscy typujemy jeszcze raz

                                            Ja już typowałem.
                                            • Gość: MACIEJ Re: beze mnie. IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 00:19
                                              to bylo skierowane glownie do tenisisty,bo polowa jego "najlepszych"
                                              odpadla w pierwszej rundzie,a Mauresmo ledwo-ledwo sie uratowala w
                                              drugiej,gdy pierwsza miala bye.
                                              • Gość: j. Bartoli zbartoliła sprawę IP: *.chello.pl 14.03.09, 00:58
                                                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                > to bylo skierowane glownie do tenisisty,bo polowa jego "najlepszych"
                                                > odpadla w pierwszej rundzie

                                                Moja faworytka Azarenka też się strasznie męczy z jakąś Szwiedową, ale nawet jeśli przerżnie, nie będę robił zadnej korekty typowania. To czyniłoby całą zabawę bezsensowną.

                                                Co do tenisisty, to zdaje się, że na razie stracił trzy swoje "ćwiercfinalistki". Ostatnią jest Bartoli. Tym samym panna Marion nie wywiazała sie również i z roli, jaką ja jej przeznaczałem. Kibicowałem jej przeciw Chinkom w Monterrey, bo liczyłem, ze potem Marion wywrze dodatkową presję na rankingową pozycję Agnieszki i zmobilizuje ją tym. Ale nic z tego - nawet gdyby teraz Aga przegrała swój pierwszy mecz, Bartoli jej po Indian Wells nie wyprzedzi w rankingu i tak.
                                                • Gość: tenisista no widzisz jak to fajnie jest kibicować za IP: *.chello.pl 14.03.09, 01:06
                                                  wywaleniem Agnieszki z rankingu. to jest bardzo ciężka emocjonalnie sprawa. tyle
                                                  czekamy, a ona na złość trzyma się i trzyma, jak już gra gorzej, i mogłaby
                                                  wreszcie wypaść, to wtedy inne jej dają pozostać. nie wiesz nawet co my
                                                  przeżywamy. kiedy ona wyleci poza tą 30, Maciej, jak wszystkie robią wszystko
                                                  żeby jej nie przegonić? to jest jakiś spisek.

                                                  Bartoli przegrała z Peer i to jest dziwne. Peer to nie jest dobra tenisistka,
                                                  Radwańska i Woźniacka nawet są od niej lepsze, chociaż Peer się trochę lepiej
                                                  ogląda od Woźniackiej.

                                                  co to jest ta Glatch? znasz ją Jędrzej? bo ona mi wyj. z turnieju Suarez-Navarro?

                                                  ja nie zmieniam typów, kiedyś miałem nosa do typowania jak typowałem dziesięć
                                                  lat temu, ale to było ATP. zobaczymy jak wytypowałem w ATP.

                                                  • Gość: j. Re: no widzisz jak to fajnie jest kibicować za IP: *.chello.pl 14.03.09, 02:14
                                                    Ej, ja bynajmniej nie kibicuję przeciw Agnieszce, wiesz o tym dobrze. Ja byłbym wiekce rad, gdyby Aga zaczęła znów dobrze grać i piąć się w górę tego rankingu. Ale na razie jest jakiś dołek formy, a ta wciąż wysoka pozycja rankingowa działa jak znieczulenie, niepotrzebne. Więc jestem za tymczasowym spadkiem, w ramach kuracji trzeźwiącej.

                                                    Może zresztą to trzeźwienie nie będzie jednak konieczne, zobaczymy, jak Aga zagra jutro.

                                                    Alexy Glatch bliżej nie znam. Wysoka, silna Kalifornijka z sąsiedniego hrabstwa. Moze jakas lokalna gwiazda?
                                                    • Gość: tenisista myślałem już że zmieniłeś zdanie. no nic, IP: *.chello.pl 14.03.09, 02:31
                                                      poczekam aż dojrzejesz.

                                                      i przejrzysz na oczy że na prawdę są lepsze tenisistki od Radwańskiej.

                                                      usiedziała się tam na tym 10 i zakorzeniła i nie chce wypaść. wiesz, ja też
                                                      wolałbym żeby Radwańska grała lepiej, tylko nie wiem czy to samo rozumiemy pod
                                                      tym pojęciem :). ja bym chciał żeby grała jak z Mauresmo i Szarapową +
                                                      skuteczniej jeszcze + więcej siły + więcej techniki i ryzyka = na przykład lubię
                                                      dosyć jak gra Bartoli, gdyby skrzyżowała agresję Bartoli z techniką Suarez
                                                      Navarro i precyzją i ręką Cornet to by mogli być z niej nawet ludzie.

                                                      nie wiem czy ona aby na pewno grała w tym roku gorzej niż w poprzednich. bo
                                                      widziałem wcześniej z 10 jej meczów, a w tym z Mauresmo i to był dla mnie
                                                      najciekawszy jej mecz (mimo za wielu błędów). po prostu Mauresmo nie dała jej
                                                      szans. jeśli grała trochę lepiej w innych których nie widziałem, a w podobnym
                                                      stylu to znaczy że "wina" nie jest jej spadku, tylko wyższej poprzeczki
                                                      stawianej przez rywalki. widziałem na przykład cały Wimbledon, i Agnieszka nie
                                                      grała tam tak odważnie jak z Mauresmo, chociaż rywalki nie stawiały jej
                                                      należytego oporu. na przykład gdybyś porównał korzystniejszy w wyniku mecz Venus
                                                      i Sereny z Agnieszką z meczem Mauresmo z Agnieszką to ona grała z 3 razy lepiej
                                                      z Mauresmo, tylko punkty tego nie odzwierciedlały. nie wiem czy ona potrafi
                                                      lepiej grać, myślę że może grać regularniej ale nie na wyższym poziomie co do
                                                      zagrań i akcji moim zdaniem.

                                                      myślę że Agnieszka spadnie w tym roku co niejako założyła, odpowiadając na
                                                      pytania dotyczące rankingu i zdaje sobie z tego sprawę, że weszła szczęśliwie i
                                                      że w tym roku choćby poprzez kalendarz musiałaby grać jeszcze lepiej niż w
                                                      poprzednim żeby to utrzymać. nie wiem od którego momentu nastąpi u niej
                                                      mobilizacja, wydaje mi się że właśnie wtedy kiedy zauważy że podnosi się poziom
                                                      WTA TOUR a jej gra się nie rozwija i przegrywa z tenisistkami dużo niżej
                                                      rozstawionymi, a sam spadek o 2, 5 pozycji raczej jej nie zmobilizuje moim
                                                      zdaniem, co do popracowania nad koncepcją jej tenisa. widziałeś jakiś mecz
                                                      lepszy od Szarapowej? bo ja nie, i mam wrażenie że ona wtedy już zaczęła grać
                                                      asekurancko i spoczywać na laurach.

                                                    • Gość: MACIEJ Re: myślałem już że zmieniłeś zdanie. no nic, IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 03:07
                                                      tenisista:"widziałeś jakiś mecz lepszy od Szarapowej? bo ja nie, i
                                                      mam wrażenie że ona wtedy już zaczęła grać asekurancko i spoczywać
                                                      na laurach."
                                                      -------
                                                      Ja mysle ,ze wlasnie wtedy szczytowala,a teraz gra na normalnym dla
                                                      nie poziomie.
                                                      Kazdy zawodnik ma najlepszy rok w zyciu i jej byl 2008.
                                                    • Gość: MACIEJ Jerzy! To nie jest dolek-to byla gorka. IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 03:02
                                                      To teraz,to nie jest dolek Agnieszki,to 2008r byl jej gorka.
                                                • Gość: MACIEJ Re: Bartoli zbartoliła sprawę IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 01:49
                                                  Bartoli sie nie popisala z uopierdliwa Peer.Tak,tak,to ta sama ktora
                                                  utracila Agnieszke po zwyciestwie nad Sharapova.
                                                  Azarenka jest i moja faworytka.Meczyla sie ale przeszla.
                                                  Safina przegrywala pierwszego seta z Pironkowa,ale sie zebrala i juz
                                                  wygrywa w wdrugim.
                                                  Ciekawy bedzie mecz Na Li ze Schnyder
                                                  www.sonyericssonwtatour.com/3/global/includes/TrackIt.asp?
                                                  file=http://www.sonyericssonwtatour.com/1/global/Pdfs/events/2009/ind
                                                  ianwells_draws.pdf
                                                  • Gość: MACIEJ Alexa Glatch. IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 02:09
                                                    Takich w USA jest zatrzesienie.One nie jezdza po calym swiecie po
                                                    turniejach a raczej czekaja az turniej przyjedzie do niej.
                                                    Ona jest z Kaliforni ,turniej jest w Kaliforni,wiec podjechala i
                                                    wygrala juz dwa mecze,wprowadzajac wszystkich w oslupienie.
                                                    www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/Playerbio.asp?PlayerID=312214

                                                    Podobnie bedzie z moja corka,ktora nie bedzie jezdzila po
                                                    turniejach,bo za dobrze sie uczy i ma inne wazniejsze sprawy w zyciu.
                                                    W Europie jak jakas taka Navarro umie troche grac,to od razu robia z
                                                    niej gwiazde pierwszej wielkosci i wielkie aj-waj.
                                                    Zebys widzial ilu tutaj jest bardzo dobrych graczy w juniorach,high-
                                                    school'ach i uniwersytetach i nikt z nich nie chce podrozowac po
                                                    swiecie by grac w turniejach,bo to dla wiekszosci strata czasu.
                                                    Tu jak czlowiek jest rozgarniety i ma warunki fizyczne,to 100 tys
                                                    rocznie zarobi bez wloczenia sie po hotelach po Dubajach czy innych
                                                    Europach.
                                                    19 letnia Glatch jest juz 4-ty rok pro i zarobila w tym czasie 200
                                                    tys doll. Wychodzi to na ok 50 tys rocznie a gdy odejmiesz hotele i
                                                    podroze ,to zostanie bardzo niewiele,albo NIC.
                                                    Widocznie nauka jej nie wchodzi do glowy,wiec relaksuje sie tenisem.
                                                    • Gość: tenisista Macieju, dziękuję Ci bardzo uprzejmie za obszerne IP: *.chello.pl 14.03.09, 02:20
                                                      objaśnienie. chciałbym jednakże nadmienić, iż w innych krajach też jest wielu
                                                      tenisistów którzy przerzucają się na inne życie choć mogliby być niezłymi
                                                      gwiazdami tenisa. na przykład ja. pieniądze dla mnie ważne nie są, ambicji
                                                      żadnych nie miałem, a życie tenisisty to koszmar, albo idziesz ze wszystkimi na
                                                      wojnę. ja wolę życie przeznaczyć na kobiety - niekoniecznie tenisistki, i inne
                                                      atrakcje. Glatch może też, albo jest hetero.



                                                    • Gość: J. Re: Alexa Glatch IP: *.chello.pl 14.03.09, 11:56
                                                      "Wyjaśnienie" Macieja co do Alexy Glatch jest tyleż obszerne co wyssane z palca. Konkretnie, z palca wyssana jest podstawowa przesłanka Maciejowej analizy, że Alexa "nie jezdzi po calym swiecie po turniejach a raczej czeka az turniej przyjedzie do niej". Rzut oka na rubrykę "Activity" przekonuje, że w ciągu ostatniego roku panna grała na czterech kontynentach. W czerwcu odwiedziła Europę (Birmingham), jesienią Azję (Tokio, Seul), a w styczniu antypody (Auckland, Hobart, Melbourne). No i na swoim ojczystym amerykańskim kontynencie też nie czeka tylko, aż turnieje przyjadą do niej do Kalifornii, ale szuka ich tysiące mil od domu: w Kanadzie, w Meksyku, w centrum i na wschodnim wybrzeżu USA. Te turnieje to na ogół są pod egidą ITF, a jak się trafi ambitniejszy, to Alexa rzadko kiedy daje radę przebrnąć przez kwalifikacje. Ale w tych iteefach spisuje się nieźle - wygrała ich juz pięć, skąd przyzwoita pozycja w rankingu, niewiele tylko niższa niż Urszuli, z którą zagra w niedzielę.

                                                      Ciekawa jest sytuacja rodzinna Alexy - jej mama jest "kobietą interesu", natomiast tata Trey to "stay-at-home dad". Kura domowa, znaczy się. Ale czy o facecie mozna powiedzieć, że jest kurą? Może więc "kogut domowy"?
                                                    • Gość: MACIEJ Alexa Glatch vs Urszula Radwanska IP: 70.107.17.* 15.03.09, 02:59
                                                      Powiem krotko,stawiam na Glatch i to glownie dlatego,ze lubie takie
                                                      home girls i gra ona przeciez niedaleko swojego domu,wiec rodzina
                                                      trubunach siedzi i dopinguje.
                                                      Ja sie ma dwoje dzieci ,19 latke i 15 latka i ta 19 latka jest na
                                                      dodatek zawodowa tenisistka,to jedno z rodzicow musi siedziec w domu.
                                                      Takie dzieci,szczegolnie dobrze wysportowane potrafia byc dosc
                                                      trudne w wychowaniu.
                                                      Pare lat temu Alexa miala wypadek w ktorym zlamala nadgarstek i
                                                      lokiec i teraz zaczyna wszystko od poczatku.
                                                    • Gość: MACIEJ Agnieszka Radwanska vs Aleksa Wozniak IP: 70.107.17.* 15.03.09, 03:09
                                                      www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/playerheadtoheaddetail.asp?PlayerID=310494&Player1ID=312251&x=12&y=7

                                                      No tak,to jest rzeczywiscie najlatwiejsza osemka turnieju i dlatego
                                                      Aga tak smiga w drabince!
                                                      Z Wozniak powinna wygrac z palcem w nosie,ale.... Wozniak odprawila
                                                      Safarova,co jest duza niespodzianka,wiec niech sie Aga przygotuje na
                                                      bardzo ciezka przeprawe.
                                                    • Gość: tenisista Maciej, motto powinno nasze brzmieć - niech Aga IP: *.chello.pl 15.03.09, 10:29
                                                      po prostu odpada jak najczęściej. to kiepska tenisistka która powinna zmienić
                                                      styl gry. dopóki tego nie zrobi - w łeb z kopa w każdej rundzie. takie jest moje
                                                      zdanie. zawsze będę kibicował innym stylom, lepszym od niej i ciekawszym
                                                      osobowościom i większym luzakom. ona jest termit który drąży ten swój wynik. do
                                                      niczego się nie nadaje.

                                                    • Gość: prztyczek w kinola Tenisista to wyjątkowy śmieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 14:25
                                                      Coraz gorzej z tobą pętaku tenisisto, jeśli z powodu zwycięstwa
                                                      Radwańskiej juz do kopania zaczynasz się zabierać. Powinieneś
                                                      najpierw nakopać sobie do dupy i to porządnie. A potem zamów wizytę
                                                      u dobrego medyka od głowy.
                                                    • Gość: MACIEJ Jankovic,Kuzniecova,Dementieva,Sa farova out! IP: *.ny325.east.verizon.net 15.03.09, 18:39
                                                      Za Jankovic nie bardzo przepadam,choc umie sie umalowac i ma dlugie
                                                      nogi.
                                                      Kuzniecova przy swojej wadze nie ma szans na granie na wysokim
                                                      poziomie przez dlugie okresy czasu.
                                                      Dementieva byla moja fawoorytka,ale ona od poczatku roku grala
                                                      dobrze lub bardzo dobrze i to jest jej pierwsze potkniecie w sezonie.

                                                      W osemce Urszuli kibicuje Kanepi i Glatch.
                                                      Osemka Agnieszki nie dosc ,ze byla najlatwiejsza w calym turnieju,to
                                                      po odpadnieciu dwu faworytek ,Safarowej i Cornet jest jeszcze
                                                      latwiejsza i Aga bedzie sie musiala dlugo przed tatkiem tlumaczyc
                                                      jak jej nie wygra.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Maciej, motto powinno nasze brzmieć - niech A IP: *.ny325.east.verizon.net 15.03.09, 18:26
                                                      Gra sie ,jak sie umie.Moj syn tez nie gra perfekt i dzisiaj idzie na
                                                      znowu na turniej.
                                                      Aga z Wozniak powinna wygrac i rok temu nie byloby to zadnym
                                                      problemem,ale widocznie Wozniak poczynila spore postepy ,bo pogonila
                                                      dobra przeciez Safarova.
                                                      www.bnpparibasopen.org/4/assets/common/TrackIt.asp?file=/4/assets/pdfs/draws/09WTA_MDS6.pdf
                                                    • Gość: tenisista no tak, ale jak Aga tylko tyle umie ile pokazuje IP: *.chello.pl 15.03.09, 18:46
                                                      to wtedy niech spada poza 30.

                                    • Gość: j. Re: Stosur to bardzo ładnie grająca w tenisa kobi IP: *.chello.pl 13.03.09, 06:22
                                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                      > A ja jestem za Agnieszka,bo jakby teraz przegrala,tzn ze
                                      > rzeczywiscie prezentuje soba dno.Nie mozna chyba przegrac trzech
                                      > turniejow z rzedu w pierwszej rundzie i chcwalic sie ,ze jest sie 10-
                                      > ta rakieta swiata.

                                      Jeśli Aga teraz odpadnie w I rundzie, to na 100% w pierwszej "10" się nie utrzyma. Ale nie być w top 10 to nie znaczy jeszcze być dnem. Dno to twoje i "tenisisty" popisy na tym forum.
                                      • Gość: tenisista Aga gra do d. tenis nie dlatego czy będzie w 10 IP: *.chello.pl 13.03.09, 13:00
                                        czy nie, i zgadzam się z Tobą że ranking nic nie znaczy w tej materii. Aga nigdy
                                        nie będzie grała jak Kirilenko czy Domachowska czy Suarez Navarro CHOCIAŻBY
                                        dlatego nigdy nie będzie tenisistką klasy A w moich oczach. jej sposób
                                        zdobywania punktów mnie nie wzrusza, jej ciułające podejście nie budzi szacunku.
                                        z 10 powinna wypaść że mimo wszystko ranking powinien oddawać jakieś
                                        prawidłowości. jeśli ktoś gra tak jak 50 innych zawodniczek i nie ma na ich tle
                                        żadnego większego błysku, to nie powinien być w 10. przynajmniej nie będę musiał
                                        słuchać że jest świetna bo ma wyniki. zobaczymy wtedy ilu ludzi będzie miało
                                        powiedzieć odwagę że jest świetna 'bo gra tak a nie inaczej' nie podpierając się
                                        tabelkami i rankingami. jeśli cenię bardziej od Agnieszki ponad 25 tenisistek to
                                        Aga winna być poza pierwszą "ćwiartką".

                                        • Gość: MACIEJ Re: Aga gra do d. tenis nie dlatego czy będzie w IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 15:54
                                          A gdzie jej zapal i agresja sprzed roku czy dwoch gdy walczyla z
                                          Sharapova?
                                          Wyczerpaly sie zapasy adrenaliny i trzeba na umiejetnosciach jechac.
                                          • Gość: tenisista ona wtedy widocznie miała jakiegoś procha. poza IP: *.chello.pl 13.03.09, 16:56
                                            tym Jurij Szarapow wyszedł w trakcie meczu z trybun, więc mecz mógł być
                                            ustawiony z papą Radwańskim.

                                      • Gość: MACIEJ Re: Stosur to bardzo ładnie grająca w tenisa kobi IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 15:48
                                        To ze Aga wypadnie z pierwszej 10 jest wiecej niz pewne,chodzi tylko
                                        o to w jakim stylu.
                                        • Gość: tenisista ja wolę żeby przegrywała a ładniej grała niż IP: *.chello.pl 13.03.09, 16:57
                                          żeby się tak kurczowo tej dziesiątki pierwszej, czy drugiej trzymała.

                                          nie lubię jej zachowawczego i asekuranckiego stylu gry. jeśli ktoś jeszcze nie
                                          rozumie. ona gra zachowawczo i asekurancko a to powinno się spotkać z największą
                                          karą. chciałbym żeby spadła poza 30 i zmieniła styl gry.

                                          • Gość: MACIEJ Re: ja wolę żeby przegrywała a ładniej grała niż IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 18:57
                                            Ustawiony mecz? Czyli za co?
                                            • Gość: tenisista Szarapowa była na 100% faworytką, a dała Adze IP: *.chello.pl 13.03.09, 19:22
                                              wygrać, a Aga grała bez obciążeń co nie jest do niej podobne w luźnym stylu
                                              robiąc popis. Sharapov mógł nabić na tym niezłą kasę, a Maria była w kiepskiej
                                              formie, może się dogadali.

                                              • Gość: MACIEJ Re: Szarapowa była na 100% faworytką, a dała Adze IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 00:18
                                                Nie bardzo wierze w ustawianie,szczegolnie u mlodych zawodniczek.
                                                Sharapova ma kasy skolko ugodno i na jaka sume by sie ugadali?
                                                Czy moze chodzilo o to,ze innym razem Aga jej odpusci? Ale tego tez
                                                nie widzialem.
                                    • Gość: tenisista moim zdaniem Agnieszka nie dorasta do poziomu gry IP: *.chello.pl 13.03.09, 12:55
                                      Stosur, bez względu na wynik nie zmienię na ten temat zdania. tylko Stosur jest
                                      deblistką, i gra w singlu dodatkowo, to deblowy nr.1. natomiast Agniesia jest
                                      regularna, no i może coś tam uciułać. uważam że wygrana ze Stosur to jakiś jeden
                                      z 10 jej najważniejszych wyników by był.

                                      • Gość: MACIEJ Agnieszka nie dorasta do poziomu Stosur IP: *.ny325.east.verizon.net 13.03.09, 15:51
                                        Moim zdaniem to wielka niespodzianka,ze Stosur tak latwo pokonala
                                        Achiavone.
                                        • Gość: tenisista a moim nie. Schiavone od 2 lat jest na równi IP: *.chello.pl 13.03.09, 17:01
                                          pochyłej, i gra coraz gorzej. to wielka tenisistka która miała wielkiego pecha,
                                          że szczyt jej formy przypadał na szczyt osiągnięć w tenisie damskim i nie umiała
                                          o te kilka punktów wygrać z najlepszymi. gdzie nie było wątpliwości że ranking
                                          mniej więcej oddaje klasę zawodniczek. ona jest za dobra dla Radwańskiej, ale to
                                          już jest tylko umiejętności i brak nóg i kondycja nie ta. a Stosur jest na fali
                                          wznoszącej i dopiero będzie atakować w tych dwóch najbliższych latach, to
                                          tenisistka która dopiero ma 24-25 lat. i będzie teraz atakować. jej styl gry
                                          jest piękny, klasyczny, chociaż ona za piękna to nie jest. stawiałem raczej że
                                          Stosur wygra. tenis Stosur jest mało opłacalny, bo to atakuje do siatki i gra
                                          klasycznie, próbuje grać ładnie a nie przebijać. Radwańska teoretycznie mogłaby
                                          ją wypunktować, ale Hingis ona nigdy nie będzie.



                                          • Gość: MACIEJ Kanepi-Wozniacki w 3 rundzie IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 00:48
                                            Nie moge sie doczekac zeby Kanepi rozwalila Wozniacki w 3 rundzie ,a
                                            nastepnie pokonala w 4-tej Kuzniecowa.
                                            Chyba ze Ula rozwali Kuzniecova!
                                            www.bnpparibasopen.org/4/assets/common/TrackIt.asp?file=/4/assets/pdfs/draws/09WTA_MDS4.pdf
                                            • Gość: MACIEJ Jans/Rosolska przegraly z Stosur/Stubbs 6:7,1:6. IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 00:52
                                              Stosur/Stubbs rozstawione z #4.
                                              • Gość: tenisista Stosur jest w debla tak jak Szarapowa w singla. IP: *.chello.pl 14.03.09, 00:59
                                            • Gość: tenisista no ale nie podałeś że chcesz żeby Kanepi była nr.1 IP: *.chello.pl 14.03.09, 00:58
                                              a tak jej kibicujesz...

                                              lubię ją ale bez przesady chociaż od Woźniacki tak jak od Radwańskiej prawie
                                              wszystko lepsze co się rusza....................

                                              co do moich meczów to zaraz będzie Schnyder - Li i w 2 rundzie mnie jeszcze
                                              interesuje wynik Glatch jakiejś młodej amerykanki. rozjebała Suarez Navarro
                                              dające jej 4 gemy. to musiałaby być zapaść formy albo Amerykanie mają jakąś nową
                                              nadzieję. Marion Bartoli przegrała z Sahar Peer i to jest dowcip numeru, że tak
                                              beznadziejna tenisistka wygrała z dobrą tenisistką, jaką jest Bartoli. no nic -
                                              kobiecy tenis, nie tylko Marta gra kiepskie spotkania. Mauresmo grała Grenefeld
                                              więc się nie dziw, to mocna tenisistka i z nią łatwo wygrać nie jest, to nie
                                              jest Radwańska. no Sania Mirza-Pennetta mnie interesuje, to mecz na miarę finału.

                                              co do 3 to chciałbym żeby Pironkowa wywaliła Safinę bo jej gry nie lubię.

                                              z tenisistek które mocniej ostatnio mnie pociągają jest Vesnina.



                                              • Gość: MACIEJ chcesz żeby Kanepi była #10 IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 02:49
                                                Mysle,ze ma szanse na #10.
                                                Glatch nie jezdzi w tym cyrku objazdowym po calym swiecie,a ze
                                                turniej do nie podjechal ,to rozwalila jakas europejska
                                                niemote,ktora uwazala sie za dobra.
                                                • Gość: MACIEJ Poza Rosja,Serbia,Ukraina nie ma talentow! IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 02:59
                                                  Zobacz na ranking:
                                                  www.sonyericssonwtatour.com/2/rankings/singles_numeric.asp
                                                  Wyglada na to,ze poza Rosja ,Serbia,Ukraina,Slowacja,Chinami nie ma
                                                  utalentowanych tenisistek!
                                                  Guzik prawda! Dla dziewczyn z tych krajow 100 tys doll znaczy bardzo
                                                  wiele i godza sie na ten cyrk objazdowy,by w ciagu 10 lat zarobic na
                                                  cale zycie.
                                                  Przeciez najwiecej kortow na swiezym powietrzu i to za darmo
                                                  dostepnych jest w USA,Australii,ale tutaj ludzie tenis traktuja tak
                                                  jak w Polsce brydza,czyli towarzysko.Williamsowne wyrosly w
                                                  gettach,to dorwaly sie do tenisa i w gettach juz nie mieszkaja,a
                                                  reszta gra dla przyjemnnosci.
                                                  • Gość: MACIEJ Na Li-Schnyder 7:5,6:2. IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 03:21
                                                    Znowu moja wygrala,a tenisisty przegrala.W nastepnym meczu pokona
                                                    Mauresmo i tym dobije tenisite kompletnie.
                                                    • Gość: tenisista Na Li jest moja tak jak i Twoja :), akurat IP: *.chello.pl 14.03.09, 03:32
                                                      Schnyder najbardziej lubię ze wszystkich a Li "tylko mocno lubię", ogólnie nie
                                                      dziwię się wynikowi.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Na Li jest moja tak jak i Twoja :), akurat IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 05:02
                                                      Ja polubilem skosnych ,jak zauwazylem,ze w najlepszych szkolach w NYC
                                                      niemal polowa to Chinczycy.
                                                      W tenisa tez teraz z synem skosni graja.
                                                  • Gość: tenisista różnie to można rozważać ale jak by mówisz wodę na IP: *.chello.pl 14.03.09, 03:44
                                                    mój młyn Macieju, bo ja twierdzę że klasa tenisisty nie oznacza tego, że wygrywa
                                                    czy że się stara i traktuje tenis bardzo zawodowo i bardzo poważnie. jeśli ktoś
                                                    widzi coś poza życiem tenisisty, i nie jest to dla niego top max nie osiąga w
                                                    tym nic wielkiego no chyba że jest takim Federerem i Samprasem że jest to i
                                                    talent, i zamiłowanie i wiele poza tym tenisem ich tak nie ciągnie jak sam tenis
                                                    i mają ambicję bić te rekordy i nie wiadomo co. od lat uważam że jest
                                                    kilkadziesiąt albo set razy więcej zawodników pod pewnymi względami
                                                    prześcigających statystycznych zawodowców, np. techniką. tylko oni nie grają
                                                    zawodowo, nie jest to dla nich praca, nie mają ambicji walczyć na punkty.
                                                    przykładem Blake który wyskoczył z college tenis przecież gdzie grał sobie na
                                                    uniwersytecie. jest to jeden z większych talentów, a mógłby równie dobrze nie
                                                    grać. w Polsce też takich trochę było, tylko warunki fizyczne, finansowe i mała
                                                    ambicja i inne perspektywy życia ich od tenisa odwiodły. na pewno granie dla $
                                                    powoduje większe starania, i mobilizację, ale niekoniecznie największych
                                                    talentów z krajów mających zasobne portfele. z drugiej strony spójrz na to tak,
                                                    Arazi, Mirza to ludzie pochodzący z zamożnych rodzin, Medvedev, Kafelnikow, i
                                                    ogromna większość zawodników ma nieźle na tle społeczeństwa sytuowanych
                                                    rodziców. oczywiście nie muszą być to milionerzy, ale jest to taka wyższa klasa
                                                    średnia, czasem średnia, czasem wyżej jeszcze. tak więc jednak tak to
                                                    najczęściej wygląda, że są to ludzie mogący zainwestować w tenis, robić na tym
                                                    kasę później żeby się zwróciło z nawiązką, ale też mający inne perspektywy
                                                    zarobku. rzadko kiedy do tenisa przychodzi człowiek z ulicy i trafia do setki.
                                                    Williamsy są z getta ale do najbiedniejszych nie należały. prawda jest taka że
                                                    nie mając $ w tych krajach o których mówisz bardzo trudno jest zrobić karierę,
                                                    chyba że ktoś od dziecka lata z rakietą i go jakiś przychylny trener wujek
                                                    przygarnie. czemu kraje wschodnioeuropejskie? no wiesz, to jest tylko WTA. a
                                                    czemu w ATP jest Hiszpania, Szwajcaria, USA :), Francja ma takie wyniki?



                                                    • Gość: MACIEJ Re: różnie to można rozważać ale jak by mówisz wo IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.09, 05:18
                                                      Przynajmniej ja nie uwazam,zeby moj syn czy corka kiedykolwiek grali
                                                      w tenisa zawodowo.To ma byc dla nich przede wszystkim przyjemnosc i
                                                      finansowa pomoc w studiowaniu.Jesli dostana stypendium na studia
                                                      dzieki tenisowi,to mnie zupelnie usatysfakcjonuje.
                                                      Syn ma warunki takie jak Simone,moze troche wyzszy bedzie,ale gra z
                                                      glowa i po rogach.Corka warunki ma duuuuuuuuzo lepsze,bo mamuska
                                                      kiedys biegala na Skrze i corka ma nogi jak Dementieva.I w lapach
                                                      tez jest mocna i bardzo szybka.Gdyby ona chciala grac zawodowo,to
                                                      bez problemu bylaby szybko w 20 najlepszych,ale problem jest taki,ze
                                                      corka sie bardzo dobrze uczy i ma mnostwo zainteresowan
                                                      pozasportowych.W tenisa tylko dlatego gra,ze teraz zainteresowanie
                                                      skupilo sie na synu,ktory jezdzi na turnieje i trenuje codziennie.
                                                      Przychodzi po treningach zmeczony i chce mu sie jeszcze umawiac z
                                                      tym swoim starym sparring-partnerem (21 letnim Eric'iem na weekend).
                                                      Wyjdzie na to,ze w niedziele bedzie gral 2 godziny rano 10-12 z
                                                      Eric'em a po poludniu 16-18 turniej szkolny.
                                                      Poza tym 5 dni w tyg w szkole.
                                                      Na razie mu sie przygladam,ale na dluzsza mete,to nie wiem,czy on da
                                                      rade tak grac codziennie.
                                                      Acha,jutro (w sobote) tez mamy zamiar jechac rano na 2 godziny.
                                                      Sam nie moge sie doczekac by zobaczyc jak jutro corka bedzie grala.
                                                    • Gość: MACIEJ Ula vs Glatch ze skrecona noga. IP: 70.107.17.* 15.03.09, 03:59
                                                      www.sport.pl/tenis/1,64987,6382427,Ula_Radwanska_pokonala_Kuzniecowa_ze_skrecona_kostka_.html

                                                      Ula Radwanska w koncowce meczu z Kuzniecova skrecila noge w kostce i
                                                      z taka wlasnie kontuzja wyjdzie grac przeciw Glatch,ktora mocniej
                                                      bije niz Kuzniecova.Ponoc Alexa ma bardzo mocne serwy,wiec Ula nie
                                                      pobiega.
                                                      Ja tez skrecilem noge w kostce i to zazwyczaj boli przez 2 dni nawet
                                                      bez srodkow znieczuajacych.Moze zalozyc sobie twarda brace na kostke
                                                      i tak biegac.Chyba ze zerwala ligaments,to boli troche dluzej.
                                                    • Gość: tenisista jeśli na prawdę "zwichnęła nogę" to nie ma co IP: *.chello.pl 15.03.09, 10:32
                                                      wychodzić na kort.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: jeśli na prawdę "zwichnęła nogę" to nie ma co IP: *.ny325.east.verizon.net 15.03.09, 18:22
                                                      Zwichniecie nie jest zadnym problemem,co najwyzej trzeba zalozyc
                                                      brace.Kumpel zerwal ligaments przy zwichnieciu,zalozyl brace i za
                                                      pare dni gral znowu w kosza z nami.
                                                      Jesli to jest zwichniecie bez zadnych trwalych uszkodzen,to przy
                                                      obecnych srodkach przeciwzapalnych i przeciwbolowych nie jest
                                                      problemem juz po 2 dniach.
                                                    • Gość: tenisista no nie wiem, ja tam to sobie inaczej przypominam IP: *.chello.pl 15.03.09, 18:48
                                                      zwykłe odciski na palcach to jest odjąć 90% gry. a zwichnięcie powoduje że się
                                                      asekurujesz, nawet jak nie boli i oszczędzasz nogę, ale co tam za różnica,
                                                      ogólnie nie stawiam na zwycięstwa tenisistów kontuzjowanych :)

                                                    • Gość: MACIEJ Re: no nie wiem, ja tam to sobie inaczej przypomi IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.09, 01:29
                                                      Odciski na palcach,to inna para kaloszyi moj syn dzisiaj doszedl do
                                                      wniosku,ze jak nie sciska tak mocno rakiety,to mu lepiej backhand
                                                      wychodzi.
                                                      Skrecenie kostki moze NIC nie znaczyc i pobolec troche,np pol
                                                      godziny i po krzyku.
                                                      Mnie akurat skrecona kostka bolala 2 dni ,ale i tak tego drugiego
                                                      dnia gralem w tenisa.
                                                    • Gość: MACIEJ Glatch pogoni Ule. IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.09, 01:32
                                                      Pierwszy set wygrala Ula ,ale w drugim prowadzi Glatch 5:2.
                                                • Gość: j. Kanepi OUT! IP: *.chello.pl 15.03.09, 21:12
                                                  Pańska faworytka panie Maksimum, wyleciała z turnieju. W pierwszym meczu dopisał jej fart, bo Razzano uległa kontuzji, ale w drugiej została sprawdzona przez Karolinę Woźniacką.

                                                  Eksperci za ćwierć tynfa!
                                                  • Gość: tenisista no i z czego się cieszysz? chyba na złość nam robi IP: *.chello.pl 15.03.09, 21:21
                                                    przecież Woźniacka to jest nieporozumienie w pierwszej 20, i Kanepi tam bardziej
                                                    pasuje, ma mocne dokładne ostre ofensywne zagrania, a Woźniacki tylko przebija
                                                    na środek jak Radwańską dodając 20% więcej mocy. mało tego, jest jeszcze gorsza
                                                    technicznie niż Radwańska, więc powinna w rankingu się znajdować tuż za
                                                    Radwańską. chyba że widziałem jej bardzo słabe fragmenty gry, i mnie zmyliła.
                                                    ale podobno teamy współpracują, a kto by chciał z Radwańską współpracować, tylko
                                                    tak samo nudno grająca druga tenisistka, wymieniają się doświadczeniami bo mają
                                                    takie same. Kanepi jest bardzo nierówna i mniej uzdolniona technicznie od Pani
                                                    Marty, dlatego jak jej nie wchodzi to można ją regularnością zniechęcić. może za
                                                    ciepło jest i się Kaja zmęczyła. ja nie typowałem Kanepi, ale Twój faworyt Fish
                                                    odpadł z moim Chardym. co prawda Chardyego nie obstawiałem ale jest jednym z
                                                    kilkunastu moich ulubionych tenisistów.



                                                    • Gość: MACIEJ Re: no i z czego się cieszysz? chyba na złość nam IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.09, 01:26
                                                      Chardy jest bardzo dobrym zawodnikiem ,a Fish pokaze sie raz na
                                                      jakis czas z dobrej strony i znowu rok o nim nie slychac.
                                                  • Gość: MACIEJ Re: Kanepi OUT! IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.09, 01:24
                                                    Jesli Wozniacki jest taka dobra,to i pokona Ule,gdyby ta wygrala z
                                                    Glatch.
                                                    • Gość: MACIEJ Ula Radwanska pokonala Glatch.6:3,7:6. IP: *.ny325.east.verizon.net 16.03.09, 02:07
                                                      I teraz czeka ja spotkanie z Carolina Wozniacki.
                                                      Mam nadzieje,ze wygra kolejny mecz.
                                                    • Gość: MACIEJ Aga wygrala z Szavay IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.09, 04:40
                                                      i o cwiercfinal zmierzy sie z Pavluchenkova.
                                                      Dla przypomnienia,Anastasia nie ma jeszcze 18 lat,a juz pokonala
                                                      Jankovic.
                                                      W meczu z Aga,stawiam na Anastasie!
                                                    • Gość: J. Re: Aga wygrala z Szavay IP: *.chello.pl 18.03.09, 12:27
                                                      Wyłonione zostały składy ćwierćfinałów turnieju kobiecego:

                                                      1. Safina - Azarenka
                                                      2. Zwonariowa - Wozniacki
                                                      3. Ivanović - Bammer
                                                      4. Radwańska - Pawluczenkowa

                                                      Możemy tym samym ocenić trafność naszych przewidywań ogłoszonych na początku turnieju. Przypomnę nasze typy (trafne wyróżnione wersalikami):

                                                      Jędrzej:

                                                      1. SAFINA - AZARENKA
                                                      2. Mauresmo - WOŹNIACKA
                                                      3. IVANOVIĆ - Hantuchová
                                                      4. RADWAŃSKA – Janković

                                                      Spośród 8 kandydatek do ćwiercfinału faktycznie weszło 5 – skuteczność Jędrzeja 62,5 procent.

                                                      Maciej:

                                                      1-IVANOVIC-Dementieva
                                                      2-Cornet-Kleybanova (jankovic)
                                                      3-SAFINA-AZARENKA
                                                      4-ZVONAREVA-Kanepi

                                                      Spośród 9 maciejowych kandydatek do ćwierćfinału faktycznie weszło 4 – skuteczność 44,4 proc.

                                                      Tenisista:

                                                      Dokic-Bartoli
                                                      Mauresmo-Kuzniecowa
                                                      Mirza-Zheng
                                                      Kirilenko-Jankovic

                                                      Skuteczność Tenisisty: 0 proc.
                                                    • Gość: amen To ZERO u tenisisty jest nadzwyczaj wymowne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:55
                                                      To "BÓG" tenisowy jest normalnie.
                                                    • Gość: tenisista amen odniósłbyś się do poważnych zarzutów co IP: *.chello.pl 18.03.09, 16:20
                                                      do jakości tenisa Radwańskiej a nie gadaj o typowaniach. gdybym poważnie
                                                      traktował typowania to bym nigdy nie typował, bo zawsze wynik jest loterią.
                                                      zresztą każdy wie że dla mnie najlepszy tenisista nie gra dla wyniku tylko dla
                                                      gry najwyższej klasy i daje popis gry na korcie, nie oglądając się na wynik.
                                                    • Gość: MACIEJ A widziales Shahar Peer na korcie? IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.09, 17:31
                                                      Caly czas posylala "baloniki na srodek" a w odpowiedzi latala po
                                                      calym korcie jak kozica.
                                                      I tymi balonikami prawie wykonczyla Azarenke,ktora chodzila do tej
                                                      samej szkoly stekania co Sharapova.
                                                    • Gość: tenisista Azarenka dobrze gra w tenisa a Peer to jest lans IP: *.chello.pl 18.03.09, 18:11
                                                      urodzenia, Żydki wszędzie sobie pomagają i stąd jej wyniki.

                                                    • Gość: MACIEJ Re: Azarenka dobrze gra w tenisa a Peer to jest l IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.09, 04:22
                                                      Azarenka wcale tak przekonywujaco z Peer nie wygrala.
                                                      Mnie sie Peer podoba ,bo lata za kazda pilka.
                                                      Azarenka niestety,tylko steka jak Sharapova,bo gra tak sobie.
                                                    • Gość: tenisista Azarenka wygrała z Safiną więc nie jest tak źle. IP: *.chello.pl 19.03.09, 15:17
                                                      ona jest jeszcze bardzo wybuchowa i nieokiełznana emocjonalnie brakuje jej
                                                      faceta, ale nie dziwne patrząc po jej urodzie.

                                                      moim zdaniem zakończyć powinniśmy ten wątek - turniej w ogóle jest
                                                      niereprezentatywny, przechodzi jakaś Radwańska i Bammer do ćwierćfinału przecież
                                                      to jest śmiechu warte. co innego gdyby tu była Domachowska albo Vesnina, to
                                                      zmienia postać rzeczy. ja jestem myślami już w Miami, turniej w Indian Wells
                                                      tylko dobrze się zapowiadał, przestał mi się zupełnie podobać.

                                                    • Gość: MACIEJ Re: Azarenka wygrała z Safiną więc nie jest tak ź IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.03.09, 16:26
                                                      Ogladalem czesc tego meczu i musze przyznac,ze azarenka rozjechala
                                                      Safine.Jest szybsza na korcie i co mnie najbardziej zdziwilo,to ze
                                                      Azarenka .... mocniej uderza od Safiny i to niskie pilki tuz nad
                                                      siatka.Safina nic nie pokazala,poza dobrym tie breakiem w pierwszym
                                                      secie.

                                                      PS.No i ta jej uroda bialoruska facetow jej nie zjedna.
                                                    • Gość: MACIEJ Jak typujesz final? IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.09, 15:58
                                                      1. Safina - Azarenka
                                                      2. Zwonariowa - Wozniacki
                                                      3. Ivanović - Bammer
                                                      4. Radwańska - Pawluczenkowa

                                                      Ja mam skutecznosc 50% i typuje polfinal:

                                                      1-Pavluchenkova-Ivanovic
                                                      2-Safina-Zvonareva
                                                    • Gość: MACIEJ Azarenka,tylko steka na korcie jak Sharapova, IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.09, 16:02
                                                      bo ledwo ledwo wygrala z Peer.
                                                    • Gość: tenisista Jędrzej ma prawo oceniać bo typował 'amen' nie ma IP: *.chello.pl 18.03.09, 16:23
                                                      bo stchórzył i nie typował, ale Jędrzej nie typował finałów i półfinałów, a my z
                                                      Maciejem typowaliśmy, kto wie też może by miał skuteczność wtedy zero procent?
                                                      "Amen" - najlepiej nic nie mówić, kibicować po cichu nie ujawniając sympatii, i
                                                      oceniać wypowiedzi innych. żeby krytykować czyjeś wypowiedzi najpierw proszę
                                                      zaprezentować swoje typy, i swoją krytykę.

                                                    • Gość: MACIEJ Re: Jędrzej ma prawo oceniać bo typował 'amen' ni IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.03.09, 17:32
                                                      Nawet go upomnialem,ze nie typowal finalow ,ale wysiadl.
                                                    • Gość: tenisista bo wiedział że by przegrał, niech tam ma IP: *.chello.pl 18.03.09, 18:13
                                                      chłopak satysfakcję że se wytypował, zobaczymy jak mu pójdzie turniej męski.

                                                    • Gość: amen Za dużo stoisz na głowie, to ci szkodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 18:35
                                                      I nie jedz tylu batonów.
                                                    • Gość: tenisista maz na myśli marsy? IP: *.chello.pl 19.03.09, 15:18

                                                    • Gość: MACIEJ W turnieju meskim IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.09, 04:24
                                                      ja mam 100% trafnych.
                                                    • Gość: J. Chyba za dużo pijecie, chłopcy IP: *.chello.pl 18.03.09, 20:38
                                                      Gość portalu: tenisista napisał(a):

                                                      > [...] Jędrzej nie typował finałów i półfinałów, a my z
                                                      > Maciejem typowaliśmy [...]

                                                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                      > Nawet go upomnialem,ze nie typowal finalow ,ale wysiadl.

                                                      --------------

                                                      Gdzie wy macie oczy chłopcy, na litość Boga? Tutaj jest mój post z typami:

                                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1041&w=92551523&a=92563121
                                                       
                                                      Jest prognoza całego turnieju kobiecego do samiutkiego końca, wraz ze wskazaniem (odważnym, przyznajcie) Wiki Azarenki jako kandydatki do tytułu.

                                                      Żeby było śmieszniej, to właśnie MACIEJ nie wskazał ani pary finalistek, ani zwyciężczyni finału:

                                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1041&w=92551523&a=92551523
                                                       
                                                      Pomyliłeś siebie samego ze mną, Macieju? Eh, chłopie, chłopie, czy ty za dużo nie pijesz ostatnio? Nie wstyd to ci? Twoja podobna do Kirilenki małżonka haruje na ciebie i dwójkę dzieciaków, a ty tylko siedzisz, posty piszesz i gorzałę dudlisz? A chociaż co dobrego pijesz, czy też jakieś paskudztwo w rodzaju burbona? Nigdy nie mogłem zrozumieć ludzi, co piją amerykańską whiskey.
                                                    • Gość: MACIEJ Jedrzej ma racje! Safina wygra! IP: *.ny325.east.verizon.net 19.03.09, 04:19
                                                      Z moich kandydatek na polfinaly:
                                                      Dementieva-Kleybanova
                                                      Safina-Kanepi pozostala tylko Safina i na nia stawiam jako
                                                      zwyciezczynie turnieju.
                                                      Wczesniej mialem na mysli final Dementieva-Safina.
                                                    • Gość: tenisista ja nie lubię poprawiać swoich typów. mogę IP: *.chello.pl 19.03.09, 13:04
                                                      następnym razem robić drabinkę każdej rundy i wypisywać jakie daje procenty
                                                      szans i czemu ktoś ma większe szanse - a czemu kogoś wolę, a co wyniknie jeśli
                                                      ten przegra, a tamten wygra jeśli źle wytypuję. ja widziałem tu Mauresmo,
                                                      liczyłem że jak nie Mauresmo to Zvonareva, ale nie będę się nad tym rozwodził.
                                                      dla mnie Indian Wells się skończyło bo nie widzę ciekawych meczów do końca
                                                      turnieju poza Verdasco-Federer, Roddick-Nadal o ile do niego dojdzie, no i
                                                      ewentualnie Roddick-Federer, może ciekawy być Murray-Federer, czy
                                                      Murray-Verdasco jeśli Murray pociągnie formę z meczu z Mathieu (dla mnie do dziś
                                                      mecz w którym najwięcej Murray do dzisiaj pokazał tego co zwraca moją uwagę w
                                                      tenisie).

                                                    • Gość: MACIEJ Re: ja nie lubię poprawiać swoich typów. mogę IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.03.09, 16:28