Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MIAMI-turniej kobiet

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.03.09, 05:11
    www.sonyericssonopen.com/3/en/assets/pdfs/draws/09WTA_MDS1.pdf
    1-Serena-Zvonareva
    2-Venus-Jankovic
    3-Kuzniecova-Dementieva
    4-Safina-Ivanovic.

    Polfinaly:Serena-Venus i Dementieva-Ivanovic.
    Final:Serena-Ivanovic i zwycieza nasza.

    Nie moge sie doczekac na dwa mecze:
    1-Venus-Peer i
    2-A.Radwanska(10)-Kanepi(21). bo mysle,ze Kanepi wygra.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista typowania Szczegółowe od I Rundy turnieju w Miami IP: *.chello.pl 25.03.09, 01:11

        BACSINSZKY, Timea-GLATCH, Alexa = Bacsinszky

        PARMENTIER, Pauline-SANTANGELO, Mara = chciałbym żeby wygrała Mara więc stawiam
        na Marę, chociaż daję Permentier większe szanse bo Santangelo gra beznadziejnie
        w ostatnim roku

        RAZZANO, Virginie-GOERGES, Julia = nie wiem kto to jest ta druga, stawiam po 50%
        ale obstawiam Razzano bo ją znam a Niemki nie znam.

        ZAHLAVOVA STRYCOVA, Barbora-KNAPP, Karin = stawiam na Knapp, ale daję po 50%

        MORITA, Ayumi-KRAJICEK, Michaella = nie rozumiem czemu Michaela nie jest w 50,
        tak jak Domachowska. w końcu powinna coś wygrać - stawiam na Michaellę

        MAKAROVA, Ekaterina-CHAN, Yung-Jan = Makarova 50% jest moją faworytką w tym
        spotkaniu :)

        RADWANSKA, Urszula-LI, Na = oczywiście Na Li daję z 80% i stawiam że wygra,
        chociaż Uli nie życzę źle.

        ZAKOPALOVA, Klara-GARBIN, Tathiana = stawiam na Garbin 55%.

        DULKO, Gisela-DOMINGUEZ LINO, Lourdes = nie znam w ogóle partnerki, więc Dulko

        LISICKI, Sabine-KVITOVA, Petra = obojętne niech będzie Kvitova

        KUDRYAVTSEVA, Alla-DUQUE MARINO, Mariana = pierwszą znam więc na nią stawiam

        ERAKOVIC, Marina-SPREM, Karolina = czemu Karolineczka miałaby się przebudzić w
        tym turnieju? niech jeszcze poprzegrywa - Erakovic

        TANASUGARN, Tamarine-DECHY, Nathalie = nie cierpię Dechy, więc Tanasugarn tym
        bardziej że to lepsza tenisistka.

        MARTINEZ SANCHEZ, Maria Jose-WICKMAYER, Yanina = Martinez Sanchez.

        CRAYBAS, Jill-GROENEFELD, Anna-Lena = oczywiście Anna-Lena 90% na dwa sety

        HENDLER, Tamaryn-PEER, Shahar = nie lubię Peer więc Hendler niech wygra

        NICULESCU, Monica-PASZEK, Tamira = Niculescu

        VAIDISOVA, Nicole-MAYR, Patricia = Vaidisova

        VOSKOBOEVA, Galina-DUSHEVINA, Vera = Duszewina

        YAKIMOVA, Anastasiya-GOVORTSOVA, Olga = Govortsova

        GALLOVITS, Edina-DOKIC, Jelena = Dokic

        SAFAROVA, Lucie-KEOTHAVONG, Anne = Keothavong

        VANDEWEGHE, Coco-LLAGOSTERA VIVES, Nuria = Vendeweghe

        PIVOVAROVA, Anastasia-MATTEK-SANDS, Bethanie = Mattek

        KORYTTSEVA, Mariya-CIRSTEA, Sorana = Koryttseva

        SCHIAVONE, Francesca-PIRONKOVA, Tsvetana = Pironkova chociaż wolę Schiavone i
        daję jej większe szanse ale typuję Pironkovą żeby było ciekawiej :)

        OUDIN, Melanie-HANTUCHOVA, Daniela = nie lubię Hantuchovej, ale Oudin nie znam
        więc postawię sobie na Danielę

        PAVLYUCHENKOVA, Anastasia-REZAI, Aravane = Rezai

        BONDARENKO, Kateryna-KIRILENKO, Maria = Maria jest lepsza ale wygra Bondarenko

        RUS, Arantxa-RYBARIKOVA, Magdalena = Rybarikova

        ARVIDSSON, Sofia-STOSUR, Samantha = Arvidsson

        JOHANSSON, Mathilde-MIRZA, Sania = Johansson

        tak dobrnęliśmy do 2 rundy, w 2 rundy spotkają się:

        BACSINSZKY-WILLIAMS, Serena = Serena 100%
        SANTANGELO-PENG, Shuai = Peng ma 60%
        ZHENG, Jie-Razzano = Zheng
        Knapp-CORNET, Alize = Cornet chociaż nie mam do niej przekonania ostatnio
        PETROVA, Nadia-KRAJICEK = Petrova z 70%
        MAKAROVA-SUGIYAMA, Ai = Suigyama
        WOZNIAK, Aleksandra-LI oczywiście Li 99% szans
        GARBIN-ZVONAREVA, Vera = oczywiście Vera Zvonareva jakieś 99,999 %
        JANKOVIC, Jelena-DULKO = Jankovic z 94%
        KVITOVA-BENESOVA, Iveta = ale daję po 50% Benesova
        A. MEDINA GARRIGUES-KUDRYAVTSEVA = Medina Garrigues chociaż daję jej z 60%
        ERAKOVIC-CIBULKOVA, Dominika = Cibulkova jedną rundę może przejść.
        RADWANSKA, Agnieszka-TANASUGARN - i tu z całych sił będę kibicował weterance,
        tym bardziej że gra podobnie w tenisa ale dużo ładniej i ciekawiej, chociaż
        jeśli Radwańska będzie miała formę to samym wiekiem powinna wygrać. więc stawiam
        jednak na Radwańską, ale Tanasugarn daję szansę na wyrównany mecz a na wygraną
        to tak z 35%
        MARTINEZ SANCHEZ-KANEPI, Kaia = Kanepi zdecydowanie na 89%
        ERRANI, Sara-GROENEFELD = Groenefeld na 90%
        HENDLER-WILLIAMS, Venus = Williams 100%
        NICULESCU-KUZNETSOVA, Svetlana = Kuzniecova
        VAIDISOVA-BONDARENKO, Alona = Bondarenko ale tak na 55%
        KLEYBANOVA, Alisa-DUSHEVINA = Kleybanova 60%
        GOVORTSOVA-BARTOLI, Marion = Bartoli ale tu wietrzę niespodzianki możliwość
        WOZNIACKI, Caroline-DOKIC, Jelena = w zaciętym meczu Dokic z 55% szans
        KEOTHAVONG-SCHNYDER, Patty = Schnyder
        C. SUAREZ NAVARRO-VANDEWEGHE = Suarez Navarro
        MATTEK-E. DEMENTIEVA = Dementieva 90%
        A. IVANOVIC-KORYTTSEVA = Ivanovic
        A. SZAVAY-PIRONKOVA = Szavay
        CHAKVETADZE, Anna-HANTUCHOVA = Hantuchova
        REZAI-AZARENKA, Victoria = Azarenka 99%
        PENNETTA, Flavia-BONDARENKO = Penetta
        RYBARIKOVA-MAURESMO, Amelie = Mauresmo 99%
        BAMMER, Sybille-ARVIDSSON, Sofia = Bammer ale daję jej 51%
        JOHANSSON, Mathilde-SAFINA, Dinara = Safina

        3 runda

        WILLIAMS-PENG - 100% Serena
        ZHENG-CORNET - daję po 50, ale Cornet
        PETROVA-SUGIYAMA - Petrova
        LI-ZVONAREVA - Zvonareva na 80%
        JANKOVIC-BENESOVA - Jankovic
        MEDINA GARRIGUES-CIBULKOVA - Cibulkova
        RADWANSKA-KANEPI - tu stawiam na Radwańską, aczkolwiek Kanepi kibicuję, jakie
        65%, w dobrej formie Kanepi jest mocniejsza, ale ona może nie mieć najlepszej formy.
        GROENEFELD-WILLIAMS - to może być zacięty mecz, ale stawiam na 70% szans Williams
        KUZNETSOVA-BONDARENKO - nie mam faworytki, ale niech tam będzie KUZNETSOVA
        KLEYBANOVA-BARTOLI - Kleybanova z przeczucia, choć Bartoli daję 60% szans, ale
        przeczuwam Kleybanovą :)
        DOKIC-SCHNYDER - no i to będzie mecz tej rundy, aczkolwiek nie mam faworytki.
        zależy od formy obu tenisistek, Schnyder dla mnie faworytką, ale Dokic może
        przywalić a Schnyder się obrazić
        C. SUAREZ NAVARRO-DEMENTIEVA - to zależy od postawy Suarez Navarro, i warunków
        pogodowych ;). stawiam na Suarez Navarro bo kozy nie lubię.
        IVANOVIC-SZAVAY - Ivanovic
        HANTUCHOVA-AZARENKA - Azarenka 100%
        PENNETTA-MAURESMO - Mauresmo
        BAMMER-SAFINA - Safina.

        4 runda

        WILLIAMS-CORNET - Williams 100%
        PETROVA-ZVONAREVA - tu są porachunki, stawiam na 80% dla Very
        JANKOVIC-CIBULKOVA - Jankovic na 100%
        RADWANSKA-WILLIAMS - hehehe, nokaut naszej mizernej tenisistki, brawa już dziś
        dla Venus, oczywiście jeśli Radwańska w ogóle dojdzie
        KUZNETSOVA-KLEYBANOVA - Kleybanova 50%
        SCHNYDER-C. SUAREZ NAVARRO - kolejny mecz ładny, Schnyder
        IVANOVIC-AZARENKA - Ivanovic i to będzie zdecydowanie
        MAURESMO-SAFINA - Mauresmo i to tak mocno obstawiam

        ćwierćfinał

        WILLIAMS-ZVONAREVA - Williams 69%
        JANKOVIC-WILLIAMS - Williams :), choć Jankovic może powalczyć
        KLEYBANOVA-SCHNYDER - chciałbym Schnyder ale ona takich tenisistek nie lubi,
        więc stawiam z 55% szans na Kleybanovą
        IVANOVIC-MAURESMO - tu nie wiem. stawiam na Mauresmo ale kompletnie nei wiem.

        półfinały

        WILLIAMS-WILLIAMS - stawiam na Serenę
        KLEYBANOVA-MAURESMO - stawiam na Mauresmo ale też nie wiem.

        finał

        Williams - Mauresmo gdzie stawiam na 99% Williams Serenę.



        podsumowanie:

        właściwie we wczesnych rundach nic się nie dzieje tym razem i nie widzę
        niespodzianek. w głównej drabince turnieju wszystkie drogi prowadzą do sióstr
        Williams. kluczem do zagadki dla mnie jest dolna część drabinki w której do
        finału może według mnie dojść mniej więcej 4 tenisistek, Ivanovic, Kleybanova,
        Schnyder, Mauresmo i się wcale nie zdziwię. zagadką dla mnie i miną którą
        obstawiłem jest nie tak Kleybanova, ile Patty Schnyder, przecież równie dobrze
        może tu zajść Dokic, albo Suarez Navarro i zrobić niespodziankę, tak jak zamiast
        Kleybanovej wejść Bartoli. Serena wygra ten turniej chyba że któraś z sióstr
        będzie miała wyraźnie słabszą dyspozycję, i wtedy Venus wejdzie. wtedy, w finale
        z Mauresmo, czy Ivanovic widziałbym dla nich minimalne szanse, ale są one w obu
        przypadkach poniżej 20%.

        do finału może dojść oprócz Mauresmo jak dla mnie kilka wyżej wymienionych
        zawodniczek. dobrze że turniej skończy się dla Agi na 4 rundzie, szkoda trochę Uli.

        • Gość: tenisista trudno się mówi, większymi dla mnie IP: *.chello.pl 30.03.09, 00:10
          niespodziewajkami są wygrana Stosur z Safiną o i widzisz, gdybym obstawiał "co
          chcę" to bym na tym wygrał, obstawiłem "rozmyślnie" patrząc na statystyki i
          przegrałem. dziwny dla mnie jest obrót spraw między Zheng a Cornet nie dlatego
          ze Zheng jest gorsza bo obiektywnie uważam że jest lepsza o klasę, ale dlatego
          że Cornet wydawała mi się w lepszej formie. dziwny jest wynik Dulko z Jankovic,
          Vaidisovej z Aloną Bondarenko, a to nie ma się czym podniecać. Kanepi jest w
          złej formie i dała wygrać Radwańskiej, i tak znowu ciuła, ale wiele nie uciuła
          bo w następnej rundzie Venus Williams :). obstawiamy ile gemów urwie "Isia"? ja
          myślę że może sporo bo Venus znowu ją oleje i będzie się skupiać na 1 przełamaniu.
            • Gość: tenisista są tenisiści którzy mogą liczyć na prezenty IP: *.chello.pl 30.03.09, 01:48
              od rywali

              zalicza się ich do grupy nudnych upierdliwych nic nie znaczących w tenisie
              ciułaczy którzy drażnią porządnych graczy. nie mówię że to jest tylko Radwańska,
              już wymieniam:

              Murray, Simon, Cibulkova, Hewitt, Ferrer, Radwańska, Tursunov, Benneteau,
              Monaco, Garcia-Lopez, Jankovic, Cornet, na przykład Duszewina.

              są to tenisiści którzy raczej zniechęcają do gry przeciwników aniżeli ich
              ogrywają, tym że do wszystkiego dobijają, i grają monotonną regularną piłkę, na
              przerzut. jeśli tenisista jest w formie, to ich ogrywa na ogół jeśli starczy mu
              koncentracji. jeśli tenisista ma w sobie ten "geniusz" najczęściej bardzo się
              zniechęca nawet jak ma dzień, i dekoncentruje w takich spotkaniach bo trudno mu
              się angażować w taką grę, najczęściej gra zrywami ale i tak wygrywa. jeśli jest
              w kiepskiej formie to regularny nie dość że go zniechęca do walki takim ciągłym
              wbijaniem piłki w kort za siatkę, to do tego prowokuje do większej liczby
              niewymuszonych błędów. często taki tenisista nie dlatego przegrywa że za boga
              nie byłby w stanie nigdy wygrać, tylko dlatego że nie chce mu się koncentrować
              cały mecz i angażować w takie spotkanie, po prostu gra przeciwnika go
              nadzwyczajnie irytuje, tak jak widza przed telewizorem. ludzie którzy
              najbardziej nienawidzą grać z takimi tenisistami to są albo artyści (Federer,
              Gasquet, Gonzalez), albo to są tenisiści lubiący agresywny ofensywny ostry tenis
              i otwartą walkę na kończące uderzenia i wyniszczenie. po prostu tacy tenisiści
              NIE LEŻĄ tym najlepszym, albo tym przeciwstawnym w charakterze gry, i powodują
              nadzwyczajną irytację i ci ciułacze wygrywają bardziej graniem na nerwach
              prawdziwym bohaterom tenisa, niż tym że są lepsi - bo nie są.

              oczywiście kategoria tenisistów o których wspominam - obdarowywanych prezentami,
              a nie obdarujących - dzieli się na szczegółowe indywidua. i tak Canas był
              genialnym strategiem, czy Coria i mimo że się zaliczał do obdarowywanych był
              świetnym tenisistą również. Jankovic gra mądrze i jest dobra technicznie, a
              Radwańska i Simon to takie uprzykrzone muchy z Cibulkovą na czele, które brzęczą
              koło nosa i Ci przeszkadzają w grze. wiele tenisistek nie chce z nimi mieć nic
              wspólnego i jak im nie idzie machają ręką i szybko przegrywają nie chcąc się
              wdawać w takie badmintonowe gierki z Radwańską.

              i widzisz, bo jesteś tu nowa, to Ci wytłumaczę teraz na czym polega
              nieporozumienie z Radwańską.

              w Polsce powinniśmy popaść w depresję, i płakać rzewnymi łzami, jak to
              beznadziejną tenisistkę mamy w "czołówce" i że nie przytrafiła nam się prawdziwa
              bohaterka. ani nie gra agresywnie, ani siły nie ma, ani nie gra w ogóle nawet
              ofensywnie, ani technika żadna, a jedynie wygrywa dlatego że przeciwniczkom nie
              chce się akurat z nią grać!! zamiast tego, przeżywamy dramat zmowy mediów które
              nachalnie bezczelnie na chama, lansują nam tą nudną jak flaki z olejem
              tenisistkę, kłamiąc że ona wygrywa, a ona tylko dostaje prezenty za to że tak
              wk. gra. powiedz mi czy to nie jest komedia?

      • Gość: manio Trochę przesadzacie z tą Radwańska IP: *.elblag.vectranet.pl 30.03.09, 10:18
        Jeżeli Amerykanka jest w dobrej formie, to Radwańska pewnie z nią
        polegnie, bo nie ma argumentów, żeby walczyć z taką tenisistką.
        Venus jest akurat jedną z moich ulubionych tenisistek, to taka
        antylopa, bardzo seksi. Ma w sobie klasę, czyli coś za co też
        lubiłem Davenport, mimo, że jej antylopą nie można było nazwać, ale
        miała kupę wdzięku w tej swojej "ciamajdowatości". Wdzięk, to jest
        to coś, czego brakuje Radwańskiej. Przy swoim stylu gry, powinna się
        po korcie poruszać jak jakaś pantera, miękko, szybko i sprężyście, a
        ona się rusza potwornie ciężko. Zero seksu! Dlatego kibicują jej
        głównie kobiety, feministki, różne kobiety z wąsem, kobiety z brodą,
        itp. Pasztetom czasami też kibicuje tenisista, jednak Radwańska nie
        miała szczęścia, żeby się do tej grupy załapać:)).
        Mając powyższe na względzie, uważam jednak, że trochę przesadzacie z
        krytyką Radwańskiej i z pomniejszaniem jej wartości. Nie jest to
        tenisistka na top 10, ale przy stabilnej grze w top 20 może się
        utrzymać. Pod względem tenisowym ona jest jednak lepsza od
        Domachowskiej, która ma problem z umieszczeniem piłki w korcie dwa
        razy pod rząd, a czasami nawet z jednokrotnym umieszczeniem piłki w
        korcie. Talent tenisowy się różnie przejawia i sumarycznie tego
        talentu jednak trochę więcej ma Radwańska, mimo, że jest ciężka, nie
        ma wdzięku, seksu i nie jest panterą...
        • Gość: tenisista jeśli się nie znasz na rzeczy to się nie wypowiada IP: *.chello.pl 30.03.09, 11:08
          Marta potrafi i 100 razy umieścić piłkę w korcie tylko po co? ona nie gra na
          umieszczenie piłki w korcie tylko na winnera. to tak jak byś krytykował Williams
          za to że nie przebija 100 piłek na wymianę tylko 3. Marta próbuje nawiązać do
          jej gry. zobaczy ile niewymuszonych błędów robi Williams nawet jak wygrywa w 2
          setach 6 do. taki styl gry jest obarczony ryzykiem. Radwańska nawet takich piłek
          nie zdołałaby umieścić poza kortem, tych co Marta umieszcza często w korcie. po
          prostu Marta gra za ryzykowny i nieodpowiedzialny tenis, ja lubię szaleństwo,
          nienawidzę kalkulacji, Ty nie. Venus ogra Radwańską zawsze w 2 setach a Marta
          potrafi z nią nawiązać równorzędną walkę. Radwańska nie wiem jaki ma talent, ale
          to co pokazuje w meczu jest beznadziejne, tam nie ma nic poza równością,
          regularnością i przebijaniem, i dlatego tylko ma szanse na top 20 tak jak
          Cibulkowa. Marta ma talent bardzo duży tylko go marnuje. Agnieszka cierpliwie
          pracuje i to są efekty. trudno, ja do pracy zawsze miałem stosunek taki jak do
          wyników i kariery Marta niech gra dla przyjemności i to mi starczy.

            • Gość: tenisista oczywiście ja mam rację. Venus jest dziś jedną IP: *.chello.pl 30.03.09, 17:01
              z lepiej wyszkolonych technicznie tenisistek - smecz, serwis, wolej wzorowy, bdb
              uderzenia z głębi kortu, umie grać slajsa, skróty i w ogóle ma dobrą rękę.
              preferuje siłowy i ryzykowny styl gry bo gra najlepszy tenis wygrywający,
              używając do tego siły, podpierając ją techniką. a Radwańska gra "tylko lekko".
              no to jak lekko ma oznaczać technicznie, to najlepiej grają dzieci w szkółkach
              tenisowych i mają najlepszą technikę pod słońcem bo grają najlżej :).
              • Gość: Orni Re: Tenisista:" oczywiście ja mam rację ... IP: *.dclient.hispeed.ch 30.03.09, 19:25
                Pan to troche dziala na zasadzie "oczywiście ja mam rację", a jak
                Pan nie ma racji - patrz punkt pierwszy.
                Venus jest super kiedy serwuje i kiedy gra z glebi kortu, jej smecz
                i jej wolej jest bardzo niepewny jak na ta klase zawodniczki. Jak
                jej serwy nie za bardzo wczoraj funkcjonowaly to sie raptem okazalo,
                ze takowa jest do ogrania, niestety Grönefeld mimo znacznej poprawy
                gry nie doprowadzila jeszcze swoich nerwöw do porzadku
                • Gość: MACIEJ Re: Tenisista:" oczywiście ja mam rację ... IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.03.09, 21:07
                  "Venus jest super kiedy serwuje i kiedy gra z glebi kortu, jej smecz
                  i jej wolej jest bardzo niepewny jak na ta klase zawodniczki."
                  -------
                  Z tym sie oczywiscie zgadzam.
                  Venus ma bardzo dobry serw i forehand.Backhand taki sobie,smecz i
                  wolej jej dzisiaj zupelnie nie wychodzi.Wystarczy odrobina wiatru i
                  wali smecze w siatke.
                  Oczywiscie Venus jest silna i szybka,czego brakuje Radwanskiej.
                  • Gość: tenisista Maciej, więcej się do Ciebie nie odzywam. w życiu IP: *.chello.pl 30.03.09, 21:57
                    nie widziałem tak koszmarnego meczu Williams, a mimo to ta beznadziejna
                    Radwańska nie potrafiła wygrać meczu z grającą na wakacjach na 10% możliwości
                    Venus. oczywiście fani tej beznadziejnej tenisistki która nic nie potrafi poza
                    grą na środek zaraz się podniecą że prawie by wygrała. prawda jest taka, że
                    Venus grała ten mecz bez żadnego zaangażowania co chwila się podśmiewając pod
                    nosem, i "sztuczka" z Wimbledonu z przeczekaniem błędów rywalki jak to w
                    przypadku Kuzniecowej się Radwańskiej nie powiodła. mimo że Venus robiła
                    koszmarne błędy (Domachowska takich nie robi), to jak już jej coś wchodziło
                    Radwańska nie istniała. co to znaczy Maciej że "z głową" to jest grać na
                    bekhend? albo grać lekko i bezpiecznie? to kibicuj Radwańskiej i więcej tu nie
                    ściemniaj że jej nie lubisz. po raz kolejny na meczu Radwańskiej USNĄŁEM. więcej
                    nie włączę.

                    • phi.ona cooz "tenisisto", wyglada na to ze ostales 30.03.09, 22:21
                      sie ostatni w krucjacie przeciwko radwanskiej ;)
                      aga bila po liniach, bila po rogach, dwa razy zagrala z sukcesem swoje firmowe
                      zagranie skrot-lob - udalo sie jej zaskoczyc venus, pomimo tego ze ta powinna
                      znac to zagranie dokonale, kilka razy zagrala skutecznego loba. w drugim secie
                      troche przysnela, ale nawet w tym secie powinna wygrac o 2 gemy wiecej. obudzila
                      sie ciut za pozno.
                      • Gość: tenisista sam to na pewno nie zostałem, Venus w 1 secie IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:05
                        grała jak głupia, gorszego seta w jej wykonaniu nie widziałem, a potem usnąłem
                        bo tak nudno było, i się przebudziłem na jakie 4:1? czy 5:1? no i znowu
                        widziałem te nudne zagrania Venus (tak, grała nudno i beznadziejnie) i te nudne
                        'sztuczki' Radwańskiej, skrót, lob, co to jest? ile można to grać? mnie to
                        nudzi, nie oglądałem do końca bo czy wygrała czy przegrała Venus rozegrała
                        BEZNADZIEJNY mecz, z oczywiście beznadziejną Radwańską.

                      • Gość: tenisista miałem nie oglądać ale jak idzie to włączam jak IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:08
                        mam czas, żeby zobaczyć jak inna ją pokona. no i niestety jakoś jest tak że nie
                        da się tego oglądać. jeśli Venus tak gra jak w ostatnim meczu to tenis kobiecy
                        jest na dnie. po prostu dajmy spokój - tylko ATP - oczywiście z wyłączeniem
                        Simona, Murraya, Karlovica, Berdycha, Tursunova, i takich tam Djokoviców różnych
                        nudnych tenisistów, czy kanciasto grających na przykład - Querrey Gulbis. tylko
                        ciekawy tenis.
                    • Gość: MACIEJ Re: Maciej, więcej się do Ciebie nie odzywam. w ż IP: *.ny325.east.verizon.net 30.03.09, 23:30
                      Sluchaj no tenisista.Czy Radwanska miala isc z Venus na wymiane
                      forehandow? Czy moze na serwy sie zmierzyc? Przeciez wiadomo,ze w
                      jednym i drugim by Radwanska zmiazdzyla.
                      Ja widze,ze Ty masz problemy z tym,ze Agnieszka gra w tenisa!
                      A moze ona niczego innego nie umie,a w tenisa zarobila juz ponad 1,5
                      miliona doll.
                      Jak myslisz,czy kazdy moze isc se pograc w tenisa i zarobic miedzy
                      zawodowcami 1,5 mln doll.?
                      Niektore zawodniczki,nawet przez Ciebie wychwalane,przez cala
                      kariere zawodnicza tyle nie zarobily i obijaly sie po turniejach
                      przez 10 lat.
                      Jak bys zapomnial,to tenis jest sportem zawodowym,czyli trzeba tak
                      grac by najwiecej zarobic.
                      Czy myslisz,ze ja bym chcial stanac na przeciw Golocie i wynieniac
                      sie z nim prawymi prostymi?
                      Taki glupi to ja nie jestem i dlatego pracuje glowa.
                      Venus gdyby nie grala w tenisa moglaby uprawiac niemal kazda inna
                      dyscypline sportu i bylaby bardzo dobra,bo jest wysoka,silna i
                      szybka.
                      Radwanska jest sredniego wzrostu,slabosilna i maloszybka i Ty chcesz
                      zeby Radwanska walila forehandy wprost na Venus i odbierala
                      forehandy Venus?
                      Przeciez to najmniejszego sensu nie ma.

                      Widzisz,moj syn jest nie dosc ze najmlodszy,to najnizszy i najlzeszy
                      w swoim teamie szkolnym,a jednak sie na niego zalapal,mimo ze gral
                      przeciwko wiekszy i silniejszy.
                      Ja myslisz jak ich ogral?
                      Wymieniajac sie z nimi na silne forehandy?
                      Przeciez to bylaby glupota i samobojstwo.
                      Syn ma najlepszy backhand w calej druzynie,bo te drwale maja tylko
                      serw i forehand.
                      Powiedzialem mu na wstepie:Graj na backhand kazdego z nich az nie
                      przebije przez siatke lub wybije w aut.
                      I slowo cialem sie stalo.
                      Jak ogladamy mecze,mowie mu zeby zwrocil uwage,w jaki sposob Simone
                      wykancza swoich przeciwnikow.
                      Moj syn nie bedzie drwalem jak Safin,moze bedzie troche wyzszy niz
                      Simone,ale szczuply jak on.
                      Nie ma najmniejszego sensu uczyc mojego syna gry Nadala,ktory pogra
                      moze jeszcze ze 2 lata i mu wszystko wysiadzie,zaczynajac od
                      sciegien i miesni,ze o kolanach nie wspomne.
                      • Gość: tenisista nie mamy o czym rozmawiać. nie pisz więcej. IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:43
                        Coria miał kontuzje i pięknie grał w tenisa nie tak jak Simon, Rios też. Robredo
                        to też i Ferrero nie wieżowiec a jak ładnie grają. to jest tenis, a jak uczysz
                        grać jak Simon to widzę że Ty też nie znasz się na tenisie. Radwańska niech gra
                        jak Suarez Navarro czy Kirilenko, czy Zheng, Li, Zvonareva, takie same warunki
                        fizyczne mają, a jakie ma jej siostra - minus jeden rok jak gra? tak jak
                        Agnieszka? czy inaczej! nie irytuj mnie!!!!!!!

                        gra się tak, żeby wygrać? pierwsze słyszę, nie toleruję takich tenisistów. gra
                        się tak, żeby grać jak najciekawszy mecz i najciekawsze akcje, i przy tym umieć
                        to wygrać. ryzyko technika akcje. a nie przebijanie. właśnie to różni Radwańską
                        od innych że ona gra żeby wygrać, i ciułać, a nie grać ciekawie i dopiero potem
                        wygrać. tak to każdy umie grać. czy oglądasz mecze Simona? to gratuluję. co mnie
                        obchodzi czy on wygrywa czy przegrywa jak cały mecz się nic nie dzieje? co mnie
                        obchodzi że bankier zarabia w banku kilkanaście tysięcy zł jak ja wiem że on
                        jest tak nudny jak flaki z olejem, a ja może będę zarabiał zawodowo kilka razy
                        mniej ale mam ciekawe życie. rozumiesz to porównanie? 'opłacalna gra' jest
                        nudna, gra się ciekawie a nie opłacalnie. co z tego że Jankowicz zarobi
                        najwięcej jak ona nie umywa się do gry Ivanovic, czy Williams w najlepszej
                        formie ani Schnyder, ani Suarez Navarroo!@ nienawidzę "pragmatyków" co nic poza
                        kasą i wynikami nie widzą. to najgorsza odmiana człowieka, ludzie "sukcesu",
                        ludzie interesu, chodzi chyba o jakość, a nie o wynik.

                        • Gość: MACIEJ Re: nie mamy o czym rozmawiać. nie pisz więcej. IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.09, 00:04
                          Ja nie ucze syna grac jak Simone,tylko zwyciezac z glowa.
                          Ula Radwanska ma zdecydowanie lepsze warunki fizyczne niz Agnieszka.
                          Jest wyzsza i silniejsza i ich ojciec nawet to podkresla.
                          Zdziwilbys sie bardzo,ale one wszystkie graja po to zeby wygrac i
                          zgarnac jak najwiekszy szmal.A po co rozbieraja sie dla Playboya?
                          Zeby swoj talent tenisowy pokazac????
                          Pomysl troche!!!!
                          To jest sport zawodowy i K A Z D E M U chodzi TYLKO i wylacznie o
                          KASE.
                          Ktora dziewczyna z czolowki jeszcze nie modeluje??
                          Ivanovic? Jankovic? Pamietasz Seles? Obie Williams sister!
                          Dlaczego wszystkie bez wyjatku biora KASE Z REKLAM??
                          One nie tylko biora kase z reklam,a wrecz bija sie o kase z reklam!!!
                          KAZDA Z PIERWSZEJ DZIESIATKI ZARABIA WIECEJ Z REKLAM NIZ Z GRY W
                          TENISA!!!
                          Przestan opowiadac,ze sa tacy,ktorzy graja dla piekna tego sportu.
                          Moze Wojtek Fibak,tak.
                          Twoja ulubienica Ivanovic juz nago pozowala,tylko nie wiem czy dla
                          pieniedzy czy z nudow?
                          • Gość: tenisista co innego jest "kobiety lubią pieniądze" IP: *.chello.pl 31.03.09, 00:13
                            a co innego jest grać tylko dla pieniędzy. właśnie dlatego że mają je gdzie
                            indziej, przedkładają inne walory w meczach nad skuteczność. głupotą jest
                            mówienie żeby nie grały dla pieniędzy w ogóle i głupotą jest mówienie że dla
                            nich to jest takie ważne czy osiągną taki czy inny wynik jak kasę większą mają z
                            czego innego. pieniądze większe zarobią właśnie jak pokażą się w stylu, bo będą
                            miały fanów i będą popularne jak choćby kiedyś Dokic żeby o Kurnikowej nie
                            wspominać. dla pieniędzy się rozbierają, ale żadna tenisistka która ma już
                            jakieś pieniądze nie gra nudnego tenisa na męczenie wyniku. a już na pewno nie
                            taka która się dorobiła. Myskina w rok zarobiła i więcej nie chciało jej się
                            grać, ale jak grała to się specjalnie nie przykładała, bo zarabiała poza kortem,
                            i to jest normalne ale już jak coś zagrała to punkt bezpośrednio wygrywała. a
                            nie tak jak ta nudna Radwańska.
                            • Gość: MACIEJ Myskina ma syna. IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.09, 05:02
                              www.sonyericssonwtatour.com/2/players/playerprofiles/Playerbio.asp?PlayerID=130533

                              www.sonyericssonwtatour.com/3/newsroom/stories/?ContentID=2222
                              Rok temu urodzila chlopaka i jak jej szmalcu zabraknie to wroci na
                              korty.
                              Ona przez 12 lat sie paletala po kortach i zarobila 5,6 mln doll. a
                              tak rzeczywiscie dobra byla przez 5 lat 2002-2006.
                      • Gość: manio Simon IP: *.elblag.vectranet.pl 31.03.09, 10:05
                        Ja się nie znam specjalnie na tenisie. Oceniam raczej estetycznie i
                        intelektualnie. Jeżeli syn Macieja gra jak Simon, tzn., że ma do
                        takiej gry warunki fizyczne i mentalne. Ma taki "tenisowy
                        kręgosłup". Najgłupszą rzeczą byłoby łamanie mu tego kręgosłupa. On
                        w takiej grze jest skuteczny, a to jest, wbrew temu, co mówi
                        tenisista, bardzo istotne, bo podnosi morale. Głupotą byłoby kazanie
                        mu grać, jak np.: Gonzalez, jeżeli on nie ma do tego warunków
                        psychofizycznych. Lepiej już chyba motywować go do tego, żeby
                        pracował nad kondycją i techniką biegania, bo przy jego stylu gry,
                        to są elementy istotne.
                        P.S. Gdyby nie było takich graczy jak Simon, Murray i Radwańska, to
                        nie byłoby też radosnej twórczości tenisisty, czyli... nuda by
                        była:)))
                        • Gość: MACIEJ Re: Simon IP: *.ny325.east.verizon.net 31.03.09, 16:03
                          Ja wlasnie od poczatku o tym mowie,ze sa tacy sportowcy jak
                          Venus,ktorzy w kilku roznych sportach sprawdziliby sie doskonale i
                          przypadkiem losu graja wlasnie w tenisa.Maja wzrost,sile,szybkosc i
                          moga robic niemal wszystko.
                          Innym jak Simone,Radwamska czy moj syn,pozostaje korzystac z tego co
                          maja,bo tacy silni i szybcy jak Venus nie beda.
                          Ja skierujesz Venus do siatkowki,to jej serwu tez nikt nie
                          odbierze,bo kopyto ma jak kon,a kto widzi Radwanska w siatkowce czy
                          koszykowce? Reka do gory!
                        • Gość: tenisista jak by nie było Simona i Radwańskiej to w ogóle IP: *.chello.pl 31.03.09, 18:18
                          bym się nie pojawił w komentarzach. to przez ten tandetny tenis musiałem
                          powiedzieć co myślę, wcześniej jeszcze mnie motywowała Hingis, i Hewitt ale nie
                          dlatego że byli tak bardzo beznadziejni ale dlatego że grali na nr.1 i były nad
                          nimi niezrozumiałe zachwyty. jak by byli 10-20 tak jak Simon czy Radwańska to
                          bym też się nie przejmował. jak by Simon czy Radwańska byli poza odpowiednio
                          200, i 20 to też bym się nie przejmował. beznadziejni tenisiści to w ogóle są i
                          koniec dyskusji na ten temat. Murray jest lepszy ale gra kiepsko w tenisa. co do
                          syna Macieja to niech go tam trenuje jak chce, ja też czasem grałem jak Murray
                          czy Simon czy Radwańska raz na 20 akcji, ale nie można mieć takiego stylu gry w
                          ogóle.
        • Gość: Jędrzej Re: Tenisista jest chyba z rodziny Domachowskiej IP: *.chello.pl 31.03.09, 00:58
          Gość portalu: manio napisał(a):

          > jakoś tak podejrzanie lobbuje na rzecz tej beznadziejnej
          > tenisistki;ppp

          Krewny albo kumpel z klubu - coś go z Domachowską łaczy, to pewne. Jego zachwyty nad tenisowym geniuszem tej dziewczyny są zbyt absurdalne, by mogły być szczere. Mam nadzieję, ze nie jest po prostu wynajętym przez nią klakierem, bo straciłbym do Marty całą sympatię, którą dla niej wciąż (mimo wszelkie rozczarowania) zachowałem.

          P.S. Słowo "lobbing" nie jest tu najszczęśliwsze, bo zbyt poważne. Tenisista po prostu robi Marcie klakę - bezwstydną, tupeciarską klakę.
          • Gość: tenisista hahaha, no to ciekawe jakie znajomości mnie łączą IP: *.chello.pl 31.03.09, 01:39
            i jakie mam interesy z Gonzalezem, i Riosem i włoskimi tenisistami (może mafia
            włoska mnie wynajmuje? :), że ich tak "promuję"? :)

            Marta gra tenis bardzo ładny i najwyższej klasy jak na tenis - rozgrywki
            kobiece. oczywiście znajdzie się stado baranów które zaraz mi powie że wynik
            jest najważniejszy i co z tego że Vesnina, Mirza, Kirilenko, i Domachowska grają
            bardzo ładnie, jak tylko Ivanovic z nich wszystkich odnosi sukcesy względnie
            Pennetta. to ciekawy jestem ile od znaku dostają jakieś first-pepe, W1ktor,
            Jędrzej itp że tak biją brawo dla tej beznadziejnej tenisistki której tenisa nie
            da się w żaden sposób obronić. Domachowska zawsze może powiedzieć że jej się nie
            chciało. a Radwańska widać że wszystko stawia na tenis i i tak gra beznadziejnie.

            tylko ktoś ślepy może nie lubić tenisa Marty. są różne w końcu dewiacje, znajdą
            się tacy którzy powiedzą że idą z kobietami do łóżka dla mądrości a nie dla
            urody, mają mądre przyjaciółki prędzej niż atrakcyjne i fantastyczne, wolą
            przewidywalną żonę i nie za ładną bo ich przynajmniej nie zdradzi i nie
            "zawiedzie". można i tak.