Gość: Orni
IP: *.dclient.hispeed.ch
05.04.09, 17:51
I to wcale nie dlatego, ze wygrala w Miami (z kontuzjowana Serena)
ale dlatego, ze juz w AO wygralaby z Serena, gdyby nie dopadla jej
kontuzja.
Wygrala tam tak jak i w Miami gladko pierwszego seta 6:3, zeby w
drugim skreczowac 2:4, ale jak widac co sie odwlecze to nie
uciecze...