maksimum
25.05.09, 18:35
Safina-Azarenka(Ivanovic)
Venus-Sharapova(Petrova)
Jankovic(Wozniacki)-Dementieva
Kuzniecova-Serena
Prawde mowiac przewidywanie turnieju kobiecego,to wiecej niz loteria
i tu najwiecej do powiedzenia bedziemial hellraiser,bo on oglada
mecze i wie o kontuzjach na biezaco.
Widzialem kawalek drugiego seta Sharapovej i grala calkiem
niezle,ale jej przeciwniczka byla kontuzjowana,wiec trudno ocenic
forme Mashy.
Mecz Ivanovic-Azarenka,to wielka loteria,bo Azarenka potrafi grac
bardzo dobrze,ale i jest bardzo nieprzewidywalna.
Wozniacki jak na moj gust za bardzo sie zapasla i to bedzie powodem
jej ciaglych kontuzji.
Czekam z utesknieniem na powrot do wielkiej formy mojej ulubinicy
Dementievej,ktora powinna pogonic tak Wozniacki jak i Jankovic.