Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      To nie fair.

    IP: *.ny325.east.verizon.net 01.06.09, 14:24
    Aga grala na Sveta,a ta jej po rogach.Tak sie nie robi.
    Robert cos bakal o finale? Vot marzyciel!
      • Gość: arthur Re: Radwanska rozjechana IP: *.rev.stofanet.dk 01.06.09, 19:14
        widzialem dwa ostatnie sety, obiektywnie - rozegraly 14 gemow, 12
        zrobila Kuzniecowa, w drugim 6 dla Radwanskiej, w trzecim 6 dla
        siebie, ot i historia, nie obwiniam Radwanskiej, ze Kuzniecowa grala
        dla niej to tylko gwoli porzadku statystycznego
        • Gość: MACIEJ Re: Radwanska rozjechana IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.06.09, 19:55
          Mam nadzieje,ze Radwanska nie trafi na Cirstea ani na Stosur w
          pierwszej rundzie Wimbledonu,bo odjedzie jak Wozniacki.
          • Gość: J. Re: Radwanska rozjechana IP: *.chello.pl 01.06.09, 20:23
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Mam nadzieje,ze Radwanska nie trafi na Cirstea ani na Stosur w
            > pierwszej rundzie Wimbledonu,bo odjedzie jak Wozniacki.

            Oczywiście, że nie trafi. Przeciez wszystkie trzy będą rozstawione.
          • Gość: j. Stosur IP: *.chello.pl 01.06.09, 20:29
            właśnie pokonał(a) Wirginię Razzano i tym samym wskoczyła do Top 20. Jeśli wygra turniej, wyprzedzi Agę.
            • Gość: tenisista Stosur nie wygra Rolanda chyba ale jest moją IP: *.chello.pl 01.06.09, 21:51
              faworytką do Wimbledonu, bardzo się cieszę że udowadnia swoje umiejętności dość
              szybko. Cirstea jest dużo lepsza od Radwańskiej, chociaż to nie jest mój
              ulubiony tenis, taki trochę Jankovicowy.

              • Gość: MACIEJ Re: Stosur nie wygra Rolanda chyba ale jest moją IP: *.ny325.east.verizon.net 01.06.09, 22:29
                Stosur mnie sie podoba,ale ten polfinal to bedzie przypadek.Wieksze
                dziewczyny juz sobie zeby ostrza na Wimbledon.
                Cirstea jest lepsza od Radwanskiej,ale tez za duzo balonikow gra,jak
                Jankovic,a wygrala z nia tylko dlatego ze wiecej ryzykowla.Pod
                koniec uspokoila gre i nie walila wolei w siatke.
                Jankovic sie cala czerwona ze zlosci robi jak ma atakowac,bo to nie
                jest w jej stylu,a Cirstea z tymi najlepszymi nie ma jeszcze
                wyczucia.
                Inna sprawa jest slaba kondycja Jankovic w trzecich setach.Juz sobie
                lewe udo rozmasowywala w czasie przerw w grze.

                Najsmieszniejszy byl Roddick z tym francuskim pajacem
                Monfilsem.Powiedzial sedziemu o 9 wieczorem ze pilki nie widzi,a
                sedzia na to,ze wczoraj grano do 9:30 i wszyscy pilke widzieli.
                Roddickowi krew oczy zalala z powodu jego wlasnych niewymuszonych
                bledow,bo Monfils nie gral wcale rewelacyjnie,bo poza dobrym
                serwem,to gra obronna.
                Ale to na Roddicka bylo najlepsze lekarstwo,bo on sam siebie
                wykonczyl,swoimi nerwami i glupota.Troche trzeba panowac nad soba
                jak sie na kort wychodzi.
            • Gość: MACIEJ Re: Stosur IP: *.ny325.east.verizon.net 01.06.09, 22:17
              Rozmarzyles sie ze Stosur wygrywajaca RG jak Robert,ktory mial sen
              ze Agnieszka dojdzie do finalu.
              • Gość: j Ranking Agi po RG IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:25
                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                > Rozmarzyles sie ze Stosur wygrywajaca RG jak Robert,ktory mial sen
                > ze Agnieszka dojdzie do finalu.

                Zwycięstwo Stosur w RG nie jest moim marzeniem, ja takim androgynom (na własne życzenie) w ogóle nie sprzyjam. Ona mogłaby byc hersztem piratów, taka Mary Read, stanowczo nie mój typ. Po prostu pokazalem, co musi się stać, by ta zawodniczka wyprzedziła Agnieszkę w rankingu. Stosur i Cibulkova to juz ostatnie, które mają szanse dokonać tego po FO. Jeśli spotkają się w finale i wygra Stosur, to obie wyprzedzą Isię i ta spadnie na 13 miejsce. Ale taki scenariusz jest wysoce nierealny. Najprawdopodobiej skończy się tym, ze Aga bezpośrednio po RG awansuje na 11 pozycję (wyprzedzi Anę Ivanović).
            • Gość: Jędrzej Re: Stosur - korekta IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:01
              Gość portalu: j. napisał(a):

              > właśnie pokonał(a) Wirginię Razzano i tym samym wskoczyła do Top 20.

              Upsss, pomyłka. Samantha jeszcze nie ma zapewnionego miejsca w Top 20. Jeśli przegra ćwierćfinał z Soraną, będzie 22. Wejdzie wtedy natomiast do "20" Sorana. Tak czy owak ktoraś z nich po RG będzie w "dwudziestce" i wypchnie z niej Patty Schnyder.

              A Agnieszce jakoś się wypadnięcie z Top 2o nie kroi...
              • Gość: tenisista teraz to się zachowujesz bezczelnie. IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:04
                Radwańska wyleci z 20 czym prędzej, a znowu przypadkiem zostaje na dłużej, bo
                przeciwniczki nie chcą z nią powalczyć na poziomie godnym pierwszej 100
                rankingu. Schnyder jest nr.1 kobiecego tenisa nawet jak jest poza 20. nie
                porównuj tych 2 tenisistek, bo to tak jak jak by porównać Pamelę Anderson z
                Danutą Hubner.

                • Gość: marek 11 pozycja w rankingu? IP: *.hsd1.co.comcast.net 01.06.09, 23:19
                  Aga chyba bedzie 11-sta po RG bo sie Ivanovic niezle obsunie. To sie tenisista ucieszy!

                  Oczywiscie, Aga nie wygrala jeszcze zadnego meczu. Jak ma szczescie to jej rywalki przegrywaja ...
                  • Gość: tenisista Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.chello.pl 01.06.09, 23:33
                    tak jest. jeśli rywalka jest w pełnej dyspozycji i gra dobrze, to Radwańska nie
                    ma szans. Kuzniecowa grała dziś beznadziejne i poczytaj relacje z tego meczu. od
                    Radwańskiej nic nie zależało. albo Kuzniecowa wygrywała albo psuła, a Radwańska
                    tylko asystowała. tak jest z każdym meczem.

                    co do rankingu, Radwańska straciła już przewagę punktową jaką nagromadziła w
                    poprzednim roku względem tenisistek spoza 10. teraz te różnice są minimalne,
                    wystarczy że kilka tenisistek poczyni wyraźne postępy, i zepchnie Radwańską za
                    20. nie może być tak żeby drugi sezon był taki marazm. w rankingu Race Radwańska
                    za wysoko chyba po RG też nie będzie.

                    • Gość: hellraiser Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.icpnet.pl 01.06.09, 23:47
                      Występ Agnieszki na Roland Garros należy ocenić bardzo pozytywnie. Niby wg wielu
                      Polka jest w dużo gorszej dyspozycji niż przed rokiem, a jakoś zdołała obronić
                      punkty z zeszłego sezonu, odpadając z faworytką wielu Kuzi. Wielu z Was nie
                      zauważyło, albo nie chce zauważyć dużego postępu w grze Isi - zdecydowanie
                      lepszy serwis, co może tylko dobrze wróżyć na Wimbledon. A na trawie Agnieszka
                      to jedna z najlepszych zawodniczek touru. Bezsprzecznie.

                      Wiadomym jest, że draw w 4 rundzie typu Cirstea, Cibulkova czy kontuzjowana
                      Jankovic to byłaby dla naszej kochanej Isi przepustka do 1/4 finału.

                      Co do wypowiedzi tenisisty - nic osobistego, ale nie widzisz, że wieloma swoimi
                      wypowiedziami ( Schnyder) kompletnie podważasz swoją wiarygodność?
                      • Gość: MACIEJ Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.ny325.east.verizon.net 02.06.09, 04:27
                        Tak z ciekawosci chcialbym zobaczyc jak Aga zagra z Cirstea czy
                        Cibulkova.Obie one graja duuuuuuuuzo lepiej niz rok temu a Aga gra
                        gorzej.

                        Aga tylko dlatego tak daleko zaszla we FO,bo nie miala az do
                        Kuzniecovej dobrej przeciwniczki.
                        • chogolisa.2 Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają 02.06.09, 06:37
                          Nie ukrywam, że nie lubię obu sióstr. Miałam nieprzyjemność oglądać
                          obie (wielokrotnie) na żywo. Starsza jęczy,a młodsza wali rakietą o
                          kort. Zachowują się jak gwiazdy, a do tego statusu brakują im lata
                          świetlne.
                          Poraz pierwszy chciałam, żeby Swieta wygrała. Żeby tutuś się ocknął
                          i za zarobione piniądze zafudował jej trenera z prawdziwego
                          zdarzenia, a nie opowiadał farmazony, że jest szansa na finał.
                          Mecz Radwańskiej był żałosny, jak zresztą cały ten turniej - vide
                          Sthosur- Savay, Williams-Wozniak i inne.
                          Radwańska niewiele ugra, bo nie ma duszy wojownika. Spryt i jaka
                          taka technika to za mało na dzisiejsze czasy.
                          • Gość: arthur Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.rev.stofanet.dk 02.06.09, 08:04
                            ocena realistyczna
                            cos mi sie widzi, ze z Cirstea to jak z kometa, przyleci z nikad i
                            poleci do nikad, to sa jej zyciowe dni, ona nic nie gra, jej
                            poprostu w tych dniach wszystko sie udaje a to za malo, zeby
                            osiagnac szczyt, wygrala z chora Wozniacki, przegrywala w pierwszym
                            secie juz 4:0 i to ja uskrzydlilo, Jankowicz sie "wystraszyla" w
                            cudzyslowie i doslownie, tak bywa, strach porazki ze "slabsza" moze
                            paralizowac, moze wygra jeszcze nastepny mecz ale na Wiliams sie
                            spali i zniknie ze sceny...
                            moze byc. ze sie myle
                            • Gość: hellraiser Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 14:40
                              Święte słowa - Cirstea to żadna wielka nadzieja, jeden dobry turniej jej się
                              zdarzył, gdzie pokonała 2 chore zawodniczki, w tym najbardziej przereklamowaną w
                              historii kobiecego tenisa (Jelena) i niezłą Caro, która szczyt formy w tym
                              sezonie ma już za sobą. Chyba, że ktos jeszcze Cornet, która jest nasłabszą
                              psychicznie zawodniczką w WTA.

                              A co do tej ciągłej ofensywy kierowanej przeciwko siostrom - nie mam już siły
                              odpowiadać na to wszystko, może temat sam ucichnie, w każdym razie tradycją jest
                              już chyba pisanie, że każda, która osiągnie jakis choćby mały sukces wygrałaby z
                              Agą. Aga to pierwsza piątka, jeśli chodzi o talent w WTA, natomiast w kwestii
                              trenera macie rację, może by coś zmienił ale .... Cała familia Radwańskich jest
                              niezwykle zżyta i spędza ze sobą 24h/dobę, obecność kogoś "obcego" mogłaby
                              całkowicie popsuć morale zawodniczki, byłyby ciągłe porównania do ojca, który
                              pracuje z Isią od najmłodszych lat. Niezdrowa atmosfera mogłaby w tym momencie
                              tylko zaszkodzić.
                              • Gość: tenisista najbardziej utalentowana zawodniczka? IP: *.chello.pl 02.06.09, 14:50
                                może Ula jest w top 30 najbardziej utalentowanych tenisistek poniżej 24 roku
                                życia, ale Radwańska jest daleko za nimi. nie ma w sobie talentu do niczego.
                                żeby takie głupoty pisać to się w głowie nie mieści.
                            • Gość: tenisista mylisz się Arthurze. nie przepadam za stylem gry IP: *.chello.pl 02.06.09, 14:47
                              Jeleny Jank. ale Cirstea idzie w jej ślady, i będzie podobnie niebezpieczna co
                              Jankovic, ona ma niezwykle silną grę "bazową" przez co trudno będzie ją
                              wyeliminować, ale ma tak jak Jankovic to 'coś' czego absolutnie nie ma
                              Radwańska. będzie to silna 16.
                              • maksimum Re: mylisz się Arthurze. nie przepadam za stylem 02.06.09, 16:52
                                Gość portalu: tenisista napisał(a):

                                > Jeleny Jank. ale Cirstea idzie w jej ślady, i będzie podobnie
                                niebezpieczna co
                                > Jankovic, ona ma niezwykle silną grę "bazową" przez co trudno
                                będzie ją wyeliminować, ale ma tak jak Jankovic to 'coś' czego
                                >absolutnie nie ma Radwańska. będzie to silna 16.
                                -----------
                                Jankovic i Cirstea graja bardzo podobnie,z tym ze Cirstea gra duzo
                                bardziej agresywnie czego Jankovic nie umie.
                                Poza tym Cirstea jest mocniejsza fizycznie tak od Jankovic jak i od
                                Radwanskiej,wiec nie wchodzi w rachube,ze Radwanska moze ja
                                kiedykolwiek pokonac.
                            • maksimum "Cirstea to jak z kometa" 02.06.09, 16:43
                              Gość portalu: arthur napisał(a):

                              > ocena realistyczna
                              > cos mi sie widzi, ze z Cirstea to jak z kometa, przyleci z nikad i
                              > poleci do nikad, to sa jej zyciowe dni, ona nic nie gra, jej
                              > poprostu w tych dniach wszystko sie udaje a to za malo, zeby
                              > osiagnac szczyt, wygrala z chora Wozniacki,

                              Jesli to jest collapse disc,to jej prognozy na poprawe lub powrot do
                              dawnej formy sa bardzo nikle,a Cirstea is here to stay.
                              Cirstea nigdzie nie odejdzie,to jej czasy nastaly,a czasy
                              Radwanskiej i Wozniacki sie skonczyly.
                          • Gość: tenisista Chogolisa, co Ty masz do Stosur? IP: *.chello.pl 02.06.09, 14:45
                            Szavay z Venus, czy Cibulkova z Szavay to na pewno beznadziejny, ale Stosur się
                            lepiej przyjrzyj bo to jedna z najlepszych obecnie tenisistek. Woźniak jest dość
                            kiepska jak na razie, ale na tle Radwańskiej robi postępy i idzie w górę.

                            Radwańska nie ma duszy w ogóle do gry w tenisa. nie wiele potrafi, dla niej
                            tenis to jest "gierka" a nie gra. a gierki to są bierki.
                          • Gość: MACIEJ Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.ny325.east.verizon.net 02.06.09, 16:39
                            chogolisa2:"Radwańska niewiele ugra, bo nie ma duszy wojownika.
                            Spryt i jaka taka technika to za mało na dzisiejsze czasy."
                            -------
                            Dokladnie tak.
                        • Gość: tenisista z Cirsteą, to tak, bo ona będzie drugą Jankovic IP: *.chello.pl 02.06.09, 14:42
                          a z Cibulkową to nie bo Radwańska wygra i obie zaliczają się do największych
                          moich tenisowych antypatii.

                          • maksimum Cibulkova-Sharapova 02.06.09, 16:56
                            Gość portalu: tenisista napisał(a):

                            > a z Cibulkową to nie bo Radwańska wygra i obie zaliczają się do
                            >największych moich tenisowych antypatii.

                            Radwanska z Cibulkova to w bierki wygra,ale nie w tenisa.
                            Podejdz lepiej do telewizora i zobacz jak Cibulkova rozpieprza
                            Sharapova 6:0 2:0.
                            Cibulkova to nie jest ta sama zawodniczka co rok temu.
                      • Gość: tenisista wypowiedzi są moje a nie wiarygodne. IP: *.chello.pl 02.06.09, 14:41
                        a ja mam zawsze rację - obiektywnie.

                        subiektywnie ktoś może tylko to podważać.

                        co do Radwańskiej, jest to tenisistka z zaplecza, i taką pozostanie. Sorana
                        Cirstea jest o niebo od niej lepszą tenisistką. Cibulkowa nie. ale Cirstea tak.
                        Radwańska ma tylko regularność, i bezpieczeństwo gry, ale nie na poziomie
                        Jankovic, czy Cirstei, czy nawet już dziś Woźniackiej! takich dziewczyn będzie
                        coraz więcej, Kleybanova, Bondarenko to jest poziom Radwańskiej a to nie są
                        zawodniczki na miarę top 20. na trawie jej się poszczęściło raz. nie wierzę w
                        historię Radwańska w półfinale Wimbledonu - kiedykolwiek. w wyniku rozstawienia
                        może tak, ale obserwuj, czy Aga wcześniej nie wpadnie na Kethavong, Stosur,
                        Suarez Navarro. o co Ci chodzi ze Schnyder? Schnyder jest nr.1 kobiecego tenisa.
                        nie lubi grać na punkty, nie jest typem "walczaka", księżniczkuje, gra tenis dla
                        przyjemności, kiedy tej przyjemności nie ma to jej się odechciewa. nikt nie
                        potrafi tyle co Schnyder w tej chwili.

                      • maksimum Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają 02.06.09, 16:48
                        Gość portalu: hellraiser napisał(a):

                        > Występ Agnieszki na Roland Garros należy ocenić bardzo pozytywnie.
                        Niby wg wielu Polka jest w dużo gorszej dyspozycji niż przed rokiem,
                        a jakoś zdołała obronić punkty z zeszłego sezonu, odpadając z
                        faworytką wielu Kuzi. Wielu z Was nie zauważyło, albo nie chce
                        zauważyć dużego postępu w grze Isi - zdecydowanie
                        > lepszy serwis, co może tylko dobrze wróżyć na Wimbledon. A na
                        trawie Agnieszka
                        > to jedna z najlepszych zawodniczek touru. Bezsprzecznie.

                        Pod warunkiem,ze wylosuje tak szczesliwie jak w Roland Garros,ale to
                        sie rzadko zdarza,wiec ja mysle ze w tym roku na trawie Aga nic
                        specjalnego nie pokaze.


                        > Wiadomym jest, że draw w 4 rundzie typu Cirstea, Cibulkova czy
                        kontuzjowana
                        > Jankovic to byłaby dla naszej kochanej Isi przepustka do 1/4
                        >finału.

                        Aga to moze sobie tylko pomarzyc,razem z Fibakiem i tatusiem,ze ogra
                        kiedykolwiek Cirstea czy Cybulkova,o Jankovic nie wspominajac.
                        • Gość: marek Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają IP: *.hsd1.co.comcast.net 02.06.09, 17:27
                          > Aga to moze sobie tylko pomarzyc,razem z Fibakiem i tatusiem,ze ogra
                          > kiedykolwiek Cirstea czy Cybulkova,o Jankovic nie wspominajac.

                          A. Radwanska - Cybulkova 3:0
                          A. Radwanska - Cirstea 1:1
                          • maksimum Re: Agnieszka nie wygrywa, tylko inne przegrywają 02.06.09, 17:47
                            Gość portalu: marek napisał(a):

                            > > Aga to moze sobie tylko pomarzyc,razem z Fibakiem i tatusiem,ze
                            ogra
                            > > kiedykolwiek Cirstea czy Cybulkova,o Jankovic nie wspominajac.
                            >
                            > A. Radwanska - Cybulkova 3:0
                            > A. Radwanska - Cirstea 1:1

                            I zobacz jaki byl ranking Cibulkovej jak przegrywala z Radwanska
                            www.sonyericssonwtatour.com/page/HeadToHead/0,,12781~11530~12135,00.html

                            Obecnie Cibulkova idzie w gore w rankingu a A.Radwanska spada.
                            Ostatni mecz miedzy soba graly okolo rok temu.
                            • maksimum Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. 02.06.09, 17:59
                              Wygladalo na to,ze ja na rowerze odprawi,a przeciez Masha pokonala
                              wczesniej dobrze grajaca Na Li.
                              Na tym etapie rozgrywek przypadku juz nie ma i dlatego Radwanskiej
                              juz nie ma.
                              • Gość: arthur Re: Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. IP: *.rev.stofanet.dk 02.06.09, 19:39
                                taki tez byl plan Szarapowej, przegrac w miare bez wysilku i nie byc
                                zdemolowana przez rodaczke,
                                jutro o tym meczu nikt nie bedzie pamietal,
                                po meczu z Safina dlugo by gadano, to zupelnie inny wymiar
                                Szarapowa nie jest jeszcze na tyle fit zeby stawic czola Safinie,
                                madra dziewczyna
                                • maksimum Re: Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. 02.06.09, 20:07
                                  Gość portalu: arthur napisał(a):

                                  > taki tez byl plan Szarapowej, przegrac w miare bez wysilku i nie >byc
                                  zdemolowana przez rodaczke,

                                  OK ,usmialem sie! A teraz o glebsze przemyslenia prosze.

                                  > jutro o tym meczu nikt nie bedzie pamietal,

                                  Tak,tak.O porazkach Mashy wszyscy szybko zapominaja,szczegolnie Canon.

                                  > po meczu z Safina dlugo by gadano, to zupelnie inny wymiar
                                  > Szarapowa nie jest jeszcze na tyle fit zeby stawic czola Safinie,
                                  > madra dziewczyna

                                  A ja myslalem,ze Sharapova nie jest jeszcze na tyle fit,by wygrac z Cibulkova.No
                                  i Wozniacki nie jest na tyle fit by wygrac z Cibulkova.
                                  A co najwazniejsze,to to,ze tenisista nie jest na tyle fit,by napisac cos
                                  normalnego o Cibulkovej.
                                  • Gość: arthur Re: Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. IP: *.rev.stofanet.dk 02.06.09, 21:17
                                    wiem jak trudno ci w to uwierzyc nie majac nic do czynienia z
                                    tenisem Cibulkowa z od strony komercyjnej ale tak jest jak
                                    napisalem, porazka byla zaplanowana....
                                    o porazce z Cibulkova moze ty bedziez rozpowiadal i nikt inny ta
                                    porazka przejdzie "do histori" jako wypadek przy pracy
                                    a ewentualna kleska z Safina moglaby zaszkodzic dalszej karierze
                                    Szarapowej, nadszarpnac jej image co z kolei mogloby drogo
                                    kosztowac, mam na mysli kontrakty sponsorskie....
                                    tak to moj drogi jest w sporcie zawodowym za duze pieniadze, porazki
                                    i zwyciestwa sa wkalkulowane w kontrakty,
                                    porazka Szarapowej z Cibulkova ani grzeje ani ziebi, blamage z
                                    Safina nie wchodzilo w rachube, stawka zbyt duza



                                    • Gość: arthur Re: Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. IP: *.rev.stofanet.dk 02.06.09, 21:20
                                      > wiem jak trudno ci w to uwierzyc nie majac nic do czynienia z
                                      > tenisem od strony komercyjnej ale tak jest jak
                                      > napisalem, porazka byla zaplanowana....

                                      tak byc powinno, pardon
                                      • Gość: hellraiser Re: Cibulkova-Sharapova 6:0,6:2. IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 22:31
                                        Tenisista znowu się popisał, ho, ho :)

                                        CARLA SUAREZ NAVARRO MA BYĆ ZAPORĄ NIE DO PRZEJŚCIA DLA ISI NA KORTACH WIMBLEDONU?

                                        HAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAH

                                        Hiszpanka rozegrała w życiu 2 spotkania na trawie i może pochwalić się bilansem
                                        1-1. Z kolei Agnieszka to top na trawie w WTA.

                                        Nie wiem czemu wszyscy tak rozpisują się o tej Cibulkovej? Że wygrała z
                                        Szarapową, która tak naprawdę jej oddała mecz? Ludzie, pooglądajcie czasem
                                        tenis, a potem wyciągajacie wnioski, nie na podstawie wyników.

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja