Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac tenis

    02.06.09, 20:36
    Juz po raz kolejny wylaczylem glos w telewizorze podczas French Open
    ze wzgledu na koszmarny potok bezsensownego komentarza
    panow "KOMENTATOROW TELEWIZYJNYCH". Tyczy sie to prawie wszystkich
    ale "najlepszy" jest pan LECH SIDOR, ktory chyba nagrywa te swoje
    wystepy zeby pozniej sluchac ich przed lub w trakcie seksu gdyz to
    chyba tylko temu sluzy, zeby sie sam podniecal tym jaki jest
    wspanialy i jak duzo wie na temat tenisa........(zwyciezca turnieju
    w Koscielcu).
    Ci panowie na czele z wyzej wspomnianym Sidorem pisza chyba prace
    naukowe podczas kazdego meczu i popisujac sie sami przed soba w jaki
    genialny sposob potrafia analizowac kazda ale naprawde kazda pilke,
    ustawienie rakiety (szczegolnie glowki rakiety), lokcia, stopy,
    kolana....itd itp. Nawet mi sie wymieniac nie chce tego
    palowania........ NIE DO PRZYJECIA.

    Panowie blagam was dajcie nam ogladac i cieszyc sie rozgrywanym
    meczem i nie zanudzajcie nas swoimi wypocinami. My widzimy to samo
    co wy !!!!
    Mialem nadzieje, ze wraz z odejsciem Bohdana Tomaszewskiego odejdzie
    przynudzanie ale sie mylilem.

    Moja rada: ZAMIAST SLUCHAC TYCH SWOICH WYPOCIN I PODNIECAC SIE
    SLUCHAJCIE DO UPADLEGO KOMENTARZA JOHNA McENROE. DO UPADLEGO AZ
    ZROZUMIECIE JAK MA WYGLADAC KOMENTARZ TELEWIZYJNY TENISA.

    Dziekuje,
    Janusz
      • Gość: arthur Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.rev.stofanet.dk 02.06.09, 20:55
        propozycja - ogladaj na eurosport.de, tam jest bardziej rzeczowy
        komentarz a jesli nie rozumiesz niemieckiego to tym lepiej, nie beda
        cie denerwowac
        • przemusjuve Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni 02.06.09, 21:27
          A mi się bardzo podoba praca komentatorów eurosportu, widać ze się znają i
          czasem tez powiedzą soc ciekawego a nawet śmiesznego a nie zamulają jak na
          polsacie sport
          • Gość: Janusz Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.range86-151.btcentralplus.com 02.06.09, 21:32
            Moze masz racje ale pewnie nie sluchales innego komentarza np. na BBC
            • Gość: hellraiser Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 22:22
              Kometarz brytyjski jest dobry, ja preferuję austarlijski jeśli mamy już
              zagłębiać się w szczegóły. A panu Januszowi przyznaję 100% rację - klasa relacji
              głosowej na polskim eurosporcie jest wręcz żenująca, panowie nie mają zielonego
              pojęcia o zawodnikach, ich atrybutach, kolejach kariery, często gadają takie
              bzdury, że ja siedząc sam mówię do siebie niezbyt cenzuralnie.
              • Gość: hellraiser Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 22:34
                Aha - no i to, co mnie osobiście najbardziej denerwuje to :

                Karolina Woźniacka, Sabina Lisicka

                To jest coś, czego nie jestem w stanie pod żadną postacią zaakceptować, ten
                kretyński patriotyzm?,
                • Gość: Janusz Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.range86-151.btcentralplus.com 02.06.09, 22:51

                  To dobrze, ze to nie tylko ja odnosze takie wrazenie bo juz sie
                  przestraszylem po innych odpowiedziach.
                  Ja powaznie czesto wylaczam fonie bo nie daje rady sluchac tych
                  debili. Niestety tenis przez swoja specyfike daje bardzo duzo czasu
                  komentatorom a te barany sie popisuja.
                  Ciekaw jestem czy zmienia kiedys przepisy jak w siatkowce i kazdy
                  serw to bedzie punkt w ktoras strone. Bardzo by to pomoglo.
                  • Gość: hellraiser Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.icpnet.pl 02.06.09, 23:28
                    a w tenisie są piłki, które po serwie nie przynoszą komuś punktu? zresztą tenis
                    wcale nie daje tyle czasu do gadania, co np. piłka nozna - komentatorzy
                    udzielają się głównie podczas przerw między punktami bądź gemami/setami, nie,
                    gdy piłka jest w grze. Zmiana zasad - jakichkolwiek spowodowałaby najszersza
                    lawinę krytyki, jaką jestem w stanie sobie wyobrazić
                    • Gość: Janusz Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.range86-151.btcentralplus.com 03.06.09, 16:44
                      chodzi mi o jeden serw bez mozliwosci drugiego jak bedzie siatka np.
                • Gość: Jędrzej Re: komentatorzy tenisa - dajcie nam ogladac teni IP: *.chello.pl 03.06.09, 00:18
                  Gość portalu: hellraiser napisał(a):

                  > Aha - no i to, co mnie osobiście najbardziej denerwuje to :
                  >
                  > Karolina Woźniacka, Sabina Lisicka
                  >
                  > To jest coś, czego nie jestem w stanie pod żadną postacią zaakceptować, ten
                  > kretyński patriotyzm?,

                  Jeszcze bardziej denerwujące jest to, że p. Piotr Woźniacki - sorry, Piter Łozniaki - rozmawia ze swą córką Karolajn po polsku, a także - o zgrozo! - polskim rozmówcom przedstawia swe dziecko imieniem "Karolina".

                  Masz dwa życiowe zadania, Hell Raiser. Pierwsze - nakłonić mieszkającą w Danii rodzinę Woźniackich, by rozmawiali ze sobą po duńsku, w ostateczności po angielsku - w żadnym razie po polsku. Lojalnie ostrzegam, że będziesz miał problemy nie tylko z Piotrem Woźniackim i jego małżonką, ale także z duńskimi liberałami, którzy są zdania, że imigranci powinni pielęgnować etniczne korzenie. Liczę wszakże, że twoja pryncypialność w zwalczaniu kretyńskiego patriotyzmu poradzi sobie z tymi problemami.

                  Twoje drugie zadanie - przekonać rodziców p. Piotra a dziadków Karoliny (mieszkają gdzieś pod Wrocławiem), że powinni zwe nazwisko wymawiać jako Łozniaki (czy też Wozniaki - ty już lepiej wiesz, jak oni powinni to wymawiać).

                  Życzę sukcesów

                  Jędrzej - to jest, chciałem napisać Andrew.
      • Gość: tenisista na pewno gdybym ja komentował to by wszysycy byli IP: *.chello.pl 02.06.09, 23:29
        zachwyceni i Tobie też by się spodobało.

        cóż, myślę że zasadnicze pytanie jest, czy ktoś lubi komentarz, czy nie lubi go
        w ogóle. jeśli nie lubi, to w takim razie pewnie żadnego nie polubi. i tylko
        jeden będzie gorszy od drugiego. jeśli zaś lubi, to pewnie każdego jakoś może
        stolerować. ja wolę jak oglądać można mecz na czysto i nikt nie zakłóca odbioru,
        wtedy można wziąć na głośność dużą, i słychać odgłos piłeczki tak że idealnie
        uzupełnia się z tym co dzieje się na korcie.

        jeśli już komentarze są. to pytanie jest czy komentarz ma być w przerwie między
        gemami, czy ma być w trakcie rozgrywania punktów w gemach. w przerwie między
        gemami, jest przerwa na reklamę więc komentatorzy mówią w czasie trwania gry.

        co to jest komentarz?

        ma z założenia komentować przecież.

        no i do kogo ma być skierowany komentarz?

        komentarz jest skierowany raczej do tych średnio zorientowanych, i ich bardziej
        przyciąga. ludzie którzy raz na pół roku oglądają tenis, albo dopiero od kilku
        miesięcy się nim interesują, zaczynają łapać o co w tym wszystkim chodzi, i kto
        jest kto, i im się komentarze podobają.

        dla takich jak znawcy tenisa, komentarz raczej albo powinien być rozrywką,
        parodią - dlatego lubię Sidora, i Choynowskiego czy Lorka, bo po prostu robią to
        co lubią i sami się z siebie śmieją, a przecież tenisista i tak sam wie
        najlepiej co się dzieje na korcie. Choynowski tym co go słyszą po raz pierwszy
        może się wydawać człowiekiem który spadł tam z kosmosu, ale jak ktoś wyczuje
        jego autoironiczny i często bardzo cyniczny ton komentarza, to w sumie kwestia
        czy zgadza się poczucie humoru. albo jeśli komentarz nie ma być parodią -
        powinien być profesjonalny, czyli wyciągający na wierzch wszelkie smaczki i
        nowości i obrazujący różne kulisy, kuluary i tą tenisową kuchnię, która często
        stoi za wynikami, i tym co się w ostatnich tygodniach dzieje w tenisie, albo
        powinien być subiektywną polemiką - i jednoznaczną krytyką, tego co się dzieje
        najlepiej w meczu, albo też w tenisie ogólniej.

        jest dziwne, jeśli ktoś na przykład do dzisiaj z tv nie dowiedziałby się czemu
        Martina Hingis czy Guillermo Coria przerwali swoją przygodę z tenisem. jeśli
        ktoś nie szukał to praktycznie żaden komentator wprost nie podał publicznie do
        wiadomości, czemu Guillermo Coria nagle zginął z kortów, nie mówiąc o
        szczegółowym naświetleniu sprawy. przeciętnie zainteresowany mógłby uznać
        "kontuzje zniszczyły mu karierę", albo że po prostu przestał dobrze grać! a
        prawda jest taka że Coria wszedł w konflikt z ATP po zdyskwalifikowaniu go za
        zażywanie sterydów które miały być w lekach przepisanych mu przez lekarza legalnie.

        komentarz może być rozrywkowy. kiedy przestaje być rozrywkowy, za co w miarę
        lubię Sidora i Choynowskiego, to niestety w Polsce zaczyna być subiektywnie
        marudzący, zrzędzący, udający do tego obiektywizm, dość banalny, z brakiem
        pogłębionych analiz, i w sumie taki na odwal. do tego dochodzi nachalne
        promowanie polskiego tenisa, i zakładanie że kibicujemy Polakom - co jak wiadomo
        nie może być skierowane do koneserów tenisa, ale jest skierowane do "widzów
        przed telewizorami" i to raczej tych przypadkowych widzów. tu się zaczyna
        skrajny nieobiektywizm i nieuzasadniona życzliwość i przesadna adoracja dla
        zwłaszcza Agnieszki Radwańskiej. i tu o ile jeszcze Sidor, który nie ukrywa że
        ją lubi, czy Tomaszewski który promuje polski tenis, umieją zdobyć się na
        krytyczne refleksje, tak część innych komentatorów zamienia się w kibiców, a nie
        komentatorów!

        do Sidora nic nie mam, natomiast mogłoby być więcej informacji, mniej mówienia
        jaki jest wynik albo jak by zagrał komentator, ale tego się nie zmieni, dopóki
        nie zmieni się ludzi, a wtedy to by musiała powstać jakaś zupełnie inna
        telewizja która zatrudniłaby zupełnie inną ekipę, pewnie złożoną z byłych
        zawodników, czy ludzi siedzących w tenisie szerzej, a takich wielu co do tv się
        na komentatora nadają nie ma.

        • Gość: arthur Re: na pewno gdybym ja komentował to by wszysycy IP: *.rev.stofanet.dk 03.06.09, 09:12
          nie znam polskich komentatorow wiec sie nie wypowiadam ale wnerwia
          mnie jesli sprawozdawca "bierze strone" podczas trwania meczu, w
          komentarzu po meczu wolno mu to robic, mecz ma byc relacjonowany,
          pewnie w Polsce miesza sie pojecia relacja-komentarz
          • Gość: hellraiser Re: na pewno gdybym ja komentował to by wszysycy IP: *.icpnet.pl 03.06.09, 10:26
            Oj z tą Caro się nie zgodzę - dla mnie ta zawodniczka nazywa się

            " Wozznjaki" i nic tego nie zmieni, Niemka to "Liziki" i ci komentatorzy na
            każdym kroku starają się podkreślić, że to Polki. Może i mają Polskie korzenie,
            ale grają dla Danii/Niemiec i trzeba się z tym pogodzić. Jestem ciekaw, czy
            słowaccy komentatorzy zawsze mówili, że gra Martina HingisOVA, bo takie było jej
            prawdziwe nazwisko.
            • Gość: arthur Re: na pewno gdybym ja komentował to by wszysycy IP: *.rev.stofanet.dk 03.06.09, 12:42
              mylisz sie, komentatorzy podkreslaja "polskie pochodzenie" to drobna
              roznica a mowia Niemka, Dunka - mysle o niemieckich relacjonistach
              tenisa
              czy oby napewno nazywala sie Hingisowa ?
              nazwisko Hingis przyjela jej matka po wyjsciu za maz w Szwajcarii,
              Hingis jest Szwajcarem
      • Gość: gadaj zdrów mydłku Koszmarem i bezsensem wystąpienie autora wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:39
        Komentarz na polskim Eurosporcie, a już na pewno gdy chodzi o Panów
        Sidora i Choynowskiego jest pierwszorzędnie kompetentny. Obaj dużo
        wiedzą o tenisie i jest to wiedza praktyczna, a nie ślinienie się i
        egzaltacje szczyli.
        Nie ma najmniejszego znaczenia czy Sidor jako tenisista był taki czy
        inny, wygrał czy nie wygrał coś, umiał coś zagrać czy nie, ale ważne
        jest że wie co i jak się w grze odbywa i umie o tym mówić.
        Profesjonalny komentarz polega właśnie na tym, że komentujący wie co
        się zdarzyło albo dlaczego zagranie było nieudane i o tym mówi
        (właśnie owa główka rakiety, łokieć, kolano, stopa itd to są rzeczy
        dla laika obojętne, ale mające duże znaczenie w grze, bo to nie jest
        tak, że piłeczka sobie leci, a gość odbija jak leci, tylko wyższa
        szkołą jazdy to jest i takie detale decydują). Wystąpienie i
        pretensje autora wątku koszmarnie bezsensownie i zwyczajnie
        żenujące, bo jakby nie patrzeć, wychodzi na to, że on krytykuje
        wysoki poziom merytoryczny komentarza, co jest absurdem. Idiotyzmem
        całkowitym jest stwierdzenie - cytuję:

        Panowie blagam was dajcie nam ogladac i cieszyc sie rozgrywanym
        > meczem i nie zanudzajcie nas swoimi wypocinami. My widzimy to samo
        > co wy !!!!

        Gdyby autor watku widział to co fachowcy, z całą pewnością nie
        wyskoczyłby ze swoim idiotycznym kawałkiem, czyli jasno wynika, że
        jego czysta głupota jest tu w pełnym rozkwicie. I jasno wynika, że w
        przeciwieństwie do fachowych komentatorów, autor wątku gó... wie i
        gó... widzi i co gorsza na dodatek chce jeszcze zabronić
        komentatorom wyjaśniania mniej zorientowanym detali zagrania
        mających zasadnicze znaczenie dla udanego lub nie przebiegu akcji,
        bo to go denerwuje. Chce zatem obniżyć poziom merytoryczny
        komentarza, a to absurd do kwadratu. Żenada to odpowiednie słowo,
        ale dla wystąpienia autora wątku, a nie dla poziomu komentarza
        Sidora i spółki.
        • Gość: Janusz Re: Koszmarem i bezsensem wystąpienie autora wątk IP: *.range86-151.btcentralplus.com 03.06.09, 16:55
          Najwyrazniej nigdy nie slyszales dobrego i profesjonalnego
          komentarza tenisowego. W zwiazku z tym nie zabieraj glosu bo nie
          masz porownania ani tez pojecia co to jest dobry komentarz. Jedyne
          co znasz to wypociny tych panow, ktorzy jak ci sie wydaje maja
          pojecie co robia.
          Zycze abys kiedys mial taka szanse.....
          • Gość: gadaj zdrów mydłku Re: Koszmarem i bezsensem wystąpienie autora wątk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 17:37
            Słyszałem wielu komentatorów różnojęzycznych i to jest rzecz gustu
            co pasuje, a co nie.
            Gdy jednak mowa o dobrym i profesjonalnym komentarzu zaś, to akurat
            to co robią panowie z Eurosportu to dobra i profesjonalna robota. I
            nie ma dwóch zdań co do tego, że taki na przykład Lech Sidor zna się
            na swojej robocie i wie co komentuje. Może oczywiście to komuś nie
            odpowiadać, ale z punktu widzenia merytoryczności jego komentarza to
            na pewno nie są wypociny.
            Twoje wystąpienie to bez wątpienia wypociny, bo ty masz pretensje w
            zasadzie o to, że ich komentarz ci nie pasuje, ale w swej
            bezczelności podciągasz to pod wypociny i próbujesz wciskać, że nie
            znają się na tym co komentują. Otóż mają pojęcie i znają się, a
            tobie zwyczajnie nie odpowiada akurat ten sposób komentowania. Sam
            rodzaj ich komentarza może ci oczywiście z jakichś względów nie
            pasować w odbiorze, ale gdy podważasz kompetencje tych komentatorów
            w sytuacji gdy są one oczywiste dla każdego kto wie coś na temat
            tenisa, to czyni cię śmiesznym pajacem.
            W związku z tym mądralo Januszu, zanim zabierzesz głos następnym
            razem, zastanów się o czym ty właściwie gadasz i czy na pewno wiesz
            o czym. Bo na razie to twoje kawałki to właśnie są wypociny. Adieu.
    Pełna wersja