januszpbg
02.06.09, 20:36
Juz po raz kolejny wylaczylem glos w telewizorze podczas French Open
ze wzgledu na koszmarny potok bezsensownego komentarza
panow "KOMENTATOROW TELEWIZYJNYCH". Tyczy sie to prawie wszystkich
ale "najlepszy" jest pan LECH SIDOR, ktory chyba nagrywa te swoje
wystepy zeby pozniej sluchac ich przed lub w trakcie seksu gdyz to
chyba tylko temu sluzy, zeby sie sam podniecal tym jaki jest
wspanialy i jak duzo wie na temat tenisa........(zwyciezca turnieju
w Koscielcu).
Ci panowie na czele z wyzej wspomnianym Sidorem pisza chyba prace
naukowe podczas kazdego meczu i popisujac sie sami przed soba w jaki
genialny sposob potrafia analizowac kazda ale naprawde kazda pilke,
ustawienie rakiety (szczegolnie glowki rakiety), lokcia, stopy,
kolana....itd itp. Nawet mi sie wymieniac nie chce tego
palowania........ NIE DO PRZYJECIA.
Panowie blagam was dajcie nam ogladac i cieszyc sie rozgrywanym
meczem i nie zanudzajcie nas swoimi wypocinami. My widzimy to samo
co wy !!!!
Mialem nadzieje, ze wraz z odejsciem Bohdana Tomaszewskiego odejdzie
przynudzanie ale sie mylilem.
Moja rada: ZAMIAST SLUCHAC TYCH SWOICH WYPOCIN I PODNIECAC SIE
SLUCHAJCIE DO UPADLEGO KOMENTARZA JOHNA McENROE. DO UPADLEGO AZ
ZROZUMIECIE JAK MA WYGLADAC KOMENTARZ TELEWIZYJNY TENISA.
Dziekuje,
Janusz