Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
18.06.09, 15:25
i juz przegrala pierwszego seta z Razzano.
Zal serce sciska jak sie patrzy na Radwanska na korcie.
Glowa zwieszona,zero usmiechow,wyraznie zaskoczona tym,ze Razzano
jej sie stawia.
Radwanska gra tak,jakby ja ktos zmuszal do gry w tenisa,a ona
chcialaby byc w obieciach jakiegos pieknego chlopaka.
Razzano lepiej od niej biega,lepiej uderza pilki,tylko jej pierwszy
serw nie wychodzi,bo ma problemy z podrzuceniem pilki do gory.
Dla przypomnienia,Razzano jest #25 i pod kazdym wzgledem jest lepsza
od #11 Agnieszki Radwanskiej.
W drugim secie Razzano prowadzi juz 4:2 ,czyli mecz mozna juz
odwizdac.
Agnieszka nie ma uderzenia konczacego,a jedyne co robi ,to przebija
pilke na druga strone siatki.
Z taka gra nie utrzyma sie w pierwszej 20-stce.