Gość: aRad
IP: *.phlapa.east.verizon.net
30.08.09, 04:20
To jakie sa wasze opinie, kto ma szanse dobrze wypasc, dojsc do
polfinalu?
Z naszych zawodniczek, Marta wskoczyla do tej samej szesnastki, co
Agnieszka, jesli wygra pierwsza runde z Zahlova Strycova, to moze
wpasc na Azarenke.
O Agnieszce trudno cos powiedziec, dopiero, jak bedzie pierwszy
mecz, bedzie wiadomo, czy reka doszla do siebie.
Ula jesli wygra z Barrois (ktorej trener Radwanski boi sie, nie za
bardzo wiem, dlaczego) bedzie czekala na wynik meczu Olivii
Rogowskiej z Safina. Ciekawe, co tym razem pokaze Olivia, Polka z
Australii, ktora dobrze radzila sobie na Roland Garros.
Karolina w 3 rundzie moze wpasc na Cirstee, a w czwartej na
Kuzniecova (jezeli one pierwsze nie odpadna).
Kim musi rozprawic sie z Kutuzova a potem byc moze Bartoli,
nastepnie moze dojsc do pojedynku "powracajacych emerytek", czyli
Jelena Dokic, choc malo w to wierze, od AO z Jeleny uszlo powietrze.
Maria Sharapova moze w 3 rundzie grac z Dementieva, Serena do
trzeciej rundy nie ma potencjalnej przeciwniczki (no chyba ze
Sybille Bammer wciaz jest w wysokiej formie z przed paru tygodni)
Venus raczej tez poczatek latwy.
Ivanovic musi rozprawic sie z Katerina Bondarenko, potem
prawdopodobnie z Nicolescu, by stanac oko w oko z Lisicki
(zakladajac, ze Sabine poradzi sobie ze sprawiajaca niespodzianki
Aravene Rezai) a jezeli uda jej sie to przebrnac, bedzie serbska
wojna w czwartej rundzie z Jankovic.
Oczywiscie nie wiadomo, co wyciagna z rekawa Gisela Dulko, Alla
Kudryavtseva i pare innych.
Sa oczywiscie tacy, co slepo stawiaja na Serene, ale ja sie do nich
nie zaliczam!
Problem w tym, kto jej moze zagrozic?