Dodaj do ulubionych

Zakupy w Inno...

14.06.05, 22:00
Dziś się wpieniłam. Mocno. Byłam w Inno, żeby sobie kupić puder. Oglądam sobie testery, żeby
znaleźć odpowiedni kolor, a tu przyczepia sie do mnie syn Maghrebu przebrany za ochroniarza i
wmawia mi, że nie wolno mi otworzyc wystawionego słoiczka próbki, bo to nie tester, tylko produkt
przeznaczony do sprzedaży. Bo na próbce nie naklejono naklejki z byczym napisem "Tester." Nic z
tego, że opakowanie jest włożne w specalny rowek, w którym stoją inne testery, jest mniejsze niż
normalne opakowanie produktu i stoi na nim komunikat: "Demonstration. Not for sale" w kilku
językach... Lingwistycznie rzecz ujmując oznacza to to samo co pierdolony tester.
Pokazuje mu ten napis, a ten po jakimś dwunimutowym zastanowieniu wraca i dalej swoje...

Nieważne, że ja robię w tym sklepie zakupy nie po raz pierwszy. I kurwa, z buszu nie wyszłam prosto
do "ekskluzywnej" perfumerii. Do tego jeszcze umiem czytać, i orientuje się, co to jest tester lepiej
niż on.

Olałam gościa, wzruszyłam ramionami, spokojnie znalazłam sobie odpowiednie pudełko
przeznaczone do sprzedaży i poszłam do kasy. Nawet nie wiem, czy jeszcze stał nade mną, po
prostu go olałam.

Mimo to, poczułam sie strasznie zdenerwowana, urażona i potraktowana jak debil. Wpierw
stwierdziłam, że jadę do domu zlewając to zdarzenie. Ale teraz, jak już troche ochłonęłam, to
zastanawiam się czy tam jutro nie wrócić i nie złożyc jakiegoś zażalenia.

Centrum Europy, kurwa, a zatrudniaja jakiegoś pół-analfabetę...
Obserwuj wątek
      • energeia Re: Zakupy w Inno... 15.06.05, 14:57
        vico1 napisał:

        > W tej sytuacji moge polecic stoicyzm.
        > www.oeiizk.edu.pl/historia/bogdanowicz/stoicyzm.html


        Wolę umiarkowany hedonizm w wersji epikurejskiej:)
        Stoicyzm sie nie sprawdza na dłuższą metę:)
        • bert.d.s Re: Zakupy w Inno... 15.06.05, 15:00
          energeia napisała:

          > Wolę umiarkowany hedonizm w wersji epikurejskiej:)
          > Stoicyzm sie nie sprawdza na dłuższą metę:)

          Skoro sie przerzucamy izmami, to osmiele sie miec inne od kolezanki zdanie.
          Na dluzsza mete sprawdza sie wylacznie cynizm (bliski stoicyzmowi) i agnostycyzm.
          • energeia Re: Zakupy w Inno... 15.06.05, 15:48
            bert.d.s napisała:

            > Skoro sie przerzucamy izmami, to osmiele sie miec inne od kolezanki zdanie.
            > Na dluzsza mete sprawdza sie wylacznie cynizm (bliski stoicyzmowi) i agnostycyz
            > m.

            Hmmm... interesujące podejście:)
            Przyznam że do cynizmu żywie odrobinę perwersyjnej sympatii.
            Czy agnostycyzm kolegi rozumieć mam w sensie religijnym czy pozareligijnym?
          • paw_dady bercik 15.06.05, 18:27
            bert.d.s napisała:

            > Skoro sie przerzucamy izmami, to osmiele sie miec inne od kolezanki zdanie.
            > Na dluzsza mete sprawdza sie wylacznie cynizm (bliski stoicyzmowi) i
            agnostycyzm.
            >

            powiedzil bercik prowadzac dziecko do kosciola...
        • vico1 Re: Zakupy w Inno... 15.06.05, 23:34
          Wracajac to konkretnego przypadku, dla wlasnego spokoju warto przyjac zasade
          podazania z pradem, pozytywnego odbioru wydarzen.
          Mozna to tak interpretowac, straznik dostal dlugo oczekiwana prace i stara sie
          trzymac instrukcji. Praca jest prosta, ale wymaga tego cholernego trzymania sie
          instrukcji. Statystycznie co godzine ktos cos kradnie, a on stoi juz dluzszy
          czas bezowocnie. Dzieki Tobie mogl sie chociaz odrobine wykazac, ale pewnie
          szefowa i tak tego nie zauwazyla.
          Tym drobnym incydentem zrobilas jednak dobry uczynek.
          Nastepnym razem podziekuj mu za cenna uwage i przy okazji schlap sie wszystkimi
          zapachami tego swiata :)
          • energeia Re: Zakupy w Inno... 16.06.05, 09:05
            vico1 napisał:

            > Wracajac to konkretnego przypadku, dla wlasnego spokoju warto przyjac zasade
            > podazania z pradem, pozytywnego odbioru wydarzen.
            > Mozna to tak interpretowac, straznik dostal dlugo oczekiwana prace i stara sie
            > trzymac instrukcji. Praca jest prosta, ale wymaga tego cholernego trzymania sie
            >
            > instrukcji. Statystycznie co godzine ktos cos kradnie, a on stoi juz dluzszy
            > czas bezowocnie. Dzieki Tobie mogl sie chociaz odrobine wykazac, ale pewnie
            > szefowa i tak tego nie zauwazyla.
            > Tym drobnym incydentem zrobilas jednak dobry uczynek.
            > Nastepnym razem podziekuj mu za cenna uwage i przy okazji schlap sie wszystkimi
            >
            > zapachami tego swiata :)
            >


            To chyba najlepsze wyjście:)))
            Będę teraz tam częściej chodzić i grzebać po wszystkich możliwych testerach, nieważne, czy mi
            specyfiki potrzebne, czy nie;))) Czy to maść na odciski, czy talk dla zawodowych dźwigaczy ciężarów;)

            A swoją drogą, to dyskusję filozoficzną, której nić się tu zadzierżgnęła, można dalej potoczyć:)
            Nie spodziewałam sie takiego obrotu wątku:)

            pozdrawiam wszystkich i dziękuję za uwagę:)
    • proca_toya Re: Zakupy w Inno... 11.08.05, 19:21
      No "moja droga" jesli tak sie popisywalas jak tutaj, na tym forum popisujesz
      sie slownictwem, to sie nie dziwie. Na chamstwo trzeba odpowiadac chamstwem i
      nie oczekuj niczego innego dla siebie!!!!! Nie pozdrawiam, bo z chamami nie
      pisuje!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka