Dodaj do ulubionych

Pawiu:) możesz mi zdradzić ...

10.12.06, 10:24
dlaczego "znęcasz sie" nad urzednikami EPSO? :)
Obserwuj wątek
    • paw_dady Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 10.12.06, 13:14
      paczula8 napisała:

      > dlaczego "znęcasz sie" nad urzednikami EPSO? :)

      Ja sie nie znecam nad EPSami. Ja ich uczlowieczam mowiac brutalna prawde -
      urazenie czuja sie ludzie, ktorzy w przypadku upadku z ego na IQ moge sie zabic
      lub dotkliwie potluc.



      BTW termin EPS zostal wymyslony w dyskusji z dokim jakis czas temu - teraz sami
      sie tak nazywaja ;)

      Uszanowania
      PD
          • paw_dady Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 10.12.06, 22:58
            vico1 napisał:

            > Moze dlatego, ze sa wstretnymi, ateistycznymi konserwatystami ;)

            prawie tak z tym, ze nie sa wstretni, nie sa konserwatywni - po prostu IMHO
            wilu z ich jeszcze musi sie uczlowieczyc bowiem maja nawyki z Trapezfiku.
            Zauwaz, ze te epsy, ktore sa OK wcale sie na moje posty nei obruszaja...


            > Wynikaloby to z mojej teorii. Jak kazdy teoretyk, moge sie mylic ;)

            no nie zwykle praktycy sie myla ;)
          • paczula8 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 00:48
            vico1 napisał:

            > Moze dlatego, ze sa wstretnymi, ateistycznymi konserwatystami ;)

            Sugerujesz , ze Paw "znęca się" nad nimi z powodu ich światopoglądu? eee nie
            wierze ...;)

            > Wynikaloby to z mojej teorii.

            ??? że ich poglądy sa odwrotnie proporcjonalne do pogladów Pawia ? o to chodzi?

            Bo tak w ogóle, myslałam, że chodzi tu raczej o przydatność ich pracy czy cus
            w tym rodzaju ...;)
            • vico1 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 00:58
              Poszukaj na forum epsow dyskusji z Pawiem, to bedziesz wiedzial o co chodzi.
              To byla opowiesc o milosci i nienawisci.

              Nie, ze poglady inne niz Pawia, tylko, ze w mojej teorii szufladkowania ludzi
              ustawilem urzednikow w grupie zatwardzialych konserwatystow. Czy spotkales wsrod
              nich eurosceptykow?
              • paw_dady Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 01:01
                vico1 napisał:

                > Nie, ze poglady inne niz Pawia, tylko, ze w mojej teorii szufladkowania ludzi
                > ustawilem urzednikow w grupie zatwardzialych konserwatystow. Czy spotkales
                wsro
                > d
                > nich eurosceptykow?

                jesli poczytasz ich posty
                a) czego szukaja i co ich interesuje
                b) co o sobie mysla

                niezle sie usmiejesz.

                Uszanowania
                PD
              • paczula8 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 01:09

                > To byla opowiesc o milosci i nienawisci.

                To mógłby być niezły podtytuł :)


                > Nie, ze poglady inne niz Pawia, tylko, ze w mojej teorii szufladkowania ludzi
                > ustawilem urzednikow w grupie zatwardzialych konserwatystow.

                Sorry, ale nie sadzę, zeby mozna tu było postawić znak równości. Sugerujesz, że
                wśród urzedników nie ma ludzi o lewicowych pogladach???


                > Czy spotkales wsrod nich eurosceptykow?

                To pytanie w typie , czy w komunizmie sa antykomuniści ... oficjalnie nie ma ...


                A tak w ogóle to jestem ta! paczula;)

                • vico1 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 19:10
                  paczula8 napisała:

                  > Sorry, ale nie sadzę, zeby mozna tu było postawić znak równości. Sugerujesz,
                  > że wśród urzedników nie ma ludzi o lewicowych pogladach???

                  Uwazasz wiec, ze lewicowcy sa postepowi? Hmmm, mam calkowicie odmienne zdanie.
                  No ale poniewaz jestes TA, a statystycznie panie maja w wiekszosci poglady
                  lewicowe, wiec mnie tak naprawde nie zaskoczylas.

                    • vico1 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 22:48
                      Moze najpierw, na czym polega postepowosc? Ile pogladow tyle moze byc odpowiedzi
                      na to pytanie.
                      Moje niektore kryteria postepowosci:
                      - liberalizacja gospodarki
                      - mniej administracji panstwowej
                      - redukcja do min sektora panstwowego
                      - dbanie o prawa obywatela, jego bezpieczenstwo i...stop
                      - mniejsze podatki.

                      W Belgii trudno jest liczyc na postep z wiadomych przyczyn - kraj jest w
                      permanentnym remoncie. Partie polityczne nie maja wiekszych ambicji
                      reformatorskich, skromne programy rozmazuja sie jeszcze bardziej w szerokich
                      koalicjach.
                      A ze jest co reformowac, widac po liczbie rzadow, ministrow i parlamentow.
                      W Brukseli, jeden minister rolnictwa na jednego rolnika :)

                      Wyprzedaz majatku narodowego by ratowac budzet jest najlepszym dowodem, ze nie
                      ma woli politycznej dla postepu.

                      Moze masz inne poglady na ten temat?
                      • paczula8 sie wetnę ...;) 11.12.06, 23:00
                        > Moze najpierw, na czym polega postepowosc? Ile pogladow tyle moze byc
                        odpowiedzi na to pytanie.
                        > Moje niektore kryteria postepowosci:
                        > - liberalizacja gospodarki
                        > - mniej administracji panstwowej
                        > - redukcja do min sektora panstwowego
                        > - dbanie o prawa obywatela, jego bezpieczenstwo i...stop
                        > - mniejsze podatki.

                        Kryteria które wymieniłeś sa typowe dla liberalizmu, a nie dla
                        postepowości ...chociaż włąsciwie można je nazwac i tak, wszak liberalizm jako
                        kierunek polityczny korzeniami siedzi w czasach Oświecenia :)
                        • vico1 Re: sie wetnę ...;) 11.12.06, 23:12
                          paczula8 napisała:

                          > Kryteria które wymieniłeś sa typowe dla liberalizmu, a nie dla
                          > postepowości ...chociaż włąsciwie można je nazwac i tak, wszak liberalizm jako
                          > kierunek polityczny korzeniami siedzi w czasach Oświecenia :)

                          Czy ja mam ambicje ponownego odkrywania Ameryki? Uwazam, ze liberalizm to jest
                          postep, socjalizm - konserwa i tyle. Moje skromne zdanie.
                          Tylko nie liberalizm belgijski, to jest jego parodia. Lewicowy liberalizm jest
                          jak koktail kawy z herbata. Nie da sie pic. W Belgii liberalizuje sie obyczaje -
                          bo to latwo, ale nie gospodarke - potezne zwiazki i PS.
                  • paczula8 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 22:14
                    Z całym szacunkiem Vico, ale mam wrażenie, ze teraz troche pomieszałeś , nie
                    mówiąc o tym, ze udało ci sie mnie zaszufladkowac do statystycznych pań ... bo
                    widzisz, nawet jeżeli Twoje statystyki sa słuszne, to ja sie z nich całkowicie
                    wyłamuję (dzięki Doki;)). Moje poglady mozna okreslic jako liberalno-
                    konserwatywne przy czym liberalizm odnosi sie do gospodarki, a konserwatyzm
                    dotyczy światopogladu ... tłumacząc najprościej jak można, konserwatywny-
                    liberalizm jest to połączenie kapitalistycznej gospodarki z tradycyjnymi
                    wartosciami.
                    Mam nadzieje , że teraz juz wszystko jasne ... jesli chodzi o mnie:) Natomiast
                    w dalszym ciagu nie rozumiem dlaczego w Twojej teorii szufladkowania ludzi
                    urzednicy znaleźli sie w grupie zatwardzialych konserwatystow ??? Przecież w
                    poglądy liberalno-konserwatywne euroscetycyzm wpisany jest z załozenia ...
                    mozesz mi to jakos wytłumaczyć?
                    :)
                    • paw_dady Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 22:35
                      paczula8 napisała:

                      > dotyczy światopogladu ... tłumacząc najprościej jak można, konserwatywny-
                      > liberalizm jest to połączenie kapitalistycznej gospodarki z tradycyjnymi
                      > wartosciami.

                      znam znam, Tomasz Moru juz to w 1536 oisal w ksiazce; Utopia.
                      Potem go scieli.

                      Uszanowania
                      PD
                      • paczula8 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 22:44
                        paw_dady napisała:

                        > paczula8 napisała:
                        >
                        > > dotyczy światopogladu ... tłumacząc najprościej jak można, konserwatywny
                        > -
                        > > liberalizm jest to połączenie kapitalistycznej gospodarki z tradycyjnym
                        > i
                        > > wartosciami.
                        >
                        > znam znam, Tomasz Moru juz to w 1536 oisal w ksiazce; Utopia.
                        > Potem go scieli.

                        Arthur Schopenhauer powiedział: "Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw
                        prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec
                        traktowana jest jako oczywistość."
                        ... jeszcze poczekajmy, jeszcze sie nie spieszmy :)
                        • paw_dady Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 23:03
                          paczula8 napisała:

                          > paw_dady napisała:
                          >
                          > > paczula8 napisała:
                          > Arthur Schopenhauer powiedział: "Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw
                          > prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec
                          > traktowana jest jako oczywistość."
                          > ... jeszcze poczekajmy, jeszcze sie nie spieszmy :)

                          mowiac o Schopenahuerze:
                          "
                          Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki
                          wyrosnąć na Nerona?
                          "
                          to tak o edkuacji w kapitalizmie ;D
                          • paczula8 Paff ... ostroznie z ta filozofią ...;))) 11.12.06, 23:11
                            W starożytnej Grecji, Sokrates (469 - 399 p.n.e.) był uważany za człowieka,
                            który posiada wielką mądrość i ogromny szacunek dla wiedzy.

                            Pewnego dnia znajomy spotkał wielkiego filozofa i powiedział:
                            - Sokratesie, wiesz czego właśnie dowiedziałem się o Twoim uczniu?
                            - Zaczekaj chwilę - odpowiedział Sokrates - zanim powiesz mi o tym, o czym
                            chcesz mi powiedzieć, chciałbym poddać Cię małej próbie. Taki potrójny filtr,
                            przez który przepuścimy Twoją informację.
                            - Potrójny filtr?
                            - Właśnie - kontynuował filozof - nim powiesz mi o moim uczniu, sprawdźmy tę
                            informację pod trzema kątami. Pierwszy filtr to PRAWDA. Czy jesteś całkowicie
                            pewien, że to o czym chcesz mi powiedzieć jest prawdą?
                            - Nie - odpowiedział znajomy - właściwie ja tylko dowiedziałem się o tym od
                            kogoś i...
                            - W porządku - przerwał mu Sokrates - więc tak naprawdę nie wiesz, czy to jest
                            prawda czy nie. Teraz drugi filtr - filtr DOBRA. Czy chcesz mi powiedzieć o tym
                            uczniu coś dobrego?
                            - Nie, wręcz przeciwnie...
                            - W takim razie - odparł uczony - chcesz mi powiedzieć coś złego o nim, ale nie
                            jesteś pewien czy jest to prawdą. Został jeszcze ostatni filtr: filtr
                            POŻYTECZNOŚCI. Czy to co chcesz mi powiedzieć jest dla mnie pożyteczne?
                            - Nie, właściwie to nie...
                            - A więc - skonkludował Sokrates - jeśli to, o czym chcesz mi powiedzieć nie
                            jest ani prawdziwe, ani dobre, ani nawet przydatne dla mnie, to po co o tym w
                            ogóle mówić?

                            To wyjaśnia, dlaczego Sokrates był wielkim filozofem i cieszył się tak dużym
                            szacunkiem oraz to...




                            ...dlaczego nigdy nie odkrył tego, że Platon posuwał jego żonę.
                    • vico1 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 23:26
                      Pomylilem sie co do ciebie, sorry. Statystycznie bylas lewicujaca feministka.
                      Okazalo sie, ze jestes moja bratnia dusza, cieszy mnie to bardzo.

                      > Natomiast w dalszym ciagu nie rozumiem dlaczego w Twojej teorii szufladkowania
                      > ludzi urzednicy znaleźli sie w grupie zatwardzialych konserwatystow ???
                      > Przecież w poglądy liberalno-konserwatywne euroscetycyzm wpisany jest z
                      > załozenia ... mozesz mi to jakos wytłumaczyć?

                      Ja nie rozumiem tez. Mnie nie chodzilo o laczenie urzednika z filozofia
                      liberalno- konserwatywna, w twoim zrozumieniu, tylko o oportunizm. Konserwatyzm
                      w sensie utrzymania za wszelka cene status quo, nawet jezeli caly system nie ma
                      ogolnego sensu. Filozofia: zyje z systemu, wara od niego. To jest zrozumiale i
                      nie wolno urzednika za to bic. Nie bedzie on podcinal galezi na ktorej siedzi.
                      Jest zwyklym ogniwem z najczesciej zbednym lancuchu.
                      • paczula8 Re: Pawiu:) możesz mi zdradzić ... 11.12.06, 23:38
                        > Pomylilem sie co do ciebie, sorry. Statystycznie bylas lewicujaca feministka.
                        > Okazalo sie, ze jestes moja bratnia dusza, cieszy mnie to bardzo.

                        Ufff ... ;)))

                        > Ja nie rozumiem tez. Mnie nie chodzilo o laczenie urzednika z filozofia
                        > liberalno- konserwatywna, w twoim zrozumieniu, tylko o oportunizm.
                        Konserwatyzm
                        > w sensie utrzymania za wszelka cene status quo, nawet jezeli caly system nie
                        ma
                        > ogolnego sensu. Filozofia: zyje z systemu, wara od niego. To jest zrozumiale i
                        > nie wolno urzednika za to bic. Nie bedzie on podcinal galezi na ktorej siedzi.
                        > Jest zwyklym ogniwem z najczesciej zbednym lancuchu.

                        Teraz rozumiem, Tobie chodziło o sposób myslenia urzednika (postawę) , a nie o
                        poglady ...

                        :)
    • kasiabru a jak interesujaco... 11.12.06, 14:20
      wreszcie sie odblokowal ten virtual. No, dobrze...
      A pawik widze plodny... pisze i pisze, nawet w nocy.

      a tak do TEJ Paczuli:
      Paw jest slodki (kiedy chce); wyzywa sie na forum i rzeczywiscie wzbudza
      emocje. Niektorzy potrafia sie niezle wkurzyc. Przynajmniej cos sie dzieje.
    • paczula8 Podsumowując ... 14.12.06, 12:44
      uważasz Pawiu, że praca urzędników EPSO jest pozyteczna, czy nie?
      Nie ukrywam, ze Twoja odpowiedź jest mi do czegoś potrzebna, więc nie
      odpowiadaj pochopnie ...;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka