Dodaj do ulubionych

czy warto sie uczyc jezyka tubylcow?

22.10.07, 20:47
pytam z ciekawosci ;o)

--
I do support B16 !
Obserwuj wątek
      • do.ki Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 25.10.07, 14:56
        epska_zenobia napisała:

        > pawciu, znasz moje podejscie do francuskiego - im bardziej chce sie
        > nauczyc, tym wieksza mam niechec do tego jezyka.

        Bo trzeba zaczac od French kissing, potem jakos pojdzie...
        --
        "It is possible that people need to believe they are unmanaged if they are to be managed effectively." - John Kenneth Galbraith
        • paw_dady Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 26.10.07, 20:31
          do.ki napisał:

          > epska_zenobia napisała:
          >
          > > pawciu, znasz moje podejscie do francuskiego - im bardziej chce
          sie
          > > nauczyc, tym wieksza mam niechec do tego jezyka.
          >
          > Bo trzeba zaczac od French kissing, potem jakos pojdzie...

          potem pojdzie sie na french fries ;)

            • do.ki Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 27.10.07, 13:34
              Jezyk, poniewaz jest podstawa przekazywania mysli, powinien byc logiczny. Jezyk francuski logiczny nie jest (kompletnie porabana gramatyka, nieprzystajaca do wymowy notacja), zatem nalezy go spalic, a popioly utopic w oceanie.

              Jezyk niderlandzki, jako jezyk germanski, stanowi szczytowe osiagniecie lingwistyczne w Europie przynajmniej (obok innych jezykow germanskich)- prosta i logiczna gramatyka, wymowa zgadza sie z pisownia na szczeblu zupelnie elementarnym.

              Francuskiego bez pol litra nie razbieriosz. Stad pewnie ta stala fascynacja Francuzow Rosja. :-)
              --
              "It is possible that people need to believe they are unmanaged if they are to be managed effectively." - John Kenneth Galbraith
              • boe_ Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 28.10.07, 11:46
                lol :)
                ja rowniez uwazam, ze niderlandzki jest prosty i ciesze sie ze zostalam w koncu
                zmuszona do tego zeby go uzywac
                jesli chodzi o francuski, to 3 razy zapisywalam sie na kurs i 3 razy wypisalam
                sie przed pierwsza lekcja :) moja znajomosc francuskiego ogranicza sie do
                antwerpskiego dialektu i jakiegos wiekszego braku nie odczuwam :)
                  • boe_ Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 29.10.07, 18:44
                    po przyjezdzie do belgii chiodzilam na kursy 1-4 na UA. ale przez 6 lat prawie
                    nie komunikowalam sie w tym jezyku - czesciowo z lenistwa, ale glownie poniewaz,
                    jako gadula, czulam sie bolesnie ograniczona slaba znajomoscia :)
                    ale najwyrazniej gdzies mi ten niederlandzki w miedzyczasie zapadal w glowe, bo
                    w koncu musialam sie udac na rozmowe o prace, ktora to cala przebiegla po
                    niderlandzku, i ta prace dostalam. od poczatku w pracy zaczelam uzywac
                    niderlandzkiego. od tamtej pory mowie duzo czesciej i wlasciwie bez oporow
                    sam jezyk nie jest trudny. gramatyka dosyc logiczna, podobna do niemieckiej,a le
                    w sumie prostsza. a co najlepsze, gdy ci zabraknie slowka, zawsze mozesz wstawic
                    angielskie z niderlandzka koncowka i wszyscy uzanja ze tak mialo byc :)
                    powodzenia!
                    • maybe_baby Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 30.10.07, 10:21
                      boe_ w takim razie mnie pocieszylas:) Niestety niemieckiego sie nie
                      uczylam nigdy w zyciu, zawsze praktykowalam jezyki krajow
                      srodziemnomorskich :) ale coz, mus to mus a jesli gramatyka nie taka
                      trudna, to moze sie uda. Nawet jesli mialoby to trwac kilka lat :)

                      pozdrawiam!!
                      --
                      Dream as if you'll live forever. Live as if you'll die today
                      • sofi75 Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 31.10.07, 12:16
                        Niestety niemieckiego sie nie
                        > uczylam nigdy w zyciu, zawsze praktykowalam jezyki krajow
                        > srodziemnomorskich

                        Niestety lub stety.

                        Ja sie na przyklad niemieckiego uczylam i teraz jestem bardzo
                        inventive jesli chodzi o moj NL: tzn. biore niemieckie slowo, dodaje
                        koncowke nidelandzka i wymawiam tak, zeby brzmialo po NL :)
                        Na etapie 'gadania' niemiecki niestety zaczyna przeszkadzac.

                        Podobienstw jest za duzo zeby sie w tym polapac:

                        zorgen voor -> sich sorgen vor
                        doorbrengen -> verbrengen

                        itd. itp.

                        Moze za jakis czas sie pouklada mi w glowie ... ale w sumie po co?


                        • maybe_baby Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 31.10.07, 16:37
                          sofi masz racje, ze czasem znajomosc jezyka moze przeszkadzac w
                          uczeniu sie nastepnego, oczywiscie do momentu kiedy ten drugi
                          opanuje sie w miare dobrze :) Ja tak mialam z wloskim, kiedy
                          wyjechalam do Wloch nie umialam zalapac akcentu poniewaz wczesniej
                          uczylam sie hiszpanskiego... eh, dlatego wlasnie ten twardy NL tak
                          mnie przeraza...
                          pozdrawiam i powodzenia zycze
                          --
                          Dream as if you'll live forever. Live as if you'll die today
                        • boe_ Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 01.11.07, 14:28
                          ja sie niemieckiego uczylam przez 2 lata na studiach..i mimo ze dobrze mi szedl,
                          jakos zabraklo mi motywacji do dalszej nauki...przez kilka lat nie mialam
                          zupelnie kontaktu z tym jezykiem i kiedy zaczelam sie uczyc niderlandzkiego,
                          niemiecki na tyle mi juz wywietrzal z glowy, ze nie mialam zadnych problemow z
                          podstawianiem slowek, natomiast gramatyke mialam juz w duzym stopniu prztrawiona
                          pod tym wzgledem czuje ze jednak mi ta wczesniejsza nauka pomogla
                          • maybe_baby Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 02.11.07, 11:34
                            ah, no to zazdroszcze! Chcialabym byc w twoim polozeniu. Mi
                            pozostaje mozolna nauka od zera. Moje ksiazki z plytami, ktore
                            kupilam chyba mnie tego nie naucza dopoki nie zaczne tam mieszkac.
                            Mam nadzieje, ze jak oslucham sie melodii tego jezyka to bedzie mi
                            latwiej. Moj maz, ktory dosc czesto jest w Polsce zaskoczyl mnie
                            poprawna wymowa wielu slow, ale czyta wszystkie napisy, jakie widzi
                            na ulicy i ciagle pyta, pyta, pyta jak to sie wymawia. I nie powiem,
                            robie ogromne postepy... Nadzieja wiec, ze w odwrotna strone nie
                            bedzie gorzej :)
                            --
                            Dream as if you'll live forever. Live as if you'll die today
                            • boe_ Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 02.11.07, 12:56
                              a moj niemaz zupelnie mnie rozwala, kiedy w przelocie "przeczyta"
                              jakas kolejna polska przydrozna tabliczke i znienacka krzyczy np:
                              Nairobi??!! (nagrobki)
                              Grizwold??!! (gietrzwald)
                              itp
                              zazwyczaj jego wersja nieodwracalnie wypiera oryginal z naszych
                              rozmow :)
                              • kasiabru Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 05.11.07, 19:57
                                boe_ napisała:

                                > a moj niemaz zupelnie mnie rozwala, kiedy w przelocie "przeczyta"
                                > jakas kolejna polska przydrozna tabliczke i znienacka krzyczy np:
                                > Nairobi??!! (nagrobki)
                                > Grizwold??!! (gietrzwald)
                                > itp
                                > zazwyczaj jego wersja nieodwracalnie wypiera oryginal z naszych
                                > rozmow :)

                                hahaha... mj tez tak robi! Idzie sie posikac. np. powie sobie od
                                niechcenia 'brznirzniaszki' a potem sie pyta czy taki wyraz istnieje
                                po polsku...
              • piotr1080 Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 03.11.07, 21:40
                LOL :-)
                Zgadzam sie ze francuski logiczny za bardzo to nie jest. A nawet
                reguly, ktore sa logiczne, po przemysleniu takie nie sa. ALE : to
                stanowi piekno jezyka ! Uwielbiam francuski ! :-)
                Natomiast chcialbym bardzo ci wierzyc, ze flamandzki jest latwy -
                ostatnio zaczalem sie uczyc i .... jestem troche podlamany. W
                tekscie pisanym ledwo co idzie sie polapac (gramatyke i podstawowe
                slownictwo opanowalem), natomist zrozumiec Flamanda graniczy dla
                mnie z niemozliwoscia. Mam ochote krzyczec RATUNKU, ha, ha
                W kazdym razie pozdrawiam :-)
                • paw_dady Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 04.11.07, 09:10
                  > Natomiast chcialbym bardzo ci wierzyc, ze flamandzki jest latwy -
                  > ostatnio zaczalem sie uczyc i .... jestem troche podlamany. W
                  > tekscie pisanym ledwo co idzie sie polapac (gramatyke i podstawowe
                  > slownictwo opanowalem), natomist zrozumiec Flamanda graniczy dla
                  > mnie z niemozliwoscia. Mam ochote krzyczec RATUNKU, ha, ha
                  > W kazdym razie pozdrawiam :-)

                  nuie jest tak zle, jak flamok trzezwy ( to tez im sie zdarza ;) to
                  da sie zrozumiec. Nawet mnie, ktory generalnie olal nauke loklanych
                  jezykow bno szkoda mi na to czasu ;)

                  Serdecznosci
                  PD
                  --
                  I do support B16 !
                • luizjana11 Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 30.01.08, 12:40
                  Wlasnie,zrozumiec Flamanda... Z Zuid-Holland przenosze sie za 3 miesiace do
                  Noord-Brabant (7 km do Belgii). Po kilku wizytach w naszej nowej miejscowosci
                  koszmary juz mam-polowy nie rozumiem ( znam niderlandzki od 14 lat, w pracy
                  posluguje sie nim codziennie, pisze lepiej niz rodowity NL, komplementy dostaje
                  za znajomosc jezyka i sie boje,co bedzie od maja). Powaznie teraz: kwestia
                  osluchania,holenderska TV z napisami i czytanie prasy. I nie boj sie mowic. Nie
                  wiem jak Flamandowie,ale Holendrzy doceniaja,ze chcesz sie nauczyc ich
                  "trudnego"(tak sami mowia) jezyka i wykazuja sie duza cierpliowscia.

                  Powodzenia i nie zniechecaj sie-Luizjana z NL

                  www.pol-ned.tk
    • carlam1 Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 07.11.07, 13:40
      Warto,chociazby dla wlasnej satysfakcji;-)
      Belgowie sa dla mnie przykladem jesli chodzi o znajomosc
      jezykow.Pamietam jak moja tesciowa przepraszala,ze nie zna polskiego
      zeby moc komunikowac sie z moimi rodzicam;-)Biedna,mowi po
      angielsku,francusku,a tu przyszlo jej poznac Polakow;-)Nawet
      nauczylam ja kilku slowek,ale ograniczylam do minimum;-)Lepiej dla
      niej;-)
      • paw_dady Re: czy warto sie uczyc jezyka tubylcow? 07.11.07, 14:23
        carlam1 napisała:

        > Warto,chociazby dla wlasnej satysfakcji;-)
        IMHO dla satysfkacji tak jesli masz czas i nei zabierasz go np.
        rodzinie albo z powodow zawodowych jest ci potrzebny. inaczej strata
        czasu.

        > Belgowie sa dla mnie przykladem jesli chodzi o znajomosc
        > jezykow.Pamietam jak moja tesciowa przepraszala,ze nie zna
        polskiego zeby moc komunikowac sie z moimi rodzicam;-)Biedna,mowi
        po angielsku,francusku,a tu przyszlo jej poznac Polakow;-)Nawet
        > nauczylam ja kilku slowek,ale ograniczylam do minimum;-)Lepiej dla
        > niej;-)

        wiec tu masz powod - ja z ordzina nie musze prozumiewac siew innych
        jezykach. Te co znam mi do pracy wystarcza a anuka kazdego dla mie
        musi byc uzasadniona celem.

        Ael to moaj prywatna opinia.

        Serdecznosci
        PD

        --
        I do support B16 !
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka