praca w Belgii

16.12.03, 14:59
czy od 1maja 2004 bedzie mozna legalnie pracowac w Belgii? mam na mysli
zwykla prace,np.na budowie czy w restauracji,wiec nie mowie o zawodzie dla
kogos z wysokimi kwalifikacjami.i dugie czy samenwonden z belgijska
dziewczyna moze cos ulatwic? i trzecie czy wejscie do Unii poprawi sytuacje
Polakow w Belgii(no bo naprzyklad bedzie tu mozna glosowac-stemrecht voor nie
EU burgers,wiec Polacy od maja beda EU burgers)?
    • 3eti Re: praca w Belgii 16.12.03, 16:46
      o ile wiem,Belgia zamierza wprowadzic 2 letni okres przejsciowy dla Polakow,ale nie popre tego
      zadnym dokumentem,
      po drugie co masz na mysli,piszac " czy wejscie do Unii poprawi sytuacje
      > Polakow w Belgii(no bo naprzyklad bedzie tu mozna glosowac-stemrecht voor nie
      > EU burgers,wiec Polacy od maja beda EU burgers)?" ,bo nie bardzo rozumiem??
      na czym ta zla sytuacja polega??
      i ostatnie,z tego co podawali w tv,kazdy kto ma legalne papiery,po 5 latach pobytu bedzie mial
      mozliwosc glosowania,o ile taka ustawa zostanie zapisana,
      osobiscie uwazam,ze prawo glosu powinno pozostac prawem obywateli belgijskich,a jezeli ktos ma
      checi udzielac sie politycznie,zwyczajnie powinien przyjac obywatelstwo
      • paw_dady denk je: geen stemrecht voor buitenlander? 16.12.03, 17:04
        3eti napisała:


        > i ostatnie,z tego co podawali w tv,kazdy kto ma legalne papiery,po 5 latach
        pobytu bedzie mial mozliwosc glosowania,
        >
        mowisz o lokalnych czy wyborze aktualnie rzadzacych? bo nie bardzo precyzujesz?


        > osobiscie uwazam,ze prawo glosu powinno pozostac prawem obywateli
        belgijskich,a jezeli ktos ma checi udzielac sie politycznie,zwyczajnie
        powinien przyjac obywatelstwo
        >

        pewno bo jak wezmie sie kryterium placenia podatkow i legalnosci papierow to
        30% populacji nie bedzie mialo prawa glosu a prawie wszyscy cudoziemcy tak. A
        tak malpy ze wschodniej europy beda placic podatki nie majac prawa decyzji co
        sie z ich kasa dzieje. yummy ;P
        • 3eti Re: denk je: geen stemrecht voor buitenlander? 16.12.03, 17:34
          mozna przyjac obywatelstwo i glosowac do woli,
          z tego co mi wiadomo,imigranci beda mogli glosowac tylko w wyborach lokalnych,przynajmniej na
          poczatek
          • paw_dady Re: denk je: geen stemrecht voor buitenlander? 18.12.03, 20:56
            3eti napisała:

            > mozna przyjac obywatelstwo i glosowac do woli,
            > z tego co mi wiadomo,imigranci beda mogli glosowac tylko w wyborach
            lokalnych,przynajmniej na
            > poczatek

            i o to mi chodzi. ja NIE chce byc obywatelem tego kraju ale chce miec wplyw na
            to na co ida MOJE pieniadze ktore place jako podatki
            • bachatka Re: denk je: geen stemrecht voor buitenlander? 20.12.03, 16:24
              paw_dady napisała:

              > 3eti napisała:
              >
              > > mozna przyjac obywatelstwo i glosowac do woli,
              > > z tego co mi wiadomo,imigranci beda mogli glosowac tylko w wyborach
              > lokalnych,przynajmniej na
              > > poczatek
              >
              > i o to mi chodzi. ja NIE chce byc obywatelem tego kraju ale chce miec wplyw
              na
              > to na co ida MOJE pieniadze ktore place jako podatki

              Naprawde sadzisz, ze Belgowie maja jakis wiekszy wplyw na co ida mniej lub
              ciezej zarobione pieniadze z padatkow? Oj, Paw, przeciez to ja jestem naiwna,
              nie Ty :)

              • paw_dady Re: denk je: geen stemrecht voor buitenlander? 20.12.03, 20:02
                bachatka napisała:

                > Naprawde sadzisz, ze Belgowie maja jakis wiekszy wplyw na co ida mniej lub
                > ciezej zarobione pieniadze z padatkow? Oj, Paw, przeciez to ja jestem
                naiwna, nie Ty :)
                >

                oczywiscie, ze maja tylko nie korzystaja (za yjatkami prawnikow czy kupcow
                diamentowych). bo zamiast myslec stoja w ogonkach do urzedow.
    • paw_dady Re: praca w Belgii 16.12.03, 16:57
      > czy od 1maja 2004 bedzie mozna legalnie pracowac w Belgii?

      jesli ci chodzi o bycie pracobiorca jak reszta UE to przez 2 pierwsze lata nie.
      Masz jednak opcje
      a) samozatrudnic sie (juz teraz mozesz, jako budowlancowi pewno jeszcze latwiej
      niz anglistom ;)

      b) pracowac dla polskiej firmy, ktora wykonuje uslugi dla firmy belfijskiej
      (oficjalnie 6 miechow w roku ale kto to sprawdzi w grupie w Schengen ;)


      c) do do glosowania -> jesli pytales o glosowanie w wyborach lokalnych. tj twoj
      dzielnica i jak ma komuna marnowac twoje ciezko zarobione pieniadze to nie
      slyszalem o zadnyc restrykcjach. zdaje sie ze takei same prawo jak reszta UE.


      4) czy samenwonen cos zmienia nie wiem, zona zaimportowalem z .pl i co wiecej
      nie pozwolilem komunie zmienic jej po chamsku nazwiska wbrew woli ;o)
      • vico1 Re: praca w Belgii 16.12.03, 18:26
        Nie znalazlem nigdzie informacji o 2letnim okresie przejsciowym. To jest chyba
        jakas propozycja, ale jeszcze nie prawo.
        Kto wie cos wiecej, bo mnoza sie pytania na ten temat.

        Z prawem glosu dla migrantow (legalnych), to wiele halasu o nic. Relatywnie
        marginesowa grupa, z ktorej tylko nieliczni stana w kolejce z Belgami.
        I tak do tego dojdzie, gdyz takie sa 'wytyczne' z Unii.

        • maciek0019 Re: praca w Belgii 16.12.03, 21:25
          ja tez jej nigdzie nie znalazlem ale niektorzy tak mowia,dlatego pytam(podobnie
          jak wczesniej na forum UE pod nickiem marek).gdzies kiedys wyczytalem ze Belgia
          sie zastanawia czy wprowadzic 2letni okres przejsciowy(gaz.wyborcza)ale czy sie
          naprawde zastanawia.zla sytuacja Polakow,no a dobra skoro nie mozna legalnie
          pracowac???pytam o samenwonen bo akurat mi to potrzebene(nie nie do wykolowania
          Belgow i zdobycia pozwolenia na prace);pozdr.
          • vico1 Re: praca w Belgii 16.12.03, 23:13
            Zakladajac, ze prawnie nie istnieje jeszcze ten okres przejsciowy, majac w rece
            promese pracy i bedac legalnie na terenie Belgii, porozmawialbym w gminie o
            formalnosciach dotyczacych pobytu. Miej przy sobie przepisy prawne, do ktorych
            link kiedys tobie podalem. W tym momencie to, ze masz gdzie mieszkac moze pomoc.
            Warto chyba zrobic ten eksperyment, bedziesz pionierem. Odezwij sie jak cos
            zalatwisz.
          • bachatka Re: praca w Belgii 17.12.03, 11:50
            maciek0019 napisał:

            > pytam o samenwonen bo akurat mi to potrzebene(nie nie do wykolowania
            > Belgow i zdobycia pozwolenia na prace);pozdr.

            Moge tylko powiedziec jak bylo u mnie. Gdy firma belgijska zaproponowala mi
            jako Polce prace, w celu uzyskania pozwolenia na prace musielismy z moim
            chlopakiem zawrzec samenwonen contract. Wzial na siebie calkowita
            odpowiedzialnosc za mnie na 3 lata.
            Do pozwolenia na prace potrzebne jest pozwolenie pobytu, do pozwolenia pobytu -
            praca i tak kolko sie zamyka. Wobec czego musielismy uczynic nasze zycie w
            konkubinacie - oficjalnym (kontrakt), aby sie z tym dalej ruszyc.
            • maciek0019 Re: praca w Belgii 17.12.03, 12:18
              pionierem wolal bym nie byc,lepiej przejsc przez jakies sprawdzone drogi.a jak
              dlugo trwa zalatwianie samenwonen? ps no i gdzie ta osoba ktora pytala:czy
              teraz zycie Polakow w Belgii jest trudne???
              • grzegorz_gajowniczek Re: praca w Belgii 17.12.03, 13:02
                wszystkim podaje ten adres, bo to w sumie zrodlo naszych wszystkich problemow
                pobytowych:

                www.dofi.fgov.be/nl/1024/frame.htm
                tam znajdziesz wszystkie informacje.

                Tak jak juz bachatka zwrocila na to uwage: jesli masz umowe samenwonst czyli
                tak zwana duurzame relatie, to jest to traktowane na rowni z malzenstwem jesli
                chodzi o pobyt i prace.
                • bachatka Re: praca w Belgii 18.12.03, 16:10
                  grzegorz_gajowniczek napisał:

                  >> Tak jak juz bachatka zwrocila na to uwage: jesli masz umowe samenwonst czyli
                  > tak zwana duurzame relatie, to jest to traktowane na rowni z malzenstwem
                  jesli chodzi o pobyt i prace.

                  Tego to ja nie powiedzialam, bo w czasach gdy my zawieralismy kontrakt
                  konkubinatu (slicznie sie to na polski tlumaczy), napewno nie dawal on prawa do
                  pracy - u mnie podstawa prawna byla umowa o prace z chcacym mnie zatrudnic
                  pracodawca, ktory tez musial sie ubiegac o pozwolenia pracy dla mnie. Przepisy
                  sie pewnie w miedzyczasie pare razy zmienily - super jezeli tak jak mowisz,
                  staly sie korzystniejsze dla naszych rodakow.

              • vico1 Re: praca w Belgii 17.12.03, 20:29
                Marek, wejdz na strone:
                www.groupes.be/ned/frset_global.asp?
                Content=www.groupes.be/ned/actualiteit.html
                i przeczytaj dwie czesci "tewerkstelling van buitenlandse...". Pierwsza czesc
                pokaze sie jak klikniesz na "vorige artikelen".
                Znajdziesz tam cos dla siebie.
                Sa opcje jezykowe (Nl, E, F).
                • vico1 Re: praca w Belgii 17.12.03, 20:31
                  Niestety teksty sa tylko w Nl i F.
                  • maciek0019 Re: praca w Belgii 17.12.03, 22:54
                    to juz czytalem,mam nawet wydrukowane na papier.ale dzieki mimo wszystko
              • klojo Re: praca w Belgii 22.12.03, 20:34
                ja przeszedlem to cipowiem:
                primo:skladasz wniosek o wize typu D w Ambasadzie krolestwa dostarczajac
                wszystkie wymagane tlumaczenia potwierdzone dodatkowo w wydziale legalizacji
                MSZ (akt urodzenia, stanu wolnego, niekaralnosci) i czekasz okolo 2-3 mc na
                odpowiedz z Brukseli z ministerstwa spraw wewntrz.
                secundo:jak juz dostales wize, jedziesz do Belgii w okresie do 3mc, rejstrujesz
                sie w komunie, przychodzi policjant sprawdza ze mieszkacie razem, dostajesz
                papiery z numerem (ala nasz Pesel)
                tercio: podpisujesz kontrakt samenwoonstu za free w komunie lub platny u
                notariusza i mozesz sobie z wszystkimi papierami pojsc do VDAB i poprosic o
                wyrobienie arbaidskaarty typu C (kilka tygodni czekania)czyli dobrej do kazdej
                pracy wydawanej na rok z mozliwoscia przedluzania i waznej tak dlugo jak twoje
                belgijskie ID

                last but not least! cierpliwosci i powodzenia ;-)
                • grzegorz_gajowniczek Re: praca w Belgii 23.12.03, 12:00
                  Zdziwilo mnie to co napisales. Znow sie okazuje, ze wielu rzeczy jeszcze nie
                  wiem. Zaraz po slubie sprawdzalem na stronie ministerstwa pracy jak wyglada
                  kwestia zalatwiania pracy i na stronie byla informacja, ze jako malzonek
                  (partner) obywatela Belgii nie wymagana jest ode mnie zadna arbeitskarta.
                  Oczywiscie ta informacja tez wydawala mi sie nieprawdopodobna, bo w sumie na
                  mojej Akte van Immatriculatie jest napisane, ze nie upowaznia mnie do podjecia
                  pracy bez zgody van bevoegde organen. Wiec cos mi sie tu juz nie zgadzalo od
                  poczatku, ale skoro zrodlo jest powazne, to zdawalo mi sie jednak ze informacja
                  tez jest powazna. Probowalem teraz znalezc jeszcze raz ten tekst na stronie
                  ministerstwa, ale zmienili caly uklad strony i Layout, takze potrwa to troche
                  zanim sie doszukam. Tymczasem znalazlem wytyczne minister Onkelincx co do
                  zmiany wytycznych nt. pracy obcokrajowcow:

                  meta.fgov.be/pdf/pi/nli42.pdf
                  sam nie wiem co o tym myslec
                • grzegorz_gajowniczek Re: praca w Belgii 23.12.03, 13:26
                  ufff... troche sie naszukalem, ale w koncu znalazlem. Okazuje sie jednak, ze
                  jest mala roznica miedzy malzenstwem a samenwonst w regulacjach prawnych we
                  Flandrii:

                  www.vlaanderen.be/NASApp/cs/ContentServer?
                  pagename=MVG_Portaal/Page/WeakIntegration/PopUp/PopUp&bron=www2.vlaandere
                  n.be&urlWI=www2.vlaanderen.be/ned/sites/werk/arbeidskaartvrijstellingen.h
                  tm

                  De werkgever behoeft geen arbeidsvergunning indien:

                  de vreemde werknemer vrijgesteld is (zie punt 2 op deze pagina) van de
                  verplichting tot het bekomen van een arbeidskaart(...)


                  De werknemer behoeft geen arbeidskaart indien:
                  hij behoort tot één van de categorieën opgesomd in artikel 2 van het KB van
                  9/6/99. Het betreft:

                  Artikel 2, 2°:
                  - De echtgenoot van een Belg ...

                  De echtgenoten van Belgen zijn vrijgesteld van de verplichting tot het
                  verkrijgen van een arbeidskaart, wat ook hun nationaliteit moge wezen. Zij
                  hoeven bovendien niet samen te wonen. Zo zal bv de Turkse man die gehuwd is met
                  een Belgische vrouw vrijgesteld zijn van de arbeidskaart, zelfs al zou hij niet
                  samenwonen met zijn Belgische echtgenote onder hetzelfde dak.

                  Merk op:
                  Buitenlandse onderdanen die een samenlevingscontract hebben afgesloten met een
                  Belgische onderdaan zijn niet vrijgesteld op grond van dit artikel 2, 2°. Zij
                  kunnen desgevallend wel zijn vrijgesteld op grond van artikel 2, 3° van zodra
                  zij beschikken over een onbeperkt recht op verblijf. Zolang hun recht op
                  verblijf evenwel beperkt is zijn ze niet vrijgesteld. Zij komen echter wel in
                  aanmerking voor een arbeidskaart C op grond van artikel 17, 3° van dit KB.

                  Op voorwaarde dat zij zich met hem of met zijn echtgenote vestigen of komen
                  vestigen zijn eveneens vrijgesteld:
                  a) de bloedverwanten in de nederdalende lijn, beneden 21 jaar of ten laste, van
                  de Belg of zijn echtgenoot;
                  b) de bloedverwanten in de opgaande lijn, ten laste, van de Belg of zijn
                  echtgenoot;
                  c) de echtgenoot van de personen bedoeld in a) en b);



                  • klojo Re: praca w Belgii 23.12.03, 17:41
                    juz mialem odpowiadac na twoj pierwszy post,ze pewnie jest roznica miedzy
                    malzenstwem, ale w drugim sam juz to ladnie opisales!
                    tak wiec Grzesiu nie pozostaje mi nic innego jak przytoczyc znany cytat
                    (bodajze z Tulipana- taki serial z PRLu..) "gratuluje i zazdroszcze" ;-)

                    PS. nie ten post ale serdeczne zyczenia swiateczne per tutti!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja