Dodaj do ulubionych

stany mojego ducha(wiersze)filozoficznie

30.12.04, 20:58
kim ze jestem by pytać o prawdę
wokół bezkres i nieskończoność
a ja pytam
szukam odpowiedzi w umyśle tak ograniczonym
dzisiaj jestem, jutro mnie nie mam
kim że jestem?
na pytanie o nieskończoność
udziela mi odpowiedzi mój umysł
a prawdą jest dla niego to
o czym mniema iż prawdziwe jest
w swojej ułomności
doskonały
przy braku sensu rzeczywistości
sam generuje odpowiedzi
i daje im moc!!
bo mówimy o nich, jak o wiedzy
Obserwuj wątek
    • isabelle7 Re: stany mojego ducha(wiersze)filozoficznie 09.01.05, 23:13
      Wytłumaczyłes na czym polega poznanie, tworzenie definicji i czym jest
      człowiek. Czym jest umysł. Umysłem człowiek poznaje świat. I ufa jemu, temu
      comówi. Z drugiej strony umysł jest ograniczony, bo nic tak nie pzonaje świata
      i zagadek jak.. serce. Umysł poznaje wiedze, ją kształtuje. Serce poznaje świat
      ducha i materii. ma swoje definicje, sprzeczne nie raz z umysłem.
      A jaki ma tytuł wiersz? Umysł? człowieczyna? Napisz choc pierwsze skojarzenie.
    • ulum Re: stany mojego ducha & & #35; 62;& & #35; 62;& & 17.01.05, 21:18
      powiem nieco wyniośle i autorytatywnie:
      moim zdaniem wiersz to treść,to jest właśnie w nim naj piękniejsze, słowa,
      poukładane wersami, a czasem z niewiarygodną wręcz siłą oddziaływania
      emocjonalnego na czytelnika. Jestem zdania iż z wierszami jest jak z letnimi
      chmurami, gdy nanie patrzymy kazdy z nas, dostrzega inne kształty, w tym samym
      obiekcie, dopiero gdy powiem,że ta a ta przypomina mi dany ''przedmiot'',
      dopiero wtedy ci, co patrzyli wraz zemną mogą nabrać podobnego przekonania, a
      ci co spojrzeli po określeniu przezemnie tej jeszcze do niedawna anonimowej
      chmury mogą ulec sugesti i bez chwili refleksi zawęzić swoją wyobraźnie i
      zobaczyć ten właćnie kształt o którym ja powiedziałem.
      Zaklinam się na wszystko co piękne i ulotne, że nigdy nie nie zniewole
      wyobraźni mojego odbiorcy, nie odbiore mu czucia i metafizycznego zmysłu, nie
      będe wskazywał ścierzek, niech kazdy sam szuka, drogi jaką mu umysł podpowiada
      i dusza, jeśli ją posiada.
      Wiem że to co pisze nie zaspakaja twojego głodu isabelle7 . sygnalizowałąś mi
      potrzebe usłyszenia tytółów juz wcześniej, ale ja naprawde nie moge, przykro mi.

      Bardzo dziękuje za okazanie zainteresowania!!!!!! To dlamnie bardzo cenne i
      bardzo prosze o pruby iinterpretacji wszystkich tych którzy czytają, kochają i
      nienawidzą to co pisze !!!!!!!!!!
      POZDRAWIAM!!!!!!!!!!
      • isabelle7 Re: stany mojego ducha & & & #35; 35; 62;& 18.01.05, 15:43
        Dawno nie byłam na forum. Gdzies zagoniona, ale nie tylko, sprawy rodzinne:( a
        tak poza tym to :))))))
        Ja własnie cchiałam zobaczyc czy dobrze tzn czy odczytałam to co Ty widziałeś i
        to opisałes. Chciałam zobaczyć jak blisko byłam. Powiem w sekrecie, ze na
        fakultecie odczytywałam sedno wierszy, trafiałm w 10. Ale to byli Ci znani i
        dawni, moze dlatego. Lubie poezje, bo malujesłowem obrazy, które widzi autor:)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka