Dodaj do ulubionych

Czytelnia forumowa

02.12.09, 15:31
Proponuje w tym wątku wrzucac linki do tekstow internetowych, ktore w naszym odczuciu sa ciekawe.
Obserwuj wątek
    • ernest_pinch Czy naród żydowski zostal wymyslony? 02.12.09, 15:34
      Przyznaje ze poczatkowo czytajac odnioslem wrazenie, ze autor plecie trzy po trzy. Pozniej uznalem, ze nie do konca plecie. Tak czy owak warto przeczytac, by chociazby przecwiczyc myslenie abstrakcyjne ;-)

      www.rp.pl/artykul/398485_Narod_zydowski_zostal_wymyslony.html
      • roman_j Re: Czy naród żydowski zostal wymyslony? 02.12.09, 19:40
        Zacząłeś publikowanie tekstów od mocnego uderzenia. :-)) Przeczytałem z wielkim
        zainteresowaniem. Czy gość ma rację, czy nie, chyba nie sposób dziś tego
        rozstrzygnąć, bo on opiera się na poszlakach. To prawda, że te poszlaki są
        mocne, ale jednak to trochę za mało. Nasunęła mi się też jedna wątpliwość,
        mianowicie wspólny język, ale okazuje się, że niekoniecznie był on taki wspólny
        dla całej diaspory. A poza tym z drugiej strony chrześcijanie zachodni mieli
        łacinę, a chrześcijanie wschodni język staro-cerkiewno-słowiański, a żydzi
        hebrajski.
        W cichości ducha kibicuję temu, żeby okazało się, że facet ma rację. Albo
        raczej, żeby ten pogląd zyskał miano zweryfikowanej teorii. Ale gdy próbuję
        sobie uświadomić, jaki kopernikański przewrót w świadomości m.in. Polaków to by
        wywołało, to obawiam się, że percepcja tego będzie bardzo trudna. Ludzie wolą
        bowiem widzieć Żydów, czyli obcy naród, niż żydów czyli przedstawicieli innej
        wspólnoty religijnej w ramach własnego narodu. Obcy naród na polskiej ziemi - to
        pozwala niektórym uzasadnić swój antysemityzm, przynajmniej we własnych oczach.
        Ale obca kulturowo wspólnota religijna, to już niekoniecznie.
        Gdyby naród żydowski był wymysłem, podobnie jak idea państwa (tu mi się dla
        porównania sama nasuwa islamska idea założenia światowego kalifatu opartego na
        prawie koranicznym jako islamski odpowiednik idei syjonizmu), to znaczy, że to
        nie na narodzie żydowskim dokonano Holocaustu, ale na Polakach wyznania
        mojżeszowego. Przestałoby się też bronić (choć moim zdaniem obecnie też się nie
        broni) przypisywanie komuś żydowskiej narodowości. Narodowość można od biedy
        komuś próbować imputować, ale religii już się nie da, bo przecież to, co kto
        praktykuje, zwykle widać. :-))
    • roman_j Czy wiesz, co jesz? 09.12.09, 16:03
      Jeśli nie do końca wiecie, co jecie, to pomoże Wam się zorientować dokument,
      który jest pod poniższym linkiem:
      www.ihkrakow.internetdsl.pl/kontrola/uokik_zalacznik.pdf
      Uprzedzam, że to plik PDF o prawie 500 stronach i "wadze" ok. 1,3 MB. Myślę
      jednak, że warto go ściągnąć i obejrzeć. Jeśli nie cały na raz, to może na raty.
      Na przykład przed kolejnym wyjściem po zakupy, żeby wiedzieć, czego nie kupować.
      :-))
    • ernest_pinch wywiad ze S.Ryster (Wielka Gra) 18.12.09, 17:08
      Wczoraj jadac samochodem w zimowej scenerii sluchalem PR1. I dzieki audycji przypomnialem sobie S.Ryster, ktora prowadzila Wielka Gre - teleturniej ktory jako szczeniak ogladalem.
      Znalazlem wywiad z panią S.R. Moim zdaniem ciekawy :)

      wyborcza.pl/1,81388,3525750.html
    • ernest_pinch W.Pszoniak o Ojczyźnie... 18.12.09, 18:42
      - Mieszkając na Zachodzie, nigdy nie traciłem kontaktu z Polską. Tu ciągle mam mieszkanie, własny NIP i PIT. Tu mam przyjaciół. Rodzice wychowywali mnie w przekonaniu, że Polska jest najlepszym i najpiękniejszym krajem. Dzięki podróżom po świecie zrozumiałem, że to nie do końca prawda, że są kraje piękniejsze i zasobniejsze. Ale miłość do ojczyzny jest jak miłość do matki. Kochać ją trzeba i szanować za to, że jest. Im bardziej biedna i umęczona, tym większej wymaga miłości.

      Bardzo mi sie podobaja powyzsze slowa i po czesci utozsamiam sie z nimi.
      www.teatry.art.pl/!Rozmowy/wszystkich.htm
    • roman_j Wigilijne tradycje i ich korzenie 25.12.09, 15:06
      Jeśli kiedykolwiek zdarzyło się Wam przejeść podczas wieczerzy wigilijnej i
      mieliście z tego tytułu, poza dolegliwościami fizycznymi, wyrzuty sumienia, to
      po lekturze tego artykułu możecie się poczuć usprawiedliwieni:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97659,7387943,Ukryte_pod_choinka.html :-))
    • roman_j Nie umiemy współpracować i nie ufamy... 28.12.09, 14:39
      Cytat z wypowiedzi prof. Czapińskiego:
      "(...) Polacy zajmują jedno z ostatnich miejsc na świecie, jeśli chodzi o
      okazywanie innym zaufania. Dobro wspólnoty, szacunek do instytucji publicznych
      to pojęcia w zasadzie nam obce." Jak to zmienić? Cały wywiad tutaj:
      wyborcza.pl/1,75478,7400349,Polak_grupowo_nie_umie.html
        • roman_j Re: kwestia Westerplatte w swietle dowodzenia 07.02.10, 10:17
          Ten artykuł jest słaby, bo jest pisany w określonym celu: wybielenia majora
          Sucharskiego po tym, jak pewne fakty rzuciły na niego cień. W moim odczuciu
          autor nieco rozpaczliwie szuka argumentów, które przemawiałyby na korzyść
          Sucharskiego. I nie mam mu za złe intencji, ale to, że biorąc się za to zadanie
          w taki sposób, próbując uzasadnić tezę wątpliwymi argumentami, sam siebie czyni
          mało wiarygodnym. Moim zdaniem więcej światła na sprawę rzuca ten artykuł:
          wyborcza.pl/1,97737,7004222,Biala_flaga_Westerplatte.html
          I na swój sposób lepiej "broni" Sucharskiego przed zarzutem tchórzostwa, choć
          nie to jest celem tego artykułu w mojej ocenie. :-))
    • roman_j Klasycy polskiej historiografii 07.02.10, 19:53
      Nazwisko patrona i autora projektu, który chcę zareklamować, Tomasz Zbrzezny,
      gwarantuje wysoką jakość. Więcej chyba pisać nie muszę. Niech przemówią klasycy:
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr28.pdf
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr31.pdf
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr35.pdf
      Myślę, że warto te publikacje rozpowszechniać jak najszerzej. :-))
    • roman_j Polscy historycy literatury 07.02.10, 20:01
      Kolejny projekt pana Tomasza Zbrzeznego. Tym razem celem jest stworzenie
      podręcznika do nauki języka polskiego w oparciu o teksty wybitnych polskich
      historyków literatury. Tutaj są dwie pierwsze części:
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr37.pdf
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr40.pdf
      Kolejne będą sukcesywnie przygotowywane i publikowane.
    • roman_j Varia spod redakcji pana Tomasza Zbrzeznego 07.02.10, 20:05
      Kilka innych antologii nie będących częścią dwóch wcześniej zaprezentowanych
      cyklów. Myślę, że są równie ciekawe:
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr34.pdf
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr38.pdf
      www.jagiellonka.plock.pl/gazetka/zj_nr41.pdf
      Przyjemnej lektury życzę. :-))
        • roman_j Re: Bajka o Łukasiewiczu... 13.02.10, 22:50
          Rzeczywiście, hołubiony jakoś szczególnie nie jest. Ale gdybyś zrobił sondaż, w
          którym zapytałbyś, kim był Łukasiewicz, to pewnie 90% odpowiedziałoby, że
          wynalazcą lampy naftowej. No może dziś byłoby to 60%, pozostałe 20%
          odpowiedziałoby, że to aktor z "M jak Miłość", 10%, że to polityk, a reszta nie
          kojarzyłaby nazwiska. ;-))
    • roman_j Profesor Tadeusz Kotarbiński 20.02.10, 11:31
      Znalazłem bardzo ciekawy artykuł na jego temat:
      interia360.pl/artykul/tadeusz-kotarbinski-symbol-tolerancji-i-dialogu,30406
      Myślę, że zacytuję wkrótce liczne fragmenty tego artykułu na moim blogu, bo
      niektóre jego stwierdzenia są do dziś bardzo aktualne i celne.
      • roman_j Profesor Tadeusz Kotarbiński - cytaty 20.02.10, 19:08
        Zajrzałem z ciekawości do Wikicytatów i muszę podlinkować oraz polecić:
        pl.wikiquote.org/wiki/Tadeusz_Kotarbi%C5%84ski
        Niektóre są po prostu świetne:

        Kłamstwem można niekiedy zajść daleko, ale nie można wrócić.
        W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o
        istnienie.

        Dzielny nauczyciel umie innych nauczać nawet tego, na czym sam się nie zna.
    • ernest_pinch pandemia 22.02.10, 20:28
      Minister Kopacz powinna dostać medal. A poza tym strzyc, strzyc owieczki i golić ile wlezie.
      wyborcza.biz/biznes/1,101716,7560446,Jak_grypowa_panika_pomaga_zarabiac_firmom_farmaceutycznym.html
      • roman_j Re: pandemia 23.02.10, 06:00
        Dla Kopacz medal, a dla Kochanowskiego kopa. Im prędzej, tym lepiej. Obawiam się
        jednak, że o ile TVP robiła najazd na minister Kopacz, kiedy ta ociągała się z
        zakupami, o tyle teraz pewnie słowem nie wspomną o tym, co napisała Wyborcza.
        Ale pocieszam się, że TV generalnie staje się coraz mniej ważnym narzędziem
        kształtowania opinii publicznej. Zastępuje ją w tym Internet. :-))
        • ernest_pinch Re: pandemia 23.02.10, 16:00
          RPO to dla mnie jalowy urzad i na przykladzie widac ze podatny na szum informacyjny.
          A teraz wlasnie polezac po obiadku zaobaczylem reklame w telewizorni z haslem: pneumokoki i rotawirusy. W reklamie slodki bobas zwraca sie do mamy zeby go zaszczepila. Odpowiednio to opakowac, a co bardziej zaradne i troskliwe mamusie dokonaja zakupu ewentualnie beda mialy temat do rozmowy ;-)
          • roman_j Re: pandemia 23.02.10, 17:52
            ernest_pinch napisał:

            > RPO to dla mnie jalowy urzad i na przykladzie widac ze podatny na
            > szum informacyjny.

            Z tym się nie mogę zgodzić. Według mnie urząd jest potrzebny i ważny. Tylko
            niestety obecny jego "piastun" obiera mu wiele z jego wagi i powagi. Mam
            wrażenie, że pan Kochanowski jest Rzecznikiem Praw Obywateli Mających Poglądy
            Zbliżonego Do Moich (tj. swoich).
              • roman_j Re: pandemia 23.02.10, 19:22
                Oczywiście, że urząd RPO kuleje, ale wyłącznie ze względu na obecną obsadę.
                Kochanowski ma przecież wspaniałych poprzedników: prof. Łętowską, prof. Zolla. I
                obecny rzecznik za czas jakiś odejdzie z urzędu i mam nadzieję, że zastąpi go
                ktoś bardziej kompetentny i neutralny światopoglądowo. To, że obecny RPO
                urzędowi wagi nie dodaje, nie oznacza, że urząd ten jest niepotrzebny. Funkcja
                prezydenta Płocka też jest sprawowana przez osobę mało się do tego nadającą, a
                przecież nie oznacza to, że Urząd Miasta jest nam niepotrzebny. :-))
    • roman_j Re: Czytelnia forumowa 05.04.10, 14:34
      Być może dla niektórych będzie to mała łyżka dziegciu w beczce świątecznego
      miodu. Dlatego jeśli ktoś nie chce sobie psuć smaku świąt, niech nie czyta, choć
      ja uważam, że warto choćby, a może przede wszystkim, w święta:
      andsol.blox.pl/2010/04/Moja-wpisanka.html
        • ernest_pinch Re: o żywieniu w USA słów kilka 09.04.10, 17:27
          Podejrzewam ze wcale nie jest.
          I jak to sie zmienilo - kiedys w bajkach chudzielec był biedny, a grubas bogaty. Dzis "biedak" to tluscioch wsuwajacy tanie spreparowane zarcie, a "bogaty" - szczuply, swiadomie korzystajacy z odpowiedniej diety, ktorej skladniki do tanich sie nie zaliczaja ;-) Wg bywalcow w USA zjadliwe jedzenie w USA kosztuje sporo.
        • ernest_pinch Re: o żywieniu w USA słów kilka 15.04.10, 17:51
          3 dni temu bylem na konferencji Ekoinnowacje na Mazowszu. W me lapki wpadla gazetka "Biznes i ekologia". Jest tam artykul o GMO i firmie Monsanto bardzo ostry w formie - padaja stwierdzenia "depopoluacja ludnosci", "morderstwa". Autor przedstawia sie jako reprezentant "fundacji promocji gmin polskich". Zastanawiam sie czy ma dowody na te morderstwa i nie boi sie ewentualnego procesu.
          Troche mi to teraz wyglada na zamierzoną "robote". Byc moze zaczyna sie jakis lobbing itp.
          • roman_j Re: o żywieniu w USA słów kilka 26.04.10, 15:56
            ernest_pinch napisał:

            > 3 dni temu bylem na konferencji Ekoinnowacje na Mazowszu. W me
            > lapki wpadla gazetka "Biznes i ekologia". Jest tam artykul o GMO i
            > firmie Monsanto bardzo ostry w formie - padaja stwierdzenia
            > "depopoluacja ludnosci", "morderstwa". Autor przedstawia sie jako
            > reprezentant "fundacji promocji gmin polskich".

            Takie stwierdzenia kojarzą mi się dość jednoznacznie z ludźmi gromadzącymi się
            wokół pewnego nawiedzonego kaznodziei z Torunia. :-))

            > Zastanawiam sie czy ma dowody na te morderstwa i nie boi sie
            > ewentualnego procesu.

            Na pewno nie ma dowodów, a procesu się nie boi, bo u nas nikt się jeszcze z
            nikim w takiej sprawie nie procesował. Co innego w USA. Tam szybko musiałby
            swoje stwierdzenia poprzeć dowodami lub... zbankrutować po zasądzeniu
            odszkodowania. :-))
    • ernest_pinch historia 15.04.10, 17:42
      Ciekawe fakty wg niezyjacego juz Pawla Wieczorkiewicza.

      O intencjach Brytyjczyków najlepiej świadczy to, że niemal od razu znali oni tajny protokół paktu Ribbentrop - Mołotow, przekazany im przez pracownika ambasady Rzeszy w Moskwie von Herwartha. Oczywiście nie przekazali tej wiadomości Polakom, żeby przypadkiem nie spowodować wstrzymania wybuchu wojny. Wydaje się bowiem, że gdyby w Warszawie były znane niemiecko-sowieckie ustalenia, Polsce pozostałoby tylko kapitulować przed Niemcami. Wojna w takim układzie nie miałaby bowiem żadnego sensu. Oczywiście z polskiego, a nie z angielskiego punktu widzenia. Brytyjczycy i Francuzi, wiedząc, co stanie się 17 września, spisali Polskę na straty. Mimo słabości wojsk Rzeszy pozostawionych na zachodniej granicy francuskie uderzenie na Niemcy - do czego zobowiązywały podpisane z Polską traktaty - byłoby sprzeczne z rozsądkiem. W nowym układzie geopolitycznym wytworzonym przez moskiewski pakt Paryż wolał powstrzymać się od akcji. Poza tym atak na Zachodzie nie tylko stworzyłby szansę na utrzymanie frontu przez Polaków, ale - czego bali się Francuzi - umożliwiałby kontruderzenie niemieckie już jesienią 1939 roku.
      Całość www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050917/plus_minus_a_1.html
      • roman_j Re: historia 26.04.10, 15:59
        Ciekawy artykuł. Historycy ponoć nie lubią gdybania, ale ciekawe, czy z II RP u
        boku III Rzesza wygrałaby II wojnę? A jeśli by przegrała, to jaki jest
        najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju dalszych dziejów naszego kraju?
        Bylibyśmy jak Włochy? Czy jak Austria? To dobry temat na powieść s-f. :-))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka