ernest_pinch
23.09.05, 18:43
Ostatnio coraz wiecej ulotek wyborczych ladowalo w mojej skrzynce, wiec z
wieksza czestotliwoscia wywalalem te smieci do kosza. Wczoraj jednak
zwrocilem uwage na czarno-biala ulotke. "Ot, pewnie nie ma keszu na kampanie"
pomyslalem i zabralem do poczytania do domu ;) Przeskanowalem szybko tekst
oczyma (chociaz jak mawial Dzwonnik - szybkie czytanie jest jak szybkie
bzykanie hehee). Pomijajac merytoryczna zawartosc, gdzie u wszystkich mozna
sie dopatrzec zamiast konkretow - kocertu zyczen, to znalazlem na szybko 3
bledy ortograficzne (a zajecia z polskiego mialem przeciez lat temu iles...)
I tak mysle: kurwaaa, czy gosc jest niepowazny, ze tak po balaganiarsku
przygotowany material, czy po prostu taki "oślik" ;)