moooni
29.09.03, 09:21
Szakira zniknęła...
Wyszła z domu w nocy z czwartku na piątek, do dzisiaj jej nie ma. Ciągle
wychodziła, zawsze wracała... Nigdy jednak nie miałą dłuższych urlopów niż
24 godziny...
Może ktoś widział ją błąkającą się gdzieś po mieście?
Tutaj jest jej zdjęcie: www.moooni_aprp.w.interia.pl
Smutno mi okrutnie, bo przyzwyczaiłam się do stworzenia. Synek za nią
tęskni, ja też...
--
moooni
Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
moooni@eranet.pl
<tadaaaaaaam.wave>