Dodaj do ulubionych

Weźmy udział w tej akcji

01.01.04, 10:30
Zajrzałem sobie z ciekawości na stronkę "Klubu Radomianina Pozytywnie
Zakręconego" (skojarzenia z FR same się nasuwają) pod adresem
www.radom.club.prv.pl/ i znalazłem tam opis interesującej akcji, w
którą moglibyśmy się włączyć. Nie będę jej opisywał własnymi słowami, ale
zamiast tego zacytuję tekst ze wspomnianej strony:

"LICZYMY BIAŁKA - WALCZYMY Z RAKIEM

Projekt Folding@Home zajmuje się rozproszonym liczeniem właściwości białek.
Wyniki obliczeń wykorzystywane są w pracach badawczych nad różnymi odmianami
raka oraz wieloma chorobami, m. in. chorobą Alzheimera i BSE. Tysiące
komputerów na całym świecie łączą się przez Internet z serwerem Uniwersytetu
Stanforda skąd pobierają dane do obliczeń i odsyłają wyniki. Także Ty możesz
wziąć udział w projekcie. Wystarczy komputer z dostępem do Internetu (nawet
przez zwykły modem). Obliczenia wykonywane są przez niewielki program, który
pracuje w sposób niewidoczny dla użytkownika, zajmując czas procesora tylko
wtedy, gdy nie jest on wykorzystywany przez inne programy.
Więcej o projekcie można przeczytać na tutaj:
www.stanford.edu/group/pandegroup/folding/
Aktualny status drużyny o nazwie Poland i miejsce Radomia w rankingu możemy
zobaczyć tutaj: folding.stanford.edu/cgi-bin/teampage?q=276
Dorobek punktowy i szczegolowa statystyka Radomia jest tutaj:
folding.stanford.edu/cgi-bin/userpage?q=Radom
Instalacja i konfiguracja
Stąd: www.stanford.edu/group/pandegroup/folding/download.html możemy
pobrać klienta, tzn. program, który będzie działał na naszym komputerze i
kontaktował się co jakiś czas z serwerem pobierając dane do obliczeń i
odsyłając wyniki. Jesli mamy dowolną wersję Windows (95/98/2000/XP),
wybieramy pierwszą pozycję z tabeli. Plik do pobrania (w wersji 3.34, gdy
powstaje ten tekst [teraz 4.0 - przyp. RJ]), ma zaledwie ok. 300KB. Program
po ściągnięciu uruchamiamy i po przebrnięciu przez kilka okien z akceptacją
licencji itp dochodzimy do pytania o nazwę użytkownika. Wpisujemy Radom i
idziemy dalej. Potem znowu kilka okien m. in. z informacją, gdzie program
będzie zainstalowany i możemy kliknąć na "Finish" z zaznaczoną domyslnie
opcją "Run the installed application now".
Na ekranie pojawi się okno konfiguracji programu, w którym należy wpisać
nazwę użytkownika (proponowana jest wpisana wcześniej na etapie instalacji,
czyli Radom) oraz numer drużyny. Polska ma numer 276, który oczywiście
wpisujemy. Zakładka Connection służy do zdefiniowania parametrów połączenia
sieciowego. W typowych przypadkach wystarczy zaznaczyć "Use Internet Explorer
Connection Settings", wtedy program będzie się łączył z internetem w taki sam
sposób, jak robi to Internet Explorer, który pewnie mamy zainstalowany. Zdaża
się, że dostęp do Internetu odbywa się za pomocą tzw. proxy serwera, wtedy
musimy podać jego parametry. "Ask before connect" to opcja dla modemowców.
Gdy zostanie zaznaczona, program będzie prosił o połączenie chcąc pobrać dane
lub odesłać wyniki. Następna zakładka ("Advanced") zawiera opcje
zaawansowane, możemy tam m. in. ustalić priorytet programu i procent
wykorzystania czasu procesora. Na początek zostawiamy wszystko jak jest i
klikamy na OK. Okno powinno zniknąć, a jedynym śladem obecności programu
będzie mała ikonka na pasku zadań. Status programu możemy sprawdzić klikając
na tej ikonce. Pojawi się okno, w którego dolnej części wyświetlane są
komunikaty - jesli wszystko jest w porządku, powinniśmy zobaczyć
kolejno "Welcome....", "Connecting to ....:", "Downloading ...." no i w
końcu "Working...". Lewa część okna zawiera m. in. informację o numerze
aktualnie liczonej jednostki (WU od angielskiego work unit) oraz postęp
obliczeń. Po kliknięciu prawym przyciskiem myszki na ikonce programu możemy
m. in. wejść na strony internetowe ze statystykami drużyny (czyli Polski) i
użytkownika (Radom). Są to odpowiednio opcje Status->Team statistics i Status-
>User statistics.
Uwagi, jakie nasunęły mi się po dłuższej obserwacji działania programu i
zarazem mogą stanowić odpowiedź na wiele pytań zadawanych przez
początkujących:
Program zainstalowany w komputerze "na stałe" i uruchamiający się
automatycznie przy starcie systemu (jego uruchamianie jest dopisane do
Autostartu) zarządza przebiegiem obliczeń i kontaktuje się z serwerem. Po
nawiązaniu połączenia zostaje mu przydzielona przez serwer konkretna
jednostka do przeliczenia. Ściągane są nie tylko dane, ale także "właściwy"
program, który te obliczenia wykonuje. Przeliczanie pojedynczej jednostki
może trwać od kilku do nawet ponad 100 godzin (dane dla procesora Duron 750,
przy szybszych procesorach odpowiednio mniej). Postęp obliczeń jest
wyświetlany w oknie, ale często wcale nie w sposób, jakiego moglibyśmy się
spodziewać. Widzimy np. 0/400, zaglądamy za godzinę i nadal jest 0/400, pod
dwóch godzinach znowu 0/400, by po kolejnej godzinie skoczyć nagle np. na
20/400. Dla innych jednostek może to być podawane bardziej płynie, tzn.
1/400, 2/400 itd. Oczywiscie 400 to tylko przykład, może to być też podawane
jako 1/100, 2/100 itd.
Gdy cała jednostka zostanie policzona, program łączy się z serwerem, po czym
odsyła wyniki i pobiera kolejną jednostkę. Są one przydzielane wg kryteriów
znanych tylko serwerowi, a więc z naszego punktu widzenia losowo. Po
jednostce liczonej przez 10 godzin możemy równie dobrze dostać podobną,
albo "kobyłę" na cały tydzień. Jeśli nowa jednostka jest tego samego rodzaju,
co już kiedyś przez nas liczona i program do obliczeń już był ściągnięty,
będą pobrane tylko dane.
Różna bywa też reakcja na niespodziewane przerwanie obliczeń, np. zawieszenie
się czy reset komputera. Liczenie niektórych jednostek jest potem wznawiane
od miejsca przerwania, a inne są niestety ściągane od nowa. "Normalne"
zamknięcie systemu jest na szczęście niegroźne - przy następnym włączeniu
komputera obliczenia są kontynuowane."
Obserwuj wątek
    • roman_j Moje propozycje... 01.01.04, 10:33
      Ściągnąłem sobie ten program i u mnie już liczy. Jako "user name"
      wpisałem "Plock", a numer drużyny ("team number"): 276 (czyli Polska).
      Proponuję, żeby zainteresowani zrobili tak samo, wtedy nasze osiągnięcia będą
      sumowane i będą się liczyły dla naszego miasta. Liczę na szeroki odzew. :-))
      • roman_j Re: Weźmy udział w tej akcji 12.01.04, 22:31
        santia napisała:

        > to jest nas dwoje , tak przynajmniej pokazują statystyki, iż user plock ma 2
        > projekty, chyba dobrze to zrozumiałam;-))

        Miło mi, że jest nas dwoje. :-)))) Jednak te statystyki pokazują chyba tylko
        dwa moje białka, bo one uwzględniają tylko zakończone obliczenia, a nie te
        które są w trakcie (ja mam już dwa kolejne białka w obróbce). Ja liczę na dwa
        procesory (jeden w domu, jeden w pracy) i na obu udało mi się już policzyć po
        jednym białku, dlatego na kocie Płocka są dwa policzone WU (work unit) i dwa
        aktywne procesory. :-))
        • ernest_pinch T-34 14.01.04, 21:31
          zenobius1 napisał:

          > że dołączyłem na czwartego.

          Santi, Roman, ja, Andrzej... tyś piąty Zenobiuszu. Tośmy załoga T-34 ;-)
          • santia Re: T-34 14.01.04, 22:23
            ernest_pinch napisał:

            > zenobius1 napisał:
            >
            > > że dołączyłem na czwartego.
            >
            > Santi, Roman, ja, Andrzej... tyś piąty Zenobiuszu. Tośmy załoga T-34 ;-)

            po prostu "just 5" - "all right";-))

            w polsce mamy już 230 miejsce
            • ernest_pinch Re: T-34 14.01.04, 22:38
              santia napisała:

              > po prostu "just 5" - "all right";-))

              To ci od "kolorowych snów"? ;-) Moooni podobno ma ich poster w domu na ścianie
              (Roman mówił) ;-)

          • zenobius1 Re: T-34 15.01.04, 12:04
            ernest_pinch napisał:

            > zenobius1 napisał:
            >
            > > że dołączyłem na czwartego.
            >
            > Santi, Roman, ja, Andrzej... tyś piąty Zenobiuszu.

            Nie ubliżając Andzejowi poczułem się jako czwarty do brydża forumowego.

            >Tośmy załoga T-34 ;-)

            Niekoniecznie. Jeżeli weźmiemy za źródło książkę o czterech pancernych to
            pierwsze modele czołgu były czteroosobowe, a dopiero gdy tenże został spalony
            pod Ritzen, czołgiści dostali nowy pięcioosobowy i niejaki Franek Wichura
            dokoptował do załogi na przedniego kaemistę ale to też tak tymczasowo (a
            ponieważ wojna się szybko skończyła a on ........) a zresztą sobie sami
            przeczytajcie.
            Mogę kaemistą ostatecznie być.

            A następny będzie Szarikiem. Hi, hi, hi.
            • roman_j Re: T-34 15.01.04, 22:26
              zenobius1 napisał:

              > ernest_pinch napisał:
              >
              > > zenobius1 napisał:
              > >
              > > > że dołączyłem na czwartego.
              > >
              > > Santi, Roman, ja, Andrzej... tyś piąty Zenobiuszu.
              >
              > Nie ubliżając Andzejowi poczułem się jako czwarty do brydża forumowego.

              Słuszna uwaga. :-))
      • ernest_pinch Re: Mój domowy komp... 16.01.04, 00:48
        36 percent... ;-) Z moich obserwacji wynika, ze w domu potrzebuje na cykl
        obliczen 6 dni, no ale wyjawszy przerwe weekendowa, gdy zamiaruje byc na
        spotkaniu literackim*, potrwa to z 10 dni... A w pracy... szkoda gadac... 100
        dni... ;-)

        *spotkanie literackie - spotkanie na ktorym zachodzi uzasadniona obawa ze
        przypadnie 1 litr wodki na glowe... ;-)
        Ernest Półliterat
        • roman_j Re: Mój domowy komp... 16.01.04, 06:52
          ernest_pinch napisał:

          > 36 percent... ;-) Z moich obserwacji wynika, ze w domu potrzebuje na cykl
          > obliczen 6 dni, no ale wyjawszy przerwe weekendowa, gdy zamiaruje byc na
          > spotkaniu literackim*, potrwa to z 10 dni...

          Ale komputer chyba nie musi uczestniczyć w tym spotkaniu. ;-))

          > A w pracy... szkoda gadac... 100 dni... ;-)

          Spróbuj zostawić go na noc.

          BTW: Rozumiem, że karnawał ma swoje prawa, ale czy Twoja żona do spółki z Twoją
          wątrobą nie mają nic przeciwko tym dość częstym spotkaniom literackim? ;-))
          • ernest_pinch Re: Mój domowy komp... 16.01.04, 09:28
            roman_j napisał:

            > Ale komputer chyba nie musi uczestniczyć w tym spotkaniu. ;-))

            Oczywiście, ze nie musi - ale ... prąd bierze eheheh

            > Spróbuj zostawić go na noc.

            E nieee... Bo zostawie na noc, to za chwile będziesz kusił, żebym na reszcie
            komputerów podoinstalowywał ;-))

            > BTW: Rozumiem, że karnawał ma swoje prawa, ale czy Twoja żona do spółki z
            Twoją
            > wątrobą nie mają nic przeciwko tym dość częstym spotkaniom literackim? ;-))

            No są już 1sze objawy - ostatnio bedac na jezyku rzucono pomysl
            spotkania "integracyjnego" - a ja opuscilem glowe: "a wiecie, mam szlaban..."
            hahaha. Zarty, zarty... Po prostu od pazdziernika do stycznia przypada tak, ze
            mam zwiekszona liczbe "uroczystosci" i nawet delikatna blondynka musi się z tym
            pogodzić ;-)
            Odnośnie wątroby - ja sądzę, że jak coś dobrze "serwisowane" - to służej
            posłuży... ;-)
    • roman_j Kolejny uczestnik. :-)) 16.01.04, 20:03
      Miło mi poinformować, że do naszej akcji liczenia białek dołączył kolejny
      uczestnik. I jest to drugi znany mi człowiek spoza forum. Mój szanowny kolega
      zza ściany, do którego chodzę na herbatę lub czasopisma. ;-)) Zgodnie z
      obietnicą pozdrawiam go za pośrednictwem forum. Dzięki, Piotrku, że jesteś z
      nami. :-)) Wygląda na to, że na Politechnice powoli powstaje mały ośrodek
      obliczeniowy. :-)))
      • roman_j Re: Zabrali mi bialko :-(( 20.01.04, 21:27
        wind7b napisał:

        > Po kilku dniach liczenia i osiagnieciu ok 30% dostalem inne bialko i liczy sie
        > od poczatku. Czy to oznacza, ze za wolno liczylem czy cos innego?

        Nie mam pojęcia. Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Co prawda każde białko ma
        określony czas, w jakim trzeba zakończyć obliczenia, ale to się wha w okoliach
        30-50 dni (czasami faktycznie jest mniej, ale chyba na takie nie trafiłeś).
        • wind7b Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 10:11
          Bylo takie ktore mialo 250 krokow do obliczenia. W pracy i nowe w domu maja po
          400. Liczylo sie moze 5 dni i na poczatku troche niemrawo ale pozniej po kilka
          (7-9) % dziennie przybywalo.
          W sumie chyba wiedza co robia bo co jakis czas wyniki zapisuja sie na serwerze i
          moje obliczenia nie poszly na marne.

          Wojtek
          • roman_j Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 10:17
            Skoro z czasem dostało przyspieszenia, to może ostatnie 70% poszło jak z bicza
            strzelił? :-)) Jesteś pewien, że to białko nie było doliczone do końca, bo jak
            patrzyłem rano na nasz dorobek, to mamy już 10 białek na koncie i sam się
            dziwię skąd aż tyle. Niedługo przybędą dwa kolejne. Najpóźniej jutro będzie ich
            co najmniej 12. :-))
            • wind7b Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 10:29
              Jesli jest mozliwe, ze 70% ktore zostalo policzylo sie w kilka godzin a pierwsze
              30% liczylo sie kilkadziesiat to moglo sie tak stac ale nie wiem czy mozliwe
              jest takie przyspieszenie. Dosc czesto zagladam do Log file i wydaje mi sie, ze
              liczy sie dosc rownomiernie.

              Wojtek
              • roman_j Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 10:52
                wind7b napisał:

                > Dosc czesto zagladam do Log file i wydaje mi sie, ze liczy sie dosc
                > rownomiernie.

                O właśnie. A propos log file'a. Nie znalazłeś tam jakiegoś śladu po tym, co się
                stało? Ewentualnie zajrzyj do poprzedniego (on ma chyba z rozszerzenie .prv).
                • wind7b Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 11:11
                  Nie mam poprzedniego log. Zostawilem wlaczony komputer i wieczorem / w nocy
                  siedzial przy nim moj brat i przegladal WWW. Rano bylo juz inne bialko. A jakby
                  sie liczylo w takim tempiej jak poprzednio to powinno byc po calej nocy max 45%

                  Wojtek
                  • roman_j Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 13:31
                    wind7b napisał:

                    > Nie mam poprzedniego log. Zostawilem wlaczony komputer i wieczorem / w nocy
                    > siedzial przy nim moj brat i przegladal WWW. Rano bylo juz inne bialko.

                    W takim razie proponuję jeszcze przesłuchać brata na okoliczność zniknięcia
                    białka. ;-)) A jeśli to nie wyjaśni sprawy, to trzeba będzie ją umorzyć. :-))
                    • roman_j Re: Zabrali mi bialko :-(( 21.01.04, 16:05
                      ernest_pinch napisał:

                      > Mialem podobna sytuacje. Bylo 30/400 a po ponownym uruchomieniu pojawilo sie
                      > 0/250...
                      > i dlatego prawdopodobnie w pracy odpuszcze z tym liczeniem.

                      Nie poddawaj się tak szybko. Może Was zamienili jajkami. :-))
                      • roman_j Sprostowanie 21.01.04, 16:07
                        roman_j napisał:

                        > (...) Może Was zamienili jajkami. :-))

                        Miało być oczywiście "białkami". Chyba nie potrafię oddzielić białka od
                        żółtka... ;-))
    • roman_j Informacje nt białek 22.01.04, 18:32
      Ważne informacje na temat liczonych przez Was białek tj. liczba dni, w jakich
      trzeba się zmieścić, liczba punktów za białko, liczba atomów, opis białka i inne
      rzeczy możecie znaleźć (niestety tylko po angielsku), pod poniższym adresem:

      folding.stanford.edu/psummary.html

      Może wizyta tam pozwoli wyjaśnić sprawę "znikających" białek. :-))
        • roman_j Re: Jesteśmy w osiemdziesiątce!!! 31.01.04, 20:01
          santia napisała:

          > mamy już 71 miejsce, a ja mam na swoim koncie 5,5 białka;-))

          Mieliśmy już 70-te, ale widocznie ktoś nas wyprzedził. Ja mam na koncie: w domu
          5,27 białka, a na Politechnice dobijam do 7. :-))
          Niedługo zamieszczę na forum trochę wyjaśnień o co właściwie chodzi w tym
          zawijaniu białek. Doczytałem to na stronie projektu, a ponieważ jest po
          angielsku, więc Wam to streszczę, bo może niektórzy mogą nie rozumieć o co
          chodzi. :-))
                • roman_j Re: Jesteśmy w osiemdziesiątce!!! 03.02.04, 09:57
                  hiubi napisał:

                  > Po moim wczorajszym białeczku przeskoczyliśmy z 66 na 64 pozycję.

                  Świetnie. Oby tak dalej. :-))

                  > A czemu nie mamy swojego teamu FR??

                  No cóż. Miałem pokusę założenia teamu pod nazwą Forum Romanum (a raczej usera,
                  bo tworzenie konkurencyjnej drużyny dla Polski nie miałoby sensu), ale
                  zwyciężył patriotyzm lokalny i pogląd, że nazwa "Plock" może przyciągnąć więcej
                  uczestników niż "Forum Romanum". A ponieważ jest to projekt międzynarodowy,
                  więc w ten sposób możemy promować nasze miasto. Zwłaszcza, jeżeli udałoby się
                  nam namówić do udziału kolejnych uczestników. :-))
                  Mam nadzieję, że po tym uzasadnieniu moja decyzja nie wydaje Ci się na tyle
                  kontrowersyjna, żeby ją "obwarczeć"? ;-))))))
                    • santia Re: Jesteśmy cały czas na 64 mejscu!!! 03.02.04, 20:29
                      santia napisała:

                      > czy wiadomo czyje są te procesory biorące udział w płocku, czy tylko forumowe?
                      >
                      > ale długie białko mi się robi ma 10000 czegoś tam;-))

                      ale zrobiło się w jeden dzień i chyba jest mało wartościowe w przyznawanych nam
                      punktach;-))
                      • roman_j Re: Jesteśmy cały czas na 64 mejscu!!! 03.02.04, 21:33
                        santia napisała:

                        > santia napisała:
                        >
                        > czy wiadomo czyje są te procesory biorące udział w płocku, czy tylko forumowe?

                        Sądzę, że nie tylko forumowe (i o to chodzi). Ostatnio było ich już 9.

                        > ale długie białko mi się robi ma 10000 czegoś tam;-))
                        > ale zrobiło się w jeden dzień i chyba jest mało wartościowe w przyznawanych
                        > nam punktach;-))

                        Pewnie miało numer zaczynający się od 7? Tez dostałem takie, co miało 5000
                        ramek i myślałem, że będę je liczył przez kwartał, a poszło w jeden dzień. Nie
                        wiem, za ile było punktów.
                        • wind7b Re: Jesteśmy cały czas na 64 mejscu!!! 11.02.04, 12:23
                          > > czy wiadomo czyje są te procesory biorące udział w płocku, czy tylko forum
                          > owe?
                          >
                          > Sądzę, że nie tylko forumowe (i o to chodzi). Ostatnio było ich już 9.

                          Moje sa dwa i dwa moich pozaforumowych znajomych. Tzn. liczy moj brat w pracy i
                          kumpel w Orlenie. No chyba, ze obiecali, ze beda liczec a nie licza ale nie mam
                          jak sprawdzic ;-)

                          Wojtek
    • roman_j Mamy jakieś przestoje? 07.02.04, 14:30
      Trochę nam ostatnio spadło tempo. Zatrzymaliśmy się w okolicach 60 miejsca. Mam
      nadzieję, że to pozorny przestój i za jakiś czas przybędzie nam kilka kolejnych
      białek na raz. Na dowód, że projekt jest bardzo w Polsce popularny podaje link
      do strony bardzo egzotycznego uczestnika: ;-)))

      folding.stanford.edu/cgi-bin/userpage?name=dupa_borsuka_from_warsaw

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka