Dodaj do ulubionych

z UK do Polski C#

IP: *.146.144.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.09.11, 16:23
hej,

mam 22 lata, skonczone BSc w uk i 3 lata doswiadczenia w C#.net (pracowalem podczas studiow). Teraz pracuje w duzej miedzynarodowej firmie. Ostatio wybralem sie do Polski po 8 latach i nie ukrywam ze bardzo mi sie podoba... chcialem sprobowac pomieszkac tu na jakis czas i moze zostac na stale - jedyny problem zarobki. Kompletnie nie mam pojecia jezeli chodzi o stawki - w duzych miastach typu warszawa, gdansk, krakow albo wroclaw.

Moze pracowal ktos w UK, i ma porowanie jezeli chodzi o warunki pracy itd. I np. czy mialbym szanse na prace w duzych firmach w Polsce typu google czy podobne.

Z gory dzieki
Obserwuj wątek
      • Gość: pawel Re: z UK do Polski C# IP: *.182.105.122.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 04:47
        nie chodzi mi o to co sie podoba, uwazam ze UK to b. dobry kraj do zycia dla np. mlodego singla jak ja, ale w polsce sie urodzilem - potem mieszkalem wiekszosc czasu w kanadzie i uk i chce zobaczyc jak sie zyje w tym kraju - nowe znajomosci itd. i jednak zawsze u siebie, chociaz jakos poczucia narodowego w zadnym kraju ktorym mieszkalem nie mam - pewnie w polsce z czasem bym sie przyzwyczail.

        teraz jestem w poznaniu na weekend i jest ogolnie fajnie, ludzie spoko tylko meeeega drogo (i mowie to w porownaiu do londynu) dlatwgo pytam o zarobki. rzeczy typu ubrania, kosmetyki (zele do wlosow, kapania itd.) sa w uk 50 albo wiecej % tansze, nie wspominajac juz o buy 1 get 1 free - co tu chyba jest nieznane.

        polska wydaje sie fajna do zycia, tylko w nocy np. czuje sie mega niebezpiecznie - pijani krzyczacy lysi itd, troche sie dzis zestersowalem wracajac do hotelu (troche jak strefa wojny) - no ale to moze tylko poznan, w toruniu gdzie sie urodzilem takich rzeczy nie pamietam.
        • tomeknowak83 Re: z UK do Polski C# 11.09.11, 09:20
          Chyba przesadzasz z tym bezpieczeństwem, że ludzie w Poznaniu na ulicy krzyczą to nic, pokrzyczą i pójdą dalej. Natomiast w Londynie to jest chyba dużo bardziej niebezpiecznie w nocy w niektórych dzielnicach tzn. po prostu podejdą do ciebie i zarządzają kasy czyż nie? Jeżeli się mylę to mnie popraw.
          • Gość: pawel Re: z UK do Polski C# IP: *.181.255.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 11:18
            mozliwe ze tak jest. ja mieszkam w londynie od 5 miesiecy w centrum - shoreditch 10 min od liverpool street. ani w londynie, edinburgh-u czy toronto nigdy nawet przez sekunde nie czulem sie zagrozony. londyn wydaje mi sie bardzo bezpieczny (oczywiscie majac na uwadze ze mieszkam w centrum), zawsze pelno ludzi 24/7 i policji i nie widzialem nigdy ani bijatyk ani ostrych krzykow - a imprezuje bardzo duzo. jezeli chodzi o homocide rate itd to chyba bieze sie ona z tego ze sa to glownie gangi miedzy soba. mijam grupki murzynow czy innych polskich odpowiedniki dresow ale nigdy nie nawet na mnie nikt nie spojrzal ani nie zaczepil - no moze raz o ogien i jeszcze mile podziekowali.

            tu w poznaniu, wczoraj np. idac z hotelu ze znajomymi od sw.marcin/kosciuszki do rynku mialem stresa dlatego ze bylo pewno dresow i patrzyli wzrokiem jakby chcieli zabic i uslyszalem kilka komentarzy za soba. o powrocie w nocy o 4 nie mowie juz w ogole, krzyk na przeciw sie bili i co kawalek wieksze grubki glosne, 0 policji i puste uice. ale to chyba te miasto tylko, bo nei pamietam z torunia niczego takiego - a mialem 13 lat jak z pl wyjechalem w 2001.

            moze sie myle, ale takie mam odczucia jezeli chodzi o bezpieczenstwo.
            • Gość: xxx Re: z UK do Polski C# IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 11:28
              Również potwierdzam, mieszkając w Gdańsku. Chamskie zaczepianie, krzyki, patrzenie jak by mieli zabić przez pijanych wyrostków to norma. Policji zero bo oni wolą wystawiać mandaty za parkowanie i generalnie też niewiele sobą reprezentują i niewiele mogą zrobić (prawo). Zdarzyło mi się być nawet napadniętym w biały dzień w centrum, jakiś czas temu kradzieże telefonów przez wyrostków z nożami były sprawą normalną.
        • Gość: xxx Re: z UK do Polski C# IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 11:23
          >polska wydaje sie fajna do zycia, tylko w nocy np. czuje sie mega niebezpiecznie - pijani >krzyczacy lysi itd, ...-
          > no ale to moze tylko poznan, w toruniu gdzie sie u
          > rodzilem takich rzeczy nie pamietam.

          hmm w centrum w Gdańsku to niestety norma, podejrzewam że obecnie w każdym większym mieście. Niektórzy po prostu jak wychodzą na miasto to bez kompletnego uwalenia się w trupa i krzyczenia "ku__a" na ulicy zwyczajnie źle się czują.

          • Gość: pawel Re: z UK do Polski C# IP: *.181.255.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 11:54
            szkoda :(

            w dzien jest fajnie i bezpiecznie ale noc - pisze co widzialem... nigdy nie widzialem tak pijanych ludzi jak wczoraj - poprostu pijanych do prawie nieprzytomnosci, albo np. samochodu jadacego chyba z 180 po miescie.

            ogolnie podobalo mi sie pomijajac ostatnio noc, ludzie ogolnie krorych poznalem sa bardzo mili i wiem ze mialbym tu duzo dobrzych przyjaciol, i dlatego chodzi mi po glowie troche teraz tu pomieszkac - tzn. moze w jakims innym miescie np. gdansku/wroclawiu bo poznan mi sie nie podoba jako miasto - jestem tu pierwszy raz.
            • Gość: xxx Re: z UK do Polski C# IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 12:08
              Plus jest taki że pracując w IT masz szansę poznać tą bardziej solidną, uczciwą, miłą, towarzyską, umiejącą się bawić (nie chlać) i normalną część społeczeństwa, ze świetnym poczuciem humoru.

              Jeśli natomiast chodzi o chamstwo na mieście i drogach to jest chyba nie do uniknięcia.
              Wszystko to co opisujesz jest mi bliskie i jest dla mnie codzienną dawką stresu mimo że mieszkam tu 28 lat, więc powinienem tego nie zauważać jak większość rodaków.
              Obecnie w Polskich miastach najlepiej nie jeździć samochodem - szarża frustratów z kompleksami non stop.
              • Gość: pawel Re: z UK do Polski C# IP: *.181.255.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.11, 12:17
                dzieki za odp.

                tak wlasnie myslalem. ogolnie mam bardzo pozytywne odczucia jezeli chodzi o tych lepszych ludzi. ludzie w polsce wydaja byc sie barzo mili, ladni, zadbani i o ogolnie z klasa, i moze z czasem bym sie przywczyczail do roznych dziwnych rzeczy. tylko jak pisalem zarobki to teraz jest glowny 'issue' - szczegolnie dlatego ze podroze to moj sens zycia a tu widze meksyk kosztuje 10000, ja w zeszlym roku bylem w cancun all inc. 2 tyg 3*+ za 650 funtow.
                • Gość: xxx Re: z UK do Polski C# IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 14:03
                  Z podróżowaniem jest problem, wycieczki są znacznie droższe, w stosunku do zarobków bardzo drogie. Mieszkając w Polsce efektywniej będzie się skupić na zwiedzaniu Polski i pobliskich krajów. Można też polować na okazje w zeszłym roku widziałem 2tyg na dominikanie za 3700zł od os. (wymagane 2os) i to było jak na nasze warunki sporą okazją.
      • Gość: pawel Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce IP: *.hari.cable.virginmedia.com 18.09.11, 23:17
        tu nie chodzi o to co mi sie podoba/nie podoba.

        kazdy kto mieszkal za granica kilka lat wie ze ogolnie nigdy do konca nie jestes szczesliwy bo zawsze ciagnie do kraju w ktorym sie urodziles. chce wrocic do polski za kilka lat, i ogolnie naipsalem tylko o tym ze troche sie rozczarowalem bo o tylu latach mialem nadzieje na troche wieksze zmiany.

        w uk nie jest mi zle, jak na swoj wiek zarabiam bardzo duzo, moge realizowac swoje marzenia itd. ale wiem ze nigdy to nie bedzie moj dom - zreszta i tak nie chce tu zostac na zawsze.

        tu napisalem o tym szerzej:

        polska.blue-and-orange.net/blog/podroze/moja-wizyta-w-polsce-po-8-latach/
        • Gość: xxx Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce IP: *.ydp.com.pl 19.09.11, 10:19
          Trochę to dziwne bo jednak napisałeś że pomimo że urodziłeś się w Polsce to większość czasu mieszkałeś w UK i CA. Przyjedź do Polski ale traktuj to jako eksperyment w rodzaju popracuje i wrócę do UK/CA. Wrócisz na pewno. Gdyby nie to że mieszkam w Polsce całe życie i jest tu na miejscu cała moja rodzina, to nie zastanawiał bym się nad wyjazdem ani chwili. Na twoim miejscu został bym w UK/CA (tam gdzie jest moja rodzina i czuję się lepiej) i tam budował swoją tożsamość związaną z tym krajem. Jesteś młodą osobą i jest to porównując bardzo łatwe dla Ciebie. To jest moja opinia, możesz się oczywiście z nią nie zgadzać. Wiedz natomiast że nie zauważysz tutaj szybkich zmian na lepsze. Infrastrukturę można wybudować szybko (chociaż i to idzie nam powoli), ale zmienienie mentalności ludzi zajmie dziesięciolecia - obserwuję niestety przekazywanie złych wzorców na kolejne pokolenia (np. braku szacunku do innych). W każdym razie powodzenia.
          • karlos44 Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce 19.09.11, 10:31
            O czym ty piszesz??? co konkretnie chcesz zmieniać w mentalności Polaków?? Od razu widać, że nigdy nie mieszkałeś w UK. Jeżeli uważasz mentalność ludzi w UK za wzorzec dla naszych rodaków to jest co najmniej śmieszne.... Mam nadzieje ze mentalność Polaków nie będzie się zmieniać w tą stronę.
              • karlos44 Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce 19.09.11, 10:53
                Czytałem i w Pełni się z nim nie zgadzam. Nie byłem nigdy w Poznaniu i nie wiem jak tam jest na prawde ale w wrocławiu gdzie mieszkam nie obserwuje takich zachowań. Ponadto jeżeli ktoś przyjeżdza z UK i narzeka ze w PL jest niebezpiecznie w nocy to w oczywisty sposób naraża się na śmieszność... każdy kto mieszkał w UK wie że to własnie tam chodzenie w nocy po mieście jest na prawdę niebezpieczne. Z resztą wystarczy przyjechać do wrocka na rynek i zobaczyć jak się angielscy turysci za chowują na rynku, nikogo nie słychać tak jak pijanych angoli.
                • Gość: pawel Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce IP: *.fallon.mediator.net 19.09.11, 11:58
                  jak napisalem w Polsce znalazlem 2 grupy ludzi. kibole itd oraz ludzie mili z klasa itd - ktorzy w moim przekonaniu sa ogolnie bardziej wartosciowi niz np. wiekszosc anglikow czy kanadyjczykow ktorych spotkalem.

                  jezeli chodzi o bezpieczenstwo w uk to widocznie mieszkalismy w zupelnie innych miejscach dlatego ze dla mnie jest to bardzo bezpieczny kraj.

                  mam caly czas nadzieje ze trafilem na zle miasto dlatego ze takich scen nigdy np. w toruniu nie wiadzialem - jezeli chodzi o bezpieczenstwo pisze o paznaniu (co 100 razy podkreslam) a nie o calej Polsce.
                  • Gość: xxx Re: Czyli wszystko Ci sie podoba w Polsce IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.11, 18:41
                    kolejna odsłona

                    wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/warszawa-strzelali-do-sprzatajacych-uczniow,1,4855009,region-wiadomosc.html
                    :-/ Mnie to boli. W weekend byłem na spacerze w okolicznym lasku za dzielnicą. Wyjątkowo piękne miejsce na skraju parku krajobrazowego. Wszędzie pełno śmieci, opakowań po chipsach, puszek, butelek powrzucanych do stawku. Ktoś wywiózł stare dentki w 2 wielkich workach i wyrzucił (że mu się opłacało paliwo palić).
                    Na pobliskiej górce 3 osoby piją browary jedna laska i 2 łysych, nawet się bałem zbliżyć bo patrzeli jak by mnie chcieli napaść, słysząc ku... poszedłem inną drogą. Obok stawku szli ludzie normalni, prawie obryzgała ich terenówka rozjeżdżająca okoliczne ścieżki.
                    Chodziłem tam biegać, teraz chodzę tylko z gazem bo ludzie puszczają groźne psy bez kagańca. Na policję nawet nie ma co dzwonić.

                    Większość Polaków powie tak jest wszędzie. Być może UK wzorem nie jest. Na temat Kanady można natomiast usłyszeć wiele dobrego. Ciekawe jak jest na prawdę. Mam nadzieję że sporo w tym prawdy bo wolał bym żeby to w jakiś sposób pozytywnie wpływało na Polskę, a powracający ludzie emanowali dobrym nastawieniem.
    • karlos44 Re: z UK do Polski C# 11.09.11, 19:54
      Myślę, że przesadzasz z tym poczuciem niebezpieczeństwa na Polskich ulicach. Nie znam Poznania ale we Wrocławiu gdzie obecnie mieszkam jest całkiem bezpiecznie, nigdy nie miałem żadnego problemu a baluje i włóczę się po klubach ostro. Tu w nocy cały rynek jest pełen ludzi i nie wierze ze ktoś do ciebie podejdzie i coś ci zrobi. Mój kolega który wyprowadził sie z Wrocka do Poznania tez strasznie narzeka na to miasto. Opowiadał mi ze duzo dresów/fusów i ogólnie pustki na miescie - jakby wymarłe. Przebywałem w różnych miastach typu LA, NYC, Londyn itp i moim zdaniem Polske miasta są o Niebo bezpieczniejsze niż tamte. Takie jest moje zdanie. Co do podróżowania to mieszkając w takim Wrocławiu mozesz robić tak jak moi znajomi i wykupywać wycieczki w niemczech (do berlnia bardzo blisko :) ). Co do cen to w porównaniu ze stanami jest drożej ale w porównaniu do UK to nie bardzo.
    • tomeknowak83 Re: z UK do Polski C# 11.09.11, 19:57
      OK. Skoro piszesz, że Londyn jest taki super bezpieczny to powiedź mi w takim wypadku dlaczego bez problemu można znaleźć "zapiski" z kradzieży i bójek w Londynie? Oto przykładowe linki:
      www.youtube.com/watch?v=V8HzZQIxQgQ&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=nmq2OBlQ61A&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=YNKa6WxP8VQ&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=hZbHDgdBCd8&feature=related
      www.telegraph.co.uk/news/uknews/crime/8691953/London-riots-YouTube-crime-victim-a-Malaysian-student.html
    • Gość: pawel troche inne pytanie... IP: *.fallon.mediator.net 22.09.11, 12:00
      jak ogolnie wyglada w Polsce sprawa z przyznawaniem kredytow?

      niedawno dostalem dosc spora podwyzke (6k) i chcialbym ogolnie kupic np. mieszkanie w warszawie do 500000PLN. myslalem o wynajmie(na pokrycie raty) + dodatkowym splacaniu z uk. wtedy taka kwote splacicbym mogl w np. 10 lat - i wtedy gdybym wrocil mialbym chociaz swoj wlasny kat, jak nie to zawsze mozna sprzedac z reguly na nieruchmosciach sie nie traci...

      nie wiem tylko jak jest z kredytami, moj dochod w PLN to okolo 170tys rocznie, pracuje od 3 lat i nie wiem czy moj wiek nie bylby przeszkoda - 22 lata. i nie mialbym raczej duzego/zadnego wkladu wlasnego.

      sorry, moze to zle forum na takie pytania, ale moze ktos ma jakies doswiadczenie jezeli chodzi o kredyty?

      pozdr
      • karlos44 Re: troche inne pytanie... 22.09.11, 12:24
        Moja dziewczyna zajmuje sie posrednictwem kredytowym i troche wiem jak to wyglada. Kredyty we frankach sa praktycznie juz niedostepne. Na euro lub zlotowki prawdopodobnie bys mial zdolnosc na te 500 tys z tym ze musisz wziac pod uwage ze banki inaczej licza zdolnosc jezeli dochody sa z zagranicy. Kolejna sprawa to mam nadzieje ze masz kogos kto bedzie sie zajmowal wynajmem twojej nieruchomosci w warszawie? bo wynajmowanie zdalne to raczej kiepski pomysł. Poza tym czemu warszawa? Moim zdaniem rentownosc wynajmu we wroclawiu jest wyższa niz w warszawie. Koszty wynajmu podobne a ceny mieszkan nizsze.
        • Gość: pawel Re: troche inne pytanie... IP: *.fallon.mediator.net 22.09.11, 14:01
          dzieki za odp.

          niestety nie mam nikogo, chodzilo mi o kupno mieszkania w nowym budynku i wynajem na dlugo do np. mlodej rodziny. jezeli chodzi o warszawe - wydawalo mi sie ze najwiecej warte i najlatwiej jest kogos znalezc tam na wynajem, poza tym lubie duze miasta i tam prawdopodowbiej bym zamieszkal jezeli bym zdecydowal sie wrocic.
      • Gość: ara Re: troche inne pytanie... IP: 62.138.6.* 22.09.11, 15:03
        Powinieneś uwzględnić pieniądze, które miesięcznie zostają ci jako "nadwyżka" - i jesteś je w stanie zaoszczędzić.

        Operujesz kwotą netto czy brutto?

        Bo 170k PLN to dużo w Polsce, ale to 35k Ł np. w Londynie... a tam życie kosztuje.

        Myślę, że bez problemu dostaniesz kredyt na 500k PLN w polskim banku jeśli udowodnisz, że masz stałą pracę w UK i miesięcznie ok. 5k pln nadwyżki/oszczędności.

        • Gość: asbierzeraz Re: z UK do Polski C# IP: *.dyn.optonline.net 24.09.11, 03:57
          Chyba znowu udalo mi sie zbudowac jakiegos dziwolaga logicznego po polsku.
          Sprobuje jeszcze raz, krok po kroku (bez obrazy - moja wina, ze moj post byl niejasny).

          1. Kilka lat temu (moze 5+) kilku moich znajomych wrocilo z USA do Polski.
          Jeden z nich skonczyl studia w Stanach - Computer Science.
          2. Po jakims czasie zaczeli sie wypytywac tych co zostali w Stanach o firmy amerykanskie,
          ktore bylyby zainteresowane zleceniem projektow do wykonania w Polsce.

          Z tego wynika, ze nie tak sobie wyobrazali sytuacje w Polsce, bo znam takich, ktorzy punkt 2.
          mieli zalatwiony juz w Stanach przed powrotem do Polski.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka