Dodaj do ulubionych

Praca na zachodzie czy dalej się opłaca?

IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 20:08
Witam,
Chciałbym skonfrontować opinie na temat "opłacalności" pracy programistów (i ogólnie informatyków) na zachodzie głównie Niemcy, Anglia, Irlandia... Znam wiele skrajnych na ten temat opinii:
1. Od jednego słyszę, że dalej (w porównaniu do Polski) opłaca się wyjeżdżać, bo bierze taki 400 euro za dzień pracy.
2. Drugi z kolei mówi, że różnice na obecną chwilę nie są już tak duże i w sumie w Polsce można też się ustawić.
3. Trzeci z kolei mówi, że na zachodzie jest kryzys, więc zarabiają dużo tylko ci najlepsi pracując po 12 godzin na dobę na kontrakcie, a ci co pracują na umowach po 40 godzin tygodniowo biorą też (jak na zachodnie warunki) nie za wysokie pensje (tym bardziej, że ceny produktów i usług podskoczyły ostatnimi laty).
4. Czwarty z kolei mówi, że na zachodzie to można być programistą całe życie a w Polsce to zaraz zastąpią cię studentem.
A jakie są wasze doświadczenia i wiedza w tej kwestii? Czekam na wasze opinie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Zwitser Re: Praca na zachodzie czy dalej się opłaca? IP: *.dclient.hispeed.ch 16.07.12, 21:54
      Ja od roku mieszkam i pracuję w Szwajcarii (programista .NET, 5 lat doświadczenia). Powiem tak: w Polsce zarabiałem moim zdaniem całkiem nieźle (okolice 6 tys. PLN netto). W Szwajcarii mam 105 tys. CHF rocznie, netto wychodzi mi jakieś 6700 CHF na miesiąc. Żyje mi się tu dużo lepiej niż w Polsce (póki co). Moim zdaniem warto próbować na Zachodzie, mimo że rzeczywiście zarobki w PL nie są złe.
    • Gość: Inzynierek Re: Praca na zachodzie czy dalej się opłaca? IP: *.ip.netia.com.pl 27.07.12, 11:20
      > Powiem tak: w Polsce zarabiałem moim zdaniem całkiem nieźle (okolice 6 tys. PLN netto). W >Szwajcarii mam 105 tys. CHF rocznie, netto wychodzi mi jakieś 6700 CHF na miesiąc. Żyje mi >się tu dużo lepiej niż w Polsce (póki co). Moim zdaniem warto próbować na Zachodzie, mimo >że rzeczywiście zarobki w PL nie są złe.

      No to zarabiasz tyle samo co w Polsce biorac pod uwage wartosc nabywcza pieniadza. Bylem w ubieglym roku w Szwajcarii na urlopie i ceny tam wprawialy mnie przerazenie.
      Ze zyje Ci sie lepiej to wierze ale chyba nie z powodow finansowych.
      • Gość: Zwitser Re: Praca na zachodzie czy dalej się opłaca? IP: *.dclient.hispeed.ch 27.07.12, 18:18
        > No to zarabiasz tyle samo co w Polsce biorac pod uwage wartosc nabywcza pieniadza.

        Tutaj się absolutnie nie mogę zgodzić. Siła nabywcza pieniądza, nawet przy przeciętnych zarobkach w Szwajcarii jest nieporównywalnie wyższa od tej w Polsce. Patrzyłeś na przykład, po ile chodzi benzyna, ile kosztują samochody, elektronika w obu krajach w relacji do zarobków? Faktem jest, że żywność jest nominalnie dużo droższa, niż w Polsce, że trzeba się prywatnie ubezpieczać, ale suma summarum - w Polsce odłożyłem 2 tys. PLN na miesiąc, a tu odkładam też 2 tys., tyle że franków.

        > Bylem w ubieglym roku w Szwajcarii na urlopie i ceny tam wprawialy mnie przerazenie.

        Dla turysty z zewnątrz zawsze będzie tu masakra, bo 1) frank jest rekordowo mocny, a 2) nawet jak nie był mocny to zarobki i ceny i tak zawsze były wyższe, niż w reszcie Europy (z wyjątkiem Skandynawii, gdzie jest tak samo drogo, jak nie drożej).

        Przed wyjazdem do Szwajcarii byłem straszony ową legendarną drożyzną i innymi "masakrami". Prawda jest taka, że jeśli się tutaj żyje i zarabia, to jest zupełnie inna sytuacja w stosunku do tej, którą się ma przyjeżdżając na chwilę na urlop.
      • Gość: good Re: Praca na zachodzie czy dalej się opłaca? IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.12, 17:23
        Może trochę nie w temacie, ale znalazłem coś takiego - ratownik medyczny pisze: "W Polsce skończeniu zaocznych studiów nie było dla mnie pracy. 3 lata jezdziłem ciężarówką na składzie budowlanym, zęby się jakoś utrzymać i jak tylko licencjat obroniłem wyjechałem. Złodziej nigdy nie płacił kasy w terminie, typowa polska firma z wypłatą na raty.. Wyjechaliśmy z dziewczyną, ktora dymałą jako pielęgniarka za 1100zł. Na początku zostałem również kierowcą cięzarówki jak w Polsce, ona sprzątała w szpitalu. W ciągu 2 lat uaktualniłem kursy podszkoliłem język i dostałem prace w zawodzie. Dziś 39 godzin pracy w tygodniu, 18,74 e za godzinę godzinę pracy, dodatkowa emerytalna składka, prywatne ubezpieczenie, płatne chorobowe, wszytskie kursy płatne przez pracodawcę i szacunek za wykonywaną pracę ! Ąktualnie już żona, pracuje również w zawodzie 39k e brutto rocznie i wszystkie dodatkowee przywileje jak u mnie, bo rownież zatrudniona w HSE. Straszna recesja w tej Irlandii i bieda..:) Jako pracownikom służb publicznych w 2009r obniżono nam wynagrodzenie. Z 21,34e na 18,74..nawet tego nei odczułem..mniejszy dochód , płacę niższy podatek dochodowy, straciłem 28e miesięcznie :) Koledzy z uczelni, a mnięło już 6 lat odkąd wyjechałem..dymają na samozatrudnieniu w pogotowiu i zeby zarobić 3,5 koła to z 250 gdozin w miesiącu, a zsu ograbia ich z 1000zł co miesiac. Moja skłądka prsi (irlandzki zus) to ok 180e meisęcznie. Moja socjalna emerytura to na dziś 800e, ich 600-700zł:) Do tego chorobowe od śmiesznej składki zus, ubrania robocze kupują sami za swoją kasę , za wszystkie kursy płaca sami, a żeby jakoś żyć to w koszty przychodu wrzucają nawet wodę mineralną któą piją w pracy i papier toaletowy.. POlska:)"
        praca.wp.pl/title,Najbardziej-poszukiwani-pracownicy,wid,14792860,wiadomosc.html
    • watchawk Re: Praca na zachodzie czy dalej się opłaca? 27.07.12, 12:09
      Jak dla mnie (pracujacy ponad 4 lata w UK i tyle samo we Francji) wszystkie powyzsze punkty sa prawdziwe. Jak ktos jest naprawde dobry w swojej dzialce i trafi mu sie kontrakt, w ktorym moze popisac sie wiedza to tez duzo zarobi.

      Dla wyrobnika na etacie zwykle przeznaczone sa zarobki na poziomie 2k euro miesiecznie, a osoba bedaca w stanie znalezc prace na wolnym rynku za granica prawdopodobnie jest tez w stanie zarobic tyle samo w Warszawie w firmie produkujacej na eksport.

      Co do dyskryminacji wiekowej w Polsce to wlasciwie nie mam doswiadczen po 30, ale jak wiadomo mozna znalezc pytania na forum czy 22 lata to nie za stary i podobne. We Francji nie bylo problemu ze znalezieniem pracy w wieku lat 40. Spotkalem tez dziadka co zaczynal dziurkujac karty a teraz smiga na .NET. Chociaz generalnie praca nie lezy na ulicy i na kazde stanowisko trzeba przebic kilku lub wiecej kontrkandydatow.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka