jadzka72 25.06.10, 12:41 biznes.onet.pl/mandaty-za-zle-parkowanie-pod-blokiem,18497,3311048,1,prasa-detal Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zz_obserwator Re: sępy - koniec 16.07.10, 16:17 domek112 napisała: > A sępy nadal sępują ))) No i opowieści o holownikach okazały się być strachem na wróble. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 16.07.10, 17:34 Czyzby ta uchwała ponoć podjęta w sprawie wywozu sępów oraz w sprawie usuwania gratów z korytarza była picem? Wiele na to wskazuje Graty tkwią gdzie tkwiły. Mniej ich bo wakacje i się trochę wywiozło. Przypomnę że uchwała zobowiązywała administratora. A tu jakieś głosy pochwalne słyszę. Panie administratorze B proszę zgodnie z podjętą uchwała wykonywać swoje obowiązki. Odpowiedz Link
skydiver_zz Re: sępy - koniec 17.07.10, 10:16 Widzisz pusty tłuczku moniu/olu/wandziu głosy pochwały są bo ludzi potrafią pracę docenić. Na ciebie ludzie naskakują bo potrafią głupotę rozpoznać. A ruple i rowery znikają wyobraź sobie nie przez wakacje czego przykład mam na moim piętrze. Wkurzył się sąsiad i na balkon wyniósł. Gdyby administrator miał spełniać twoje zachcianki i usuwać wszystko natychmiast to znając naszych sąsiadów nie robiłby już nic innego. A robi. Jak ci już tłumaczono idź do administratora na dyżur i mu się wypłacz, a jak chcesz coś zmieniać, wymuszać czy egzekwować to poproś dziumdziu właściciela, który ci wynajmuje o interwencję a nie wydawaj polecenia. Odpowiedz Link
asterix2001 Re: sępy - koniec 03.09.10, 09:10 To od jutra żniwa ma straż miejska na naszym osiedlu. biznes.onet.pl/pod-supermarketami-ruszaja-mandatowe-zniwa,18497,3581749,1,prasa-detal Odpowiedz Link
klejmanm Re: sępy - koniec 08.09.10, 09:48 Słyszałem że potrzebne są jeszcze jakty wykonawcze. Odpowiedz Link
inforb27 Re: sępy - koniec 16.07.10, 19:01 domek112 napisała: > A sępy nadal sępują ))) Fajny język polski który powinien napawać Cię "DUMOM" - następny wątek i Twój post. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 03.09.10, 12:54 Idę o spory zakład że poziom sępienia większej zmianie na zz nie ulegnie. Tak jak nie działa egzekwowanie uchwały mieszkańców o gratach na korytarzach, o wywozie aut na koszt własciciela, jak nie działa kilka punktów regulaminu porządkowego np dot parkowania przodem do budynku, do placu zabaw itp. Nie działa bo nie ma mocy sprawczych egzekwowania tych ustaleń. Tak jak nie ma siły sprawczej zmuszającej do przetarcia szmatą brudnej szyby portierni ,ponoć wizytówki zz już na wejściu. Nie ma , bo nikt jeszcze od brudnych okien nie zachorował . Odpowiedz Link
klejmanm Re: sępy - koniec 03.09.10, 14:46 monia_48 Tak ja, jak i ty, jak i administrator, każdy będzie mógł chwycić za telefon i wezwać straż miejską. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 03.09.10, 16:14 Dzięki klejmanm.Będzie tłok przy tych telefonach. A możw wiesz gdzie zadzwonić w sprawie gratów na korytarzach, w sprawie zaduchu na korytarzach, w sprawie brudnych okien portierni, w sprawie zaniedbanych tarasów,w sprawie przeglądu i naprawy drzwi na parterze, w sprawie wałęsających się akwizytorów i ulotkarzy, w sprawie potrzeby odświeżenia ścian choćby na parterze, w sprawie kamer- atrap, w sprawie wiszących nad głowami bawiących się dzieci skrzynek kwiatowych w sprawie gumowych wykładzin co to miały być na chwilę, w sprawie staranniejszego czyszczenia prowadnic drzwi windowych bo skrzypia niemiłośiernie, w sprawie, w sprawie i w sprawie.....? Będę wdzięczna za podpowiedż Odpowiedz Link
skydiver_zz Re: sępy - koniec 03.09.10, 17:21 Skończ wreszcie. Jakie wykładziny na chwilę? Pogięło cię? Chyba w twojej wyobraźni na chwilę. I na pewno też będziemy wymieniać płytki na schodach i ponosić tego koszt bo tobie się wykładziny nie podobają. I na pewno nie zniknęły onaklejkowane ruple z mojego piętra. I wspólnota nic nie robi w sprawie zalań. Po prostu o tym nie wiesz, bo jak już ustaliliśmy wynajmujesz tylko na krzywy ryj mieszkanie i nie jesteś ani informowana o niektórych rzeczach, anie nie jesteś stroną w innych. I nie ty będziesz płacić za wymianę wszystkich płytek na schodach bo się tobie maty nie podobają tylko ja - i na takie płacenie za twoje widzimisię mojej zgody nie ma i nie będzie. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 04.09.10, 19:35 Płytki na schodach należało skutecznie we właściwym czasie zareklamować u dewelopera jako nie odpowiednie do wykładania zewnętrznych schodów. Była o tym mowa. Odpowiedz jaka w tej sprawie udzielał zarząd dotyczyła tymczasowości mat i oczywiście zbadania a następnie reklamacji. Wymiana płytek wówczas byłaby dokonana na koszt dewelopera. Odpowiedz Link
skydiver_zz Re: sępy - koniec 04.09.10, 20:10 Ty naprawdę jesteś wyjątkowo tępa. Płytki spełniają z całą pewnością polską normę na zastosowania zewnętrzne. I tyle. Możesz je sobie do usranej śmierci reklamować. Ochłoń wreszcie kretynko. I wyprowadź się w cholerę jak ci się nie podoba. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 04.09.10, 21:08 z całą pewnością to Mikołaj Kopernik nie żyje. Płytki nie spełniają kryterium antypoślizgowości, Nie nadają się do stosowania na schody zewnętrzne. To są klasyczne ścienne płytki mrozoodporne Odpowiedz Link
padawanzz Re: sępy - koniec 05.09.10, 13:10 Nie masz racji. Jak zwykle. Idź do swojego zarządu i poproś /grzecznie, w końcu właścicielem nie jesteś/ niech ci pokażą certyfikat na te płytki. Spełniają normę i są śliskie. Skarż normę i metodykę badań certyfikacyjnych ale przestań wreszcie opowiadać głupoty. Który to już raz? Pieprzysz jakbyś znała się na wszystkim, a nie znasz się na niczym. Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 05.09.10, 13:53 Wyobraż sobie ,że coś takiego dawno uczyniłam. Dawno, czyli wtedy jak dyskutowaliśmy o stanie schodów i był stosowny czas na złożenie reklamacji. Mało tego, kontaktowałam się telefonicznie z producentem. Otóż te płytki nie powinny byc stosowne na zewnętrzne schody. Tam wymagana jest odpowiednia antypoślizgowość zarówno powierzchni jak i specjalna struktura płytki. Producent błędu nie popełnił, wykonawca schodów niedopatrzył materiału użytego oraz wykonał schody błędnie tzn nie zapewnił odpowiedniej możliwości spływu wody z tych schodów. Nie masz zatem pojęcia co to są certyfikaty. Płytka ma certyfikat do stosowania na zewnątrz w w warunkach niskich temperatur, nie ma certyfikatu do stosowania na stopnice zewnętrznych schodów. Ta różnica zawiera się w tzw współczynniku R9. Ale o tym już było, tylko ktoś sprawę zaniedbał a teraz właściciele na swój koszt skutki owego zaniedbania będą musieli wziąć Odpowiedz Link
go4 Re: sępy - koniec 05.09.10, 19:25 Jak zidentyfikowałaś płytki, miałaś wgląd w dokumentację dewelopera? Odpowiedz Link
monia_148 Re: sępy - koniec 06.09.10, 11:38 Tak oczywiście. Najpierw należało ustalić producenta potem nazwę handlową płytek. Stąd moja w tej sprawie wiedza. Było o tym szczegółowo na tym forum. Powtarzam: płytki schodowe mają certyfikat jakości płytek mrozoodpornych. Natomiast na schody wymagane są jeszcze dodatkowe wymogi, których to producent płytek nie zapewniał.. Stąd moje telefoniczne rozmowy z technologiem i póżniej wyjaśnienia tu na forum. Oprócz współczynnika poślizgowości płytek /zbyt małego /schody te miały wadę wykonawczą polegającą na braku spływu wody.y Dziś to już musztarda po obiedzie. Przypomnę rownież że bya to dyskusja w wadach i usterkach budynku. Schody były tu problemem najmniejszym choć dokuczliwym. Odpowiedz Link
padawanzz Re: sępy - koniec 05.09.10, 20:22 Przecież ze swoich powodów nie spotykasz się z zarządem Nie widziałaś papierów A ja "nie mam zatem pojęcia co to certyfikaty" Jesteś rozczulająca z tymi swoimi wyguglanymi mundrościami. Odczep się od mat i wynajmij coś gdzie indziej co? Odpowiedz Link