Co i dlaczego wystawione jest na korytarz...

28.06.10, 09:39
..i jak się ma do tego respektowanie uchwał i przepisów
przeciwpożarowych?
    • przemek.c Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 28.06.10, 13:36
      sibeliuss napisał:

      > ..i jak się ma do tego respektowanie uchwał i przepisów
      > przeciwpożarowych?

      Na naszym osiedlu respektowanie czegokolwiek - w szczególności sąsiadów - to rzadkie zjawisko.
      • sibeliuss Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 28.06.10, 14:04
        Respektowanie sąsiadów? Czy podchodzi pod to zawłaszczanie
        powierzchni wspólnej?
    • tomasz_zz Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 28.06.10, 14:14
      więc na korytarzu mozna miec wszystko. Czy ktos ma jakis stary,
      nieuzywany sprzet euro-rtv? Chetnie go wystawe...
    • monia_148 Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 28.06.10, 20:30
      odwiedzam znajomych w budynku 112 i nie wszędzie ten wschodni
      obyczaj zauważam. Zaryzykuję że niewielki procent, jakieś 10 - 20
      mieszkańców musi pochodzić ze wschodniej części kraju / bądż ich
      rodzice / bo mają ten nawyk czynienia z korytarz własnej komórki.
      Komórki za free. Oczywiście problem nie nowy Administratorzy
      kombinowali jak tu się nie narobić a mieć w tej sprawie podkładkę.
      Taką że oni robią wszystko, tylko te ludzie.... Kończyło się to na
      marnej kartce zaczynającej się od słów ,, uprasza się....,, co miało
      skuteczność zbliżoną do ozdrowieńczej mocy wody święconej. Ale zdaje
      się podjęto w B uchwałę w tej sprawie. Skoro taka uchwała jest
      podjęta, skoro jest podwójnie prawomocna, skoro zobowiązuje
      administratora do działania.... to w czym problem?
      • t_a_i_c_h_i Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 29.06.10, 09:48
        Problem w tym, że ta uchwała jest bezprawna! Na razie zabrałem rowery
        ale debilną karteczkę, która informuje mnie, że rowery zostaną usunięte
        i będą przechowywane za jedyne 50 (sic!) zł za dobę przekazałem
        prawnikowi. To są groźby, nie ma takiego prawa, żeby mnie zmusić do
        płacenia za zwrot mienia! To zabór w celu osiągnięcia korzyści
        materialnej!
        • go4 Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 29.06.10, 10:02
          A jesli zinterpretować to zjawisko jako porzucenie roweru na terenie
          nieruchomości wspólnej z możliwością zabezpieczenia przedmiotu przed
          ewentualną kradzieżą?
        • zz_obserwator Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 29.06.10, 10:54
          t_a_i_c_h_i napisała:

          > To zabór w celu osiągnięcia korzyści
          > materialnej!

          A jak nazwać korzystanie z części wspólnej bez płacenia? Nie jest to zabór w celu osiągnięcia korzyści materialnej? Nie wspominając o lekceważeniu przepisów p.poż.?
        • sibeliuss Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 29.06.10, 14:16
          t_a_i_c_h_i napisała:

          > przekazałem prawnikowi. To są groźby, nie ma takiego prawa, żeby
          mnie zmusić!

          Czy prawnik wie, że pozostawiasz na nie swoim terenie rowery bez
          uiszczenia opłaty za ich przetrzymywanie?
          Wszystko co do Ciebie należy przechowuj w domu lub w pomieszczeniu
          gospodarczym.
        • monia_148 Re: Co i dlaczego wystawione jest na korytarz... 29.06.10, 15:42
          Uchwała ma moc obowiązującą jako że została podjęta zgodnie z
          obowiązującym prawem. Opłaty nie są za zwrot mienia / ładnieś to
          sobie wykoncypował / lecz za usunięcie i przechowanie tegoż mienia.
          Twój prawnik może w tej sprawie napisać ci pozew, Ty możesz go
          złożyć w sądzie ale do czasu orzeczenia tego sądu o tym że masz prawo
          trzymać na korytarzu wspólnym własne mienie, usuń to z łaski swojej,
          Nie mieścisz się, wynajmij drugie mieszkanie. Bzdurzysz że to są
          grożby. To wola większości.
          • jadzka72 do: t_a_i_c_h_i 30.06.10, 15:29
            taichi

            coś Ci powiem żałosny buraku

            na tym piętrze na którym ja mieszkam mam sąsiadów co w miedzyczasie mieli wózek,
            dzieci itd
            żaden wózek nigdy nie stał na klatce, wiem tez ze nie mają oni super wielkich
            apartamentow i jakos zyli
            ale ... niedawno sie sprowadzili jacys ludzie - mam nadzieje ze wynajmuja
            widac odrazu inną kulture, wózek stoi pod drzwiami, dzien dobry nie odpowiadają,
            ostatnio wystawiają torby takie wielkie podróżne, worki ze smieciami, buty

            to samo dla wszystkich znaczą Twoje super wypasione rowery - trzymaj sobie je w
            garażu jak inni


            • padawanzz Re: do: t_a_i_c_h_i 02.07.10, 16:00
              czyli w innych wspólnotach potrafią wink Pani Hanno big_grin
Pełna wersja