Brak oświetlenia osiedla od strony ulicy

03.07.10, 08:29
Czyżby zarząd A wpadł na pomysł wprowadzenia oszczędności w
oświetleniu? Już od dłuższego czasu nie świecą się latarnie od srony
Wincentego i wieczorem od strony głównej furtki idzie się w
ciemnościach. Przypominam, że na drodze tej pełniona jest służebność
dla pozostałych wspólnot.
A jeżeli ktoś mi napisze, że to awaria to oznacza kompletną
niekompetencję zarządu A, skoro od dłuższego czasu nie potrafi tej
usterki naprawić.
Zatem awaria to czy oszczędność?
    • monia_148 Re: Brak oświetlenia osiedla od strony ulicy 03.07.10, 11:58
      Od strony sklepu już drugi miesiąć nie świeci żarówka oswietlająca
      logo. Fontanna też nie działa. O urwanej klamce do pakamery ochrony
      pisałam. Za budynkiem C nie ma kto usunąć uschnietych drzewek ani
      umocować palików które obecnie wyginają te młode drzewka do ziemi,
      Drugi rok nie ma kto zasypać dziury w ziemi na trawniku za C. To
      obraz gnuśności i leniwości administratorów. Biorą pieniądze takie
      same jak półroku wcześniej ale robotę wykonują coraz gorzej /
      przykład podlewnie w południe /. I trwa takie mocowanie:
      administrator leniwy narzuca nam swój porządek a my się na to
      godzimy / z małymi wyj atkami oczywiście /. Ale te wyjątki są
      narażone na atak za to że lenistwo czyjeś opłacanego z naszej
      kieszeni wyciagają.
      • monia_148 Re: Brak oświetlenia osiedla od strony ulicy 03.07.10, 16:03
        Muszę sprostować. Otrzymałam informację że klamka wreszcie jest!
        Jaka radość wielka.
Pełna wersja