z_zz_a
17.07.10, 11:34
Czytam to forum, czytam jakie problemy mają pozostałe etapy - a to w
C podlewają w południe, a to w B rowery stoją, a to w C parkują pod
sklepem, a to w B zarząd opryskliwy i niegrzeczny. Jak ja wam
sąsiedzi zazdroszczę.Waszych problemów, zarządów i administratorów
(ostatnie zwłaszcza B

).
W etapie A robi się powoli slums. Całą gębą.
1. Domofony nie działają należycie, ochrona twierdzi, że konsola jest
do wyrzucenia.
2. Buda przy bramie to ruina, odpacykowana w środku przez
ochroniarzy.
3. Latarnie od Wincentego nie świecą bo i po co w slumsach?
4. Szyld przy bramie nie świeci bo i po co?
5. Szlabany w rozsypce, nie ma dnia, żeby działały właściwie.
6. Trawa i zieleń zaczyna wyglądać żałośnie - trawniki od strony
"boiska" zwłaszcza obok C - chaszcze, trawniki od Wincentego
wygryzione do zera i suche, tarasy popalone.
7. dachy jak ciekły tak ciekną mimo, że zimy nie ma.
8. Miejsca parkingowe, w B i C wygryzione, trwa naprawa słupków - u
nas trawa wyrasta spomiędzy kostki i przy krawężnikach.
9. Chodniki - w B naprawiają kostkę, wymieniają uszkodzoną u nas zero
reakcji.
10. Rynny - w B i C naprawione po zimie, u nas jak się lało tak się
leje jak tylko popada - może pokazać gdzie?
11. Schody uszkodzone po zimie - w B naprawiono, wymieniono płytki -
u nas dalej można zęby wybić - jest lipiec!!!
12. Glazura odpadająca całymi ścianami na klatkach u nas nic się nie
da zrobić - w B zdjęto i ułożono ponownie.
Administrator ma wszystko w dupie, zarząd jak jest zdrowy i jest to
też go nie widać (a jak jest chory to zachowuje się niepoważnie
znikając bez śladu i zostawienia informacji, choroba - wszystko
rozumiem zdrowia życzę, ale to niepoważne było po prostu)
Może pora to zmienić?