Etap B

12.10.10, 14:03
Z zarządem nie sposób dogadać się w najprostszej sprawie. Plac zabaw już dawno mógł być ogarnięty, gdyby nie ośli upór zarządu, który robi co może, żeby udowodnić wszystkim wokół, że nie wolno nam dysponować naszymi pieniędzmi! Pamiętacie państwo te zastrzeżenia dotyczące uchwały o placu? Ludzie to są nasze pieniądze!!! Nasze, nie zarządu! I jak uchwalimy, że wydajemy te głupie 2 złote od lokalu miesięcznie na plac zabaw to uchwalimy! I jak długo jakiś sąsiad nie zdecyduje się podać nas wszystkich do sądu to uchwała będzie ważna! A jak nas poda to grozi nam najwyżej, że trzeba mu będzie te jego 2 złote za miesiąc oddać z odsetkami!!! tylko najpierw musi mu się chcieć i musi wygrać co pewne nie jest wcale!
    • mamon_inz Re: Etap B 12.10.10, 14:17
      lizanderka

      Masz rację. Trzeba pilnie odwołać zarząd B!

      No bo po ci Ci taki zarząd który przestrzega prawa - wspólnota może utrzymywać jedynie swoją nieruchomość, a nie obce, było już o tym sporo napisane.
      Realizuje wolę właścicieli którzy zdecydowali, że nie będą działki D finansować - patrz uchwała.

      Rozumiem, że według Ciebie najlepszym zarządem byłby taki, który nie wykonuje Twojej i innych właścicieli woli i wydaje pieniądze na prawo i lewo bez oglądania się na UWL?

      A tak przy okazji, to jeśli jesteś z B zapytaj się Administratora po ile zarząd B zrzucił się od łba wspólnie z Sąsiadami na ostatnią wymianę piasku w piaskownicy. Rozumiem, że Ty też partycypowałaś?
      • baricosh Re: Etap B 12.10.10, 17:21
        panie Marcinie, wstydu oszczędź
        • gama180 Re: Etap B 12.10.10, 22:44
          na prawdę wstydu nie macie
          wymieniliście raz na 5 lat piasek i chcecie żeby wam bić pokłony
          wcześniej robiło to C i B i było to naturalne
          to są nasze dzieci
          • mamon_inz Re: Etap B 13.10.10, 15:24
            gama180 napisał:

            > na prawdę wstydu nie macie
            > wymieniliście raz na 5 lat piasek i chcecie żeby wam bić pokłony
            > wcześniej robiło to C i B i było to naturalne
            > to są nasze dzieci

            Ale kto nie ma wstydu? Ta grupa sąsiadów która ostatnio sfinansowała wymianę piasku?

            Nie? Już łapię, chodzi o zarząd b.

            Pisałem, że są bezczelni i podpisuję się, że nie mają wstydu.
            Raz na pięć lat dobrowolnie wspólnie z sąsiadami ze swojej kasy?
            To skandal!!! Powinni co roku, a najlepiej co miesiąc! I to tak po bańce od łba!

            A z tym finansowaniem przez C i B wcześniej (chyba chodzi o A ???, bo jak wiadomo B nigdy nie płaci) to były dobrowolne zbiórki wśród mieszkańców (w takim razie wielki szacunek dla Sąsiadów)?

            Czy może zarządy lekką rączką sypnęły kasą tych także , którzy nie mieli obowiązku ani ochoty płacić za coś, za co nie musieli i nie chcieli?

            Jak widać po głosowaniu uchwały w b byli i pewnie nadal są i tacy.
            I to wcale nie w mniejszości jak się okazało.




        • mamon_inz Re: Etap B 13.10.10, 15:03
          baricosh napisała:

          > panie Marcinie, wstydu oszczędź

          Panie Bartłomieju,
          Ale o co come on z tym wstydem?
          Mam nie zawstydzać tych, którzy twierdzą, że dobry zarząd to taki, który nie wykonuje uchwał właścicieli a pieniądze wydaje na prawo i lewo bez patrzenia na UWL i inne takie?
      • centrala.1 Re: Etap B 13.10.10, 08:28
        Marcinie - tyle kasy bierzecie za nic robienie! Dostajesz 1000zł/m za free!!!

        Teraz masz czelność WYPOMINAĆ nam, że dołożyłeś się do piasku w piaskownicy?????

        TO JEST CHAMSTWO!!!

        Zaspokajacie swoje chore ambicje, wszystkim staracie się udowodnić, że jesteście TACY WAŻNI, a w rzeczywistości jesteście ŻAŁOŚNI!

        Jestem ZA TYM, aby WAS odwołać - bo GORZEJ TO JUŻ NIE BĘDZIE!




        • mamon_inz Re: Etap B 13.10.10, 15:38
          centrala.1 napisała:

          > Marcinie - tyle kasy bierzecie za nic robienie! Dostajesz 1000zł/m za free!!!
          >
          > Teraz masz czelność WYPOMINAĆ nam, że dołożyłeś się do piasku w piaskownicy??
          > ???
          >
          > TO JEST CHAMSTWO!!!
          >
          > Zaspokajacie swoje chore ambicje, wszystkim staracie się udowodnić, że jesteści
          > e TACY WAŻNI, a w rzeczywistości jesteście ŻAŁOŚNI!
          >
          > Jestem ZA TYM, aby WAS odwołać - bo GORZEJ TO JUŻ NIE BĘDZIE!
          >
          Czesławie-zabolało co???
          Trudno jest znieść fakt, że żeby coś zrobić ktoś wolał dobrowolnie wyłożyć z własnej kasy, zamiast sięgać lekką rączką do kieszeni tych, którzy nie muszę i nie mają ochoty płacić?

          Ale nie. Ty na pewno dokładałeś się do wszystkich zrzutek. Przepraszam.

          I więcej DUŻYCH LITER i wykrzykników !!! big_grin
      • klejmanm Re: Etap B 13.10.10, 08:42
        część właścicieli B głosowała za współfinansowaniem placu zabaw - niestety chyba mniejszość,
        część właścicieli B sfinansowała wymianę piasku - niestety mniejszość
        część właścicieli B chce współfinansować utrzymanie bram wjazdowych/wejściowych.
        • centrala.1 Re: Etap B 13.10.10, 09:09
          NO PROSZĘ! Mamy kolejnego po Marcinie członka Zarządu smile

          Gdybyście byli za prawami osiedla to z pewnością inaczej byście postępowali - wydaje mi się, że działacie na korzyść naszego ukochanego dewelopera. Mam tu na myśli takie działanie, aby nikt inny nie wszczął postępowania przeciwko TP - a WY to wszystko blokujecie!!!

          TU nie chodzi o wymianę piasku tylko o całokształt waszej pracy, to że z nikim nie możecie dojść do konsensusu, to że jesteście słynni na całą Warszawę i okolice - w negatywnym tego słowa znaczeniu!

          Sprawy błahe rozpatrujecie miesiącami, latami - nasz system kontroli dostępu może działać, ale WY to blokujecie, możemy mieć normalny wjazd na osiedle - ale WY to blokujecie!

          Co jest z WAMI????



          • mamon_inz Re: Etap B 13.10.10, 15:49
            centrala.1 napisała:
            ...
            >NO PROSZĘ! Mamy kolejnego po Marcinie członka Zarządu smile
            ...
            > Gdybyście byli za prawami osiedla to z pewnością inaczej byście postępowali - w
            > ydaje mi się, że działacie na korzyść naszego ukochanego dewelopera. Mam tu na
            > myśli takie działanie, aby nikt inny nie wszczął postępowania przeciwko TP - a
            > WY to wszystko blokujecie!!!
            ...

            Jest taki jeden polityk, który wszędzie widzi ruskich szpiegów.
            Jest też i taki forumowicz, który we wszystkich rozpoznaje członków zarządu b big_grin

            Po teorii, że zarząd b wszystko blokuje, a w szczególności wszczęcie postępowania przeciwko TP, to nawet już mi się nie chce dalej tego komentować.
            • corroll Re: Etap B 13.10.10, 18:08
              Weź sie Marcinku stuknij w swój łepek. Jak było we wspólnocie głosowanie w sprawie finansowania placu zabaw to co za pasztet wysmarowałeś do wszystkich członków wspólnoty? Że to niby takie niezgodne z UWL, że takie straszne kary nam grożą? I ty teraz dumnie piszesz, że taka była wola większości członków? Tak bo ją zmanipulowaliście, większość chciała płacić te 5 zł bo to nie są duże pieniądze, ale wy ich skutecznie odstraszyliście wysmarowując ten głupi pasztet. Zatem nie pieprz teraz głupot, że taka była wola mieszkańców. Jaka była wola to widać po głosowaniu w A i C. Bo przecież nie mieszkają tam zgoła inni mieszkańcy, tyle tylko że nimi nikt nie manipulował. Fakt jest taki, że zdecydowana większość chętnie dołoży się do finansowania naszego placu zabaw. Jakoś, żadne straszne rzeczy z powodu przegłosowania tych uchwał w tych wspólnotach się nie dzieją.
              Więc przestań chrzanić dyrdymały, że tak bardzo troszczycie się o nasze pieniążki bo wszystkim utrudniacie tu życie, o nasze pieniążki nie musicie naprawdę się troszczyć my zdecydowanie lepiej wiemy na co je wydać.
              • polafranklyn Re: Etap B 13.10.10, 18:21
                Uscislijmy - chodziło o 2zl/lokal (nawet nie 5!). W B, przed głosowanie, jeden z sasiadow wystosowal do mieszkańców pismo popierajace uchwale o 2zł, a w slad za nim nasz usluzny zarzad wystosowal swoje, ktore niestety wystraszylo ową wiekszosc, o ktorej mowa. A odnosnie placenia za piasek - mowi sie, zeby dawac wędkę a nie rybę... Może to zbyt daleka metafora, ale ja oczekuje od zarządu takiego działania na rzecz mieszkańców, by piasek był wymieniany systemowo, co jakis czas, na zmiane przez wszystkie Wspolnoty, bo to nasze dzieci z niego korzystaja - i to jest ta "wędka". Natomiast fundowanie piasku z wlasnej kieszeni to "ryba" - jednorazowe - a kto ma sfinansowac kolejna wymiane? Znow czlonkowie zarzadu i kilka osob? I tak kazda wymiane za kilkaset zł mamy finansowac z prywatnej kieszeni? A kto zapłaci za sprzątanie? A kto zapłaci za zniszczony płotek? Czy nie lepiej placic 2zl/lokal m-cznie i nie martwic sie tym? Ach, nie - przecież te 2 zł to nielegalna kasa i pewnie wszystkich nas na Osiedlu wsadzą za to...
              • mamon_inz Re: Etap B 14.10.10, 16:35
                corroll napisał:

                > Weź sie Marcinku stuknij w swój łepek. Jak było we wspólnocie głosowanie w spr
                > awie finansowania placu zabaw to co za pasztet wysmarowałeś do wszystkich człon
                > ków wspólnoty? Że to niby takie niezgodne z UWL, że takie straszne kary nam gro
                > żą? I ty teraz dumnie piszesz, że taka była wola większości członków? Tak bo ją
                > zmanipulowaliście, większość chciała płacić te 5 zł bo to nie są duże pieniądz
                > e, ale wy ich skutecznie odstraszyliście wysmarowując ten głupi pasztet. Zatem
                > nie pieprz teraz głupot, że taka była wola mieszkańców. Jaka była wola to widać
                > po głosowaniu w A i C. Bo przecież nie mieszkają tam zgoła inni mieszkańcy, ty
                > le tylko że nimi nikt nie manipulował. Fakt jest taki, że zdecydowana większość
                > chętnie dołoży się do finansowania naszego placu zabaw. Jakoś, żadne straszne
                > rzeczy z powodu przegłosowania tych uchwał w tych wspólnotach się nie dzieją.
                > Więc przestań chrzanić dyrdymały, że tak bardzo troszczycie się o nasze pieniąż
                > ki bo wszystkim utrudniacie tu życie, o nasze pieniążki nie musicie naprawdę si
                > ę troszczyć my zdecydowanie lepiej wiemy na co je wydać.

                Weź sie Karolku stuknij w swój łepek.

                O logice:
                Jeśli większość głosowała przeciw uchwale o finansowaniu przez wspólnotę nie swojej nieruchomości, to według ciebie znaczy, że ich wolą było jednak jej finansowanie?

                O manipulacjach:
                Jak to jest, że rozsądni, dorośli ludzie, właściciele B dali się zmanipulować osobnikom ogólnie znanym, a w szczególności na tym forum jako niesłychanie bezczelni, pozbawieni wstydu, zaspokajający swoje chore ambicje, wszystko blokujący, z którymi nie można się dogadać no i oczywiście za nic nie płacący?
                Dlaczego dali posłuch wysmażonemu przez tych ... z zarządu B paszkwilowi, a nie posłuchali głosów zachęcających do głosowania za?

                Kurde, przy tych z zarządu B to Kaszpirowski wysiada!

                I na koniec

                > Więc przestań chrzanić dyrdymały, że tak bardzo troszczycie się o nasze pieniąż
                > ki bo wszystkim utrudniacie tu życie, o nasze pieniążki nie musicie naprawdę si
                > ę troszczyć my zdecydowanie lepiej wiemy na co je wydać.

                Mów za siebie i nie próbuj decydować na co mają wydawać pieniądze inni, a w szczególności jeśli nie mają obowiązku ani ochoty.

                Ty pewnie też uczestniczyłeś we wszystkich zrzutkach?
          • klejmanm Re: Etap B 13.10.10, 15:58
            Nie jestem członkiem zarządu (i nie zamierzam) tylko mieszkańcem B.
            - głosowałem za współfinansowaniem placu zabaw
            - współfinansowałem wymianę piasku
            - jestem za współfinansowaniem utrzymania bram wjazdowych
            - wzywałem nadzór budowlany w związku z zaniedbaniem utrzymywania placu zabaw przez TP
            W pełni się zgadzam co do uwag na temat zarządu co do braku ich skuteczności działań.

Pełna wersja