w sprawie placu zabaw

14.10.10, 16:28
Licznym lub mającym jedynie wiele nickow forumowym detektywom proponuję do sprawdzenia wątki:
1. Czy wspólnoty A lub C przekazały już jakiekolwiek pieniądze (ze swoich uchwał) do dyspozycji stowarzyszenia jakie miało zająć się placem zabaw, a jeśli tak co się z nimi dzieje
2. Czy zarządy A i C poinformowały swoich właścicieli o uchwale Sądu Najwyższego z dnia 8.10.2008 r (sygn. V CSK 143/08) orzekł, że użytkowanie cudzej nieruchomości nie stanowi przejawu gospodarowania nieruchomością wspólną przez wspólnotę, lecz ingerencję członków wspólnoty w cudze prawo własności. www.zarzadca.eu/discussion/34/wspolnota-mieszkaniowa-moze-gospodarowac-wylacznie-nieruchomoscia-wspolna/
3. Czy właścicielom A i C przekazano pomysł opublikowania konta stowarzyszenia celem dobrowolnych wpłat na rzecz utrzymania placu zabaw ?
    • klejmanm Re: w sprawie placu zabaw 20.10.10, 08:21
      Jak widzę elegancki plac zabaw na działce przylegającej do B (tuż za siatką) i nasz zdewastowany, to mnie "krew zalewa".
      Trzeba znaleźć rozwiązanie na przywrócenie funkcjonowania placu zabaw i zainwestowanie w jego odbudowę.
      Takie "chrzanienie" jest przejawem braku konstruktywnego myślenia, skuteczności działania.
      Stowarzyszenie próbuje coś robić, jednak bez środków na utrzymanie placu, nie ma szans na jego normalne funkcjonowanie.
      Dobrowolne wpłaty niestety nie sprawdzą się, tak jak w przypadku wymiany piachu w piaskownicy.
      Ludzie zachowują się jak idioci, chcąc mieć plac zabaw dla dzieci, narzekając na aktualny stan, jednocześnie nie kiwną palcem ani nie wpłacą nawet złotówki, aby go utrzymać.
      Jedynym rozwiązaniem są wpłaty ze wspólnot.
      • polafranklyn Re: w sprawie placu zabaw 20.10.10, 10:45
        Co mnie zastanawia: Wspólnoty A i C przegłosowały uchwały dot. 2zł na plac zabaw. Wspólnota B - nie.
        Czy mieszkańcy B są rzeczywiście przeciwni współfinansowaniu w tak drobnej kwocie placu zabaw? Czy tez ulegli manipulatorskiej odezwie Zarządu B puszczonej wraz z uchwałą?

        A przy okazji - jeden z członków zarządu B już nie mieszka na naszym osiedlu - nie dotyczą go więc nasze zmartwienia - w nowym miejscu zamieszkania zapewne ma piękny plac zabaw i bezproblemowy dostęp do furtki... Stąd te i inne nasze codzienne osiedlowe problemy są dla niego cokolwiek mało istotne...
        • sibeliuss Re: w sprawie placu zabaw 20.10.10, 15:56
          Skoro nie mieszka to czemu jest w zarządzie?
          • skydiver_zz Re: w sprawie placu zabaw 20.10.10, 16:58
            1000 zł co miesiąc?
            Zarząd powinien pracować społecznie i być kadencyjny!
    • go4 Re: w sprawie placu zabaw 09.11.10, 17:07
      Na zielonym.org zamieszczono treść porozumienia z Bursą. Czy współwłaściciele D dostali już zawiadomienia o wysokości obowiązkowych wpłat?
Pełna wersja