w sprawie awarii dostepu

14.10.10, 18:53
Czy zarządy A i C wycofały się z zastrzeżeń jakie pisemnie formułowały pod adresem tej samej firmy której usługę po ostatniej awarii „proponowano” B po raz kolejny , mimo ze znowu nie była znana ani liczba godzin jej pracy (co było m.in. powodem nieporozumień od początku współpracy z tą firmą ) ani zakres zlecenia (proponowano jedynie protokół „po” – czy gdyby B znowu miało jakieś zastrzeżenia i nie chciało zapłacić zastosowano by znane już „metody perswazji”? ).
Co było przyczyną awarii? Czy spadek napięcia? Jeśli tak czy to się wcześniej nie zdarzało, czy było nie do przewidzenia? Czy mógł mieć z tym związek niezamontowany UPS zakupiony z inicjatywy B ale z jakiś powodów nie zainstalowany? Czy może antypsssback który od początku nie działał prawidłowo, do czego właśnie B miało zastrzeżenia?

Warto przypomnieć:
O członku zarządu B w relacji z firma od kart forum.gazeta.pl/forum/w,10541,110694480,110864735,Re_No_to_mamy_jasnosc_.html
O drugim członku zarządu B w takiej relacji forum.gazeta.pl/forum/w,10541,110694480,110864857,Re_No_to_mamy_jasnosc_.html

o kulisach jej wyboru i jej działaniu
forum.gazeta.pl/forum/w,10541,100628963,100651607,Re_Napad_spotkanie_w_C_zarzad_skandal_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,10541,111578796,,Karty_dostepu_bis.html?v=2
    • baricosh Re: w sprawie awarii dostepu 14.10.10, 21:48
      Pan mistrz zadawania pytań, i torpedowania wszystkiego co niezgodne z jedynie słuszną wizją reprezentanta zarządu a nie Właścicieli
      • mamon_inz Re: w sprawie awarii dostepu 15.10.10, 09:49
        baricosh napisała:

        > Pan mistrz zadawania pytań, i torpedowania wszystkiego co niezgodne z jedynie s
        > łuszną wizją reprezentanta zarządu a nie Właścicieli

        No i nie zawiodłem się i tym razem big_grin

        Post jak zwykle na równym, wysokim poziomie. Konkretnie i na temat.

        B. Tak trzymaj!!!
    • skydiver_zz Re: w sprawie awarii dostepu 14.10.10, 22:59
      Już nie 138 w nazwie panie marcinie? Jak się robi ciepło to wyciągniemy, że dorzuciliśmy się do piaseczku? A jak nie pomoże to przypomnimy, że Pan Administrator o nas dobrze napisał? To nie możemy być tacy źli co? To jest żałosne i dziecinne! Co ma awaria i jakaś firma do tego, że z wami nie można się dogadać? Dowolna firma byle wasza? Wy jesteście całkiem rąbnięci, podobno mamy awarię, nie wiadomo co się stało to jak do kurwy nędzy ktoś ma wam z góry powiedzieć ile godzin potrwa naprawa? Działacie jak dorożkarska chabeta z klapkami na oczach, cały czas te same teksty, te same zarzuty, a nie dostrzegacie oczywistej nielogiczności w swoim rozumowaniu.
      • mamon_inz Re: w sprawie awarii dostepu 15.10.10, 09:45
        skydiver_zz napisał:

        >Już nie 138 w nazwie panie marcinie? Jak się robi ciepło to wyciągniemy, że >dorzuciliśmy się do piaseczku? A jak nie pomoże to przypomnimy, że Pan >Administrator o nas dobrze napisał? To nie możemy być tacy źli co? To jest >żałosne i dziecinne! Co ma awaria i jakaś firma do tego, że z wami nie można się >dogadać? Dowolna firma byle wasza? Wy jesteście całkiem rąbnięci, podobno >mamy awarię, nie wiadomo co się stało to jak do kurwy nędzy ktoś ma wam z >góry powiedzieć ile godzin potrwa naprawa? Działacie jak dorożkarska chabeta z >klapkami na oczach, cały czas te same teksty, te same zarzuty, a nie >dostrzegacie oczywistej nielogiczności w swoim rozumowaniu.


        skydiver_zz jak jesteś z b to weź sobie poczytaj na ekartotece to się dowiesz co to się stało z tą awarią (upsss, zapomniałem że tam same kłamstwa). No bo jak nagle prąd p...lnie to nie jest możliwe żeby komputer się zepsuł, nie? Szczególnie jeśli go niczym przed tym nie zabezpieczono. A w przeszłości to krasnoludki na niego szczały i stąd pewnie poprzednie awarie. I nie może to być wina zarządu A i tej znakomitej firmy za 60 zł/h+Vat co to dba i konserwuje.
        Bo krasnoludków nie ma.

        Idąc dalej według Ciebie nielogiczne jest żeby zlecić firmie proponowanej przez B, bo wiadomo B = samo zło, blokowanie, niepłacenie, zaspokajanie chorych ambicji itd.
        Logiczne jest zlecić firmie do której wszyscy mieli zastrzeżenia, zamiast tej, do której ich nie mają. Powód - proponuje ją B i to wystarczy. I jak tu się dogadać z tymi z B co taką firmę proponują?
        Ty zapewne firmy które są wstanie z racji doświadczenia i lub woli podjęcia ryzyka dokładnej wyceny swoich usług omijasz szerokim łukiem i zawsze z ochotą i pełną ufnością zlecasz prace panom co to mówią - Panie, 60 za godzinę i będzie dobrze!???
        I do k..wy nędzy zgadzam się z Tobą że nie jest możliwe, żeby wycenić wcześniej ile usługa będzie kosztować! Doświadczenie setek lat handlu uczy że nie da rady i basta!

        Pisałeś że coś jest żałosne i dziecinne?
        • corroll Re: w sprawie awarii dostepu 15.10.10, 11:13
          Zarząd B oczywiście wie wszystko najlepiej, nie będą mu członkowie jego wspólnoty mówić jak mają wydawać ich pieniądze, to nic że członkowie mają inne zdanie bo zarząd go k.. nędzy wie najlepiej i tylko on będzie decydował za swoich czonków jak najlepiej jest je wydać.
          Do niektórych łbów zarządu nic nie dociera. On wie również lepiej od zarządów A i C bo on jest najlepszy i tym samym również wie najlepiej jak wydawać pieniądze wszystkich wspólnot.
          A już najlepiej jak widać to wogóle nie wydawać pieniędzy bo po co, ochrona będzie nam szlabany otwierała i zaoszczędzimy na tej całej konserwacji, tak będzie najlepiej i najtaniej. Przecież członkowie wspólnoty są głupi i chcą tylko wyrzucać swoje pieniądze w błoto, a on na to nie pozwoli. Trzeba tylko wymyśleć jeszcze odpowienio manipulujące pisemko jak to zarząd wspaniałomyślnie dba o finanse swoich członków i będzie git. Czekamy zatem na pisemko, które zapewne się wysmarowuje. Okaże się wówczas, że rzeczywiście pewnie jesteśmy wszyscy głupi.
        • skydiver_zz Re: w sprawie awarii dostepu 15.10.10, 11:37
          mamon mam rozumieć, że nadal nie mamy zamówionych 3 miesiące temu kart do wejścia na osiedle, z powodu awarii antypasbaku z zeszłego tygodnia?
          Że zły zarząd A nie wpuszcza was do budki bo mu wstyd tej awarii?
          Że wszyscy dookoła są głupi? Zarząd A. Zarząd C. Zarząd Stowarzyszenia ZZ. Mieszkańcy Osiedla. Właściciele B też są głupi. Tylko zarząd jest mądry i bez skazy.

          Moja niania od 3 miesięcy nie ma karty bo w zeszłym tygodniu prąd pierdolnął?

          Kto tu jest śmieszny i żałosny?

          ps: doskonale wiem, że można w ciemno dać bezpieczną dla siebie wycenę usługi bez znajomości zakresu. Robi się to z palca albo z sufitu. Dupa boli zlecającego wykonanie bo palec wzniesiony do góry, a sufit wysoko.
Pełna wersja