co z tym "dogadywaniem się"

15.10.10, 09:50
Czy / kiedy zakończy się problem, przeszkoda który nie pozwala A otworzyć furtki nowego (trzeba było budować nową tuż obok!) wjazdu skoro 9.8.2010 deweloper ogłosił rozpoczęcie likwidacji?

Czy / dlaczego A podpisało umowę na odholowywanie dopiero po tym jak zrobiło to B skoro może w jej treści maczał swe łapska ich „prawnik”?

Czy to prawda ze spór ABC z byłą firmą ochroniarską zakończył się tak że: A zapłaciło jako pierwsze 100 % jej żądań, C po pewnym czasie 80 %, a B – dopiero po dwóch latach w drodze ugody sądowej - 75 % i bez odsetek? Czy gdyby ABC od początku działały zgodnie można byłoby uzyskać korzystniejsze niż B rozwiązanie?
Pełna wersja