bolo1114
27.10.10, 23:11
co sądzicie o zachęcie pana Marcina Ch. aby płacić 250 zł na proces. Zgodnie z prawem w przypadku likwidacji spółki z o.o. sąd wzywa do zgłaszania wierzytelności a nie roszczeń. Wierzytelności wynikają z umowy, faktury a roszczenia czyli wymyślone w głowie ww pana kwoty nie mogą być wzięte przez sąd. Czy ten pan nie rozróżnia tych kategorii prawno-ekonomicznych czy co gorsze za pieniądze członków spólnoty chce zapewnić sobie niezła zapłate za wyimaginowane żadania. Przecież Marcin Ch. jest w zarządzie w radzie nadzorczej wiele lat i teraz kiedy spólka się likwiduje on chce procesować się ale z kim?, za chwilę nie b ędzie reprezentanta spólki Turret a on wmawia się jest szansa - jest szansa 100% na utopienie pieniędzy przez wpłacających.