mieszk_b
08.11.10, 11:03
Może warto ustalić który z członków zarządu wspólnoty św Wincentego 112 jest dobrym znajomym panów Mikołajczyka i Zabojszcza? Ciężko mi uwierzyć w czyste intencje osoby, która demonstrując naszą ruinę na -2 jej wykonawcy i kierownikowi budowy zwraca się do niego jowialnie per: "Krzysiu"
Z właścicielem, który ma prawo zadawać dowolne pytania opłacanemu przez siebie zarządowi ten sam pan rozmawia opryskliwie i niegrzecznie, jowialność zastępuje tupetem i bezczelnością, z którą potrafi oświadczyć, że ma "ważne sprawy" i nie ma czasu wyjaśnić dlaczego wspólnota nie może przelać w moim imieniu złotówki miesięcznie za szlaban nawet gdyby uchwalono stosowną uchwałę. Nie może bo on się nie zgadza!
Ja się już temu człowiekowi nie kłaniam.
Ja się nie zgadzam na dalsze finansowanie działalności tego pana z moich pieniędzy!