Zarząd B otwiera nasze osiedle?

08.02.11, 15:25
To znaczy, że nasz zarząd może zlikwidować czytniki przy furtkach i dawać każdemu klucz do dorobienia? Super pomysł. Może wogóle zlikwidujmy tą zrujnowaną cieciówkę i szlabany i przestańmy mówić o chronionym osiedlu. W końcu monitoring nie działa od lat. Tylko może latarni nie gaśmy bo troszkę strach będzie z domu wyjść.

ps. nie piszcie mi żeby nie pisać o monitoringu, tajemnica to to mogła być 2 lata temu.
    • bonnie75 Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 08.02.11, 16:47
      To jakis poroniony pomysl!!!!!
      I w takim razie co za roznica - z ochrona czy bez, skoro KAZDY i w KAZDEJ ilosci bedzie mogl sobie taki kluczyk dorobic uncertain///
      I nie rozumiem, czemu od razu nie zrobic czytnika kart na tej furtczynie, tylko bawic sie w jakies kluczowe stany przejsciowe ???
      • corroll Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 08.02.11, 19:04
        Bez samozamykacza furtka się nie spawdzi, zapewne znajdą się osoby którym nie będzie się chciało tej furtki zamykać. Najlepiej by było gdyby zarząd B zwrócił się do A o podpięcie tej furtki do systemu dostępowego osiedla.
        • sibeliuss Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 09.02.11, 00:34
          corroll napisał:

          > zarząd B zwrócił się do A

          W cuda wierzysz?
          • lizanderka Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 09.02.11, 08:16
            Ale przecież głosujemy uchwałę o podłączeniu tej furtki do kontroli dostępu?
            A zarządowi A trzeba chyba najpierw zapłacić zaległości zanim cokolwiek nam podłączą. W tym nowe karty niestety.
            • skydiver_zz Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 09.02.11, 10:14
              Jakbyś była właścicielką moniu to byś zobaczyła listę dłużników. Nawet ci powyżej 3 miesięcy w połowie zalegają po 300 czy 700 złotych. Księgowa twierdzi, że wielu ludzi płaci z opóźnieniem kilku tygodni. To właściciele robią sobie wstyd. Jak chcesz ścigać za dług na 400 zł? Sprzedać go za 10%? Sądownie? Koszty będą wielokrotnie większe niż odsetki. Kto je pokryje? A moja sąsiadka z piętra zapłaciła zbulwersowana ogłoszeniem o zakręcaniu CO. I nie wstyd jej o tym w windzie trajkotać. To jest problem. Ty sprawdż czy twój właściciel nie zalega smile
              • 72coboli Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 16.03.11, 15:52
                jak zarząd B otwiera osiedle to tym trzem Panom i ich współlokatorom karty dostępowe nie potrzebne już będą
                chętnie jedną odkupię - bo czekam z pół roku i słyszę ze to wina "A"


                PS.
                kto się oreintuje czy w Castoramie kupię duże taczki i czy w stadninie sprzedają koński gnój ?
                • lizanderka Re: Zarząd B otwiera nasze osiedle? 21.03.11, 10:07
                  ?
Pełna wersja