t0st
23.03.11, 17:55
Napisali do mnie Panowie MS i DA z "zarzadu WM ZZI".
Chca haracz za chodzenie po ich miedzy. Za chodzenie po mojej nie beda placic.
Tzn. placiliby, gdyby mieli prawo chodzic, ale prawa nie maja, to chodza, ale placic nie beda - tak napisali. Hrabiowskim gestem obiecuja mi 50 zlotych, jesli wczesniej dam im 1000.
Jesli kasy nie dostana, to "wylacza, wypowiedza, oddziela sie szlabanem, zwroca sie do sadu",
podetna sobie zyly, zdemoluja całe osiedle, beda robic po trawnikach i cos tam jeszcze, nie pamietam. Na razie wylaczyli swiatlo na miedzy i w ciemnosci pisza.