odezwa ZZI do ZZIII

23.03.11, 18:39
Szanowni Sąsiedzi
z prawdą jest jak z dupą.... każdy ma swoją
Panom z Zarządu ZZI mylą się fakty z fikcją
nigdy jako zarząd nie mówiliśmy że kwota którą od nas rządacie jest, za służebność ale za utrzymywanie służebności to raz
to że nie możemy podpisać jako zarząd umowy przed podjęciem uchwały to dwa
o sposobie naliczenia 300 zł zostaniecie poinformowani na piśmie- to trzy
Wasze wnioski że niezależnie od uchwały wspólnoty nie zapłacimy, są bezpodstawne to cztery
za konserwację szlabanów jak i SKD -( w tym przypadku faktury są wystawiane na każdą ze wspólnot) płacimy to pięć
my również mamy swoją dyżurkę w której ochrona przebywa i czerpie prąd i wodę- a których to kosztów nie pokrywacie bo nie macie służebności na naszą rzecz ( a można by to było na zdrowy rozsądek kompensować) to sześć
to że chcecie partycypować w kosztach utrzymania naszej nieruchomości w wysokości 50 zł to siedem
to że wasi członkowie wspólnoty nie chodzą na wybieg dla psów i nie będziecie za utrzymanie tamtego terenu płacili to osiem
na resztę zarzutów pod adresem zarządu odpowiem na walnym
nie oczekuję żadnych pozytywnych komentarzy

Marcin Gałach
i nie za bardzo roz

    • baricosh Re: odezwa ZZI do ZZIII 24.03.11, 10:44
      po przeczytaniu pisma do mieszkańców kilka pytań do zarządu:
      czy kupując swoje lokale mieli Państwo świadomość, że zapisana jest na każdoczesnego właściciela służebność przejścia przez sąsiednią działkę a w związku z tym na właścicielach będzie ciążył obowiązek utrzymywania służebności?
      co Państwo zrobili w sprawie obowiązku utrzymywania służebności przez kilka lat pracy w zarządzie?
      po ilu latach pracy w zarządzie wywnioskowali Państwo, że potrzebna jest uchwała związana z obowiązkiem finansowania służebności?
      czy głosowanie uchwały przez 4 miesiące to standard pracy zarządu?
      czy Zarząd wykonał i przekazał szczegółowe wyliczenie kosztu utrzymania socjalnego pom ochrony?
      czy przekazanie najpierw kwoty a później dorabianie do niej wyliczenia to standard pracy zarządu?
      czy zaprosili Państwo przedstawicieli sąsiednich zarządów na zebranie w celu skonfrontowania Państwa prawdy?
      • padawanzz Re: odezwa ZZI do ZZIII 24.03.11, 10:56
        No właśnie?
      • gama180 Re: odezwa ZZI do ZZIII 24.03.11, 19:58
        odpowiadając na Twoje pytanie
        nie nie mialem świadomości służebności w momencie kupowania mieszkania
        służebność która jest zapisana jest służebnością nieodpłatną a ja nie jestem prawnikiem
        co do faktu co było robione ze służebnością- nic nie było
        bo nikt o tym nie wspominał
        dopiero jakieś 1,5 roku temu zaczęły się nieśmiałe trójstronne rozmowy na ten temat , które umarły śmiercią naturalną.
        dopiero jakiś niecały rok temu rozmowy znowu się zaczęły a ponieważ zarząd A kwestionował to w czym chcemy żeby partycypował rozmowy zostały zerwane
        od tego czasu pomiędzy zarządem A i C odbywa się korespondencja listowna
        co zaś się tyczy standardów pracy zarządu i głosowania uchwał do wspólnota nasza jest duża i zebranie ponad 50% złosów za w przypadku kiedy głosy się rozłożyły było trudne
        pamiętaj że głosy wstrzymujące są liczone jako przeciw
        na resztę odpowiedzi odpowiem na zebraniu
        • baricosh Re: odezwa ZZI do ZZIII 26.03.11, 11:05
          Pan nie rozróżnia nieodpłatnej służebności przejścia i przejazdu od obowiązku nieruchomości władnącej?
          "Nie miałem świadomości", "nieśmiałe rozmowy" , "korespondencja listowna" zdaniem Pana zwalnia nieruchomość władnącą z obowiązku?
          Czy zarząd ma świadomość, że zgoda na współfinansowanie to wyłącznie dobra wola właściciela nieruchomości obciążonej?
          Na jakiej podstawie zarząd przez kilka lat działając w złej woli, nie wykonując obowiązku wynikającego z zapisanej w KW służebności, oczekuje dobrej woli od poszkodowanych? (po ich stronie nie ma obowiązku).

          Czy nie należy zmienić doradców i prawnika obsługującego wspólnotę?
          Macie Państwo wolę zaproszenia zarządu nieruchomości obciążonej na zebranie?
          Czy zarząd ma świadomość, że nieznajomość prawa, nie zwalnia od odpowiedzialności, a spowoduje nieodwracalnie, uciążliwe perturbacje dla mieszkańców osiedla?
          • gama180 Re: odezwa ZZI do ZZIII 26.03.11, 11:53
            tak "Pan" nie rozróżniał, zresztą podejrzewam że 90% właśnicieli na tym osiedlu nie rozróżniała a jeśli Pan rozróżnia to są jedynie dwie opcje albo jest Pan prawnikiem albo członkiem zarządu A

            nie może mi Pan zarzucić złej woli. i zdaję sobie sprawę z tego że "Ignorantia iuris nocet"
            i jeszcze jedno to nie są moje pieniądze tylko członków wspólnoty i to przed Nimi i tylko przed Nimi z tych pieniędzy się tłumaczę ( a nie przed anonimami na forum) i to oni decydują na co Swoje pieniądze przeznaczą
            i jeszcze jedno nie od początku tylko drugiej połowy 2009. wcześniej nikt łącznie z zarządem A o tym nie wspominał
            i proszę mnie nie atakować jest Pan wyjątkowo arogancki i napastliwy w swoich wypowiedziach a dodatkowo brak Panu "...." bo nawet się Pan nie podpisał
            co do woli zaproszenia zarządu A - tak taka wola jest i stosowne zaproszenie zostało wysłane na ręce Pana Darka Adamczyka
            Mimo licznych gróźb ze strony jednej z osób z Zarządu A pod adresem członków wspólnoty C ja nie straszę członków A tym co mogę zrobić
            a wierzcie mi Państwo że mogę bo C nie ma zapisanej służebności
            i możecie mieć baaaaardzo daleko do sklepu.
            I jeszcze jedno uchwała o współfinansowaniu została w dniu wczorajszym przegłosowana więc tylko kwestią czasu i dobrej woli z obu ston jest kiedy i w jakiej wysokości pieniądze zostaną przekazane
            jednocześnie z uwagi na trudne negocjacje pomiędzy wspólnotami poprosiłem osobę ze Stowarzyszenia aby pomogła we wspólnych rozmowach
            Marcin Gałach
            • stowarzyszenie_zz Re: odezwa ZZI do ZZIII 26.03.11, 13:34
              Witam!

              Tak, jako Stowarzyszenie potwierdzamy, iz podejmujemy sie mediami w celu wyjasnienia wszelkich watpliwosci pomiedzy A i C. Dla dobra NASZEGO WSPOLNEGO ZIELONEGO ZACISZA!!!!
            • baricosh Re: odezwa ZZI do ZZIII 28.03.11, 11:25
              Prawnikiem, ale nie adwokatem wspólnot, raczej przestrzegania prawa.
              Pismo odebrałem jako wyczerpanie dobrej woli poszkodowanych i próbę obrony przed kolejnymi stratami.
              Ich obronę nazywa Pan z premedytacją groźbą, wtedy można zyskać poklask jako nieulegający groźbom i dbający o finanse.
              Rozmowy (z pośrednictwem Stowarzyszenia) mają zdjąć obowiązek nieruchomości władnącej?
              Uchwała o współfinansowanie? O finansowanie. Współfinansowanie to dobra wola obciążonych.
              Oby dobrej woli starczyło, bo perspektywa widzenia problemu przez zarząd nie napawa optymizmem.
              • padawanzz Re: odezwa ZZI do ZZIII 28.03.11, 14:01
                Zarządy B i C zdają się nie dostrzegać tej drobnej przeszkody jaką jest obowiązek finansowania [b]w całości[b] kosztów urządzeń służących służebności przez strony władnące.
                A cierpieć będzie całe osiedle!
Pełna wersja