Widziałem zarząd po dzienniku

25.03.11, 06:37
Wczoraj miałem nieprzyjemność zobaczyć sobie naszą niesławną trójcę w komplecie. Sądząc po minach strasznie zadowoleni z siebie i życia. Odpowiedź na "dobry wieczór panowie są może z zarządu brzmiała": "tak a co?" powiedziane tonem "co się patrzysz huju?" Specyficzne.
    • lizanderka Re: Widziałem zarząd po dzienniku 25.03.11, 09:24
      Ciesz się, że nie jesteś kobietą, jeden z zarządzających bywa wtedy dużo bardziej serdeczny. Tak manualnie serdeczny.
    • stas.aniol Re: Widziałem zarząd po dzienniku 25.03.11, 10:40
      nie po dzienniku a po wieczorynce. umówili się na wspólne oglądanie, ale i tak nie zrozumieli fabuły. stąd taki humor...
    • monia_148 Re: Widziałem zarząd po dzienniku 25.03.11, 12:14
      nowyzz czy Ty aby nie spod Skarżyska? Tam tak na dzień dobry się do siebie zwracaja. Musisz ten folklor wlec za soba? Uciekłeś stamtąd bądz innego parszywiutkiego miasteczka a
      przywozisz tamten klimat. Zostaw go gdzię przez Jankami. Nie obraż się, ale błysnałes
      marnie
      • marekd9 Re: Widziałem zarząd po dzienniku 25.03.11, 15:13
        Brawo nowyzz, a gdzieś przed Jankami to sama/sam się zostaw...na zawsze.
        • 72coboli Re: Widziałem zarząd po dzienniku 26.03.11, 22:40
          "dobry wieczór panowie są może z zarządu brzmiała": "tak a co?" powiedziane tonem "co się patrzysz huju?"

          widzę, że nie tylko ja miałam takie wrażenie, że mamy w nie(za)rządzie "rasę panów"

          gdzie to wszystko zmierza ?
          oni mają dobry humor bo wiedzą, że nie tak prosto się ich pozbyć z powierzonych im funkcji
          • lizanderka Re: Widziałem zarząd po dzienniku 29.03.11, 10:02
            Spróbujmy!!!
Pełna wersja