lizanderka 14.04.11, 20:43 Radiowozy na sygnałach kursowały ze 4 godziny? Jakieś stada pijanej gówniażerii policjanci wyprowadzali. O co chodziło? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zz_obserwator Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 15.04.11, 09:47 lizanderka napisała: > Radiowozy na sygnałach kursowały ze 4 godziny? Jakieś stada pijanej gówniażerii > policjanci wyprowadzali. O co chodziło? Zdaje sie, ze chodzilo o uczczenie egzaminow gimnazjalnych w 4 klatce B. Gratulacje dla ZZ-rodzicow, fajne bydlo rosnie nam na osiedlu. Najciekawsza musiala byc akcja ewakuacyjna zachlanego gowniarstwa... przez balkon. Z drugiego pietra. Szkoda, ze sobie tych durnych lbow nie poskrecali. Odpowiedz Link
bismarck18 Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 15.04.11, 10:16 zz_obserwator napisał: > Zdaje sie, ze chodzilo o uczczenie egzaminow gimnazjalnych w 4 klatce B. Gratul > acje dla ZZ-rodzicow, fajne bydlo rosnie nam na osiedlu. Najciekawsza musiala b > yc akcja ewakuacyjna zachlanego gowniarstwa... przez balkon. Z drugiego pietra. > Szkoda, ze sobie tych durnych lbow nie poskrecali. Wszyscy rodzice byli pewni iż ich dzieci są na egzaminach, ciekawe czy szanowny zz obserwator miał by taką hahanę gdyby to Pańskie dziecko sie tam znalazło i uchlało (nie wszystkie dzieci piły alkohol) Stało się jak się stało, rodzice odpowiedzą za ten wybryk i sądzę iż dalsze roztrzęsanie tego tematu nie ma sensu, mogło to spotkać każdego rodzica, a dzieciak jak będzie chciał napić się piwa zawsze to zrobi i żaden nawet idealny rodzic tego nie upilnuje. Czy my w wieku 17 lat nie robiliśmy tak samo? No, może my bardziej z głową... Odpowiedz Link
zz_obserwator Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 15.04.11, 11:13 bismarck18 napisał: > Wszyscy rodzice byli pewni iż ich dzieci są na egzaminach, ciekawe czy szanowny > zz obserwator miał by taką hahanę gdyby to Pańskie dziecko sie tam znalazło i > uchlało (nie wszystkie dzieci piły alkohol) Stało się jak się stało, rodzice od > powiedzą za ten wybryk i sądzę iż dalsze roztrzęsanie tego tematu nie ma sensu, > mogło to spotkać każdego rodzica, a dzieciak jak będzie chciał napić się piwa > zawsze to zrobi i żaden nawet idealny rodzic tego nie upilnuje. Czy my w wieku > 17 lat nie robiliśmy tak samo? No, może my bardziej z głową... Pierwszy raz 'schlalem sie' gdy mialem 19 lat, po zawodzie milosnym. Wolny czas wolalem spedzac na rowerze, a spotkania z przyjaciolmi nie oznaczaly glosnej balangi i zarzyganych balkonow. Bynajmniej daleko mi do 'hahany', Bismarck-u... Przeraza mnie postepujaca degradacja kultury obecnej mlodziezy. Jak to mozliwe, ze taki tabun nastolatkow urzadzil suto zakrapiana impreze, a zaden z rodzicow sie tym nie zainteresowal? Piwo owszem, moze sie zdarzyc, ale te imprezy juz zdazyly sie wpisac w krajobraz osiedla - o tym wiedziales? To sie nie 'zdarza', tylko dzieje nagminnie - jak nie w tym, to w innym lokalu. Zwrocenie uwagi skutkuje agresja i chamstwem. To tez sie 'przydarza', czy jest efektem wychowania? Obys mial racje, drogi Sasiedzie. Zycze nam wszystkim, by ta lekcja odniosla pozadany efekt... Odpowiedz Link
bismarck18 Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 15.04.11, 16:28 Jak już pisałem obserwatorze(czujny, chwali się) rodzice byli pewni o tym, iż ich pociechy zestresowane piszą egzamin. Dzieciak 14-17 lat mówi, że idzie do szkoły, raczej go za rączkę nie odprowadzisz. Sądzę iż dzieci z tego osiedla uczestniczące w tej libacji nieprędko odważą się na powtórkę, pewnie całe wakacje już mają szlaban zapewniony. Ale jest również nadzieja iż akcja ta, na całkiem szeroką skalę pokaże reszcie, że nie warto u nas takich balang organizować, a na pewno nie w takim stopniu "zdziczenia" Warto by było również dowidzieć się o stopniu wymierzonej kary przez nasze kochane organy ścigania, być może kilka spraw w sadach grodzkich, kolegia i mandaty opiewające na sumy po 5 tysięcy złotych bardziej by przemówiły do rozsądku przyszłych imprezowiczów. Czekamy na rozwój sytuacji. Pozdrawiam. P.S. naszych wyczynów z lat młodych lepiej tu nie prezentować, jeszcze coś głupszego im przyjdzie do głowy. Odpowiedz Link
zz_obserwator Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 16.04.11, 13:27 bismarck18 napisał: > Sądzę iż dzieci z tego osiedla uczestniczące w tej libacji nieprędko odważą się > na powtórkę, pewnie całe wakacje już mają szlaban zapewniony. Ale jest również > nadzieja iż akcja ta, na całkiem szeroką skalę pokaże reszcie, że nie warto u > nas takich balang organizować, a na pewno nie w takim stopniu "zdziczenia" Obym był złym prorokiem, ale nie wydaje mi się, by towarzystwo z otrzymanej lekcji wyniosło jakieś wnioski. W bardzo zbliżonym składzie dzisiaj jarało sobie fajeczki na schodach i rzucało zaczepne uwagi, jacy to oni zadowoleni po "fajnej imprezce", jaką urządzili. Można więc zacząć zwracać uwagę na poczynania swoich pociech, albo nadal zamiatać problem pod dywan. Tylko drugie wyjście może spowodować, że komuś ostatecznie skończy się cierpliwość. Odpowiedz Link
berenikazz Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 16.04.11, 13:47 A obserwator dobrze zna towarzystwo - wie, że byli na imprezie, rozpoznaje z twarzy. A zawiadomiłeś policję o imprezie? Będziesz się domagał ścigania? Podałeś policjantom swoje dane? Czy ograniczasz się do utyskiwań na forum? Odpowiedz Link
zz_obserwator Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 16.04.11, 13:53 berenikazz napisała: > A obserwator dobrze zna towarzystwo - wie, że byli na imprezie tak > rozpoznaje z twarzy. tak > A zawiadomiłeś policję o imprezie? tak > Będziesz się domagał ścigania? Zobaczymy, jaki będzie efekt wizyty na Chodeckiej. > Podałeś policjantom swoje dane? Tak Czy ograniczasz się do utyskiwań na forum? Nigdy. A Ty? Odpowiedz Link
bismarck18 Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 16.04.11, 14:37 Szanowni Państwo czy kłócenie się tu ma sens? Ja wam odpowiem szybko, prosto i logicznie: Jeśli rodzic nie potrafi wychować, ja cudzego szczyla wychowywał nie będę. To są właśnie efekty "bezstresowego" wychowania. Pod publiczkę dzieciak dostał opier.... a w domu mamy głaskanie po główce. Więc niestety, możemy się temu przyglądać i reagować jedynie w trakcie imprez, spożywania alkoholu i tym podobnym sytuacjom zagrażającym bezpieczeństwu i spokojowi naszego osiedla. A niestety lato idzie... Odpowiedz Link
krisjacko Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 17.04.11, 14:39 Mam pytanie a kto tym szczylą sprzedał alkohol ? Może warto zacząć od Siebie (dorosłych) którzy dla chęci zysku sprzedali guwarzeri alkohol !!!! Nie raz widziałem jak nasz (kerfur) robito to bez żadnych ograniczeń !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
scully_zz Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 17.04.11, 17:46 Nawet jeśli sklepy przestrzegają ograniczenia to niektórzy dobrze wiedzą jak z nimi sobie radzić. Tutaj mogli skorzystać z pomocy starszych kolegów, którym wisi co szczyl zrobi z alkoholem. Nie chcąc się narażać, mogli wybrać się do sklepu dwie ulice dalej i poprosić zwyczajnego żula o kupno kilku piw czy wódki. Wówczas sprzedawca tak naprawdę nie ma pojęcia komu sprzedaje alkohol i nie jego winą jest nieświadomość. Nie oceniajmy sklepów, właścicieli czy sprzedawców, skoro nie mamy pojęcia, jak naprawdę było. Odpowiedz Link
tricezz Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 19.04.11, 18:36 Kochani sąsiedzi. Temat warty wypowiedzenia, ale nazywanie kogoś "bydłem", "szczylem" itp. jest nie kulturalne i nie smaczne, bez względu na wszystko co te osoby robiły. Po pierwsze nie liczcie, że da to komuś nauczkę, może poszczególnym osobą, nie całości. Po drugie zauważmy, że młodzież na naszym osiedlu wchodzi w taki wiek, że takich imprez będziemy się spodziewać częściej. Po trzecie chyba każdy w latach młodości nie miał jakichkolwiek problemów aby zakupić alkohol na imprezę, powiedzmy sobie szczerze, każdy sposób był dobry aby go mieć. Po czwarte za pewno dostaną upomnienia w szkole, obniżone zachowanie, ostatecznie kurator i kara pieniężna dla rodziców. Na koniec pragnę dodać, że młodzież w tym wieku musi się wyszaleć i tym razem mieliśmy szczęście, że to była impreza "dzienna", a nie "nocna", bo chociaż mogliśmy się wyspać i pooglądać sobie widowisko jakie pokazała nam nasza młodzież. Poza tym czy tylko ja zauważyłam iż mogli po nich przyjechać tak zwaną "lodówą" niż czterema radiowozami Odpowiedz Link
zz_obserwator Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 20.04.11, 00:28 tricezz napisała: > Kochani sąsiedzi. > Temat warty wypowiedzenia, ale nazywanie kogoś "bydłem", "szczylem" itp. jest n > ie kulturalne i nie smaczne, bez względu na wszystko co te osoby robiły. > Po pierwsze nie liczcie, że da to komuś nauczkę, może poszczególnym osobą, nie > całości. > Po drugie zauważmy, że młodzież na naszym osiedlu wchodzi w taki wiek, że takic > h imprez będziemy się spodziewać częściej. > Po trzecie chyba każdy w latach młodości nie miał jakichkolwiek problemów aby z > akupić alkohol na imprezę, powiedzmy sobie szczerze, każdy sposób był dobry aby > go mieć. > Po czwarte za pewno dostaną upomnienia w szkole, obniżone zachowanie, ostateczn > ie kurator i kara pieniężna dla rodziców. > Na koniec pragnę dodać, że młodzież w tym wieku musi się wyszaleć i tym razem m > ieliśmy szczęście, że to była impreza "dzienna", a nie "nocna", bo chociaż mogl > iśmy się wyspać i pooglądać sobie widowisko jakie pokazała nam nasza młodzież. > Poza tym czy tylko ja zauważyłam iż mogli po nich przyjechać tak zwaną "lodówą" > niż czterema radiowozami Brzmi jak post jednego z uczestników imprezy. Czy zarzygane klatki schodowe zasługują zatem na pochwały i głaskanie po głowie? Drogi sąsiedzie/sąsiadko, czasami rzeczy, zachowania lub osoby należy po prostu nazywać po imieniu i chamstwa usprawiedliwiać nie należy. Blokowisko to nie miejsce do robienia imprez. Mieszkają tu dzieci, osoby starsze, czy zwykli ludzie, którzy w zamierzeniu chcieli mieszkać na ZACISZU. I swoją pracą zasłużyli na to. Są tysiące sposobów na "wyszalenie się", żaden z nich nie angażuje alkoholu, trawy, papierosów, syfu, smrodu, chamstwa ani głośnej muzyki. Imprezę można ostatecznie zorganizować w knajpie czy wynająć dyskotekę - miejsca ku temu przeznaczone. Jak imprezy będą częściej, to i interwencje policji będą częściej. Komuś w końcu się znudzi - albo imprezowiczom, albo policji i posypią się dotkliwe grzywny i sprawy w sądzie grodzkim. Kartoteki lubią się ciągnąć za ludźmi i potem można mieć problem ze znalezieniem pracy - nawet po studiach prawniczych w Koźmińskim . A jeśli organizatorzy są tak pewni swoich racji, czemu przed policją spieprzali z mieszkania przez balkon? Zaiste, bardzo dojrzała postawa w konfrontacji ze skutkami własnych działań. Dojrzała i kulturalna. Tak trzymać! Odpowiedz Link
tomasz_zz Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 26.05.11, 08:05 Jak czytam te wywody, to niedobrze mi sie robi... Na ZZ mieszkają najbardziej specyficzni ludzie na Ziemi! Na każdy wątek wpisany znajdują się tacy, którzy komentują go i interpretują jak wiersze Brzechwy. Nikt się nie zastanowi, ze poprostu konuś mogla przeszkadzac muzyka, ze bylo glosno, ze sie nie wyspal!. Mam w nosie, czy to byla mlodziez, czy dorosli - po 22 ma byc cicho. A tacy mądrzy turaj rozpisują sie o wychowaniu. Bydło to bydło, niezależnie od wieku!!! Odpowiedz Link
astro123 Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 27.05.11, 22:15 @Up Tak się składa, że temat powstał z 1,5 miesiąca temu. Z twojego "POSTU" wnioskuję, że nie masz zielonego pojęcia o tym co się stało, więc po co się udzielasz? Masz swoje zdanie, rozumiem, ale jeśli zwać kogoś bydłem, to nie ty jesteś od tego "Sąsiedzie"... Piszesz o ludziach, którzy na każdy wątek muszą odpowiedzieć i chyba należysz do jednego z takich, dlaczego? Dlatego, bo nie trafiłeś z godziną lekko. Z tego co mi wiadomo było to po południu. Chyba autor tego tematu dostał odpowiedź, jakiej oczekiwał, więc po kiego jeszcze tutaj te posty z wychowaniem, kto jest bydłem, co wolno, co nie wolno, itp. Każdy, kto chce się dowiedzieć dokładnego znaczenia "bydło", może je znaleźć tutaj www.wikipedia.pl. W każdym razie, temat moim zdaniem uważam za zamknięty. Odpowiedz Link
przemek.c Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 27.05.11, 22:23 astro123 napisał: > @Up > Tak się składa, że temat powstał z 1,5 miesiąca temu. Z twojego "POSTU" wniosku > ję, że nie masz zielonego pojęcia o tym co się stało, więc po co się udzielasz? > Masz swoje zdanie, rozumiem, ale jeśli zwać kogoś bydłem, to nie ty jesteś od > tego "Sąsiedzie"... Piszesz o ludziach, którzy na każdy wątek muszą odpowiedzie > ć i chyba należysz do jednego z takich, dlaczego? Dlatego, bo nie trafiłeś z go > dziną lekko. Z tego co mi wiadomo było to po południu. Chyba autor tego tematu > dostał odpowiedź, jakiej oczekiwał, więc po kiego jeszcze tutaj te posty z wych > owaniem, kto jest bydłem, co wolno, co nie wolno, itp. Każdy, kto chce się dow > iedzieć dokładnego znaczenia "bydło", może je znaleźć tutaj www.wikipedia.pl. W > każdym razie, temat moim zdaniem uważam za zamknięty. Uderz w stół...? Odpowiedz Link
bolo1114 Re: O co chodziło z tą policją pod 112 dzisiaj? 31.05.11, 23:04 co uderz w stół? o co chodzi? Odpowiedz Link