tirammisu
06.06.11, 20:54
Nadeszły ciepłe wieczory, a wraz z nimi zbuntowana młodzież która wyprawiła huczną imprezę w bloku B oblega ławki etapu C. Już pomijając dzikie wrzaski, zakłócanie spokoju od godziny 21 do czasem nawet rana, dochodzi nawet do niszczenia ławek, koszy czy zaśmiecania terenu puszkami po piwie, papierosami, itd <ekipa sprzątająca rano wynosi wielki worek po takiej nocnej imprezie 'w plenerze'> Jest tam nawet czasem do kilkunastu osób. Dlatego pytam się drodzy sąsiedzi w szczególności Ci którzy macie okna na kanałek, czy wam to do cholery nie przeszkadza? może wypadałoby coś z tym zrobić bo towarzystwo czuje się coraz pewniej, ochrona nie jest łaskawa reagować, a przynajmniej ja nie mam zamiaru słuchać krzyków, czy bluzgów w nocy, a nie mam zamiaru spać przy zamkniętych oknach!!