imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C....

06.06.11, 20:54
Nadeszły ciepłe wieczory, a wraz z nimi zbuntowana młodzież która wyprawiła huczną imprezę w bloku B oblega ławki etapu C. Już pomijając dzikie wrzaski, zakłócanie spokoju od godziny 21 do czasem nawet rana, dochodzi nawet do niszczenia ławek, koszy czy zaśmiecania terenu puszkami po piwie, papierosami, itd <ekipa sprzątająca rano wynosi wielki worek po takiej nocnej imprezie 'w plenerze'> Jest tam nawet czasem do kilkunastu osób. Dlatego pytam się drodzy sąsiedzi w szczególności Ci którzy macie okna na kanałek, czy wam to do cholery nie przeszkadza? może wypadałoby coś z tym zrobić bo towarzystwo czuje się coraz pewniej, ochrona nie jest łaskawa reagować, a przynajmniej ja nie mam zamiaru słuchać krzyków, czy bluzgów w nocy, a nie mam zamiaru spać przy zamkniętych oknach!!
    • przemek.c Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 06.06.11, 21:24
      tirammisu napisała:

      > Nadeszły ciepłe wieczory, a wraz z nimi zbuntowana młodzież która wyprawiła hu
      > czną imprezę w bloku B oblega ławki etapu C. Już pomijając dzikie wrzaski, zakł
      > ócanie spokoju od godziny 21 do czasem nawet rana, dochodzi nawet do niszczenia
      > ławek, koszy czy zaśmiecania terenu puszkami po piwie, papierosami, itd <e
      > kipa sprzątająca rano wynosi wielki worek po takiej nocnej imprezie 'w plenerze
      > '> Jest tam nawet czasem do kilkunastu osób. Dlatego pytam się drodzy sąsie
      > dzi w szczególności Ci którzy macie okna na kanałek, czy wam to do cholery nie
      > przeszkadza? może wypadałoby coś z tym zrobić bo towarzystwo czuje się coraz pe
      > wniej, ochrona nie jest łaskawa reagować, a przynajmniej ja nie mam zamiaru słu
      > chać krzyków, czy bluzgów w nocy, a nie mam zamiaru spać przy zamkniętych oknac
      > h!!

      Co więc zamierzasz?
      • meeegotka Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 06.06.11, 21:38
        Mnie tez to wpienia niemozebnie uncertain// Ale jeszcze bardziej, ze szanowna ochrona ma to w du..e, jak wszystko zreszta, co dzieje sie na osiedlu. Ciekawe tylko, czy policja pofatyguje sie, zeby towarzycho stamtad przegonic?
        • polafranklyn Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 06.06.11, 21:51
          meeegotka napisała:
          Ciekawe tylko, czy policja pofatyguje sie, zeby towarzycho stamtad przegonic?

          Nie sprobujecie - sie nie dowiecie wink W B policja pogoniła towarzystwo imprezujące w biały dzień, więc do balangi w porze ciszy chyba tez przyjada. Odwagi sasiedzi!
        • przemek.c Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 06.06.11, 22:14
          meeegotka napisała:

          > Mnie tez to wpienia niemozebnie uncertain// Ale jeszcze bardziej, ze szanowna ochrona
          > ma to w du..e, jak wszystko zreszta, co dzieje sie na osiedlu. Ciekawe tylko,
          > czy policja pofatyguje sie, zeby towarzycho stamtad przegonic?

          Jak napisano - nie wezwiesz, nie przekonasz się. 99,99% mieszkańców liczy właśnie na to, że sąsiad ich wyręczy. Powodzenia w liczeniu zatem.
          • zacisze110 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 01:05
            Wzywanie policji czy straży miejskiej jest / powinno być / obowiązkiem ochrony. Pod warunkiem, że ktoś ocenia ich pracę. Jak widzę ich gdy idą podbić kartę / czy cos podobnego / to pusty śmiech ogarnia. Nic po drodze ich nie interesuje. Podbijaja i znikaja. Ocenia ich pracę każdy z zarządów, bo chyba zarządy podpisały z nimi umowy. Sprawa jest zatem prosta: to nie mieszkańcy maja dbać o to by było cicho, czysto, bezpiecznie a wybrany przez nich do tych min spraw zarząd.
            • meeegotka Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 08:18
              > Wzywanie policji czy straży miejskiej jest / powinno być / obowiązkiem ochrony.


              No wiec wlasnie w takiej kolejnosci powinno sie to odbywac.
              Ja powiadamiam ochrone, ochrona sprawdza co sie dzieje i interweniuje. W przypadku gdy interwencja spotyka sie z oporem - wzywa policje.
              Ja wiem, ze temat ochrony na naszym osiedlu byl juz przewalkowany tysiac piecset razy, ale zadam pytanie po raz enty: do cholery, w jakim celu trzymamy tych nierobow, ktorych widac tylko w kanciapie kolo sklepu i od biedy otworza szlaban?????? - przeciez do tego mozna zatrudnic jakiegos dziadka na emeryturze! A, juz wiem, dla pozorow osiedla strzezonego uncertain
              Ok, ja nastepnym razem, o ile ochrona nie raczy sie pofatygowac wzywam policje.
            • przemek.c Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 11:00
              zacisze110 napisała:

              > Sprawa jest zatem prosta: to nie mieszkańcy maja dbać o to by
              > było cicho, czysto, bezpiecznie a wybrany przez nich do tych min spraw zarząd.

              Skoro tak twierdzisz.... big_grin
              • zacisze110 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 22:21
                Uzupełnię moją wypowiedż. Mamy powołane i opłacane służby które za coś biorą pieniądze
                I tak za czystość odpowiada firma X. Oczywiście także mieszkańcy, ale przekonanie niektórych do nawyku czystosci jest trudne i w czasie mocno odłożone. To jeśli mamy apelować, prosić,
                błagać czy przekonywać. Jest też rygor. Ustalony np regulaminem porządkowym. I tu wracamy do osób za coś konkretnie odpowiedzialnych. Mam na mysli zarządy, które nie tykaja tych spraw, bo i po co się narażać. Więc narzekamy wspólnie że plac zabaw, że
                zero kontroli dostępu, że zieleń marna, że za budynkiem C itp. Więc jeśki zarządy się podjęły
                pracy, niechże się podejmą działań aby przypadki opisywane likwidować. Na wstępie proponuję aby pogadały z kierownictwem ochrony by ich pracownicy wyszli z pakamery
                przynajmniej raz na godzinę i żeby choć raz zareagowali . Narazie wyłażą po to by podbić karte. Zdaje się że koszt tego udawactwa to w skali roku spore pieniądze. To do zarządów.
                Młodzież za C narusza obowiązujące prawo: spożywanie w miejscu publicznym, używanie słów powszechnie uznanych za, śmiecenie. Czy w umowie z ta ochroną nie ma obowiązku reagowania na to? A może zapomniano o punkcie by ochrona wylazła z budy?
                • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 23:22
                  A tak swoją drogą powiedz, zareagowałbyś na balangę pod swoim oknem?
    • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 16:25
      To nie są czyjeś dzieci? Bezdomni?
      • meeegotka Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 18:32
        A jak sprawdzisz, czyje? Znasz wszystkich mieszkancow na osiedlu?
    • zzzaciszanin Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 23:04
      Nie ma żadnych sankcji do osób łamiących zasady współżycia na zz, choćby te zapisane w regulaminach wspólnot. W efekcie nikogo nie interesuję biegający bez smyczy pies, nikogo nie interesują snujący sie po klatkach ulotkarze, nikogo nie interesuje darcie dzioba w piąteczek po 22, obojetnie patrzymyże ktoś przemalował sobie ekran balkonowy a inny już na jasny brąz ścianę na balkonie itp. A tym wszystkim powinny się interesowac zarządy wspólnot. Nie zajmuja się bo po co ? Mają się użerać? I tak kilku cwaniaków narzuca nam własny styl
      a zarządy udają że sprawy nie ma. Czym się w tych zarządach zajmujecie, bo lista tych zaniedbań czy naruszeń regulaminu stale się powiększa? Nie wiem czy wszyscy ale niektórzy członkowie zarządów biorą kasę. Macie jakieś trudności? A może wam się po prostu nie chce?
      • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 07.06.11, 23:23
        Mamy na osiedlu pana, który uważa, że jak w jednym z bloków był inny zarząd to śmieci mniej śmierdziały w kubłach smile
        • zzzaciszanin Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 08.06.11, 13:42
          Nie wyluczam że ten pan mógł mieć nieco racji. Jeśli w B kiedyś / aktualnie nie / wieczorem
          w sobote przychodził sprzątający i przestawiał kontenery, podmiatał rozrzucone śmieci, miało to wpływ na ład w tym pomieszczeniu. Sam z własnej inicjatywy tego nie robił a pewnie
          na wniosek, prośbę zarządu / może administratora /. Jeżeli są nieczynne wentylatory w śmietniku smrod jest większy, także jeśli drzwi są cały czas otwarte na oścież równiez to
          smród daje znać o sobie już przed budynkiem. Tak więc pan w jakimś sensie ma rację
          Ale w jakimś sensie. Brak dbałości i stałego doglądania przez zarząd bardzo szybko skutkuje
          ogólnym nieładem, smrodkiem, do czego szybko się przyzwyczaić można.
          • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 08.06.11, 13:56
            zzzaciszanin napisała:

            > Jeżeli są nieczynne wentylatory w śmietniku smrod jest większy, także jeśli drzwi są cały czas otwarte na oścież równiez to
            > smród daje znać o sobie już przed budynkiem. Brak dbałości i stałego doglądania przez zarząd bardzo szybko skutkuje ogólnym nieładem, smrodkiem, do czego szybko się przyzwyczaić można.

            Otóż wentylatory są czynne, a serwis sprzątający jest ten sam.
            ps. nie przypominam sobie, żeby wcześniej w sobotnie wieczory ktoś sprzątał w komorach śmietnikowych. Brak racjonalnego zarządzania na przestrzeni dłuższego czasu może skutkować problemami w przyszłości. Zaznaczam - może. Określenie ogólny nieład brzmi jak komunał.
            • zzzaciszanin Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 08.06.11, 17:05
              śmietniki w B są przykładem czystości. Ale zdarza mi się przechodzić w niedzielę wieczorem
              przy śmietniku C. I stąd moja opinia. W soboty w b były przestawiane pojemniki, co
              znakomicie sprzyjało czystości w tych pomieszczeniach. Dlaczego z tego zrezygnowano, nie wiem. Podobnie z częstotliwością sprzątania korytarzy. W ciągu ostatnich dwu lat zmniejszyła się i obecnie piętra są sprzątane / zmywana posadzka / chyba dwa razy w tygodniu np jesienia
              sprawia, że mamy czasem dość brudno. Byłem zwolennikiem zmiany zarządu w B i wybrania do nowego kobiet. Bo są one bardziej od mężczyzn wrażliwe na nieład, bałagan, brud. Narazie zmian większych nie zauważam. I nie chodzi mi o zmiany grubsze typu remonty, malowania lecz o drobne, które nie wymagają większego wysiłku. Może jeszcze nalezy odczekać? Czytałem zapowiedż nowego zarządu zajęcia się zielenia , nawet / nie wiem po co / zatrudnienia ogrodnika. Narazie to tylko zapowiedż. Może jesuenią będą prace jakieś?
              Są zapisy regulaminu i są osoby nieprzestrzegające tych zapisów / nowi najemcy, starzy bałaganiarze /. Czy zarząd ma jakiś pomysł w tej sprawie? Co miesiąc większośc wysyła na konto wspólnoty opłaty którymi zarząd realizuje zobowiązania wobec podmiotów zewnętrznych
              Czy wspomnianej wcześniej ochronie zarząd czyni wypłaty zarealizację zapisów umowy czy
              niezależnie od tej realizacji? Są składy ochroniarzy co się przejdą kilka razy po osiedlu, są takie co nosa z dyżurki nie wystawia. W 100% odpuścili sobie to co się dzieje na osiedlu, w 100% odpuścili sobie kontrolę wejść osób z zewnątrz, w 100% odpuścili sobie monitoring korytarzy, jeszcze kilka miesięcy temu spotykałem ich w garaz ach. Obecnie już nie. Jeśli to szantaż w celu wymuszenia wyższej / niż w sąsiednich osiedlach / stawki to nie lepiej ich
              pogonić? To są takie drobne i grubsze sprawy które zarząd powinien rozwiązywać, jak zapowiadał.
        • inforb27 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 16.06.11, 00:54
          sibeliuss napisał:

          > Mamy na osiedlu pana, który uważa, że jak w jednym z bloków był inny zarząd to
          > śmieci mniej śmierdziały w kubłach smile
          Nie mam "pana" choć mieszkam na tym osiedlu. Pan to był Jurski - właściciel tych terenów, który wielki majątek podzielił na małe działki dla biedniejszych by było ich stać na zakup.
          "Bloki" to są np. startowe w lekkiej atletyce. To są budynki wielorodzinne. Czy jest jakieś forum byś nie miał coś do powiedzenia. Rzadko piszę ale co jakiś czas czytam.
          Zaciszanin od 1961 roku - czyli od urodzenia.
          • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 16.06.11, 08:44
            Na Zaciszu urodzonych jest wielu.
            Takich co czytają tylko "co jakiś czas" niestety też.
            "Rzadko piszących" nie będę piętnował, bo jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to się nie odzywa.

            Czy to na prawdę tak źle, że człowiek myśli i chce się tym dzielić?
            • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 16.06.11, 10:21
              scubares napisał:

              > Czy to na prawdę tak źle, że człowiek myśli i chce się tym dzielić?

              To dla wielu jest ogromny problem.
          • sibeliuss Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 16.06.11, 10:36
            Czepiasz się, ale widocznie tak masz.
            Zygmunt Jórski nigdy nie był posiadaczem terenów, gdzie dziś jest ZZ. Jego włości kończyły się na linii ulicy Kanałowej, dalej był Agril.
            Jeśli piszesz, żeby mi "dokopać", to możesz sobie darować - odporny jestem.
          • pieskuba Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 09:44
            inforb27 napisał:

            > "Bloki" to są np. startowe w lekkiej atletyce. To są budynki wielorodzinne.

            Podzielę się z Tobą wiedzą, dotąd jak widać niedostępną. Otóż niektóre słowa mają więcej niż jedno znaczenie, naprawdę! Zobacz:

            pl.wikipedia.org/wiki/Blok_mieszkalny
    • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 16.06.11, 23:49
      Gówniarzeria, gówniarzeria... Nie dość, że robisz błąd ortograficzny w temacie, który świadczy (A przynajmniej dla mnie, jak mnie uczyli) z jak inteligentom osobą rozmawiam. Zakładasz drugi temat, który jest dla mnie obraźliwy. Ile to będziecie ludzie powtarzać? Skąd w ogóle ta pewność, że to CI Z IMPREZY STULECIA, gdzie znajdowało się "BYDŁO", była muzyka i to po południu! Z tego co napisałeś "Oblega", to znaczy, że nie można siedzieć za blokiem na ławkach, które są do tego przeznaczone. Są one niszczone? Masz dowód przedstawiający to, a szczególnie, kto to robi? Powiem tyle, ławki są rozwalone od Października, a nawet źle to ująłem. Nie rozwalone, lecz lekko podniszczone. Od kiedy godzina 21 jest ciszą nocną? Tak, uczestniczyłem na imprezie, która odbyła się dnia 16 kwietnia, o ile pamiętam. Wtedy widziałem, że maksymalnie 8 sąsiadów widziało nasze twarze, jednak myliłem się. Z tego co tu czytam, to wszyscy (Całe osiedle prawie) z lornetkami stali i mają teraz nasze rysopisy. Słyszysz krzyki i bluzgi w nocy? Dziwne, mam na tą samą stronę okno, a takowe okrzyki do mojego okna nie dochodzą. Piszesz, że wypadałoby coś z tym zrobić, może od razu niech całą młodzież osiedla wywiozą, bo siedzą za blokiem. Prawie zapomniałem nazwałeś siedzenie za blokiem C - Nocną imprezą! Ciekawe. Powiem teraz tak: To nie ta wasza "Gówniarzeria z imprezy" siedzi za blokiem, wiem tyle, że to nikt z tej całej imprezy. Może teraz po tym poście zacznie się nie potrzebny Flejm, ale powiem tylko, że jestem pełnoletni i nie życzę sobie mówienia o mnie, lub kimkolwiek - bydło, gówniarzeria.
      P.S: A próbowałeś kiedyś "SĄSIEDZIE" - krzyknąć, by sobie poszli?
      Dziękuję, pozdrawiam - Karpiu.
      • pieskuba Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 09:55
        astro123 napisał:

        > Gówniarzeria, gówniarzeria... Nie dość, że robisz błąd ortograficzny w temacie,
        > który świadczy (A przynajmniej dla mnie, jak mnie uczyli) z jak inteligentom o
        > sobą rozmawiam.

        Wiesz, młody człowieku, w słowie "gówniarzeria" łatwo zrobić błąd, bo mimowolnie szuka się analogii takich jak "menażeria", "garmażeria" etc. Ja pewnie też bym się pomyliła, właśnie z tego powodu. Zanim jednak zaczniesz wyśmiewać cudze błędy zastanów się jeszcze raz, jak Ciebie uczono, bo używając formy "inteligentnom" pokazujesz, że sam mistrzem świata w ortografii nie jesteś. I że to też o czymś świadczy.
      • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 13:04
        Pełnoletni nie znaczy dojrzały, poważny czy też mądry.
        A na szacunek i poważne traktowanie trzeba sobie zasłużyć (i nie ma to nic wspólnego z wiekiem). Tak więc życzenia odnośnie sposobu w jaki się Ciebie czy Twoich znajomych nazywa możesz zachować dla siebie.

        Jeżeli nadal będziecie hałasować pod oknami, to nadal będziecie tylko gówniarzami i bydłem.

        • duke-nukem Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 13:08
          Damn, jeśli śpisz o 21.00 to ci gratuluje. Z tego co wiem do 22.00 mogą hałasować, wtedy nie ma ciszy nocnej. No chyba że mieszkam w jakimś innym kraju ...

          Zawsze możesz jeszcze zamknąć okno smile

          PS: I dalej robisz ten sam błąd "gówniarzu" ...
          • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 13:30
            "Dziewczynko", ja nie wnikam z kim i o której chodzisz spać.
            Czemu więc Ty próbujesz zaglądać mi do sypialni?

            A jeżeli chodzi o regulacje prawne, to poczytaj jeszcze. Bo może rzeczywiście mieszkasz w innym kraju?

            Art.51 KW - Zakłócanie porządku
            §1 - Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny, albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
          • meeegotka Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 15:28
            Z tego co wiem do 22.00 mogą hałasow
            > ać, wtedy nie ma ciszy nocnej. No chyba że mieszkam w jakimś innym kraju ...
            >


            Moze mieszkasz rzeczywiscie w jakims Mozambiku, bo gowniarzeria halasuje i przed 22 i grubo po - im wisi, ktora jest godzina i ze normalni ludzie chca w tym czasie odpoczac, w lecie z otwartym oknem! Niektorzy maja tez male dzieci, ktore budzi byle odglos, nie mowiac o darciu pyska przez pol nocy - ale to gowniarzerii tez lata, co tam poszanowanie praw innych, wszak oni sa "u siebie" i maja prawo, prawda?
            Zatem dorosnij, zanim bedziesz wypowiadal sie na temat halasowania.
        • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 14:09
          Pisząc pełnoletni, chciałem uniknąć takich postów jak "Najpierw skończ szkołę i pisz" i tym podobnych. Na twoim szacunku mi nie zależy. Nie znasz mnie, więc nie wytykaj mi, czy mam na coś zasłużyć, czy nie. Swoje życzenie będę pisał, gdzie będę chciał, a jak znasz tak prawo, to poczytaj je dokładnie, a zrozumiesz. Czytania ze zrozumieniem, to widzę, że niektórzy nie osiągnęli nawet po ukończeniu szkoły. POWTÓRZĘ jeszcze raz.
          Po 1. Nie ja hałasuję pod balkonami.
          Po 2. Nie moi znajomi.
          Po 3. Wchodzisz na forum, aby ubliżyć człowiekowi drugiemu? My możemy również stworzyć temat na forum pod tytułem "Jakieś "Bydło" ciągle coś pisze na forum o młodzieży na osiedlu".
          Nie obchodzi mnie za bardzo, to co tutaj piszą niektórzy na forum, bo tak naprawdę, nikt się nie ruszy, by zwrócić komuś uwagę. Powiem tak, czasem jak czytam/my, te wasze tematy tutaj, to jest żałosne i aż wstyd... Przykłady?
          - Nielegalna uprawa pomidorów za B
          - Ktoś ciągnie za klamkę moją! - Złodziej! Gdy podszedłem do drzwi, była tam tylko pani z wózkiem.
          - Mafia osiedla.
          i wiele, wiele innych. Tak, od razu nazwijmy tych co byli na tej imprezie po południowej MAFIĄ! Tak przy okazji, to nie wiem, czy wy czasem nie słyszycie, że ludzie z osiedla potrafią robić większe imprezy w nocy, a jakoś o nich nikt nic nie napisał.
          • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 15:14
            Ty tak serio, czy się popisujesz przed znajomymi?
            Ależ będziecie mieli uuuuubaw smile

            POWTÓRZĘ: Ludzi chcą mieć święty spokój w domu (za oknem też).
            Zrozumiesz... za kila/naście lat (sry, nie mogłem się powstrzymać) tongue_out


          • meeegotka Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 18:12
            . Wchodzisz na forum, aby ubliżyć człowiekowi drugiemu? My możemy również s
            > tworzyć temat na forum pod tytułem "Jakieś "Bydło" ciągle coś pisze na forum o
            > młodzieży na osiedlu".

            No coz, dla mnie osobiscie osobnicy, ktorzy dra geby okolo godziny 1 w nocy na lawce za blokiem C, majac gdzies upomnienia (niestety, ochrona tez ma to gdzies, nie wiem, moze sie boi?) to jest wlasnie bydlo i to bydlo do potegi entej (a gowniarzeria to delikatne okreslenie)
            I tak jak juz pisalam - jesli jeszcze raz, chocby minute po 22 owo towarzystwo bedzie imprezowac za moimi oknami - wzywam policje!

          • przemek.c Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 22:54
            astro123 napisał:

            > Pisząc pełnoletni, chciałem uniknąć takich postów jak "Najpierw skończ szkołę i
            > pisz" i tym podobnych. Na twoim szacunku mi nie zależy. Nie znasz mnie, więc n
            > ie wytykaj mi, czy mam na coś zasłużyć, czy nie. Swoje życzenie będę pisał, gdz
            > ie będę chciał, a jak znasz tak prawo, to poczytaj je dokładnie, a zrozumiesz.

            Czegoś nie jarzę... Skoro problem Ciebie nie dotyczy, czemu się rzucasz? "Uderz w stół"...?
    • tirammisu Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 15:47
      Nie Ty? Doprawdy? tak się składa że doskonale pamiętam kto uczestniczył w tamtej pamiętnej imprezie ponieważ mieszkam obok tej klatki, a pod blokami na etapie C widuję was też i to dosyć często. Skoro musisz się wyżyć, wybawić czemu do cholery nie pójdziesz do klubu czy gdzieś? Nie będę zamykać okien w upalne dni, ja pracuję, ja zarabiam, ja kupiłam mieszkanie na tym osiedlu a nie innym ponieważ liczyłam na spokój, że po ciężkim dniu będę mogła odpocząć, Meegotka co do dzieci, podzielam zdanie, również jestem mama, może gdy sam będziesz miał dzieci zobaczysz jak to jest gdy w nocy jakiś gnojek który nie ma nic do roboty tylko darcie mordy pod oknem budzi Twoje dziecko, które potem przez x czasu musisz usypiać..
    • tirammisu Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 15:50
      mogę i spać nawet o 15 i nie powinno cię to obchodzić bo nic ci do tego.
      swoją dorosłość próbujesz pokazać, czepiając się starszych od ciebie ludzi o błędy ortograficzne. Świetnie cieszę się że masz 5 z polskiego, jednak tym swojej dojrzałości nie udowodnisz.
      Jak tak ci przeszkadza czepianie się na forum to może po prostu na zwykłe 'odczep się' zmień miejsce, albo zaproś gości do domu i tam się drzyj, ciekawe co rodzice na to by powiedzieli
      • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 16:52
        Scubares - Ty tak serio, czy tylko udajesz? Nie popisuję się przed nikim, ale skoro już mówisz, to mamy z ciebie większy teraz "uuubaw" niż ci się wydaje. Jesteś taki zabawny! Jak ty to robisz? A już wiem, to tylko twoja... (Domyśl się) Może kiedyś zrozumiesz dokładnie moją wypowiedź i dowiesz się, co chciałem zasugerować tym zdaniem, o stworzeniu tematu.
        Powtórzę po raz Drugi - Nie ja, nikt z tej imprezy, może pojedyncze osoby tam stoją. Sam czasem chodzę za blok C, ale nie przypominam sobie, żebym tam darł się. Nie staję w obronię jakiejś grupy, która przesiaduje po godzinie 21 za blokiem C i pije tam, lub cokolwiek jeszcze robi. Chodziło mi tylko o samą nazwę tego tematu.

        Tirammisu - Widujesz nas dosyć często za blokiem. Dobra, okey, czyli teraz to nie można już sobie przejść się tam, tak? Nie przypominam sobie, że, gdy ja byłem za blokiem, to ktoś zwrócił nam uwagę. Nikt też nie wrzeszczał wtedy, ani nic nie pił. Nie, nie muszę się wyżyć, wybawić, itp. a przynajmniej nie odczuwam takiej potrzeby. Macie problem z grupą za blokiem? To powiem tylko, że nie są oni z naszego osiedla. Możecie zawdzięczać to ochronie, lub innym, że wpuszczają takie osoby. Chociaż wejść na to osiedle, to nie problem. No możesz sobie spać, kiedy tam chcesz, ale to chyba zdanie nie w moją stronę, bo ja nie przypominam sobie, żebym coś miał do kogoś, kiedy idzie spać. Tylko mówię, że cisza nocna zaczyna się od godziny 22. Zresztą, co ja będę tłumaczył, można sobie poczytać na internecie. Czemu skoro macie takie problemy z ludźmi za oknem, to pytam się, czemu nikt nie zwróci im uwagi? No, chyba, że już zwracaliście. Swojej dorosłości, nie próbuję pokazywać nikomu, bo nie mam takiej potrzeby, sam wiem, co wiem. Tylko ci "Doświadczeni dorośli" czepiają się nie tych osób, co trzeba.

        Jak tak ci przeszkadza czepianie się na forum to może po prostu na zwykłe 'odczep się' zmień miejsce, albo zaproś gości do domu i tam się drzyj, ciekawe co rodzice na to by powiedzieli - Nie rozumiem twojego zdania... Z tego co przeczytałem, to sugerujesz, że przesiaduję przed forum cały czas, a żeby to zmienić, to mam zaprosić znajomych i drzeć się, ciekawe... - Tyle, że ja się nie drę i OSTATNI RAZ POWTÓRZĘ - Nie JA/MY! przesiadujemy za blokiem o tej godzinie.
        • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 17:53
          Ooo, jaka mądrala: "Sam wie, co wie" smile
          "Intelygencja" w czystej formie!


          • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 19:05
            Twoje posty są prowokatorskie, dziecinne i nic nie wprowadzające do tematu. Jak ci się coś nie podoba, co napisałem, to opisz dokładnie, co, albo w ogóle nic nie pisz. Robisz z siebie cwaniaczka jakiegoś, czy to jakaś gra?
            • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 17.06.11, 22:33
              Pora karmienia troli minęła smile Spać!

              • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 08:48
                Dziewczynko powyżej, skoro już pokazałaś jaka inteligenta jesteś i jak bardzo masz uszkodzoną głowę, to możesz już iść. No i takie coś można chyba uleczyć, ale u ciebie to już zaawansowany stan.
                P.S: Ale jesteś idiotą.
                • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 10:09
                  Żałosne.
                  • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 20:40
                    Żałosny, to jesteś ty. Jedyne, gdzie się nadajesz, to tutaj: morawica.com.pl/

                    Kiedy ja tu próbuję wszystko ładnie wytłumaczyć, co się dzieje. To z twojej strony lecą prowokatorskie, dziecinne teksty. Nie chcecie się nic dowiedzieć, wolicie trzymać się swojej wersji, to i niech tak będzie. Róbcie sobie co chcecie z MŁODZIEŻĄ za blokiem, a potem możecie opisać w tym temacie jak wam poszło.

                    • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 20:52
                      Nie płacz. Jak dorośniesz, to wszystko się zmieni.
                      Może nawet ludzie zaczną traktować cię poważnie smile
                      • astro123 Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 23:28
                        No, bo inaczej skończę jak ty i jedyne gdzie będę mógł pokazać swoją siłę to na forum. Przykro mi, że ciebie nie traktują poważnie, no niestety zostałeś pokrzywdzony przez los, ale nie martw się, za jakieś 10 lat, jak już osiągniesz ten wiek - 25 lat, to na pewno zmądrzejesz, trzymam kciuki.
                        • scubares Re: imprezowa gówniażeria nie próżnuje za C.... 19.06.11, 23:50
                          smile
Pełna wersja