PARKOWANIE NA ZZ

25.09.11, 22:12
Witam,
Czy ktos moze mi powiedziec jak to jest z garazami i parkowaniem na ZZ.
Kupilam mieszkanie bez garazu takie akurat bylo, podobalo nam sie, nie sadzilam, ze tu taki cyrk z parkowaniem jak sie nie kupilo miejsca lub garazu. Mieszkalam na innych osiedlach i nigdzie czegos takiego nie widzialam. Jest tyle miejsca na osiedlu, przy osiedlu, czy nic nie mozna zrobic, zeby ulatwic mieszkancom sprawe parkowania??
Ja chetnie kupie garaz czy miejsce parkingowe, jak ktos chce sprzedac to prosze o info.
Parkowanie w garazu pod szpitalem jest klopotliwe.

Moze ktos z zarzadu moze cos wiecej powiedziec w tej sprawie!!
pozdrawiam,

mi55@o2.pl
    • sibeliuss Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 09:24
      Nie ma opcji parkowania poza wyznaczonymi miejscami. Osiedle nie moze być zastawione autami, szkoda że sprzedający nie uprzedził o takiej niedogodności. Na czym polega kłopotliwość parkowania pod szpitalem? Odległość?
    • scubares Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 10:10
      Jaki cyrk? Chodzi o to, że na trawnikach i na zakazie nie wolno?


    • klejmanm Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 14:17
      Gdzie ty widzisz to miejsce na osiedlu?
      Masz na myśli trawniki i wjazdy do garaży, zakręty i chodniki?
    • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 14:47
      Jaki cyrk?? mam mieszkanie na osiedlu i tu chcialabym parkowac, a nie biegac podi ze szpitalnego parkingu z dzieckiem i zakupami, jest to duza niedogodnosc. Mieszkalam na kilku warszawskich osiedlach i nigdzie tego nie bylo, stad moje zdziwienie. Sadze, ze odpowiedzialy osoby, ktore maja garaz i nie maja z tym problemu.
      Coz, skoro jest taka polityka na osiedlu, nie ma mozliwosci pomocy w tym temacie i nikogo nie interesuje ten temat, jak nie uda mi sie kupic garazu najlepsza opcja bedzie sprzedaz mieszkania i kupno w innym miejscu poniewaz wszedzie na osiedlach wlasciciel ma zapewnione miejsce do parkowania.
      • scubares Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 15:22
        Nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz.
        Napisz proszę jakiej pomocy oczekujesz i co jest złego w aktualnej polityce osiedla.
        • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 15:32
          Oczekuje pomocy w mozliwosci parkowania na osiedlu, tu gdzie mieszkam.
          Chetnie kupie garaz, daje ogloszenia.
          Takich osob jak ja, poszukujacych parkowania na osiedlu jest wiecej, wiec problem jest i proponowanie garazowania pod szpitalem nie jest pomoca.
          To jest zla polityka osiedla niestety, kazdy mysli o swoim, ja mam, a ty sobie biegaj pod szpital.
          Szkoda, ze nie wiedzialam o tym.
          pozdrawiam
          • sibeliuss Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 16:04
            Masz pretensje, że nikt nie chce Ci sprzedać garażu? A czy nie masz pretensji do sprzedającego lokal?
            • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 16:07
              oczywiscie, ze mam, ale zycie toczy sie dalej, poki co szukam garazu do kupna, jak nie to zmienie mieszkania mimo, ze bedzie mi szkoda bo jest ladne i w dobrej lokalizacji!
              pozdrawiam
          • scubares Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 16:08
            Polityka osiedla?
            Kręcisz droga sąsiadko.
            Czemu nie napiszesz, że oczekujesz przyzwolenia na parkowanie poza wyznaczonymi miejscami?




            • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 16:30
              nie oczekuje na cos takiego. poki co wynajmuje miejsce.
              ale z polityka osiedla nie moge sie zgodzic, nigdzie takiego cyrku na ogrodzonych osiedlach nie ma. sa miejsca wykupione i ogolnodostepne. teraz musze poniesc konsekwencje niewiedzy, rowniez finansowa. nielegalnie nie parkowalam i nie bede.
              a co by sie stalo, jakby byl dodatkowy parking przed wjazdem na osiedle kolo ochrony, bylyby miejsca dla gosci i ogolnodostepne, jest sporo miejsca i wole miec troche mniej trawnika, a wygode, tak wygode, zarowno dla siebie, jak i gosci dla ktorych tez trzeba biegac po klucze, zeby mogli zaparkowac. na kazdym innym osiedlu tym tematem zajmuje sie ochrona i miejsca dla gosci sa kolo ochrony. samo zycie. inni wola nielegalnie parkowac a miec wiecej zieleni, tez samo zycie. temat, jak widze jest nie do zalatwienia, a wiec:
              coz, szukam garazu do kupna na zewnatrz lub wewnatrz, prosze o info, bede wdzieczna za pomoc.
              pozdrawiam
              • sibeliuss Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 23:13
                Przed wjazdem na osiedle jest parking pod ratuszem. Trawnik wzdłuż ulicy św. Wincentego to własność miasta.
              • corroll Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 23:14
                Piszesz, że wynajmukesz miejsce a jednocześnie szukasz coś tu do kupna. Rozumiem, że wynajmujesz własnie tam gdzieś pod szpitalem i stąd ta niedogodność. Rozwiązaniem może też być przecież wynajęcie czegoś na osiedlu, co jakiś czas pojawiają się tu takie ogłoszenia. Na parking przed wjazdem nie ma szans bo to już teren miasta. Co do miejsc gościnnych to każda wspólnota ma chyba przynajmniej ze dwa takie miejsca, dowiedz się w zarządzie, pozostaje też parkowanie na ul. Zielone Zacisze co jak widać mnóstwo osób tak robi. Natomiast co do biegania z siatami to nie ma problemu, każdy ma prawo z wjechać na osiedle w celu wyładowania swoich siat.
                • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 26.09.11, 23:39
                  dzieki za info, szukam parkingu do kupna, zeby skonczyc zabawe z wynajmem. nikt z WAS mnie nie przekonal, nie da sie bo miasta wlasnosc, a ktos probowal??, poki co wynajmuje i jest ok, nie ma problemu. ale docelowo chce kupic bo uwazam, ze jak mam tu mieszkac to chce tez tu parkowac i nie placic prywatnie, czysta kalkulacja. jak nie bedzie mozliwe kupic tutaj garazu to kupie na ul. zielone zacisze. teraz juz wiem, ze trzeba bylo kupic mieszkanie z garazem, ale te byly z widokiem na plac zabaw, kiepska opcja. ja mam ladny widok , kanalek, zielen i mieszkanie jest fajne, winda, pomieszczenie gosp., dobry punkt komunikacyjny, a wiec ok.
                  bieganie po klucz, jak gosc ma przyjechac nie jest dobrym pomyslem, to powinna koordynowac ochrona, tak jest na innych osiedlach, sama mieszkalam na kilku i mam porownanie, jest to bb. logiczne i wygodne rozwiazanie, moze warto o tym pomyslec i ulatwic zycie sobie i gosciom.

                  pozdrawiam i serdecznie prosze o info dot. kupna garazu lub miejsca postojowego.
                • sibeliuss Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 07:31
                  corroll napisał:

                  > Co do miejsc gościnnych to każda wspólnota ma chyba przynajmniej ze dwa takie miejsca

                  W etapie B była taska rodzinka, która usiłowała wmówić ochronie, że co wieczór ma gości smile
                  • zzadam Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 07:49
                    Tak przy okazji czy prawdą jest to, iż wspólnota A wszyskie swoje miejsca gościnne sprzedała lub wynajęła i takowych obecnie nie posiada. Pytam w kontekście dawnych pretensji o nie użyczaniu swoich miejsc parkingowych dla inny wspólnot (tzn. B i C) a z tego co mi się wydaje notorycznie na miejscu gościnnym wspólnoty B parkuje mieszkaniec A.
              • scubares Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 09:00
                No teraz to już nic a nic nie rozumiem sad
                Wynajmujesz, więc masz gdzie parkować.
                Czemu więc robisz raban (cyrk)?
                Bo nikt nie chce sprzedać Ci miejsca?

                Zorientuj się też kto jest właścicielem ziemi na której chcesz robić parking i jaki jest plan
                zagospodarowania Św. Wincentego.
                Sformułowania "polityka osiedla" też jest bez sensu - nie ma czegoś takiego.
                Mamy trzy wspólnoty - każda rządzi się sama.

                Jeżeli chodzi o gości to mogą zostawić samochód na ul. Zielone Zacisze (za stróżówką jest dodatkowa furtka).


                • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 15:15
                  Powinnam sie cieszyc, ze moge wynajmowac miejsce parkingowe na swoim osiedlu, coz, nie jest to dla mnie normalne i nie bedzie. Na zadnym osiedlu, oprocz naszego nie ma takiej sytuacji i dalej twierdze, ze to jest nienormalne ale widze, ze dla WAS jest, trudno.
                  Poki co nikt nie napisal, ze to jest kiepska sytuacja, ze probowano cos zrobic, sprawdzic inne mozliwosci, nie, jedyna propozycja, a nie dotyczy ona tylko mnie, to wynajmij sobie garaz!!, wynajelam ale to nie jest docelowe rozwiazanie.
                  Jak to zwykle u nas bywa, tak musi byc, nic sie nie da zrobic bo po co ulatwiac sobie zycie!

                  Szukam garazu do kupna w lub przy budynku 110/112/114, dzieki za info!
                  pozdrawiam
                  • przemek.c Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:17
                    mism55 napisała:

                    > Powinnam sie cieszyc, ze moge wynajmowac miejsce parkingowe na swoim osiedlu, c
                    > oz, nie jest to dla mnie normalne i nie bedzie. Na zadnym osiedlu, oprocz nasze
                    > go nie ma takiej sytuacji i dalej twierdze, ze to jest nienormalne ale widze, z
                    > e dla WAS jest, trudno.

                    Najwyraźniej mało widziałaś osiedli.
              • przemek.c Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:12
                Bzdura. Wszędzie, gdzie bywałem, jeśli nie było wolnego miejsca dla gości, to musiałem sobie szukać miejscówki do zaparkowania poza osiedlem.

                U nas miejsc jest tyle, ile jest i szlus. Nic na to nie poradzimy. Aprobaty na parkowanie poza miejscami wyznaczonymi nie ma. Tak samo na parkowanie na trawnikach. Skoro miejsc nie ma, to NIE MA. Czego oczekujesz? Że osiedle się zamieni w gumowe i rozciągnie? Szukaj miejsca do kupna, a tymczasem zapraszamy na parkingi poza osiedlem. Tyle w temacie.
          • przemek.c Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 21:40
            200 metrów od osiedla jest garaż piętrowy z wywieszką "wolne miejsca" (jeśli pamięć mnie nie myli). W czym problem?
            • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:10
              Problem w tym, ze mam mieszkanie na tym osiedlu i tu chce parkowac, czy to takie dziwne. Najem miejsca jest tymczasowym rozwiazaniem, klopotliwym.
              Szukam garazu/miejsca postojowego do kupna, zeby bylo wygodnie, tak trudno to zrozumiec.
              Dziekuje za wszelkie podpowiedzi, wiem co gdzie jest, sa to kiepskie rozwiazania. Jak widac odpowiedzi sa tylko od osob, ktore nie maja problemu z parkowaniem bo maja miejsca.
              I dalej twierdze, ze nie ma takiego osiedla gdzie wlasciciel nie moze na nim parkowac. Tutaj tak jest i to jest bb. kiepskie rozwiazanie. Zadowolonym z sytuacji dziekuje za komentarze, ja nie jestem zadowolona z takiego rozwiazania i dalej prosze o info, jezeli ktos chce sprzedac wew. lub zew. miejsce parkingowe.
              Zycze pogody ducha i pieknej jesieni, pozdrawiam!
              • przemek.c Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:16
                mism55 napisała:

                > Problem w tym, ze mam mieszkanie na tym osiedlu i tu chce parkowac, czy to taki
                > e dziwne. Najem miejsca jest tymczasowym rozwiazaniem, klopotliwym.
                > Szukam garazu/miejsca postojowego do kupna, zeby bylo wygodnie, tak trudno to z
                > rozumiec.

                Powodzenia zatem w poszukiwaniach. Mam nadzieję, że znajdzie się sprzedawca. Ale póki co, skoro miejsca nie ma, to nie ma i pozostaje szukać miejsca do parkowania poza osiedlem. Czy to tak trudno zrozumieć?
                • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:26
                  Bardzo trudno to zrozumiec, jak widzisz. Nie wiem po co tak sie denerwujesz, jest problem i to moj problem, wynajmuje, place, wjezdzam legalnie, radze sobie, nie zamierzam stawac nielegalnie. Najlatwiej powiedziec nie da sie. Ale jak widac nikt tym sie nie zajmowal i nie zamierza, trudno!
                  Coz bywalismy na roznych osiedlach, ja poki co na zadnym jako mieszkaniec albo gosc nie mialam problemow, a mieszkalam na 5 osiedlach!! Jako gosc to nawet bym nie dyskutowala, ale wlasciciel! Ale ok., nie da sie!
                  Jeszcze raz, szukam garazu, nie denerwujcie sie przeciez to moj problem nie Wasz!
                  • przemek.c Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:39
                    mism55 napisała:

                    > Bardzo trudno to zrozumiec, jak widzisz. Nie wiem po co tak sie denerwujesz, je
                    > st problem i to moj problem, wynajmuje, place, wjezdzam legalnie, radze sobie,
                    > nie zamierzam stawac nielegalnie. Najlatwiej powiedziec nie da sie. Ale jak wid
                    > ac nikt tym sie nie zajmowal i nie zamierza, trudno!
                    > Coz bywalismy na roznych osiedlach, ja poki co na zadnym jako mieszkaniec albo
                    > gosc nie mialam problemow, a mieszkalam na 5 osiedlach!! Jako gosc to nawet bym
                    > nie dyskutowala, ale wlasciciel! Ale ok., nie da sie!
                    > Jeszcze raz, szukam garazu, nie denerwujcie sie przeciez to moj problem nie Was
                    > z!

                    Ależ ja się nie denerwuję, uświadamiam Ci jedynie stan faktyczny. Jak na razie, w każdym poście piszesz, że poszukujesz garażu - myślę, że ew. zainteresowany zdążył już zauważyć potencjalnego klienta. 20 postów wystarczy. Resztę wrzuć w dział "ogłoszenia" inaczej wątek może wylecieć do hasioka. Twoje posty przypominają raczej wołanie w postaci "chcę tu parkować na lewo i mam nadzieję, że ktoś temu przyklaśnie."

                    Zapomnij.

                    Powodzenia w poszukiwaniach. A na razie zapraszamy na okoliczne parkingi, cokolwiek myślisz o stanie rzeczy na ZZ.
                  • corroll Re: PARKOWANIE NA ZZ 28.09.11, 10:03
                    Te osiedle nie różni się znacząco od wielu innych strzeżonych osiedli, tutaj też jak się ma własne ew. wynajęte miejsce parkingowe to nie ma problemu z parkowaniem, dokładnie tak samo jak na innych osiedlach o których pisałaś.
                    • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 28.09.11, 18:49
                      zawsze jakies problemy sa, takie jak z usterkami powykonawczymi, to jest wszedzie.
                      tutaj, na zebraniu wspolnoty i czytam dodatkowo, wiem, ze sa problemy z placem zabaw, jego finansowaniem z uwagi na sprawy wlasnosciowe, a jest on wyjatkowo duzy, rzadko sie zdarza na zamknietrych osiedlach, zeby bylo takie duze boisko i to posrodku, a place zabaw dla dzieci sa gdzies z boku i raczej nie za duze. fajnie, ze mam mieszkanie z widokiem nie na ten plac, a pamietam, jak ogladalam mieszkania to zwrocilam uwage na odglosy halasu z boiska, ktore sa normalne w takiej sytuacji. cos kosztem czegos musi byc.
                      sa plusy i minusy. parkowanie jest minusem, trudno, trzeba to przezyc, poki co wynajmuje, jak nie kupie tu, to kupie na zaciszu.

                      pozdrawiam serdecznie, milego czasu i sympatycznej atmosfery na osiedlu zycze wszystkim!
                  • polafranklyn Re: PARKOWANIE NA ZZ 29.09.11, 15:02
                    mism55 napisała:

                    >Najlatwiej powiedziec nie da sie. Ale jak widac nikt tym sie nie zajmowal i nie zamierza, trudno! Coz bywalismy na roznych osiedlach, ja poki co na zadnym jako mieszkaniec albo
                    > gosc nie mialam problemow, a mieszkalam na 5 osiedlach!! Jako gosc to nawet bym
                    > nie dyskutowala, ale wlasciciel! Ale ok., nie da sie!

                    Hm, ciekawe jak zapewnic na ZZ miejsca dla wszystkich wlascicieli - jest ok. 900 lokali, srednio po 2 samochody na rodzine... Hm, pewnie da sie - przeciez mozna zlikwidowac tez przesadnie duzy plac zabaw, co? wink
                    Niedawno bylo ogloszenie o sprzedazy garazu, 30 tys. zl. Ale juz go niestety nie widze.

                    • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 29.09.11, 16:00
                      dzieki za konkret, jest 900 lokali, a ile jest miejsc parkingowych??dla zobrazowania skali problemu parkowania??, moze ktos wie??
    • mism55 Re: PARKOWANIE NA ZZ 27.09.11, 22:53
      Dziekuje, bede szukala, a parkowalam, parkuje i bede parkowala legalnie!

      pozdrawiam
    • krisjacko KOSZT PARKOWANIA NA ZZ 29.09.11, 23:10
      Jaki jest koszt parkowania na ZZ tz ile kosztuje wynajęcie garażu miesięcznie ile kosztuje wynajecie m.postojowegomiesięcznie a jakby ktoś chciał kupić z drugiej reki to po ile chodzą te rarytasy ?
      • lejzorski upośledzenie ? 04.10.11, 11:37
        ktos kupil mieskanie bo mu sie podobalo ok. kupil mieszkanie bez garazu. ktos pomyslal sobie ze mieszkanie jest najwazniejsze a o garazu pomyli pozniej.

        ktos jest obyty i zna wiele osiedli ten, ktos to pewnie z prowincji pochodzi i ma staz mieszkaniowy w warszawie. ktos jest zaradny , kombinuje ze znajdzie chctenych takich jak ktos i wymusi na wspolnocie utworzenie nowych miejc parkingowych wew. osiedla. ktos sie myli , nie tedy droga. niech ktos sprzeda mieszkanie(o ile nie jest na kredyt ) napewno pojdzie łatwo chyba ze kupiec zapyta o garaż.
        • mism55 Re: upośledzenie ? 04.10.11, 16:17
          Drogi Sasiedzie!
          Zamiast obrazliwego tonu wypowiedzi napisz co zrobiono przez 5-6 lat, zeby poprawic sytuacje parkowania na osiedlu oprocz sciagania samochodow nielegalnie parkujacych.
          Mieszkanie mam za gotowke, w Warszawie mieszkam prawie 30 lat, nie jestem warszawiakiem, jestem zaradny, wybralem lepszy uklad mieszkania kosztem garazu. Za niewiedze sie placi, garaz wynajmuje i jest ok.
          Ale problem parkowania jest jak widac po wpisach dotyczach poszukiwania miejsc parkingowych i konkretnych informacji co zrobiono nie ma, wiec prosze, zamiast obrazania, o info czy byly jakies rozwazania, pomysly, zeby zmienic ta sytuacje. Jak widze i slysze nie bylo tego tematu, a moze??/

          z sasiedzkim pozdrowieniem!




          • polafranklyn Re: upośledzenie ? 04.10.11, 16:30
            Ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby nowy sasiad, ktory uwaza, ze mozna cos w tym temacie zrobic - podzielil sie pomyslami i zaktywizowal mieszkancow. Juz raz sie udalo - mieszkancy ZZ sami zrobili modernizacje placu zabaw i ogrodzenie boiska.
            Tak wiec - tutaj wiele mozna. Ale postawa - czy ktos cos zrobil/wezcie i zrobcie raczej nie jest zbyt perspektywiczna.
            • mism55 Re: upośledzenie ? 04.10.11, 16:46
              Swietne info o boisku i aktywizacji mieszkancow, lubie takie odpowiedzi.
              Prosze o info czy byly jakies kroki podejmowane w sprawie parkowania, jestem od niedawna na osiedlu to pytam i nie uchylam sie od dzialania, wrecz przeciwnie.

              pozdrawiam!
              • lejzorski zlikwidowac przestrzen spoleczną 06.10.11, 13:08
                wewnątrz osiedla, najlepiej plac zabaw i boisko bo nie parkingów dla słoików. idąc w tym kierunku mozna wszystko zamienic w beton . swietnie widac to na przykladzie topniejącego terenu wokól lasu bródnowskiego.

                ps. pisac kazdy moze , aktywowac etc. ale wierzcie mi w tym przypadku nie przejdzie ta prowokacja.

                jest swietny P&R na Młocinach polecam
                • mism55 Re: zlikwidowac przestrzen spoleczną 06.10.11, 16:01
                  Po co te zlosliwosci, akurat ja zaproponowalam na zebraniu podniesienie skladki na utrzymanie boiska i placu zabaw. Rowniez pochwalilam, ze jest to spore miejsce co rzadko zdarza sie na osiedlach i nadal uwazam, ze nalezy o nie dbac. To, ze wolalam widok nie na boisko to moj wybor i gdybym mialam znowu decydowac wybralabym podobnie. Nigdy nie proponowalam likwidacji czekokolwiek na osiedlu. Zapytalam o to czy byly jakies dzialania podjete w sprawie miejsc parkingowych, wspomnialam o miejscu przed osiedlem przy wjezdzie. Tyle wpisow, a konkretow nie ma, widze, ze nic w tej sprawie nie robiono, ok i niech tak zostanie skoro jest tak dobrze.
                  Wywolalam temat bo dotyczy on nie tylko mnie ale to nie jest problem rangi swiatowej, da sie z tym zyc, poki co wynajmuje, a moze uda sie kupic.

                  pozdrawiam i zycze dobrego samopoczucia!





                  • zorber Re: zlikwidowac przestrzen spoleczną 07.10.11, 15:38
                    Słuchaj, osiedle istnieje od 2001 roku. Czy ty naprawdę myślisz, że przez tyle lat nikt nie sprawdził możliwości parkingu przed osiedlem? Otóż właśnie kiedyś było to wszystko analizowane. Zgody na to nie było ZDM-u i nigdy nie będzie bo są inne plany co do tego miejsca długoterminowe ale jednak, powiem jeszcze że na początku istnienia osiedla był parking tymczasowy w okolicach dzisiejszego skwerku przed fontanną, lecz i ten ZDM nakazał zamknąć. Obecnie musi wystarczyć możliowść parkowania na ul. Zielone Zacisze i przy wieżowcu naprzeciwko, innej możliowści już nie będzie wszystko zostało już wyczerpane i nie ma potrzeby do tego wracać, bo zarządy dokładnie wiedzą jaka jest sytuacja. Dlatego też, nie ma potrzeby żadnego działania w tym względzie, masz racje tak jest dobrze i lepiej już nie będzie, nie ma już możliowści działania w żadnym kierunku. Dziwi mnie, że osoba która dopiero co stała się członkiem wspólnoty próbuje pouczać innych i z góry zakłada że nic nie zrobiono w tej sprawie nie zadając sobie nawet trudu sprawdzenia w swoim zarządzie jak w istocie wygląda sytuacja.
                    • mism55 Re: zlikwidowac przestrzen spoleczną 07.10.11, 15:48
                      Dziekuje za konkretna odpowiedz, nareszcie ktos odpowiedzial na temat i wyjasnil sprawe jak trzeba, jeszcze raz dzieki !

                      Ja nikogo nie mam zamiaru pouczac, wywolujac temat na naszym forum oczekiwalam wlasnie takiej odpowiedzi, byly proby zarzadow, rozwazan i dzialan wiele ale nic sie nie da zrobic wiecej.
                      Sadze, ze forum jest najprostszym miejscem komunikacji i wymiany zdan, zlosliwosci sa niepotrzene.

                      Jeszcze raz dzieki!
Pełna wersja