Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt

17.01.12, 13:18
w skrócie


Z dniem 01.01.2012 wchodzi w życie ustawa z którą wedle prawa :
1) Zabrania się wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach
i giełdach
2) Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.3) Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej
niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub
cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość
uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.
4) Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga
zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego
ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania
psa na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać
takiego psa.
5) Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego
na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt,
straż gminną lub Policję
6) Zwierzę traktowane w sposób zagrażający jego życiu lub zdrowiu ( psychicznym, fizycznym) może być czasowo odebrane
właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza,
prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane:
- schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne,
- państwowej jednostce organizacyjnej prowadzącej gospodarstwo rolne, jeżeli
jest to zwierzę gospodarskie,
- gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta
miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie,
- ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę
wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych,
sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych.



więcej

prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-16-wrzesnia-2011-r-o-zmianie-ustawy-o-ochronie-zwierzat-oraz-ustawy-o-utrzymaniu-czystosci-i-porzadku-w-gminach/?on=01.01.2012
    • przemek.c Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 17.01.12, 16:04
      zz_beatka43 napisała:

      > w skrócie

      Ale o co się rozchodzi? :-o
      • asmn Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 11:53
        Chodzi o to by pseudohodowle (czyli rozmnażacze psów i kotów bez papierów) nie mogli tego robić. A to dlatego iż nie płacą podatków z przychodu za sprzedaż zwierząt (hodowle normalnie rozliczają się z US w postaci PITów). Często te zwierzęta niby "po rasowych rodzicach" wcale nie są po rasowych rodzicach. Często suki są wyekspolatowane bo rodzą co "chwila".
        I tak chcąc kupić labradora (o predyspozycjach jakie ma ta rasa) kupuje się kundla (pseudohodowca wciska kit że rasowy i że rodzice mają rodowody) który może mieć w genach wady i choroby genetyczne (rasowe są w hodowlach badane a dla pseudohodowcow to strata kasy), agresję, itd. Bardzo często psy od takich rozmnażaczy są źle zsocjalizowane i za szybko odbierane od matek (7 tygodni to za mało by oddzielić szczeniaka od matki). Stąd później pojawiają się psy płochliwe, nerwowe i źle zsocjalizowane (a to wszystko może prowadzić do agresji - zależne od psychiki psa, ale bywa tak bardzo często).

        To nie rodowód jest taki drogi. Wyrobienie rodowodu to kwestia 30 zł. Szczeniak z hodowli jest drogi gdyż hodowca przed dopuszczeniem psa do suki robi jej badania (podstawowe oraz w kierunku dysplazji i innych wad i chorób genetycznych), karmi sukę specjalną karmą, w czasie "ciąży" suka regularnie jest badana. Szczenięta po urodzeniu nie są wiezione do weta gdzie pełno psich chorób a wet przyjeżdża do hodowcy. Jest przegląd miotu. Szczenięta sa karmione wartościową karmą a nie tym mc donaldsem z marketów (chappi, pedigree i inny chłam). Suki w hodowlach mogą mieć szczeniaki nie częściej jak 1 miot w roku. W renomowanych hodowlach mają raz na 1,5 roku do 2-3 lat. Dzięki czemu organizm suki jest w stanie zapewnić młodym wszystkie substancje odżywcze.

        A pseudohodowca? Dopuszcza do suki nieprzebadanego zwykle o nieznanym pochodzeniu psa, suka tez nie przebadana. Suka w "ciązy" co cieczkę.... Zwykle badań nie robią. Karmią zwykle i sukę i szczeniaki byle czym (resztki z obiadu lub śmieciowe karmy z marketów). Szczeniaki często są sprzedawane zapchlone, zarobaczone, z niekompletnymi szczepieniami. I sprzedawane oczywiście za wcześnie. Mają w nosie komu sprzedadzą byleby sprzedać. Pominę już tragiczne warunki w jakich bywa, że psy i szczenięta sa przetrzymywane. (polecam wpisać w google "pseudohodowla" to mozna zobaczyć jak są trzymane psy bez papierów do rozmnażania i zarobku).

        Rasowy=rodowodowy <- polecam wpisanie tego w google i poczytanie o pseudohodowlach...
        • asmn Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 11:57
          Bywa, że te "słitaśne joreczki" które ludzie kupują bez papierów rodzą się w takich miejscach. Tak spędzają życie ich rodzice...

          Bo kupującego to ugoszczą w domu. Szczenięta przyniosą do domu i udają, że piesek domowy....
          https://bi.gazeta.pl/im/5/10650/z10650505X.jpg
          Zdjęcie przykładowe rozmnażalni psów bez papierów. Źródło: wyborcza.biz



          • przemek.c Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 16:06
            asmn napisała:

            > Bywa, że te "słitaśne joreczki" które ludzie kupują bez papierów rodzą się w ta
            > kich miejscach. Tak spędzają życie ich rodzice...

            Ok, ale wciąż nie rozumiem, jak to się ma do problemów ZZ. Czyżby nie było forów dedykowanych hodowli zwierząt?
            • asmn Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 17:59
              Pewnie autorka miała na celu uświadomić mieszkańcom by nie handlowali ani nie kupowali psa od pseudohodowców, na bazarach, giełdach, itp.

              I chciała przypomnieć (bo ta część ma moc prawną od dawna) iż psy ras uznawanych za niebezpieczne można nabyć tylko i wyłącznie posiadając zezwolenie.
              Ale to że tak powiem był do tej pory bubel. Bo kupując właśnie amstafa z pseudohodowli (pies bez udokumentowanego pochodzenia - czyli bez rodowodu czy metryki) wg prawa jest mieszańcem (kundlem) w typie rasy a na kundla zezwolenia nie trzeba mieć.

              Dodam jeszcze że większa część pogryzień i ataków psów ras uznawanych za niebezpieczne (asty, pitbule, itd) to psy bez papierów czyli kundle...
              • przemek.c Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 18:40
                asmn napisała:

                > Pewnie autorka miała na celu uświadomić mieszkańcom by nie handlowali ani nie k
                > upowali psa od pseudohodowców, na bazarach, giełdach, itp.

                Czyli wykład odnośnie sytuacji prawnej, mający się nijak do problemów ZZ.

                Mnie osobiście bardziej nurtuje problem psich kup, czy psów biegających samopas po osiedlu i poza nim. I totalnie mi obojętne, czy zwierzę pochodzi z hodowli, czy nie - ma tak samo ostre kły i brudzące kupy.
                • asmn Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 19:11
                  Czasem warto popatrzeć trochę dalej niż na własny nos. wink

                  A tak serio. Też mnie to okropnie wkurza. Szkoda, że nie natrafiłam jeszcze na osobę, która pozwala psu robić na chodnik... Albo nie sprząta po własnym pupilu.

                  Ostre zęby to może wszystkie psy mają ale nie byłoby fajnie gdyby ktoś kupił chorego psa i pozarażał inne psy na osiedlu.... Bo bardzo łatwo przenieść pchły i inne zarazki (w tym psie robaki) na butach , spodniach, itd.

                  Poza tym na forum nic się nie dzieje, więc takie informacje uważam iż są potrzebne. Zawsze kilka osób więcej się uświadomi.

                  Nie ma się co burzyć że ktoś wrzucił taki temat na forum. Jakoś nikt nie reaguje na reklamy które znacznie bardziej mają się nijak do problemów ZZ. wink

                  Tobie obojętne czy pies pochodzi z legalnej hodowli czy z pseudo. Mi jednak nie. Schroniska są przepełnione nie psami z rodowodem a tymi w typie rasy. To psy w typie rasy są kupowane bez namysłu czy jako "prezent". To kundle w typie rasy są kupowane przez "karki" by się pochwalić groźnym psem. To kundle stanowią większe niebezpieczeństwo pod względem ugryzień, agresji czy biegania samopas po osiedlu czy poza nim... Więc problem także nas dotyczy. Bo chyba byś nie chciał by jakiś pies w typie amstafa biegający luzem ugryzł Twoje dziecko. (czego oczywiście nikomu nie życzę).

                  Więcej tolerancji. wink
                  • przemek.c Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 20:12
                    asmn napisała:

                    > Czasem warto popatrzeć trochę dalej niż na własny nos. wink

                    Ależ ja patrzę jedynie na adekwatność tematyki względem osiedla. Osobiście mógłbym wrzucić tyradę odnośnie lotniska Babice, tylko... kogóż to obchodzi? suspicious
                    • asmn Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 20:21
                      Warto poszerzać wiedzę. wink Więc możliwe, że kogoś zainteresuje temat nawet i o lotnisku.

                      Czasem tematy niby nie związane z osiedlem mogą wprowadzić normalną i miłą atmosferę pomiędzy sąsiadami. Zawsze milej się rozmawia z innymi jak wiadomo jaki poziom reprezentują, jakie zdanie mają (nawet w tematach nie związanych z osiedlem). A nóż widelec trafi się jakiś sąsiad który chętnie by się spotkał przy placu zabaw i pogadał o lotnisku w Balicach. suspicious
                      • przemek.c Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 18.01.12, 20:27
                        asmn napisała:

                        > Warto poszerzać wiedzę. wink Więc możliwe, że kogoś zainteresuje temat nawet i o
                        > lotnisku.
                        >
                        > Czasem tematy niby nie związane z osiedlem mogą wprowadzić normalną i miłą atmo
                        > sferę pomiędzy sąsiadami. Zawsze milej się rozmawia z innymi jak wiadomo jaki p
                        > oziom reprezentują, jakie zdanie mają (nawet w tematach nie związanych z osiedl
                        > em). A nóż widelec trafi się jakiś sąsiad który chętnie by się spotkał przy pla
                        > cu zabaw i pogadał o lotnisku w Balicach. suspicious

                        Babicach. Balice są pod Krakowem, Babice to takie nieduże lotnisko na Bemowie. wink www.lotnisko-babice.pl
                        • lejzorski adekwatnosc do ZZ stosowna? 18.01.12, 23:30
                          sam jestem posiadaczem psa i chodze z nim na spacery. widze wielu wlascicieli wlasnie takich pieskow jak te zamieszczone na zdjeciu na i w okolicach ZZ. moze jest tak ze jak ktos pochodzi ze wsi musi miec ,,rasowego,,modnego psa. a ten z miasta woli kundle.

                          zreszta jak slyszalem popularny kierunek ,,produkowania,, pieskow to Siedlce.
                          • asmn Re: adekwatnosc do ZZ stosowna? 19.01.12, 11:10
                            lejzorski napisał:
                            > sam jestem posiadaczem psa i chodze z nim na spacery. widze wielu wlascicieli w
                            > lasnie takich pieskow jak te zamieszczone na zdjeciu na i w okolicach ZZ. moze
                            > jest tak ze jak ktos pochodzi ze wsi musi miec ,,rasowego,,modnego psa. a ten z
                            > miasta woli kundle.

                            Nie jestem w stanie zrozumieć tego ciągłego dzielenia ludzi na tych ze wsi i tych miastowych. Czy wg Ciebie człowiek ze wsi jest gorszy od miastowego? To "bydło" co zachować się nie potrafi nie zawsze jest ze wsi... Wręcz dość często jest miastowe i myśli że jest nie wiadomo kim (bo z miasta). Ale nie o tym temat. wink

                            Wybacz ale jestem miastowa a mój pies będzie rasowy. Dlaczego? Nie dla szpanu czy czegokolwiek z tym związanego. Po prostu mam swoją ukochaną rasę, mam plany wobec psa. Chcę z psem pracować, szkolić i mam nadzieję, że szkolenie będzie także na psa ratowniczego. Do takiego szkolenia nie każdy pies ma predyspozycje (i fizyczne i psychiczne). Nie chcę leniwego kanapowca dlatego wybrana przeze mnie rasa będzie miała predyspozycje pod względem chęci do pracy, bycia w ruchu.

                            A kundle? Też są równie kochanymi i fantastycznymi zwierzakami. Nie mam nic do kundli. Jedynie co mam to do pseudo hodowców.

                            Przemku.c sorki za błąd. Przeczytałam dobrze ale napisałam źle. wink
                            • przemek.c Re: adekwatnosc do ZZ stosowna? 19.01.12, 11:58
                              asmn napisała:

                              > Nie jestem w stanie zrozumieć tego ciągłego dzielenia ludzi na tych ze wsi i ty
                              > ch miastowych. Czy wg Ciebie człowiek ze wsi jest gorszy od miastowego? To "byd
                              > ło" co zachować się nie potrafi nie zawsze jest ze wsi... Wręcz dość często jes
                              > t miastowe i myśli że jest nie wiadomo kim (bo z miasta). Ale nie o tym temat.
                              > wink
                              >
                              > Wybacz ale jestem miastowa a mój pies będzie rasowy. Dlaczego? Nie dla szpanu c
                              > zy czegokolwiek z tym związanego. Po prostu mam swoją ukochaną rasę, mam plany
                              > wobec psa. Chcę z psem pracować, szkolić i mam nadzieję, że szkolenie będzie ta
                              > kże na psa ratowniczego. Do takiego szkolenia nie każdy pies ma predyspozycje (
                              > i fizyczne i psychiczne). Nie chcę leniwego kanapowca dlatego wybrana przeze mn
                              > ie rasa będzie miała predyspozycje pod względem chęci do pracy, bycia w ruchu.
                              >
                              > A kundle? Też są równie kochanymi i fantastycznymi zwierzakami. Nie mam nic do
                              > kundli. Jedynie co mam to do pseudo hodowców.
                              >
                              > Przemku.c sorki za błąd. Przeczytałam dobrze ale napisałam źle. wink

                              Nic się nie stało - tak jak wspominałem, zainteresowanie lotnictwem jest zapewne marginalne, więc błąd usprawiedliwiony. wink

                              Mi bez różnicy, czy pies z hodowli, czy nie, o ile będzie traktowany z należytą troską. A wyprowadzany na spacer, będzie prowadzony na smyczy, załatwiał się w miejscach do tego przeznaczonych, a właściciel będzie sprzątał po pupilu grubszą potrzebę. W innym przypadku nie robi mi najmniejszej różnicy, czy pogryzie mnie lub kogokolwiek innego pies z "papierem", czy ten bez rodowodu, osobiście zatem wolałbym, by zwiększono wysiłki w kierunku skutecznego karania nieodpowiedzialnych właścicieli, niż wprowadzano kolejne zmiany do ustawy, której przestrzegania i tak nie ma jak zweryfikować.

                              Osobiście jestem miłośnikiem kotów. Wszysktich - nie tylko tych z rodowodem.
                              • lejzorski wiejskosc to stan umysłu 19.01.12, 16:41
                                aczkolwiek jesli juz jestesmy na ZZ to pozwole sobie zauwazyc ze w szczegolnosci w weekendy trawniki i chodniki zastawione sa przez samochody w niedozowolony sposob na ulicy Na Grobli przez auta z rejestracjami z powiatow wschodnich ,zachodnich, woj. warminsko-mazurskiego czy podlaskiego.
                                tak po prostu jest ze czesc z tych ludzi jest nieokrzesana i brakuje im ogłady i wychowania.

                                parkowanie to tylko drobny przyklad z wielu. zeby bylo jasne nie dziele ludzi na sloki czy warszawiaków.
      • zz_beatka43 Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 01.02.12, 13:05
        Dziękuję assam smile że zrozumiałaś moje intencje

        Przemku ma się i to bardzo bo na ZZ jest co najmniej jedna pseudohodowla. Może nie wygląda jak ze zdjęć ale zwiększa liczbę psów. Nadmiernąjuż nie tylko na ZZ. Kundli w Polsce. Słowo kundel dotyczy też psa bez rodowodu zwanego inaczej w typie rasy albo jak niektórzy lubią po rodowodowych.
        Ludzie kupujący z pseudo to również ludzie nie sprzątający po swoich pupilach. A ich spotkanka gdzie pieski muszą się wybawić powodują hałas często wieczorem zasnać nie można z powodu ujadania pieseczków. I jak to się ma nijak do ZZ? Są też tacy co chadzają nad ranem gdy jeszcze ciemno na plac zabaw by tam piesek w spokoju wypróżnił sie pozostawiając ekstrementy. A w ustawie jest zapis o nakazie sprzątania.
        Na ZZ niestety większość to psy w typie i zdecydowana większość ich właściciele bardzo często "studiuje astrologię" by nie zauważyć co pies robi.
        Zdecydowana większość wałscicieli psów rodowodowych dba o czystość wokół siebie. Choć zdażają się też niestety czarne owce.

        Więc zamiast bić pianę warto czasem wrzucić jakieś przepisy by nasze wymogi/regulaminy osiedlowe były poparte Ustawą a nie naszym warsiawskim wymysłem dla zasiedlających nasze osiedle "inostrańców" z małych mieścin gdzie nikomu nie przychodzi do głowy zapiąć smycz przed wyjściem z mieszkania a agresywnemu dodatkowo założyć kaganiec a sprzątnięcie po psie to tak wstydliwa sprawa że trzeba szybko uciec od problemu z miną udającą to NIE MÓJ PIES I NIE MOJA KUPA wink
        • sztanko Re: Znowelizowana ustawa o ochronie zwierząt 01.02.12, 18:00
          generalnie nie sprzataja po pieskach mlodzi ludzie. Zapytanie kręcą a to torebki nie wziałem a to tamto . Nie sprzatają tez własciciele małych piesków typu York. Od dłuższego czasu obserwuję starsza panią z pieskiem wabiącym się Memo czy Bemo. Ani smycz ani sprzątanie tej pani nie interesuje. Wg moich umownych ocen sprzata połowa a połowa to dokładnie olewa. Jedyna szansa to opisywanie tu rzeczywistych i faktycznych przypadków nie sprzątania po swoim piesku
Pełna wersja