Sp 277 na Suwalskiej

07.03.12, 21:41
Witam,
Tym razem będę wdzięczna za opinie, wskazówki, rekomendacje lub nie od rodziców uczniów z SP 277 na Suwalskiej.
Czy są tu takie osoby?
    • ekmat Re: Sp 277 na Suwalskiej 08.03.12, 01:15
      Szkoła jak szkoły w tej dzielnicy. Zależy od klasy, wychowawcy, zainteresowania rodziców itpRekomendacje w stylu ,, a słyszała Pani,, nie będę przydatne.
    • sibeliuss Re: Sp 277 na Suwalskiej 08.03.12, 10:41
      Jak oceniasz dojazd (samodzielny) dziecka do tej szkoły?
      • ekmat Re: Sp 277 na Suwalskiej 08.03.12, 13:56
        pytanie o szkołę jest naiwne. Bo co się można dwiedzieć? Kilka indywidualnych przypadków?
        Pojedż zobacz warunki, dojazd czy dojście do szkoły, zapytaj o konkretnego wychowawcę czy nauczyciela to będziesz miała jakiś obraz. To wszystko sprawy indywidualne. Wiedzuy o szkole nie uzyskuje się w ten sposób, choć ciekawość co za szkoła jest zrozumiała
        • polafranklyn Re: Sp 277 na Suwalskiej 08.03.12, 14:59
          Dzięki za odpowiedzi. Ja się nie opieram wyłącznia na anonimowych opiniach z forum - bez obawy wink
          Sibeliuss - z naszego osiedla do zadnej szkoły nie ma łatwego dojazdu. Nie wiem jak dojeżdżają dzieci do naszej rejonowej Samarytanki...?
          • wandziutek Re: Sp 277 na Suwalskiej 09.03.12, 09:53
            Nie wiem
            > jak dojeżdżają dzieci do naszej rejonowej Samarytanki...?


            No to akurat jest proste: wsiadaja w 120, cztery przystanki i sa pod szkola!
            Jesli zas chodzi o Suwalska, szkola ma bardzo dobre opinie jesli chodzi o poziom nauczania (I miejsce w ubieglorocznych testach 6-klasisty w dzielnicy, Samarytanka ja goni na drugim miejscu), jednakowoz jest mocno oblegana. Konkretna pani dyrektor. Reszta zalezy od wychowawcy i nauczycieli, ktorzy przejma Twoje dziecko. Niektore znajome mi mamy sa porazone ogromem nauki i prac domowych, ktore maja zadawne ich dzieci juz od samego poczatku. Cos za cos: dziecko po pol roku pobytu w zerowce (wychodzac z przedszkola bez zadnych umiejetnosci w zakresie czytania i pisania) - pisze i czyta jak stary, ale i mniej czasu ma na zajecia pozalekcyjne, nie wychodzi na dwor itp. Wiec widzisz, jak to wyglada.
            • corroll Re: Sp 277 na Suwalskiej 09.03.12, 17:53
              Jeśli chodzi o dojazd to ten jest lepszy jednak do szkoły na Suwalskiej gdyż znacznie więcej autobusów w tą stronę mamy, ale na Samarytanki można łatwiej dojść na piechotę, idąc wzdłuż kanałku jedyna ulica do przejścia to jest Rolanda, niektórzy korzystają z tej drogi. Jeśli o poziom ten jednak zdecydowanie jest największy na Suwalskiej, jest to rzeczywiście najlepsza szkoła w rankingu w dzielnicy, na Samarytanki kiedyś również była dość dobra ale po ostatnich przetasowaniach zmianie dyrektorki trochę ta szkoła straciła. Warunki lokalowe są zdecydowanie gorsze na Samarytanki, dzieci uczą się tam na zmiany do późnych godzin popołudniowych, ale już warunki do uprawiania sportu na Samarytanki są zdecydowanie lepsze, mamy tu nowoczesne boisko z bieżnią natomiast na Suwalskiej boiska praktycznie nie ma, poza salą gimnastyczną nie ma tu warunków do uprawiania sportu. Zatem jak widać każda szkoła ma swoje plusy i minusy i trzeba wybrać to co jest dla każdego najważniejsze.
    • taolet Re: Sp 277 na Suwalskiej 28.05.12, 19:22
      hm.. rzadko się wypowiadam na forum ale akurat na myśl o sp 277 krew mnie zalewa, więc napiszę...
      jestem nauczycielem (w innej targówkowej podstawówce), tajemnicą poliszynela jest, skąd się biorą świetne wyniki tej szkoły w testach szóstych klas. otóż rodzice najsłabszych uczniów namawiani są, prośbą i groźbą, o nieposyłanie dzieci na egzamin. dzieciak zdaje w drugim terminie, który już do rankingu nie jest liczony a szkoła ma znacznie wyższą średnią. taka to świetna szkoła. dyrektorka też jakaś taka nie za szczególna.
      • fajny_ciastek Re: Sp 277 na Suwalskiej 30.05.12, 09:43
        Powiedz, ze zartujesz!!!
        • corroll Re: Sp 277 na Suwalskiej 30.05.12, 13:28
          Żartuje, żartuje. Zresztą przecież tu nie tylko chodzi o wyniki testu sześcioklasistów, tylko również i o inne wyniki. Jeżeli byłoby tak jak ta toaleta pisze, to tylko w tych testach byłyby super wyniki a we wszystkim innym byłoby kiepsko, a tak nie jest.
          • aap1970 Re: Sp 277 na Suwalskiej 11.06.12, 13:42
            Oj jest, jest ! Ogólnie kiepsko !
    • marco7016 Re: Sp 277 na Suwalskiej 15.05.13, 10:38
      Nikomu nie zyczę aby jego dziecko trafiło do takie szkoły. Tu nie liczy się człowiek,nie liczą się zainteresowania,liczą się tylko wyniki. Dziecko sprowadzone jest do stopnia %-ego i miejsca na skali. Nauczycielka córki (klasa 3 sp) jedyne co potrafi to obsługiwać xero i sciągać testy z internetu,średnio 4 do 5 tygodniowo.Niczego nie potrafi nauczyć,zero tłumaczenia,wspólnego pisania listów,wypracowań.Przecież po co? Cytuje "Od pracy z dzieckiem są rodzice" jeśli dziecko czegos nie rozumie to jest wina rodziców.Szkoła nie ma żadnych obowiązków-najlepiej tylko laury zbierać za to co wypracują rodzice i lekcje prywatne. Beznadzieja!!!!!!!!! Angielski na poziomie raczkującym! Na 10 lekcji odbywa się góra 3,bo Pani ma wiecznie chorujące dziecko i wciąż jest nieobecna.Zastępstwa nie ma nigdy,bo jeszcze by się może czegoś dzieci nauczyły. Przerwy,które w innych szkołach funkjconują normalnie w tej po prostu nie istnieją. Wszyscy rodzice narzekają,ale nikt nic nie robi,żeby się później na dzieciach nie odbijało. Ta szkoła to kompletna porażka,wyniki sztucznie nabijane,dzieciaki zestresowane,rodzice bezradni. Na jakiekolwiek skargi lub zażalenia odpowiedź mają zawsze jedną : Szkoła vel Nauczyciel nie mają Sobie niczego do zarzucenia. Śmiechu warte. Pozdrawiam.
Pełna wersja