zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedle?

20.06.12, 22:24
W miejscu piekarni ma powstać sklep monopolowy pod nieco zaciemniająca nazwą: używki świata. Z używek będzie dominować wóda i to nie najlepszego gatunku oraz piwo. Nie będzie tam używek popularnych typu kawy, herbaty, kakao itp. Sklep będzie kolejnym przedsięwzięciem firmy z Radomia o nazwie ,,używki świata,, Tyle faktów. Ale są iteż nne , nieco niejasne fakty czy domysły

Otóż aby udzielona została zgoda burmistrza na sklep alkoholowy konieczne było przedstawienie do tego wniosku załącznika w postaci zgody wspólnoty mieszkaniowej. Nie zarządu czy administracji bo taka zgoda / na sprzedaż alkoholu/ przekracza czynnosc zwykłą zarządu. Inaczej nie mieści się w ramach spraw bieżących związanych z zarządzaniem części wspólnych. I problem: czyj podpis widnieje na takiej zgodzie?Kto podjął decyzję w
imieniu wspólnoty?


Sklep o którym mowa to sieć. Jaka jest jej oferta można się przekonać na stronie internetowej Zadne tam luksusowe alkohole a racze masówka nastawiona na szybki zysk. Niepokoi też sprzedaż piwa, w tym najtańszego.
    • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 21.06.12, 08:10
      Najtańszych alkoholi w tym sklepie nie będzie. Głównie mają tam być wina z tego co się dowiedziałem, a ich ceny będą się zaczynać od ok. 30 zł. Zatem amatorów tanich alkoholi on przyciągać nie będzie, bo będzie generalnie drożej niż w Carrefourze. A zadając pytanie na jakiej zasadzie została udzielona zgoda i co jest do niej potrzebne trzeba się zorientować jak było w przypadku Carrefoura, bo zasada będzie taka sama.
      • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 21.06.12, 13:40
        Alkohol w sklepie / obecnie Carrefour / był od poczatku sklepów. I taka zgoda musiała być wydana. Podobnie w nowym miejscu czyli po piekarni taka zgodę właściciel sieci musiał przedstawić burmistrzowi dzielnicy. Inaczej nie otrzyma pozwolenia

        Zgoda o której mowa czyli zgoda wspólnoty musi być wydana w formie uchwały wspólnoty
        A nie zarządu czy administratora. O ile się orientuje nikt do mnie z taką uchwała się niz zwracał.


        Głównym zainteresowanym wynajeciem lokalu jest jego właściciel. Ma nawet w tej sprawie adwokata w osobie sibelliusa który ubolewa nad ciężką dolą właściciela pisząc,, wynajmij punkt bez parkingu,, Sibeliussie zajmij się czymś pożyteczniejszym. Ktoś kupując lokal wiedział jakie warunki sa wokół i w okolicy.

        Zagrożeniem nie jest sklep z ,,droższymi alkoholami,, A to dlatego że po droższe alkohole pies z kulawa nogą nie przyjdzie. Natomiast przyjdą chętni po tanie piwo i po alkohol w cenie niższej niż w Stat Oil czy nieodległym Carrefour. Przypuszczam że ,, tanie alkohole,, czy ,,używki świata,, ś a marketingowym chwytem na handel wódą i duży na najtańszej wódzie oraz piwie obrót.
        • sbartosiak Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 01:24
          Szanowni Państwo,

          Nazywam się Sebastian Bartosiak i jestem wspólnikiem sieci sklepów UŻYWKI ŚWIATA. Bardzo wszystkim dziękuję za opinie i uwagi. Jednakże uważam, iż aby obiektywnie oceniać działalność i osoby nią kierujące wypada posiadać minimum wiadomości. Oczywiście nie wszystkim mogą się one wydać obiektywne, ale na pewno będzie je można zweryfikować. Zarówno ja jak i mój wspólnik mieszkamy w Warszawie. Pierwszy sklep otworzyliśmy w 2005 roku. Naszym założeniem było stworzenie sklepu przyjaznego, łamiącego stereotypy i w pewnym sensie uczącego kultury danego kraju a na pewno kultury spożywania alkoholu. Pamiętajmy, że alkohol czy tytoń to również kultura danego kraju np. Francja (wina), Włochy (wina, likiery, grappa, limoncello itp.); Grecja (Ouzo, Metaxa); Szkocja (kolebka whisky), Polska (wódka – nie oceniajmy jej negatywnie, bo będziemy hipokrytami) itp. Ułomnością naszej działalność jest zaszufladkowanie jej przez grupę obywateli do negatywnego antyspołecznego wizerunku i zachowania. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko swoim zachowaniem i działaniem łamać przyjęte schematy ocenne. Niestety osoby skrajnie nie obiektywne nie zapoznały się z działalnością naszej firmy, ale nie przeszkodziło im to w ocenie nie tylko sklepu, ale również nas oraz naszych pracowników jako ludzi. Przykre, ale może było to wynikiem chwili. Mam nadzieje, iż poniższe fakty pozwolą na ponowną ocenę, która może być nie przychylna i przyjmą ją z pokorą i szacunkiem, ale niech będzie obiektywna. Fakty są następujące:
          - w celu uzyskania zgodny na sprzedaż alkoholu niezbędnym jest uzyskanie zgody przez Zarząd Wspólnoty. Zarząd nie wydał nam takiej zgody, leczy tylko umożliwił nam poprzez naszą akcję zapoznanie się przez Członków Wspólnoty z działalnością sklepu i dopiero Państwa stanowisko będzie wypadkową do uzyskania takiej zgody.
          - uzyskanie zezwolenia na sprzedaż alkoholu jest wielokrotnie trudniejsze, iż jego strata. Jeżeli w pobliżu sklepu jest spożywany alkohol a posiadacz zezwolenia nie interweniuje to w przypadku dwóch takich zgłoszeń do np. Straży Miejskiej w okresie 6 miesięcy traci zezwolenie, o które może się ubiegać ponownie po upływie 3 lat.
          - siedem z ośmiu sklepów mieści się w budynkach wielorodzinnych, w których decydujący głos ma wspólnota mieszkańców. Nigdy nie zmienialiśmy miejsca funkcjonowania sklepu i nigdy żaden sklep nie stracił zezwolenia.
          - nie prowadzimy sklepów typu 24H i nie sprzedajemy „taniego piwska” oraz wina marki wino, stąd pewna grupa klientów jest poza spektrum naszego zainteresowania.
          - od 2009 roku jesteśmy importerem win z takich krajów jak: Francja, Hiszpania, Portugalia, Włochy, Grecja, Niemcy, Rumunia, Gruzja, Chile, Argentyna, Australia, RPA, USA. W swojej ofercie posiadamy ponad 200 gatunków win. Jeżeli ktoś uważa, że dobre Barolo lub Chabli powinno kosztować 200-250 pln to jest w błędzie. Dzięki własnemu importowi łamiemy kolejny stereotyp, iż dobre wino to drogie wino. W naszej ofercie posiadamy pozycje medalowe (złoto na Grand Prix w Wiedniu w 2010 i 2011) za cenę od 28 PLN.
          - ponadto nasza oferta to około 200 rodzajów piw. Oczywiście są marki widące tj. Grupa Żywiec; Carlsberg i Kompania Piwowarska, ale jest to około 25% całości oferty. Pozostałe część to piwa regionalne, niepasteryzowane, niefiltrowane, ale również zagraniczne z Czech, Niemiec, Belgii, Holandii, Francji, Anglii, Ukrainy, Litwy itp.
          - Whisky około 70 rodzajów w tym single Malt ze Szkocji, Irlandii, Kanady, USA, Japonii (Yamazaki i Hakushu – uznane jako najlepsze whisky na świecie).
          - ponadto likiery, burbony, najlepsze na świecie miody, szampany, wódki, tytonie, cygara (pierwszy i jednym humidor na Targówku); szisze, akcesoria do palenia, kawy, herbaty (Yerba mate) itp.
          Zatrudniamy profesjonalny personel, pracują u nas somelierzy, organizujemy szkolenia i degustacje. Mając jednak na względzie zachowanie właściwych standardów oraz działaniem zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa a w szczególności ustawą o wychowaniu w trzeźwości pragniemy oświadczyć, iż otwierając działalność najpóźniej w dniu rozpoczęcia sprzedaży, nasza spółka będzie miała zawartą umowę ochrony i dozorowania punktów handlowych, poinformuje Komendanta Straży Miejskiej obligując wyspecjalizowany organ administracji państwowej do podjęcia działań w celu wyeliminowania ewentualnych zakłóceń porządku publicznego oraz za zgodą wspólnoty mieszkaniowej uruchomi monitoring wewnętrzny i zewnętrzny w celu poprawy bezpieczeństwa terenu wokół obiektu. Monitoring funkcjonować będzie 24 godziny na dobę i każdorazowo udostępniany będzie przedstawicielom wspólnoty mieszkaniowej oraz służbą porządkowym. Proszę pamiętać, iż określany przez niektórych uczestników forum margines społeczny jeżeli zakłóca życie społeczne lub wpływa na jego standard to robi to w okolicach sklepu Tesco ponieważ to tam może zakupić tanią „wódę i piwskao”.
          W CELU WŁASNEJ OCENY ZAPRASZAMY DO NASZYCH ISTNIEJĄCYCH SKLEPÓW.
          Nasza firma jest sponsorem Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu, sponsorowaliśmy jedyne na świecie muzeum Gombrowicza, naszymi klientami są gwiazdy teatru, kina, sportu, dziennikarstwa o czym można się przekonać zapoznając się z informacjami na naszej stronie internetowej www.uzywkiswiata.net . Organizowaliśmy szkolenia dla różnych grup zawodowych.
          Liczę, iż przedstawione fakty pozwolą Państwu znaleźć własną opinię.
          W przypadku pytań lub wątpliwości proszę o kontakt pod numerem telefonu 606-462-612. Ponadto jestem gotowy spotkać się z każdą zainteresowaną osobą np. w dniu, godzinie i miejscu w którym zbiera się Zarząd Wspólnoty.

          Pozdrawiam
          • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 09:19
            Zgadza się, niektórzy ferują wyroki nie mając kompletnie pojęcia o sprawie o której piszą i nawet zapewne nie pofatygowali się porozmawiać z państwem podczas degustacji ani tym bardziej nie byli i nie widzieli żadnego z państwa sklepów.
            I tak oto powstają mity o tanich wódach, piwach czy winach marki "wino" oraz o sklepie 24 h, gdy tymczasem nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Ja nie obawiam się podejrzanej klienteli bo wiem, że oni tu zaglądać nie będą to nie ich segment jeśli już ktoś taki zaplątałby się tu to zdecydownie wybrał coś tylko z taniego asortymentu Carrefoura.
            A jeśli ktoś ma wątpliwości co do działalności tego typu sklepu to zawsze może zasięgnąć języka we wspólnotach w których taki sklep już działa. Na szczęście nie jesteśmy pierwszymi i możemy podeprzeć się opinią innych. A jak się coś nie spodoba to zawsze można spowodować cofnięcie koncesji co jak widać nie jest trudne.
            • mieszkanieczz22 Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 09:39
              Lepiej działać przed niż po fakcie. Zasadniczo, to lepiej nie będzie przy wejściu na osiedle.
    • fajny_ciastek Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 21.06.12, 15:15
      Może oni w tym sklepie bedą i mieli z jakieś dwa rodzaje drozszego wina - w witrynie. Reszta to będzie zwykła wóda i piwsko. A co z tym idzie - wiadomo! Menelstwo sterczące bez przerwy u wrót ZZ, syf i malaria w postaci fekaliów, śmierdzących uryną ścian, oraz porozwalanych puszek i potłuczonych butelek. Nie ma co - piękna to będzie wizytówka naszego osiedla uncertain
      • sbartosiak Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 18:11
        Szanowny SZTANKO,

        Pozwolę sobie na odniesienie się do przedstawionych uwag i wątpliwości. Każdy z Państwa podejmuje decyzję zgodnie ze swoim przekonaniem i należy to uszanować co czynię. Nie mniej jednak nie mogę zgodzić się na przedstawianie sytuacji w formie oderwanej od rzeczywistości obiektywnej. W związku z powyższych odpowiadam:

        1. W kwestii obrotu najtańszym alkoholem proszę o wizytę w jednym z naszych sklepów (najbliżej Świętokrzyska róg Nowy Świat przy Kawiarni Krytyki Politycznej) można zapoznać się z asortymentem i wtedy będziemy mogli zdefiniować tani alkohol. Jak już pisałem nie sprzedajemy wina marki wino ani produktów pochodnych więc również nie znajdzie niek u nas np. wódki „Prezydent” za 14,99 pln. Oczywiście sklep Tesco ma czasami produkty które można kupić i w naszym sklepie np. Jack Daniels.
        2. Nie ma gwarancji, że osoba która kupi i wypije Hennesy XO za 750 pln nie będzie zachowywała się negatywnie. Jednakże prawdopodobieństwo jest mniejsze a ponadto będziemy mieli monitoring również co pragnę podkreślić zewnętrznych a ochrona obiektu obejmuje również TEREN PRZED SKLEPEM!!!!!
        3. W kwestii wiary dotyczącej kultury spożywania alkoholu zapraszam do jakiegokolwiek sklepu. Dlaczego nie spróbowano nawet porozmawiać z naszymi specjalistami ale swobodnie przychodzi Państwu ocenianie.
        4. W kwestii obowiązujących przepisów prawa i warunków uzyskania zezwolenia polemika z osobą nie znającą prawa jest dość utrudniona, Proszę o zapoznanie się z ustawą o wychowaniu w trzeźwości lub chociaż proszę o kontakt z wydziałem działalności gospodarczej i zezwoleń Urzędu Dzielnicy Targówek. Otrzymać tam można wyczerpujące informacje. Jeżeli chodzi o Zarząd to zapewne świadomy jest fakt, iż na osiedlu Zielone Zacisze jest kilka wspólnot a tylko jedna właściwa ze względu na położenie lokali podejmuje decyzję. Ta wspólnota dostała uchwałę do głosowania i podejmie decyzję która wpłynie na ewentualne otwarcie sklepu.
        5. To czy sklep taki jest potrzebny zweryfikuje rynek. Natomiast przyjmuje do wiadomości że w ocenie pewnej grupy osób nie jest on potrzebny. Jednakże nie mamy prawa wypowiadać się za ogół.
        6. W związku z brakiem możliwości zapoznania się z treścią zawieranych przez sklepy UŻYWKI ŚWIATA umów o ochronę i dozorowanie punktu handlowego oświadczam raz jeszcze, że ochrona dotyczy wnętrza sklepu oraz terenu przed sklepem!!!!!!!
        7. W kwestii zarzucenia mi nie prawdy jakoby ustawa o wychowaniu w trzeźwości nie określała możliwości utraty zezwolenia w przypadku spożywania alkoholu przed sklepem i braku reakcji pracowników czy właściciela sklepu dwukrotnie w trakcie 6 miesięcy ponownie odwołuję się do Ustawy bądź proszę o kontakt z Wydziałem Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Dzielnicy Targówek. Zastanawiam się gdzie Państwo widzicie te grupy „pijaczków” przesiadujących pod sklepami z alkoholem na terenie osiedli Zielone Zacisze, Park Leśny, Orco; Tivoli itp. Sam jestem mieszkańcem jednego z wymienionych osiedli (chyba najbliżej położonego przy Zielony Zaciszu) i nie widzę tych „pijaczków” którzy kupią 10 letnie Yamazaki i będą próbowali spożyć go przed sklepem. Ponadto nasza sieć na podstawie karty „KLUB KONESERA” dostarcza zakupy do domu.
        8. W związku z sugestią, iż oferta naszej spółki zbieżna jest z Tesco ponownie poproszę o dokładne zapoznanie się z naszym portfolio (ponad 2000 pozycji asortymentowych) a następnie udanie się do Tesco przy ulicy Kondratowicza. Może wtedy unikniemy bezsensownej wymiany informacji w tym aspekcie.

        Jeżeli uważa się, że nasz punkt zaburzy Państwa mir domowy to nie pozostaje mi nic innego jak tylko zrobić wszystko aby otworzyć sklep i udowodnić Państwu, że czasy, ludzie i świat się zmienia i są butki z hot-dogami za 2 pln i ekskluzywne, eleganckie i profesjonalne restauracje na które stać zwykłego kulturalnego obywatela. Pragnę również zauważyć, iż pod żadnym z naszych sklepów nie ma bałaganu i wszystkich tych rzeczy o które nas się oskarża.

        Pozdrawiam

        • polafranklyn Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 20:27
          Fajnie, że pan zdecydował się tu wypowiedzieć, choć raczej obawiam się, że to nie zmniejszy "obaw" niektórych a tylko sprowokuje ich do pisania dalszych bzdur.
          Ja przede wszystkim nie rozumiem jednego - właściciel potencjalnego sklepu przy naszym osiedlu kilkakrotnie organizuje mozliwość rozmowy, zadania pytań bezpośrednio personelowi, tym samym wypracowania swojej opinii na podstawie realnych informacji. Czy przeciwnicy sklepu skorzystali z tego? Porozmawiali z osobami, które stały parę razy przy stoliku?
          Ja tak, zadalam im pytania, które mi przyszly do glowy wzgledem planow otwarcia akurat takiego sklepu. A co do uchwal, czy sceptycy skontaktowali sie ze swoja administracja, by dopytac czy obowiazek uchwaly itd. zostal spelniony?
          Swoje zdanie mam, ja akurat ciesze sie, ze taki sklep sie otworzy, jesli tylko bedzie dotrzymana zasada zakazu sprzedaży używek osobom nieletnim, co niestety w większości sklepów kuleje, jestem za. I zycze im powodzenia, bo w przeciwienstwie do piekarni, wychodza do swoich najblizszych klientow-sasiadow i z pewnoscia nasza opinia i nasz stosunek jest dla nich wazny.
          I dziwi mnie to, ze tych przeciwnikow nie drazni Antipasto, gdzie nierzadko przesiaduja wlasnie takie osoby, jakich sie obawiaja. I to siedza tuz pod oknami czesci wspolnoty, czyzby byli kompletnie nieuciazliwi?
          Podobnie sklep obok - tam mozna kupic dosyc tanie alkohole - jest z tym jakis problem?
          Zawisc niekorych zalewa, ot co...
          • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 22.06.12, 20:54
            - nzadałem sobie trud by przejrzeć ofertę innego sklepu tej sieci. I pierwsze wątpliwości czyli
            tanie piwo typu Zubr, Lech, Łomża, Ciechan. Jeśli do tego dojdą tanie piwa z Ukrainy
            czy Łotwy mamy w bramie sklep ,,dla wszystkich,,

            - w ofercie sklepu ,, używki świata,, w części ,,wódki,, taka oferta ,, przednich trunków,,
            Siwucha
            Hetman
            Z czerwoną kartka
            Starogardzka
            To są wódki o niskich cenach. I dla ich zakupu przyjdzie odpowiedni klient. Taką Z czerwoną
            kartką kupuje się już za14 zł /05 l, Starogardzką za 19 zł/05l

            - jeśli właściciel chce kulturę picia wódki szerzyć niech sprowadzi takie marki jak Russkij Standard, Bieluga Wodka, Carskaja, Blavod, Effen, U2. Tu napewno klient z tęsknota w oczach
            nie przyjdzie

            - obawy nasze / moje i osób z którymi rozmawiałem/ budzi to że asortyment będzie
            kształtowała klientela. I nie mieszkańcy ZZ a spora grupa z Wincentego, Bloków przy Malborskiej itp. To wszystko skoncentruje się w wejściu na osiedle

            - pisze polafranklyn że zadała pytania przy stoliku. Mój Boże kobieto, to byli wynajęci ludzie
            którzy nic z tym sklepem i jego funkcjonowaniem nie będą mieli wspolnego. Antipasto
            kilka razy zaistniał pijanym towarzystwem. Chcemy to zwielokrotnić kientami czy smakoszami
            Zubra czy Harnsia lub Ciechana?

            - nie ma obawy przed sprzedażą alkoholu nieletnim. Jest obawa że wejście na osiedle zamieni sie w szczalnie, śmietnik i niebezpieczne miejsce. Codziennie rano można znależć ślady po
            wieczornych degustacjach tzw małpek zakupionych w Carrefour
            • sbartosiak Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 00:35
              Szanowny SZTANKO;

              W konwersacji z Panem zajmuję stanowisko po raz ostatni, ponieważ zauważyłem, z treści innych pana wypowiedzi na inncych forach, iż jest Pan negatywnie nastawionym do życia człowiekiem. Jeżeli chce Pan tak swoje zycie przeżyć to Pana sprawa. Ale do meritum. Piwo Łomża, żubr, lech itp są dostępne w sklepie obok a stanowią promi z naszej oferty. Jeżeli był Pan w naszym sklepie to wie Pan że tanie piwa z ukrainy czy litwy zaczynają się od około 6 pln za butelkę, z angli od 12 pln za butelkę a z holandii np. la trape od ponad 20 pln za butelke o,75. Jeżeli to dla Pana są tanie piwa to gratuluję zarobków. Kontynując wódka siwucha o0,5 to około 40 pln ; hetma ponad 60 pln, natmiast pozostałe przez Pana wódki wymienione jaki premium są w pelnej ofercie dostępne w naszych sklepach a ponadto takie jak level, belweder, chopin, grey goss; bieluga, (czyli stumbras - nasjtarszy polmos na litwie) i dziesiątki innych. PROSZĘ O RZETELNĄ WERYFIKACJĘ I DOPIER OCENĘ. Rozumiem, iż zauważył Pan ofertę whisky (około 70 rodzajów w tym biała whisky czyli przed wlaniem do dębowej beczki i procesem leżakowania) burbonów, likierów, koniaków, brendy, cygar (pokoło 80 rodzajów), tytoni fajkowych, papierosowych itp.
              Czy naprawdę obrażanie ludzi przy wykorzystaniu klawiatury jest jednym Pana zajęciem. Jeżeli chce Pan naprawdę poznać naszą firmę zaprasza we wtorek na zebranie Zarządu. Z chęcią poświęce Panu czas i odpowiem na wszystkie pytania. Oczywiście konstruktywna krytyka będzie dla mnie bezcenna.
              Z wyrazami szacunku
              Sebastian Bartosiak
              • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 02:00
                Panie Bartosiak

                - moje zycie jest moją prywatna sprawą i proszę sobie recenzje tego zycia zachować dla
                siebie. Pana biznes nie jest wyłącznie Pana prywatną sprawa, lecz także wszystkich
                Mieszkańców osiedla. I to nas rózni

                - o tym jaki procent oferty będzie stanowiło tanie piwo możemy jedynie gdybać. Skoro
                chce Pan tym piwem handlować znaczy że będzie ten handel stosowny do popytu
                I to rodzi obawy

                - o tym jaki procent Pańskiej oferty będzie stanowiła najtańsza na rynku wódka także
                nie wiemy. Popyt to ureguluje. To także rodzi obawy

                - skoro wśród znanych marek dopuszcza Pan marne trunki prawdopodobnie liczy Pan
                na mało wymagająca klientelę której w okolicy nie brakuje. To rodzi kolejne obawy

                - myślę, że ma Pan świadomośc, że własnie klientela tanich alkoholi będzie pracowała
                na obrót w sklepie a nie klientela alkoholi droższych. Sklep w osiedlu ma zaspakajać
                pilne potrzeby. Więc będzie zaspakajał. To też obawa

                - pisze Pan że piwa typu łomża, Zubr, Lech stanowia promil waszej oferty. Wolałbym
                aby Pan wskazał jaki procent obrotu tanie alkohole stanowią w Pana sklepach poza
                centrum. Ofertę sobie można konstruowac dowolnie. Może Pan wystawić na półkach
                dla dekoracji koniaki po 500, 700 zł a handlować tania wódka i tanim piwem.

                - cenę wódki siwucha wziałem z ofert sklepów warszawskich dostępną w necie. Jeśli
                Pan będzie tak wysoko wyceniał ten trunek, to na miły Bóg na czym chce Pan zarabiać?
                Tu nie oczekuję odpowiedzi a pytanie jest z gatunku retorycznych

                • fajny_ciastek Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 11:55
                  Tak, Polufranklyn, zawisc nas zalewa, że pod bramą do naszego osiedla będzie czuć więcej i wiecej szczyn - no iście zachęcająca wizytówka, nie ma co. Mam nadzieje, ze stowrzyszenie, ktoremu preznie przewodzisz będzie też charytatywnie sprzątać odpady po konsumpcji alkoholu.
                  W ogóle nie rozumiem takich kretyńskich zestawień: skoro obok jest Carefour i Antipasto, a przeciez klientela tychże przybytków śmieci i hałasuje, to co to szkodzi jeszcze trochę takich właśnie klientów i odpadów po nich? Ja codziennie przechodzę tamtędy, równiez późną pora i nie życzę sobie byc zaczepianym przez kolejnych amatorów piwska i wódy. Że już o wdychaniu i oglądaniu syfnych pozostałości po nich nie wspomnę. I proszę nie mydlić oczu, że tak nie będzie.



                  > Może Pan wystawić na półkach
                  > dla dekoracji koniaki po 500, 700 zł a handlować tania wódka i tanim piwem.

                  I to jest właśnie clou problemu.
              • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 12:00
                Rzeczywiście na dyskusję z takim kimś jak sztanko szkoda czasu. Pan przedstawił rzeczywiste argumenty za, ale do powyższego typa osobowości to nigdy nie trafi, on wie najlepiej jedynie po przejrzeniu internetu. Na rozmowę z panami przy stoliku pewnie szkoda mu było czasu, a tym bardziej na zajrzenie do państwa sklepu w realu. Lecz martwi się o państwa zarobki, no bo niby jak można zarabiać na drogich alkoholach? Widać, jednak można. A o tanią klientelę w tego typu sklepie się nie martwię oni jak się pojawią i tak wybiorą istniejący teraz Carrefour gdzie bedą mieli duży wybór tanich alkoholi w przeciwieństwie do tego sklepiku.
                Ale sztanko i tak dalej będzie konfabulował o tanich alkoholach, o sklepie 24 h, negował możliwość utraty koncesji, możliwość monitoringu. Widać że próbował chwytać się wszystkiego nie wiele wiedząc o sprawie a okazało się, że wszystko to były konfabulacje, a najbardziej rozbawiły mnie twierdzenia o szczalniku w pobliżu sklepu. Normalnie ktoś sobie strzeli whisky pod sklepem i się odleje smile. Widać, że ten ktoś naprawdę nie zna realiów w jakich musi działać taki sklep, jakie musi on warunki spełniać. Pana wyjaśnienia mnie w pełni zaspokoiły i w tej chwili nie mam żadnych wątpliwości, przekonałem się również naocznie.
                Ale typ sztanko zawsze będzie konfabulował choć nie wiem jakie argumenty by się nie przedstawiło. Zaraz zapewne nowe się pojawią. Ale nie ma się czym przejmować tacy zawsze znajdą się wśród nas.
                • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 13:20
                  Zastanawia mnie co może motywować niektóre osoby do popierania starań o kolejny, trzeci
                  juz punkt sprzedaży alkoholu w bramie na nasze osiedle? Miłośc do tego trunku? Mało
                  prawdopodobne. Cicha reprezentacja jednej ze stron tego biznesu? Być może. Biznesem są
                  zainteresowane dwie strony: właściciel lokalu i jego najemca. I te dwie strony mają
                  do zrobienia biznes. Nie mieszkacy zz

                  Jak trzeba być zdeterminowanym żeby nie dostrzegać lub bagatelizować potencjalne kłopoty
                  ze sklepem alkoholowym w wejścu na osiedle? Przeciez to także ocena osiedla. Kupując
                  mieszkanie zwróciłbym uwagę na fakt że w bramie budynku funkcjonuje sprzedaż alkoholu
                  I z tego powodu sprzedający musiałby mi cenę opuścić. Nikt nie chce mieszkać tam gdzie
                  w bramie handluje się gorzałka. Niezależnie od wielkości tej bramy czy jakości gorzałki

                  Chciałbym poznać motywację ujawnionych tu zwolenników sklepu z wódką. Mają jakiś interes
                  w funkcjonowaniu takiego wlasnie sklepu? Tu dodam ,że problemem nie jest sklep z alkoholem lecz grożba sprzedzy taniego alkoholu. Grożba realna

                  Winteresach między włascicielem lokalu a wynajmującym racje mieszkańców nie miałyby znaczenia gdyby nie prawo. Prawa stawia szlaban aby siłami zwolenników gorących
                  sklep z wódka nie powstał. Może powstać jeśli taka zgodę wyrażą mieszkańcy stosowną
                  uchwałą. Nie wchodzi tu ani opinia zarządu, ani stanowisko administratora, ani apele
                  przyjaciół lecz uchwała. Mam nadzieję ,że taka uchwała będzie podjęta z poszanowaniem
                  prawa


                  Z wejścia na osiedle korzystają inne wspólnoty i jest to regulowane stosownym porozumieniem
                  Uważam ,ze opinia tych osób także w tym szczególnym przypadku powinna być brana pod uwagę
                • fajny_ciastek Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 23.06.12, 17:26
                  Pana wyjaśnienia mnie w pełni zaspokoiły i w tej
                  > chwili nie mam żadnych wątpliwości,


                  Jeżeli dla ciebie dostatecznym argumentem za powstaniem kolejnego punktu z alkoholem u bram osiedla jest to, że "pan Bartosiak-właściciel sklepu powiedział, że będzie dobrze" - to ja juz nie mam pytań. Naiwność niektórych jest wprost powalająca.
                  • polafranklyn Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 25.06.12, 18:19
                    Tak jak napisałam - wypowiedź potencjalnego najemcy będzie tylko prowokacją do wylewania zawistnych oskarżeń. Swoją drogą, jeśli ktoś spotyka przy wejściu "śmierdzących meneli" - dlaczego nie interweniuje i nie doprowadzi do zabrania koncesji obecnym najemcom?
                    Szkoda czasu na frustratów, którzy w necie realizują się życiowo.

                    Mnie Wasze oburzenie i obrzydzanie nowego obiektu z alkoholem wygląda na sprzeciw obecnych najemców wobec potencjalnej konkurencji, co panowie? wink
                    Jeśli sklep dostanie zgodę mieszkańców (o ile wiem - mieszkańców budynku C) - czas pokaże kto miał rację. I tyle.
                    do fajnego ciastka - nie przewodzę stowarzyszeniu, trafiłeś jak kulą w płot wink

                  • a10188 Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 26.06.12, 18:55
                    Mnie również niepokoi naiwność, bądź celowe zaangażowanie niektórych mieszkańców w popieranie sklepu. Marketiongowe zabiegi są tylko promowaniem działalności do czasu uzyskania zgody. A potem co? Właściciel może sobie mówić różne rzeczy, spotykać się z nami, być miły, itp.... Ale to nie on będzie naszym problemem, tylko jego klienci, a na tych to wpływu nie ma zbyt dużego, poza kształtowaniem oferty, ale przecież nie będzie sobie strzelał w kolano i ograniczał liczbę klientów. Każdy klient to kasa.
                    Z mojego punktu widzenia nie ma potrzeby powiększać problemu z podpitymi ludźmi czy to zaopatrzonymi w Carrefourze czy w pizzerii i dodawać jeszcze jeden sklep "pierwszej potrzeby". Dla mnie nie ma różnicy czy przy wejściu będzie stał podpity klient, upity trunkiem za 10 zł czy za 150. Nie życzę sobie i tyle. Czy rzeczywiście tego, co najbardziej brakuje naszemu osiedlu to kolejny sklep z alkoholem?
                    Zastanawia mnie też jeszcze jedna kwestia, czy rzeczywiście Ci klienci po drogie wina będą dreptali na piechotę, bo sklep nie ma żadnego parkingu, ani w najbliższej okolicy go nie ma. Ciekawa jestem czy sprytni nie będą wjeżdżać na osiedle.... Jak dla mnie to widzę sporo minusów......jestem przeciw.
                    Pozdrawiam.
    • aap19700 Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 25.06.12, 18:51
      Gwarantuję, że sklep z takim asortymentem długo nie pociągnie. Chyba, że będzie to pralnia ?
      • polafranklyn Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 25.06.12, 21:57
        Możemy robić nawet zakłady - kto ile pociągnie w tym miejscu wink))))
        • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 03.07.12, 21:30
          No i jak z tą uchwała mieszkańców w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż alkoholu? Nikt z taka uchwałą do mieszkańców asię nie zwracał. Była jakaś ankietka którą, tak przypuszczam, chciano cwanie obejść wymóg uchwały. Słyszę tez, że zakład fryzjersko-kosmetyczny ma być
          zlikwidowany. I będzie kolejny lokal do wynajęcia. Być może jest to w strategii wynajmujących
          sklep alkoholowy?
          • mieszkankazzc Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 03.07.12, 23:24
            Długo jeszcze będziesz drążyć ten temat?
            Nikt z kolejną uchwałą nie będzie pukał do Twoich drzwi. To nie była żadna ankieta tylko uchwała i mieszkańcy zdecydują czy chcą mieć otwarty sklep do 24.
            Jesli nie masz pojęcia co może Zarząd Wspólnoty to sie nie wypowiadaj.
            Kazdy ma prawo zagłosować a wynik trzeba uszanować.
            Dziwne tylko że jakoś nie bylo problemu jak zgoda na alkohol zostala wydana wlaśnie przez Zarząd Wspólnoty dla sklepu i pizzerii.
            Widzisz w dzielnicy żoliborz mieszkańcy narzekają że w ich budynkach same banki żadnych knajp i sklepów spożywczych, myślę że moze warto poszukać tam mieszkania.
            Proszę tylko nie pisz ze jestem w zmowie bo ja osobiście zagłosowalam przeciw ale tylko i wyłącznie ze względu na porę bo wtedy juz cisza nocna itd. Pozdrawiam
            • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 04.07.12, 01:38
              Otóz z projektem uchwały musi zapókać do mnie osobiście członek zarządu lub ustanowiony zarządca. Potem powinienem zostać powiadomiony na piśmie o treści podjętej uchwały. To ważne choćby dla zachowania terminu zaskarżenia tej uchwały, jeśli takie zaskarżenie będzie zasadne.

              Zastanawiam się kto wydawał zodę w formie uchwały na alkohol w pizzerii i w sklepie. Jakoś mi to umknęło. Nie twierdzę,że jesteś w jakiejkolwiek zmowie. Równiez pozdrawiam
              • polafranklyn Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 04.07.12, 21:27
                sztanko napisała:

                > Otóz z projektem uchwały musi zapókać do mnie >

                Do Ciebie musi zapókać - a do mnie zapukać wink Ot, każdy jest inny...
                • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 14:24
                  rzeczywiście. Tak napisałem . Ze wstydu nie wiem gdzie się podziać
              • paulinadaniela Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 08:56
                sztanko napisała:

                > Otóz z projektem uchwały musi zapókać do mnie osobiście członek zarządu lub ust
                > anowiony zarządca. Potem powinienem zostać powiadomiony na piśmie o treści podj
                > ętej uchwały. To ważne choćby dla zachowania terminu zaskarżenia tej uchwały, j
                > eśli takie zaskarżenie będzie zasadne.

                To widzę bardzo ważny człowiek z Ciebie jest wink
          • sibeliuss Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 04.07.12, 09:00
            sztanko napisała:

            > Słyszę tez, że zakład fryzjersko-kosmetyczny ma być zlikwidowany?

            Korzystałeś chociaż raz?
          • paulinadaniela Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 08:54
            co do fryzjera to ja się nie zdziwię wink
            Ceny z kosmosu wykonane usługi też pozostawiają wiele do życzenia , trzeba się zapisywać bóg wie ile przed czasem, a co przechodzę obok to panie się nudzą w salonie i klientów brak, słaba lokalizacja......
            Jakoś idąc wejściem przy carrefourze nie mogłam się doszukać owych opisanych tu ekstrementów ewentualnie rozpływające się lody; )
            No ale jak ktoś się musi uczepić to się uczepi byle czego.
            osobiście sklep mi nie przeszkadza i życzę powodzenia smile
            • sibeliuss Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 13:26
              paulinadaniela napisał(a):

              > ewentualnie rozpływające się lody; )

              A propos - ostatnio miałem scysję z mamusią dziecka, któremu lód wypadł. Ja wiem, ze ona tego loda nie sprzątnie, bo nie ma jak - ale patyk i papierek owszem. Pani powiedziała, że chyba ktoś tutaj sprząta i za to dostaje kasę.... odpadłem.
              • trondzio1 Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 18:37
                Witam

                Wprawdzie nie jestem członkiem wspólnoty ZZ114, ale prawie codziennie przechodzę omawianym wejściem na osiedle obok Carrefoura idąc z /do domu pod 110-tką, stąd myślę, że jako współużytkownik mogę pokusić się o wyrażenie swojego zdania.

                Przyznam się szczerze, że bardzo zdziwiła mnie informacja od Pani prowadzącej sprzedaż, że w piekarni niewiele osób kupowało pieczywo. Ja bardzo lubiłem tam kupować, co niestety nie przełożyło się na dalsze funkcjonowanie lokalu. Szkoda wielka.
                Teraz dowiaduję się, że zakład fryzjerski tez niedługo przestanie działać, choć nigdy tam nie byłem, stąd mój żal mniejszy.

                Zastanawiam się na bazie tych informacji, jakiego rodzaju usługi/asortyment handlowy jest w stanie przetrwać w jakby niebyło kiepskiej lokalizacji, bez parkingu dla klientów spoza osiedla, skierowany prawie wyłącznie do mieszkańców.

                Podejrzewam, że właścicielowi tych lokali zależy żeby w ogóle je wynająć, wszystko jedno, komu, ponieważ stojąc puste zaczną być obciążeniem finansowym dla niego samego.
                Czy ta lokalizacja dla sklepu z alkoholem jest odpowiednia, to temat jak widzę gorący i trudno przyznać jednoznacznie rację zwolennikom, czy przeciwnikom takiego rozwiązania?
                Ja bardzo lubię napić się dobrego alkoholu, ale jednocześnie nie mam nic przeciwko temu żeby po ten alkohol wybrać się gdzieś dalej, w końcu nie kupuje go codziennie.
                Zakładam, że podobnie jak ja myli wielu rozsądnie popijających obywateli, stąd wydaje mi się niepotrzebna lokalizacja takiego sklepu, praktycznie na osiedlu.

                Zdroworozsądkowo należy przypuszczać, że jeśli sprzedaż drogiego alkoholu nie pokryje wydatków związanych z prowadzeniem punktu, trzeba będzie skierować ofertę do biedniejszej klienteli, mającej czas na zakupy o każdej porze dnia i nocy i zarazem zgadzam się z obawami mieszkańców, że trudno będzie zadbać o utrzymanie porządku.
                Finalizując moje rozważania z oceną dołączę raczej do grupy przeciwników lokalizacji sklepu monopolowego na naszym osiedlu, choć również nie podoba mi się wizja pustostanów, sygnalizujących ludziom z, zewnątrz że coś jest nie halo a naszym osiedlem, że nikt nie chce, lub nie może prowadzić tam działalności.
                Wiem, że nas mieszkańców pozostałych dwóch wspólnot nikt nie będzie pytał o zgodę, ale, jako że żyjemy na wspólnym osiedlu czuję się upoważniony do wyrażenia swojej opinii.

                Nie mam pomysłu, jakiego rodzaju sklep może się tam utrzymać, może kolejne „chwilówki”

                Pozdrawiam
                • fajny_ciastek Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 19:41
                  Powtórzę raz jeszcze: tylko salonik prasowy z biletami ZTM ma tu racje bytu. Reszta wcześniej czy później padnie na twarz. Bo skoro piekarnia wyniosła sie szybciej niż błyskawica...
                  Aha, ja nie miałbym nic przeciwko jakiemuś dobremu sklepowi mięsnemu, bo do najbliższego trzeba naginać całe kilometry, a w Carefourze nie radzę nabywac tego towaru.
                  • ekmat Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 19:57
                    Padła piekarnia a dokładniej sklep franczyzowy. Gdyby najemca miał wolną rękę w doborze asortymentu pewnie ta piekarnia nadal by funkcjonowała. To była nędzna piekarnia w porównaniu no do podobnej o nazwie Szwajcarska zlokalizowanej przy ul Malborskiej.Więc pomysł nieudany raczej. Padła wcześniej tez w tym miejscu apteka. Ale była to najsłabsza , jeśli o asortyment idzie, apteka w okolicy. Padanie też fryzjer, nie z uwagi na lokalizację a z uwagi na jakość usług. Kiedyś wpadłem tam, pusto , ani jednego klienta bo dzień powszedni a godziny dopołudniowe. Pytanie czy byłem zapisany osłabiło chęć dalszych wyjaśnień i sobie poszedłem. Zresztą tam miał być duży zakład kosmetyczny,. Tez nie wyszło. Pizzeria o ile się nie mylę tez miała krok do upadku.

                    Zaden solonik prasowy się tu nie utrzyma bo prasy nikt w osiedlu nie czyta w większych ilościach. Bilety autobusowe zysku nie przynoszą. Na sklep mięsny zbyt mała powierzchnia
                    Jedyna szansa to tanie piwo i równie tania gorzała. Stąd takie boje toczy potencjalny
                    właściciel sklepu. Kultury picia będzie nas uczył.
                    • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 05.07.12, 20:38
                      Jak fryzjer się wyniesie to właściciel będzie znowu mógł przemodelować oba lokale tak, aby mięsny się tu zmieścił jeśliby oczywiście znalazłby się jakiś chętny na to.
                      • sibeliuss Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 09.07.12, 10:47
                        Czy byliście kiedyś w bloku gdzie jest sklep mięsny?
                        • fajny_ciastek Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 12.07.12, 09:10
                          Ty pewnie byłeś - oświeć nas, jak zwykłeś to czynić! uncertain
                          • sibeliuss Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 12.07.12, 14:36
                            Włączające się nocą chłodziarki - sam miód. Nikomu tego nie życzę, nawet wrogowi.
    • lukullus Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 11.07.12, 23:01
      moze witryne oswietla i bedzie widniej w przejsciu - to nie trzeba bedzie przepalonych zarowek wymieniac
      • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 31.07.12, 21:09
        Czyżby uchwała w C przeszła? Zaczynają go urządzać, wewnątrz jest już emblemat sklepu.
        • sibeliuss Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 01.08.12, 09:29
          A gdzie protestujący?
          • sztanko Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 01.08.12, 11:46
            Jeśli sklep urządzają oznacza, że:

            - jest zgoda burmistrza
            - jest uchwała wspólnoty za lokalizacją tego sklepu w tym miejscu

            Skoro tak, nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z wola większości. Ale będę pilnym obserwatorem ładu i porządku w tym miejscu. Ewentualne uwagi będę przekazywał zarówno
            burmistrzowi jak i policji.To nie jest jakas fobia czy niechęć do alkoholu ale prosta obserwacja. Kilka tygodni temu smakoszo trunku zdewastowali kosze na niedawno powstałym skwerku przed osiedlem.I jeśli tam nadal będzie wyszynk pod chmurka zakupów z pobliskiego sklepu, burmistrz i policja będą o tym sukcesywnie informowani.

            Wiadomo już skąd tyle determinacji u właściciela tego sklepu zlokalizowanego w mało atrakcyjnym punkcie. Otóż być może nie będzie sprzedarzy alkoholu na Statoilu. Jeśli tak,
            całe te tabuny piatkowo-sobotnie będą miały najbliżej sklep w wejściu na naszym osiedlu
            Mam nadzieję , że przeniosą się tu ,,biwakowicze,, łączki przy statoilu. Burmistrz kosze na skwerku już zreperował. I jeszcze jedna uwaga. Otóż sklep jest w wejściu na osiedle trzech wspólnot, które jak się nie mylę, partycypuja w utrzymaniu tego miejsca. Jeśli będzie tam bałagan wspólnota C będzie musiała nieco grosza dołożyć dla zapewnienia ładu. Pozostałych wspólnot nikt bowiem nie pytał o zdanie.
            • corroll Re: zgoda na sklep monopolowy w wejściu na osiedl 06.09.12, 11:01
              No i wczoraj sklep został otwarty, można się zaopatrzyć we wszelkiego rodzaju alkohole smile. Czynny tylko do 22:00, zatem nocnych eskapad tam nie będzie.
Pełna wersja