Likwidacja sklepu BECZKA

08.07.12, 19:04
Na początek zwracamy się z uprzejmą prośą w wyprzedaniu asortymentu, który pozostał nam w sklepie. wyprzedaż będzie w środę 11.07.12 w godzinach 10:00 - 20:00. Wszystkie artykuły -20%. Będziemy bardzo wdzięczni za pomoc.
Sklep likwidujemy, jak pewno wiadomo, z powodu nie uzsykania zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Zabrakło nam głosów właścicieli mieszkań, mieszkających poza osiedlem, ktorzy mieszkania tu jedynie wynajmowali. Starając się o projekt nowej uchwały, administracja zdawała sobie sprawę z tego, że duża ilość właścicieli mieszkań mieszka poza Warszawą albo i dalej. Po 3 miesiącach pani administratorka podjęła decyzję, że będzie wysyłała karty do podpisu listem poleconym do każdego z właścicieli mieszkającym poza ZZ. Brakowało nam głosów 45 mieszkań, z czego tylko 7 mogło wstrzymac się od głosu lub podpisać się na "nie". Niestety już dłużej nie mogliśmy czekać z tąd nasza decyzja. Nic więc również dziwnego, że od 4 lat nie przeszła żaden projekt uchwały. Jesteśmy pełni podziwu w "zaangażowanie" i pracowitość administracji. A teraz tak z ciekawości, czy przeszedł projekt ustawy o wymianie wodomierzy w "naszym" bloku??
    • sibeliuss Re: Likwidacja sklepu BECZKA 09.07.12, 08:43
      Brak koncesji to jedyny powód?
      • m_arita Re: Likwidacja sklepu BECZKA 09.07.12, 09:13
        Niestety właśnie tak.Brak koncesji powoduje tak niskie obroty sklepu,że trudno się utrzymać.
        Jeśli istotnie administracja przyczyniła się do likwidacji sklepu ma we mnie śmiertelnego wroga.
        • garscian Re: Likwidacja sklepu BECZKA 09.07.12, 09:41
          Niestety koncesja jest jedynym powodem. Tak jak napisała m_arita, ciężko jest się utrzymać niestety bez alkoholu. Administracja może nie tyle co przyczyniła się do likwidacji sklepu, ale nie pomogła w przyśpieszeniu uzyskania niezbędnych głosów. Niestety my byliśmy bezradni, ponieważ tylko administracja moze zbierać głosy.
          • wycienty Re: Likwidacja sklepu BECZKA 09.07.12, 10:24
            chyba nie calkiem tak jest, ze tylko zarzadca moze zbierac podpisy. tzn w sprawie uchwaly ktora sam zaproponowal pewnie tak, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby silami 10% udzialow przedstawic wlasny projekt w ktorym jest zapisane ze podpisy zbieraja wskazani wlasciciele.
            nie zmienia to faktu, ze trzeba bedzie przekonac glosujacych na "nie" i dotrzec, pewnie przez najemcow, do wlascicieli aby udzielili pelnomocnictwa do glosowania na "tak" np wlascicielowi lokalu sklepowego. Wlasciciel jest przeciez jest czlonkiem wsolnoty wiec moze miec tez pelen dostep do dokumantacji, w tym do kontaktow do wlascicieli, nawet jak mieszkaja gdzie indziej.

            No ale skoro decyzja o likwidacji zapadla to moze byc pozno na te rozwazania...
Pełna wersja