qa.qa
26.08.12, 20:44
Ja rozumie,że to plac zabaw ale wołać ze środka placu zabaw rodziców będących w domu to już chyba lekka przesada. Wołać kolegów z placu zabaw będących na balkonach to dla mnie też mało zrozumiałe. BIEBANIE DZIECI POD OKNAMI WIECZOREM I WYDAWANIE OKRZYKÓW JA SERENA WILLIAMS NA KORCIE TO MAŁO TEŻ ZROZUMIAŁE. PROSZĘ SERDECZNIE NIECH ZWRÓCĄ UWAGĘ NA DZIECI.