dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na placu

26.08.12, 20:44
Ja rozumie,że to plac zabaw ale wołać ze środka placu zabaw rodziców będących w domu to już chyba lekka przesada. Wołać kolegów z placu zabaw będących na balkonach to dla mnie też mało zrozumiałe. BIEBANIE DZIECI POD OKNAMI WIECZOREM I WYDAWANIE OKRZYKÓW JA SERENA WILLIAMS NA KORCIE TO MAŁO TEŻ ZROZUMIAŁE. PROSZĘ SERDECZNIE NIECH ZWRÓCĄ UWAGĘ NA DZIECI.
    • fajny_ciastek Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 27.08.12, 08:46
      A już darcie się do rozpuku pewnej pani z balkonu, która namiętnie w ten sposób wzywa swoich dwóch synów z podwórka i odkrzykiwanie owych synów ze środka boiska - to dopiero dialog hardcore smile
      • ra74 Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 28.08.12, 15:43
        nie wiem gdzie sie wychowałeś/aś ale w-wie zawsze tak było szcz jak mieszkało się w wysokich blokach. Już widze jak z 5 czy 8 pietra odrywasz się od gotującego obiad i schodzisz na dół zawołać dzieci. Dlatego przed zakupem trzeba sensownie wybierać na co mają wychodzić okna mieszkania
        • fajny_ciastek Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 28.08.12, 21:00
          Czyżbyś to Ty we własnej osobie, sąsiadko?
          Rzeczywiście, ciekawy punkt widzenia. Wydrzeć to ja się mógłbym (zaznaczę: MÓGŁBYM!) przez okno na własne dzieci, gdybym mieszkał pod lasem w jednorodzinnym domku. Ale tego nie zrobię, bo po pierwsze mieszkam obok innych ludzi, a po drugie moje dzieci wiedzą, kiedy maja wrócić na obiad z podwórka i nie muszę informować o tym połowy osiedla donośnym wrzaskiem.
          I wybór, na co mają wychodzić moje okna nie ma nic do rzeczy. Do rzeczy natomiast ma kultura osobista co poniektórych. Co ciekawe, słyszy się zawsze li i jedynie te same imiona, które wywrzaskuje ten sam głos.
        • wawadebil Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 30.08.12, 21:55
          to co pisze ra74 to albo cyrk albo skrainy idotyzm!!! chce wstawić kogoś na" linie strzału" stwierdzeniem ,iż nie jest rodowitym Warszawiakiem twierdząc w Warszawie zawsze tak było. CZy jejscie windą z 5 piętra czy z 8 windą tak strasznie wydłuża drogę jak z 4? (odwołanie do dużych bloków). PRYMITYWIZM ZAWSZE ZNAJDZIE USPRAWIEDLIWIENIE!!!! ROZUMUJĄC ROZUMOWANIEM RA74 SRAJĄCE PSY PO TRAWNIKACH MOŻNA BRONIĆ ZASADĄ IŻ W WARSZAWIE ZAWSZE SRAŁY A JAK TEGO NIE ROZUMIESZ TEWNIE JESTEŚ WIEŚNIAK.
        • felicja58 Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 31.08.12, 09:13
          > nie wiem gdzie sie wychowałeś/aś ale w-wie zawsze tak było szcz jak mieszkało s
          > ię w wysokich blokach.

          Urodziłam się i wychowałam w Warszawie,dziś mam lat 50+ to co piszesz to nie tak!
          Owszem bywało czasem, ale zawsze było to uważane za prostackie.Czasem z innego okna rozlegało się "zamknij ryja" tak powinno się nauczyć te "gotujące obiad"
          • mloda_wawa_13 Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 02.09.12, 20:05
            nic dodać nic ująć. Cieszę się, że nie tylko ja uważam że takie zachowanie niektórych mieszkańców osiedla jest naganne.
    • idiota5 Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 08.09.12, 22:41
      Najlepszy jest niejaki chłopak o imieniu chyba Aron z bloku 112. On potrafi rozmawiać z balkonu z kolegami z boiska nawet pare minut. Totalny szok. Te dzieci które grają w piłkę i krzyczą "podaj" "gol" a potem "mamo za ile ma przyjśc " nie mają minimum szacunku dla innych nie wspominając o kulturze. żeby jednak się nie załamywać widać iż są też ludzie naprawdę kulturalni którzy np. podnoszą nieswoje pety leżące na ziemi czy papierki. Podziwam i dziękuję im.
      • sztanko Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 10.09.12, 23:22
        Dzieci krzyczą bo tak się z nimi komunikuja rodzice. Od małego w wielu domach krzyczenie jest normą. Więc potem te dziadki krzycza na siebie i do siebie. Kto głośniej krzyknie ten jest ważniejszy. Przywoływanie latorośli z balkonu to nieco inna sytuacja. To klimat z małych mieścin gdzie w zasięgu głosu matki przebywała dzieciarnia. Na władczy głos matki przybiegała ta dzieciarnia do korytka, na władczy głos matki dzieciarnia przerywała wieczeerm swoje ulubione zajęcia .I tak to z pokolenia na pokolenie trwa.I przyszło do nas. Całe szczęście że osiedle o zabudowie niewysokiej . bo szanownym mamuśkom mogłoby to struny głosowe nadwyrężyć. Temat krzyczenia jest jednak znacznie poważniejszy. Oto impreza. Dziwne ale dominujące tam głosy , przynajmniej na osiedlu, są kobiece. Barytony mruczące k...., ja pie....... są na dalszym planie.
    • sloik198 Re: dlaczego krzyczą dzieci prawie dorosłe na pla 04.01.13, 10:37
      Polecam posłuchać krótkiego wykładu.

      www.raciborz.com.pl/art12977.html
Pełna wersja