akuku84 07.11.12, 19:11 Od jakiegoś czasu nie działa mi karta do furtki na ul. Zielone Zacisze. Przy budce ochroniarzy działa, przy carrefourze również. Gdzie mogę to zgłosić? I czy mogę otrzymać jeszcze jedną kartę? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ekmat Re: Karta wejściowa 08.11.12, 12:18 Podobno sprawa jest znana zarządowi, któremu nadzór nad furtką przypadł. Znana ,ale nic w tej sprawie nie robi. Choćby informacje na klatkach wywiesić. Nie chce się, czy nie ma sprawy?A przy okazji, drogi zarządzie 112. Od chyba pół roku leży przy ogrodzeniu za budynkiem zniszczony kosz na psie odchody. Zniszczyły go dzieci z sąsiedniego osiedla wspinające się po koszu za piłką. Czy to jest wielki wydatek zakup nowego kosza, który będzie zamykany? Latem roje much ten przewrócony kosz zwabia.Ile trzeba czekać? Coś po fali entuzjazmu praca zarządu 112 jakby osiadła na laurach.Korytarze znowu stały się rowerowniami i miejscem przechowywania różnych gratów.Patrze jak sprzątający omijaja te przedmioty , nie myjąc tam podłogi. Nie zainteresujecie się tym? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Karta wejściowa 12.11.12, 00:32 Informacja została przyjęta i przekazana administratorowi. Odpowiedz Link
yigael Re: Karta wejściowa 12.11.12, 09:29 Tak. Sprawa nie tyle furtki co kart jest nam znana. Dlatego zamówiliśmy karty zastępcze i wszyscy mieszkańcy budynku 112, którzy zgłosili się mogli je wymienić. Furtka jest sprawna. Mieszkańcy innych wspólnot winni, nie podobno, tylko na pewno, zgłosić się z tym problemem do swoich administracji, które wydawały im karty. Skądinąd system kontroli jest w tej chwili wymieniany we wszystkich 3 wspólnotach - zakładam że nie mieszkacie Państwo w B, ogłoszenia wiszą. W kwestii wózków i rowerów na klatkach, podjęte jeszcze za poprzedniego zarządu stanowcze działania zmierzające do ich usuwania nie spotkały się z aprobatą właścicieli lokali, co wyrażali oni na walnym zebraniu wspólnoty. Reagujemy na rowery na drogach ewakuacyjnych i te, które przeszkadzają sąsiadom - prosimy o zgłoszenie, adres mailowy znany. To kolejny, zniszczony kosz. Poprzedni został spalony przez nieco starsze dzieci. Odpowiedz Link
ekmat Re: Karta wejściowa 12.11.12, 13:07 odpowiem, bo takie nieporozumienia warto wyjaśniać. Otóz jeśli zmiania się system kontroli, trzeba sprawdzić tego efekty. Należało dwa tygodnie wcześniej poinformować mieszkańców, żeby się z furtką nie siłowali. Ale to drobiazg, już wyjaśniony Kwestią poważniejszą jest graciarnia na korytarzach.Graciarnia to nie wózki czasowo przed drzwiami zostawiane. Graciarnia to rowery, rowerki, hulajnogi, autka większe i mniejsze. Często do tego zestawu dochodzi wystawiany na noc kosz do śmieci, jakieś parasole, zustaw obuwia. Bywają pudła, jakieś szafki. Sprzątający omija te graty , bo nie może ich ruszyć. Sciany do kierownic rowerowych podziurawione. A gdzie przestrzeganie regulaminu wspólnoty Zarząd nie zrobił w tej sprawie nic. Z tego bałaganu korzystają wynajmujący przekonani ,ze taki tu obyczaj więc wystawiają co mogą. Powierzchnią wspólną zarządza zarząd. I jeśli jest tak wrażliwy,że reaguje na brak aprobaty na próby usuwania gratów z korytarzy, niech zmieni sobie zajęcie.Nie przypominam sobie aby poprzedni zarząd usuwał graty. Pamiętam że jedyny wysiłek jaki uczynił to karteczki apelujące w tej sprawie. Min dlatego byłem za zmianą zarządu Poza tym szanowny yigaelu aprobata lub jej brak w sprawach wspólnoty może mieś jedną formę: uchwały. W innych przypadkach oceniam to jako zaniechanie wypełniania przez zarząd swoich obowiązków Ale skoro o pracy zarządu to wspomnę brak jego reakcji na różne tzw ,, dekorowanie ,, balkonów. Balkon od strony zewnętrznej jest częścią elewacji i nie można tam dowolnie ingerować. Tymczasem ktoś sobie zdejmie ekran, inny przemaluje ten ekran na bardziej odpowiadający mu kolor, jeszcze inny zabuduje balkon dechami / vide 1 klatka / Oczywiście gdyby tym ludziom zwrócić uwagę , pewnie też nie spotkałoby się to z ich aprobatą Inny przykład nie zauważany przez zarząd związany z parkowaniem aut. Parkujemy przedm do elewacji budynku czyli naszych okien, balkonów. Latem mając pod oknem auto z włączonym silnikiem i nieobecnym chwilowo kierowcą to średnia przyjemność. 80% użytkowników miejsc parkuje prawidłowo. 20% ma to głęboko z tyłu albo nie wie. Ciężko przypomnieć? Wiem, wiem że to nie spotka się z ich aprobata I jeszcze do samego zarządu kamyczek. Malowano części elewacji budynku.Ktoś zapewne z tego zarządu wpadł na ,, genialny,, pomysł żeby wprowadzić na elewację dodatkowy, różowy kolor. Jednorodnośc naszego osiedla to min kolorystyka elewacji. Ta kolorystyka to część projektu architektonicznego. Ktoś to spaprał bo róż uważa za najpiękniejszy. Wykazał tym brak aprobaty dla stanu poprzedniego O zniszczonym koszu pisałem nie dlatego aby szukać czy wskazywać sprawców. Dlatego, że przez conajmniej pół roku ten kosz leży, psie ekskrementy się wysypują a odpowiedzialni za ład i porządek tego nie zauważają. pół roku conajmniej I na zakończenie. Proszę wykonywać rzetelnie swoje obowiązki jeśli idzie o ład i porządek na częściach wspólnych. Proszę nie udawać naiwnego apelując by zgłaszać komu to przeszkadza Mnie przeszkadza to że zarząd sobie pracy ujmuje, tworząc tym wrazenie braku gospodarza Taki przykład. Plac zabaw ktoś za free potrafił doprowadzić do stanu używalności, powiedziałbym ładu. Czy podobne doprowadzenie korytarzy i otoczenia budynków przez osoby pobierające za to wynagrodzenie to zbyt wielkie oczekiwanie? O Odpowiedz Link
sztanko Re: Karta wejściowa 13.11.12, 21:35 Jeśli wspólnota uchwala zakaz zagracania korytarzy ii nikt tej uchwały nie zaskarżył, to taka uchwała jest prawem wspólnotowym. To prawo obowiązuje wszystkich mieszkańców a jego egzekwowanie należy do zarządu wspólnoty. Jeśli zarząd kombinuje jak obejśc to prawo, działa tym na niekorzyśc wspólnoty i zapewne korzyść własną. Taki zarząd jest do zmiany Wystawianie gratów na wspólne korytarze to bezczelne powiększanie sobie własnego mieszkania. I to za free. Tu dodam,że często wózek jest miesiącami na korytarzu bo należałoby po spacerze kółka wyczyścić z błota. Na mojej klatce mieszkają ludzie w małym lokalu i wózek trzymają w domu oraz w dużym lokalu którzy nigdy wózka do domu nie wprowadzili Jeśli zarząd nie wie co w tej sprawie robić, podpowiadam: wystąpić z pisemnym zapytaniem do Straży Pożarnej. Zapytaniem o dopuszczalność wózków, rowerów itp na korytarzach będących de facto drogami ewakuacyjnymi. Kopie odpowiedzi wywiesić w gablotach i wziąc się za skuteczne egzekwowanie prawa nie tylko wspólnotowego. Nasze mieszkania mają określoną wartość. Oprócz wnętrza na tą wartośc składa się najbliższe otoczenie czyli korytarze, klatki schodowe, windy jak i otoczenie budynku. Brak tam porządku sygnalizuje ,ze to nie jest ta wartość . Wniosek z tego, że zarządy mają wpływ na utrzymywanie wartości naszych mieszkań Odpowiedz Link