Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112

27.11.12, 08:41
Mam kilka pytań:
Czy została wreszcie powołana komisja rewizyjna, która z godnie z przepisami powinna funkcjonować we wspólnocie?
Jeśli tak to gdzie można można skład i kontakt do Komisji?

Czy ktoś zaglądał w dokumenty wspólnoty jak wydatkowane są nasze pieniądze i jak zarządzany majątek?
Ja chciałabym się wybrać na kontrolę jak kto chętny przejść się ze mną to proszę o kontakt. Przypominam że zgodnie z obowiazującym prawem każdy ma prawo wglądu w dokumentację.
    • sibeliuss Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 27.11.12, 11:24
      Czy w ciągu ostatniego roku ktoś zabraniał Ci dostępu do dokumentów finansowych?
      O tym, że wszyscy członkowie wspólnoty mają dostęp do dokumentów nie musisz przypominać, bo chyba jest to oczywiste.
      • zz_beatka43 Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 27.11.12, 11:34
        Nie ale od dawna nie występowałam o to. A poza tym wielu mieszkańcu nie wie, że ma takie prawo, nei wie też że powinna być powołana Komisja Rewizyjna. Więc nie odbiegaj od tematu.
        Co do zapoznania się z dokumentacją, zamierzam się umówić z księgową ale byłoby miło gdyby ktoś jeszcze w tym uczestniczył i widział to co ja wink
        • sibeliuss Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 27.11.12, 11:39
          Wielu lokatorów umawia się z księgową na przegląd dokumentacji, więc to nie jest jakieś spektakularne wydarzenie.
        • ekmat Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 28.11.12, 21:32
          Ponieważ każdy członek wspólnoty ma kompetencję organu kontrolnego, powoływanie
          komisji rewizyjnych wydaje się nie uzasadnione. Także brak jest podstaw do działania takiej komisji w obecnych warunkach. Trzeba by specjalnej uchwały i to notarialnie zapisanej.

          Jednak w pewnych sytuacja taka komisja mogłaby wnieść coś pozytywnego szczególnie w większych wspólnotach typu wspólnoty B Np mogłaby powstrzymać przed podejmowaniem głupich i bezprawnych uchwał jak miało to miejsce w przypadku Uchwały nr 6/ 2012.W tej kuriozalnej uchwale wspólnota nadała sobie prawo bycia podmiotem uprawnionym do wymierzania kar. Takie pomysły rodzą się z niekompetencji bądz niewiedzyTu rolą KR byłoby wyjaśnić nawiedzonym że podjęli uchwałę w sprawie czynu niedozwolonego. Wyjaśnie,że chodzi o uchwałę dot wyłączania co zalegającym z opłatami.

          Ale z drugiej strony prawie cała wspólnota zagłosowała za taką uchwałą więc gdyby była KR to pewnie takie bezprawie by swoim autorytetem utrwaliła. Zatem w tych konkretnych warunkach nie ma sensu KR. Nie byłaby skutecznym antidotum na głupie projekty czy pomysły. Niestety
          • sibeliuss Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 29.11.12, 09:57
            Jak rozumiem piszesz to jako regularnie płacący czynsz? Płacisz co miesiąc co do złotówki i nie przeszkadza Ci, że utrzymujesz nieruchomość za niepłacących.
            • ekmat Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 29.11.12, 11:22
              Nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi , czy jak? Wspólnota nie może sobie sama nadawać uprawnień do wymierzania jakichkolwiek kar ani sankcji. Od kar i sankcji jest sąd. Jest w takiej sprawie orzeczenie sądu, bodajże z Olsztyna. Podobnie głupia, czy można powiedzieć bezprawna jest kolejna uchwała czyli nr 5/ 2012. Tu podobnie wspólnota do żadnych dopłat, zapłat czy odszkodowań nie może zmusić. To rola sądu,który określa wysokośc i rodzaj takich płatności

              Natomiast za co te sankcje, to zupełnie odrębna sprawa. Jutro wspólnota może sobie ustalić regulamin kar w słusznych w jej mniemaniu sprawach jak np za śmiecenie, za hałasowanie, za jakieś zniszczenia przez dzieci, za deptanie trawników i wiele podobnych. Co z tego, skoro wspólnota nie jest uprawniona ani do wymierzania tych kar ani ich egzekwowania. Tak się nie wprowadza ani nie utrwala porządku


              • sibeliuss Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 29.11.12, 11:37
                Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
                • ekmat Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 29.11.12, 13:57
                  Nie widzę powodu odpowiadania na pytanie ,które jest bez związku z prowadzona dyskusją.
                  Pilnuję swoich płatności i w tej sprawie rozmawiam albo z bankiem albo ze skarbówka.
                  Pisałem wyłącznie o stanowieniu prawa wspólnotowego a nie o zaległościach płatniczych. Zarzuciłem temu stanowieniu prawa bezmyślnośc i bezprawność. Wskazałem które konkretnie pomysły są bezprawne. W poprzedniej kadencji zarząd też radosną tprawotwórstwo
                  uprawiał.

                  Czyms innym są powody dla których próbowanu wadliwe prawo ustanawiać. Te powody wymagają sposobów, zgodnych z obowiązującym u nas prawem. Ale najlepiej stworzyć własny kodeks. To najłatwiejsze. W przypadku odłączenia co , własciciel mieszkania
                  może żądać odszkodowania. Jeśli sąd przyzna, a przyzna, zapłacimy wszyscy, Ty i ja.

                  Gdyby to był jedyny problem z prawem wspólnotowym nie robiłbym uwag. Ale jest tez inna strona tego medalu. Zbiór takiego prawa to min regulamin porządkowy. Tu jakoś nie widzę zaangażowania zarządu O szczegółach pisano wielokrotnie. I co?
    • lukullus Re: Domieszkańców Wspólnoty "B"czyli budynku 112 30.11.12, 00:27
      nie ma obowiazku powolywania takiej komisji , prosze sie zapoznac z przepisami
Pełna wersja