kefir21
27.02.13, 00:58
Byliście sąsiedzi na walnym? Jakie spostrzeżenia? Idzie ku lepszemu? Nie zabieralem glosu ale sluchalem od początku z uwagą i obserwowałem bo bylem poraz pierwszy i nie dokonca w temacie o co biega. Wyszlo na to , że zarząd zbyt kumaty nie byl, jedna osoba z tego zarządu chciala zmian ale ja wczesniej usunęli? Zauwazylem , ze z przodu sali tuz przed stolem zasiadala mocna grupa sasiadow chyba dosc zaprzyjazniona i rozeznana w potrzebach osiedla. Zdziwilo mnie tylko ,że tak miedzy soba te kandydatury zglaszali osob nowych i jednoczesnie starych , ktorzy juz byli w tym zarządzie. Co tu jest grane? Skoro do tej pory zarząd byl niekumaty i jedna pani ( taka mala blondynka z przodu ) zglaszla mnostwo zarzutów to po co znowu te same osoby cwiczyc? Czy ktos wie czy to te same osoby zdecydowaly o usunieciu tego jedego czlonka zarzadu wczesniej ? Moze to tylko zludzenie ale oby nie okazalo sie ze to walne ktos sobie odegral jak teatrzyk przy malej frekwencji pod kontem wlasnych planow i wizji osiedla? Czy ktos wie dokladniej kim sa kandydaci w sensie zawodow, przygotowania, doswiadczenia? No bo skoro trzeba bedzie za kims glosowac to by dobrze bylo znac troche lepiej te osoby. Osobiscie od sasiadow dobre opinie slyszalem o tym mlodym panu w zoltych spodniach i ciemnym swetrze co tez ma uprawnienia administrujace i ze ma dosiwadczenie w tym zakresie. Na niego pewnie bede glosowal bo i glos zabieral merytorycznie. Jak wiecie cos wiecej o innych kandydatach to podzielcie sie wiedzą.