ekmat
30.04.13, 11:57
W tych dniach wjechał na plac zabaw samochód nieco cięższy. I pozostawił trwały ślad w postaci zniszczonej kostki na wejściu na ten plac. Winnych pewnie nikt nie ustali. Koszt naprawy to, lekko licząc, dwumiesięczne wpłaty wszystkich mieszkańców.