Proszę o kulturalną grę na boisku-

25.06.13, 20:33
Czy jest potrzeba krzyczeć :podaj, gol , jestem itp. na całe osiedlę?!!!! Ludzie szacunku trochę!!!! Rozumie dzieci ale z nimi grają dorośli!!! (zawsze Ci sami). Szacunku proszę trochę dla reszty osiedla!!!!! JESLI PRZEZ TYDZIEŃ STAN RZECZY SIĘ NIE ZMIENI DOPROWADZĘ DO ZAMKNIĘCIA BOISKA!!! STAN SIATKI JEST TAK ZNISZCZONY ŻE WYSTARCZY JEDNA STOSOWNA INFORMACJA I BĘDZIE SPOKÓJ. Nie chcę tego ale nie możecie przesadzać!!!! Proszę o kulturalną grę!!!!!
    • cecylia35 Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 25.06.13, 22:34
      Czy ten post to jakiś żart??? Co za przewrażliwieni ludzie tu mieszkają!!!!!! Brak słów!!! Wyprowadź się człowieku do lasu to będzie cisza!!! A jak taki jesteś to podejdź do ludzi którzy ci tak dokuczają i poproś ich o niższy ton podczas zabaw na boisku!!! PARANOJA!
      PS. Przerejestruj tablice samochodu na warszawskie i tutaj płać podatki słoiku.....
      • ekmat Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 25.06.13, 22:42
        Myślę, że mieszkający blisko placu zabaw maja pewien problem z hałasem. Sprawy takie
        prosto sie rozwiązuje np wyższym żywopłotem, jakims ekranem itp Oczywiście u nas będzie to wyłącznie problem części mieszkańców , bo reszte sprawa nie dotyczy.Cecylia , jak w maglu, użyła najcięższego argumentu: ,, wyprowadż się człowieku...,,
      • felicja58 Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 26.06.13, 08:04
        > Czy ten post to jakiś żart??? Co za przewrażliwieni ludzie tu mieszkają!!!!!! B
        > rak słów!!! Wyprowadź się człowieku do lasu to będzie cisza!!! A jak taki jeste
        > ś to podejdź do ludzi którzy ci tak dokuczają i poproś ich o niższy ton podczas
        > zabaw na boisku!!! PARANOJA!
        > PS. Przerejestruj tablice samochodu na warszawskie i tutaj płać podatki słoiku.
        > ....

        Odpowiedziałaś jak prostak lub prostaczka. Widocznie Twoje dzieci lub mąż tak się zachowują na boisku. Ja mieszkałam w "B" i z powodu boiska i słynnego grilla wyprowadziłam się z tego osiedla. Mieszkałam 3 lata i dłużej się nie dało. Użytkownicy grilla sikali mi pod balkonem a jak już się dobrze napili, darli gęby niemiłosiernie nie zwracając uwagi na porę. Teraz mieszkam obok, nie w lesie i jest ok. czyli można.
        Przez takich ludzi jak cecylia35 osiedle zyskało znamienną nazwę "zagryziakowie"
      • oloolo9999 Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 26.06.13, 08:40
        Pani Cecylio35.: Nie odpowiem Pani bo jak powiedział jeden Klasyk: "Nie odpowiadaj głupiemu wedle głupoty jego abyś do głupiego nie był zbytnio podobny".
    • kretynstary Sam chętnie pomogę zlikwidować to prostactwo!!! 26.06.13, 10:31
      Ci co krzyczą z boiska i z balkonów to chyba szacunku do reszty nie mają. Pomysł z donosem jest świetny. W miejsce boiska można zrobić mały park będzie taniej i kulturalniej.
      • fajny_ciastek Re: Sam chętnie pomogę zlikwidować to prostactwo 26.06.13, 12:16
        Chciałeś napisać "parking" i się machnąłeś.
        Mnie osobiście dzieciaki grające na boisku nie przeszkadzają, a to że krzyczą podczas gry - ludzie, błagam, mają grać w ciszy? dzieci? Jeśli nie zakłócają ciszy nocnej, to chyba po coś u licha to boisko jest i osoba kupująca/wynajmująca mieszkanie na tym osiedlu doskonale o tym wiedziała. Lamenty wydają się wiec nad wyraz niezrozumiałe. Pewnie dzieci w piaskownicy tez przeszkadzają?
        • oloolo9999 Dzieciaki nikomu nie przeszkadzają. Chodzi o doros 26.06.13, 12:43
          Doskonale wiesz o co chodzi. Dzieci ok ale Ci dorośli co z nimi grają to już lekka przesada. To prostactwo.
        • kretynstary Czytaj!!!!!! Jemu chodzi o dorosłych!!!! 26.06.13, 17:01
          Przeczytaj zanim się wypowiesz!!!!!!!!!!!!!!
          • fajny_ciastek Czytam!!!!! A ty myśl!!!!!!!!!! 26.06.13, 19:48
            Jak byk napisane w pierwszym poście, że grają dzieci z dorosłymi. Czyli dzieci mogą wrzeszczeć, ale jak ojciec krzyknie do synka: "Podaj!" to jest jest to już niepożądane i należy w trymiga zlikwidować boisko. Nieźle.
            Przyznam, że ja z boiska słyszę tylko dzieciaki. Musisz mieć uraz do tych "konkretnych dorosłych", skoro tak ci przeszkadzają. Przejdź się zatem na boisko i pogadaj, a nie ślesz czcze pogróżki.
            Starą, zrzędliwą babcią Miecią z za firanki zalatuje.
            • kretynstary Włąśnie myśl!!!!!!!!!! 26.06.13, 20:51
              widać to dla Ciebie za trudne
              • fajny_ciastek Re: Włąśnie myśl!!!!!!!!!! 27.06.13, 12:24
                Dla ciebie natomiast to takie proste. Szkoda tylko, że efekt tego "myślenia" mizerniutki. Oj, mizerniutki.
            • cecylia35 Re: Czytam!!!!! A ty myśl!!!!!!!!!! 26.06.13, 20:53

              > Starą, zrzędliwą babcią Miecią z za firanki zalatuje.

              Na naszym osiedlu pełno takich zrzędliwych osób... Kupując mieszkanie, myślimy, tak? Okna wychodzące na ulicę (hałas, piski, trąbienie, ciągłe karetki na sygnale)- oj ciężko mieszkać. Okna wychodzące na plac zabaw ( dzieci grające z dorosłymi na boisku i te nieszczęsne wrzaski)- jeszcze ciężej...
              Ludzie kupcie sobie stopery do uszu jak wam tak wszystko przeszkadza !!!!!

              Pozdrawiam smile
        • e_florka Re: Sam chętnie pomogę zlikwidować to prostactwo 08.07.13, 11:22
          fajny_ciastek napisał:
          ... boisko jest i osoba kupująca/wynajmująca mieszkanie na tym osiedlu doskonale o tym wiedziała.

          Mieszkam tu od początku i kupując mieszkanie w B zdecydowałam się je kupić od strony PGR, aby nie mieć placu zabaw pod oknem…
          I co? Na naszym osiedlu nie mam, ale za płotem i owszem…

          I nie jest to problem z dzieciakami i ich opiekunami, ale z zagospodarowaniem terenu, błędem budowlanym – jak zwał tak zwał – chodzi o to, że nie tworzy się placu zabaw w studni, gdzie akustyka jest wyjątkowo dobra. Uwierzcie mi, nieraz nie słyszę własnych myśli.
          Upajam się ciszą, kiedy pada deszcz i rano lub późnym wieczorem kiedy plac zabaw jest jeszcze lub już pusty.
          O czym tu pisać, że dzieciaki krzyczą? Kiedy słychać treść cicho prowadzonych rozmów wśród opiekunów/rodziców/dorosłych tam siedzących. Oni nie krzyczą, a siedząc w mieszkaniu na jednym w wyższych pięter słyszę rozmowy o kaszce, biegunce i łamaniu w krzyżu.

          Fakt, że dzieciaki biegają po placu zabaw a nie przesiadują przed telewizorem czy komputerem jest jak najbardziej zjawiskiem pożądanym,
          ale spróbujmy coś z tym zrobić (aby nie było niedomówień – piszę o hałasie). Stawia się takie specjalne pergole/ekrany, które obsadza się roślinnością – jest to nie tylko ochrona przed bezpośrednim słońcem, ładnie wygląda, ale przede wszystkim wycisza. W przypadku placu zabaw przed budynkiem D lub E (chodzi o ten budynek sąsiadujący z B) również pomogłaby na pewno wymiana tych kamyczków na trawnik lub inną miękką nawierzchnię…

          Czytając niektóre wątki, często zastanawiam się czy nie mieszkam na innym osiedlu.
          Ale co do hałasu płynącego z placu, to fakt – bardzo uciążliwe. Sąsiedzi, nie ma się co na mnie złościć, ale może warto się nad tym wspólnie zastanowić…

          Pozdrawiam serdecznie

          Lubię to swoje osiedle, pomimo, że tylko z nazwy zielone.
      • mieszkaniec000000 Re: Sam chętnie pomogę zlikwidować to prostactwo 02.07.13, 23:47
        Przepraszam, ale gdy boisko zostanie zlikwidowane to większość rodziców z dziećmi się wyprowadzi... A zbutowane nastolatki będą grały w różnych miejscach takich jak, np. bloki i klatki mieszkańców. Uważam, że likwidacja boiska ze względy krzyków obecnych w sporcie i rywalizacji jest nie potrzebna, ponieważ żyliśmy z tym latami, i jakoś nadal żyjemy...
      • abramz Re: Sam chętnie pomogę zlikwidować to prostactwo 03.07.13, 09:07
        Niestety nie zgodzę się z Tobą . Popatrz na mecz takiej Barcelony tam zawsze się drą a wy wyskakujecie , że głośno . To się wyprowadź bo nikt takich zgredów nie potrzebuje kochany ;*
    • brzdeksloika Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 26.06.13, 21:12
      Panie autorze tego wątku kochany,

      Jestem niezwykle zdumiony tym co tu czytam. Ze dzieci z rodzicami grające w piłkę przeszkadzają? Źle. Bo głośno.

      Mieszkamy wszyscy w Warszawie? Mieszkamy. Tutaj standarty sa lekko inne niż w innych miejscach Polski. Szanujmy sie wszyscy, ale na litość boska tolerujmy innych. Państwo z piłka i dzieciakami raczej mnie szanują kiedy w nocy śpię. W dzień niech krzyczą,ożenił wyrośnie nam Lewandowski nowy.

      Podlasie, lubelskie, podkarpacie. Piękne rejony a jakie ciche, spokojne, urokliwe

      Pomysł mam. Wyprowadz sie wać Pan/i i daj spokój nam.

      • ekmat Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 26.06.13, 21:41
        O ile sobie przypominam to kupując mieszkanie nie mieliśmy na środku boiska do piłki nożnej
        Był kort . Nie pamiętam aby ktoś mnie pytał co sądze o zamianie kortu na boisko. W mojej ocenie boisko dla dzieciaków uszłoby jakoś gdyby: było zgodne z przepisami o bezpieczeństwie użytkowników, było przeznaczone dla dzieci a nie dorosłych, grę głośna
        / tego się nie uniknie / kończono o 22, boisko byłoby zamykane itp itd

      • iiiii11 Naucz się kultury Pan i nie zatruwaj życia nam 26.06.13, 22:00
        Szkoda na Pana/Pani słów!!!! Śmieci na korytarzu też Pan/Pani trzyma i może ktoś ma się wyprowadzić że mu nie odpowiada?!!!! Gość prosi na Wy takie buractwo pokazujecie!!!! Wy niby "warszawka" a on pewnie lubelszczycza itp. Uważam że jednak jest na odwrót. jak 35 letni gość drący buźkę dla Was to normalka w Warszawie to ja wam powiem- może i to norma ale pod budką z piwem.
        • brzdeksloika Re: Naucz się kultury Pan i nie zatruwaj życia na 26.06.13, 22:27
          Wisz Pan,

          Na piwko, zwłaszcza zimniutkie to i sam Król ze Starówki by uciekł. No i ja zapewne.

          Ciężkie argumenty. Śmieci na korytarzu. Porównanie trafne niczym jabłko i arbuzik. Niby to sa owoce, ale jednak nie do końca tak samo smakują i wyglądają. Ale ku pokrzepieniu serduszka zalecam witaminki. Nie zaszkodzi, aczkolwiek i pomoże.

          A ja natchniety przez Pana otworzyłem piwko. Ku pokrzepieniu i za Wasze zdrowie sie napije. Tylko nie wiem czy teraz nie mam gorszej pozycji w tej wymianie zdań. Bo teraz alkoholik. A jak wiadomo każdy pijak to i cham nieczuly.

          A ja jestem czuły.
        • fajny_ciastek Re: Naucz się kultury Pan i nie zatruwaj życia na 27.06.13, 12:23
          Prosi??? Zważ, że on nie prosi, ale grozi! I to drukowanymi literami. To jest dopiero "buractwo".
          A "35-letni gość drący buźkę" na boisku, grając w piłkę z własnymi dziećmi jest dla mnie jak najbardziej "normalką". Bo niby dlaczego rodzicowi nie wolno spędzać w ten sposób czasu z własną pociechą?
          I zauważam jeszcze, że to jest jednak boisko, a nie TYLKO kort. I było nim od początku. Łącznie z tablicami do koszykówki.
          Jeszcze jedno, czy wy-malkontenci nigdy nie graliście w gry zespołowe??? I nie krzyczeliście w ferworze gry? Nie? Szkoda - to bardzo zdrowa rozrywka, może warto byłoby spróbować i spożytkować w ten sposób energię, a nie kisić się li i jedynie przed komputerem.
          • oloolo9999 Re: Naucz się kultury Pan i nie zatruwaj życia na 27.06.13, 13:02
            Nie odpowiadam "Burakowi" wedle "buractwa" jego aby do "Buraka" nie być zbytnio podobny!!!!!
            • ekmat zdaje się ,że mowa tu o placu zabaw a nie..... 27.06.13, 17:47
              zdaje się że mowa tu o placu zabaw a nie o boisku LZS. Skoro plac zabaw to jest przeznaczony dla dzieci a nie dla dorosłych. Oczywiście, rodzić może / i powinien/
              zabawiać się tam ze swoja latorośla. Ale jeśli kilku brzuchatych tatusiów anektuje ten placyk dla własnych przyjemności to raczej przesada. Tak jak przesadą byłoby / a zdarza się/
              aby mamusia korzystała z chuśtawki czy zjezdżalni. Jest tez problem wyrośniętych dzieciaków czyli tych powyżej 14 lat. To nie jest dla nich placyk. Ustalenia tych spraw powinny zainteresować Stowarzyszenie, ale jak narazie brak efektów. Nadal póznym wieczorem
              luzno biegające pieski odwiedzaja piaskownicę. Nadal podchmielona tzw młodziez co to zdewastowała altanke korzysta z urządzeń placu zabaw.Potem , po zaopatrzeniu się w kolejne piwko przenosza się na ławki za C bądż na skwerk przy kanałku. Ciągle te same 3 -5 osób. Flaszek oczywiście nie zbiora, ławki popisane róznymi wulgaryzmami, śmieci.
              Tzw ochrona rżnie głupa wyglądając za rogu i wydofując się. A przecież to ewidentne łamanie
              prawa. Zarzady wspólnot równiez rżną głupa na pozostawiony bałagan, napisy na ławkach .
              I tak powoli slums powstaje. A miało być inaczej. Tylko dlaczego mamy za to płacić?
              Dlaczego leniwy administrator C nie zleci choć umycia tych ławek, nie mówiąc o ich choć raz w roku odświerzeniu?
              • corroll Re: zdaje się ,że mowa tu o placu zabaw a nie.... 29.06.13, 12:59
                Ależ jak najbardziej jest tu mowa o boisku. Placu zabaw tatusiowe nie anektują nigdy bo tam pograć nie ma za bardzo jak smile A boisko jak to każde boisko służy do gry w piłkę taką lub inną.
                I trudno chyba mieć pretensje że jest wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem czy to przez młodszych czy starszych.
                • fajny_ciastek Mowa jest o boisku! 01.07.13, 21:05
                  Od początku tego kiepskiego wątku jest mowa o boisku. Autorowi przeszkadza, że na boisku się GRA. Ludzie powinni tam bowiem spacerować w ciszy i spokoju (proponuje nawet utworzenie parku w tym miejscu...hehehehe smile) Nie rozumie również istoty gier zespołowych i że podczas grania zdarza się zawodnikom pokrzykiwać. Nie podoba mu się to, gdyż sam jako dziecko i obecnie nie doświadczył radości zabawy na boisku. Podejrzewam, że zazdrości po prostu tym kilku tatusiom, którzy grają ze swoimi dziećmi i świetnie się przy tym bawią.
                  Wszystkich, którzy są innego zdania niż on w tej kwestii wzywa od buraków, grozi i wrzeszczy drukowanymi literami. No cóż...i tacy dziwacy się zdarzają. Nie trzeba brać ich na poważnie. Ot co.
    • zielonez To może na początek ochronę? 02.07.13, 21:25
      po 22giej?
      Bo darcie mordy wkurza nie tylko ciebie, a jak się towarzystwo nie nauczy to po 22giej zakaz wstępu na boisko.
      Sorry, ale osiedle jest wszystkich mieszkańców a nie tylko buraków co do grania potrzebują darcia mordy.

      Moim osobistym "hitem" jest OLEEEEEEEEK wywrzaskiwane przez mamuśkę chyba i oczywiście kolegów i odwrzaskiwanie Olka.
    • mieszkaniec000000 Re: Proszę o kulturalną grę na boisku- 02.07.13, 23:29
      Osobom, która jest arogandzka i nie miła w stosunku jest Antek, który wprowadził sie na osiedle niedawno... Ta osoba jest jednym z największych krzykaczy... Ale żeby grozić likwidacją boiska trzeba być hamskim, dzieciaki muszą mieć gdzie sie wyszaleć...
Pełna wersja