Boisko

03.07.13, 00:20
Jak pewnie wszyscy doskonale wiedzą boisko, na którym grają nastolatki, młe dzieci i dorośli sprawia wielkie zagrożenie, dlaczego? Ponieważ piasek, kamienie i krzywa nawierzchnia uniemożliwiają bezpieczną grę w Piłkę Nożną, koszykówkę itp. Na tym boisku wiele osób zrobiło już sobie krzywdę, np.złamanie ręki, złamanie nogi i wiele stłuczeń... Chciałbym aby wszyscy mieszkańcy zaangażowali się w wymianę nawierzchni boiska... Wiem, że są też osoby, które są za zlikwidowaniem obiektu rekreacji. Proszę się zastanowić czy chcielibyście państwo żeby państwa dzieci zamiast kopiąc piłkę, bawiąc się siedziało przed komputerem a wychodzenie na dwór to tylko, np. na spacer... Nastolatkowie, którzy bardzo często kopią piłkę przy bramie pożarowej o elewację, są zmuszeni, do tego ponieważ nawierzchniea boiska jest w stanie: KRYTYCZNYM... Proszę o jak najszybszą interwencję ze strony mieszkańców i jednocześnie rodziców...
PS Pomyślcie Państwo o swoich dzieciach, Pozdrawiam smile
    • sibeliuss Re: Boisko 03.07.13, 08:11
      Mam wrażenie, że jesteś nowym mieszkańcem. Plac zabaw należy do Stowarzyszenia Zielone Zacisze, zwróć się do nich ze swoimi uwagami. Jak wiesz wspólnoty mają ograniczone możliwości inwestowania w nieruchomość, która nie jest ich własnością.
    • mieszkaniec250699 Re: Boisko 03.07.13, 10:37
      Zgadzam się z mieszkaniec000000 , moim zdaniem murawa powinna być natychmiast wymieniona, stowarzyszenie obiecywało to już wielokrotnie, jak widać nie dotrzymało tego, tzw. "gruby misio z ręką NA TEMBLAKU" złamał rękę na boisku, przez co?? przez zły stan murawy! Murawa ta jest niewymieniana od początku istnienia tego osiedla, jest to niedopuszczalne, codziennie grają tam zarówno młodsze jak i starsze dzieci, dochodzi do wielu wypadków, złamań, zwichnięć. Proszę o natychmiastową interwencję w tej sprawie!!! Pozdrawiam smile
      • sibeliuss Re: Boisko 03.07.13, 10:52
        mieszkaniec250699 napisał(a):

        > Proszę o natychmiastową interwencję w tej sprawie!!!

        Kogo prosisz? To forum nie jest usankcjonowaną formą kontaktu z zarządami, administratorami i stowarzyszeniem. Zwróć się pisemnie lub osobiście - wtedy to będzie miało sens.
      • rene8 Re: Boisko 03.07.13, 12:44
        Czy zerowy i siesiaty mieszkaniec się na głowy pozamieniali?
        Proszę iść do Stowarzyszenia,nawet strona jest!
        I wyrazić swoje postulaty. To nie jest teren adm A<B<C.
        Wspólnoty dobrowolnie w imieniu mieszkańców mogą partycypować w kosztach.
        Tak,więc "Mieszkańcy" spokojuwink
      • corroll Re: Boisko 08.07.13, 13:11
        He, he, taa stowarzyszenie. Niektórzy chyba nie bardzo orientują się na jakiej zasadzie ono działa. Reprezentuje ono wszystkich mieszkańców ZZ i ma na tyle na ile wszyscy się złożą, a póki co to wszyscy płacimy na to po 2 zł, więc nie dziwię się że na wiele nie starczy, tylko na bieżące sprawy. We wspólnotach mamy na takie rzeczy fundusz remontowy, tu czegoś takiego nie ma. Jak więc wysupłać na remont boiska który pewnie niemało kosztuje? Boiska, które de facto należy do wszystkich mieszkańców całego osiedla. Może warto byłoby podnieść tę stawkę, bo pewnie inaczej tego remontu nie doczekamy się nigdy. Tylko aby tego dokonać należałoby zgłosić taką uchwałę w każdej wspólnocie i pewnie trudne byłoby to do zrealizowania, bo z z tymi 2 złotymi też przeszło to po wielu trudach, ale z drugiej strony nie zostaniemy chyba na wieczność z tymi 2 złotymi bo nam się tu w końcu wszystko rozleci.
        • kyniu1 Re: Boisko 08.07.13, 22:38
          Hmm, wiesz te 2 złote za sztukę to nie tak źle. Bo od C mają jakieś 600 miesięcznie podobnie od B i A(chyba). Więc jak by nie liczyć to jakieś 20K PLN na rok.
          Dodatkowo do tego dochodzą opłaty za miejsca parkingowe, które są dookoła placu zabaw. Myślę że to też jakieś 10K PLN na rok jak nie więcej.
          Za 30K PLN rocznie to chyba da się utrzymać plac zabaw w dobrym stanie?
          Ale tak jak poprzednicy piszą najlepiej iść do Stowarzyszenia i się po prostu ich zapytać.
    • ekmat Re: Boisko 09.07.13, 10:47
      Szanse utrzymania boiska i placu zabaw widzę jako marne. Brak pieniędzy, brak pomysłu, obojetność zarządów to główne przyczyny. A początek problemu to naiwnośc dziecinna, brak roztropności wcześniejszych zarządów / gdzie , ach gdzie ci młodzieńcy?/

      Rozwiązanie jakie widzę / wywołam tym agresję / to likwidacja boiska. Wówczas składka 2 zł
      powinna zapewnić nieco lepszy poziom placu zabaw / tu zachęca, Stowarzyszenie do zapoznania się z przepisami określającymi wyposażenie takich placów /Ponieważ nikt się tym nie przejmie czekamy na jakis wypadek

      Co w miejscu boiska> A skwer wewnątrzosiedlowy z wyższą roślinnością nadający podwórku
      klimat inny niż parkingu.

      Pytanie gdzie grać w piłkę bo to mus. A grać na specjalnych dla tego celu boiskach, które są w odległosci 300 - 400 metrów od osiedla. Można tam chodzić podobnie jak na pływalnie

      C o przewiduję? A obojętność i dakszą degradację boiska. Zarządy maja mnóstwo problemów / choćby sytuacja w Egipcie / a Stowarzyszenie niewiele tu zdziała. Więc czekamy aż się coś złamie lub zawali. A może ktoś nadzieje się na wystający z ogrodzenia drut? Jest wiele takich możliwości
      • mieszkaniec250699 Re: Boisko 09.07.13, 13:14
        Widze ze pani nie miala dziecinstwa, moze mi pani powie gdzie znajduje sie boisko w odleglosci 300/400 metrow od osiedla? Po co nam jakis skwer osiedlowy? Moge pania zapewnic ze gdyby boisko zostalo zlikwidowane to dzieci zaczelyby grac w pilke w garazach, na chodnikach czy na klatkach. Jest to najgorsze z mozliwych rozwiazan! Mysle ze nie tylko dzieci sa za tym zeby boisko zostalo "wyremontowane",wiekszosc ludzi doroslych uwaza ze boisko jest w zlym stanie i nadaje sie do renowacji. Nierozumiem po co pani przywoluje sytuacje z Egiptu, czyszbysmy zblizali sie do arabow? Porownanie jest nietrafne.
        • corroll Re: Boisko 09.07.13, 16:42
          Zamknąć rzeczywiście jest najłatwiej, sądzę jednak że zdecydowana większość wolałaby dołożyć parę złotych więcej miesięcznie aby w końcu Stowarzyszenie miało możliwość wyremontowania tego boiska bo w końcu jedyna przeszkoda to pewnie pieniądze. Pozostała część placu jest utrzymywana akurat w należytym stanie, tu nikt raczej nie ma żadnych zastrzeżeń.
    • ekmat Re: Boisko 09.07.13, 18:56
      - szantaż grającymi na korytarzach lub w garażach dziecmi, jest z tych mało powaznych
      Zabawa w garazu obciąza, niestety rodziców a nie np administratora

      - dzieci pewnie są za tym, aby boisko zostało wyremontowane. Problem z ich rodzicami
      którzy powinni zadeklarować swój udział w przywróceniu boiska. Tu widzę problem
      w ich udziale w remoncie a potem w bieżącej konserwacji obiektu

      -sytuacja z Egiptu to zart i groteska. Bo czym zajmuja się nasze zarządy? Trawę trzeba już podlewać od kilku dni. Wpadł jakiś zarządca na to? Także powinno się nasze trawniki nawozić
      O ławkach za C pisałam kilkukrotnie. I co? Ano nic. Mogę wymienic wiele podobnych zaniedbań, do których powoli administratorzy nas przyzwyczajaja: śmierdzące śmietniki, zasyfione miejsca postojowe, graty na korytarzach, koszenie traw od przypadku do przypadku
      / vide stan zieleni za blokiem B /,parkowanie kilku aut tyłem do placu zabaw i budynków, brak nasadzeń usuniętych roślin itp itd. Powoli ten stan akceptujemy

      stowarzyszenie uruchomiło plac zabaw. Niestety, taki plac wymaga w sezonie ciągłej troski
      / sprzątanie, remonty /Mam wrażenie że tych prac systematycznie nikt nie prowadzi. Przypomnę,że to nie łaska a określony przepisami obowiązek. Są dośc precyzyjne przepisy
      odnoszące się do nawierzchni placu, instrukcji urządzeń tam zamontowanych, regulaminu korzystania z placu, kwestii konserwacji, stref bezpieczeństwa itd. Plac zabaw to element małej architektury i jako taki wymaga akceptacji oraz przeglądów. Mamy tu spore zaległości
      Dobrze jak nic się tam złego nie stanie. A jak będzie inaczej? Kto odpowiada? Jakieś stowarzyszenie?
      • mieszkaniec000000 Re: Boisko 18.07.13, 16:13
        Zamknij sie ekmat
        • polafranklyn Re: Boisko 20.07.13, 13:57
          Wow, jaka merytoryczna dyskusja wink

          Czy ktoś z uczestników wątku kontaktował się z zarządem Stowarzyszenia? Zadał pytania o sytuację finansową, możliwości i plany dot. działki D?
          Nie? No to Wasza dyskusja tutaj jest tylko i wyłącznie na pokaz.
          • polafranklyn strona www 20.07.13, 13:58
            jakby ktoś miał problem z namiarami - zielonezacisze.org.pl/
          • ekmat Re: Boisko 20.07.13, 18:50
            ciekawy sposób olewania interlokutorów. Kontaktować się z zarządem? W nagłej sprawie, oczywiście. W sprawach o których mowa to zarząd powinien starać się kontaktować z płatnikami tych niewielkich kwot na utrzymanie boiska. Typowo urzędnicze podejście.
            O sytuacji finansowej równiez powinien zarząd informować zainteresowanych a nie odsyłać ich do prób kontaktu bądż do strony internetowej. Spore pomylenie z poplataniem, prezentujesz polafranklyn. Ułatwię Ci nie kontynuowanie tego wątku bo , w mojej ocenie, mentalnie nie jesteś do tego skłonna. Proponuję określić mnie jako ta co ,, sączy jad.. .. konfliktuje ludzi,, lub, to częste ,,nie ma konstruktywnych wniosków,,Mózgi wam wypaliło na tych plantacjach bawełn y zwanych korporacjami, bankami i innymi przechowalniami.

            A teraz o placu. Obserwuję to boisko. Korzysta z niego bardzo mało ilośc osób/ młodzieży /
            Tam nie ma gry jest tylko walenie do bramki. W tej chwili / sobota przed 19 / dwóch wyrostków tłucze niemiłosiernie piłką ogrodzenie placu. Więc zastanówmy się nad utrzymywaniem tego boiska. Wiem, wiem przydałaby się tez osiedlowa pływalnia. Ale bądżmy poważni. A tak ilustracyjnie. Codziennie przechodzę obok rachitycznej choinki , której ktos odciął czubek wzrostu. Drzewko wegetuje kolejny rok. Nie zauważasz? Ile to razy pisałam o potrzebie zwracania uwagi na parkowanie przodem do placu zabaw. To reguluja przepisy. Pomyślałaś choć o tabliczce?
            • rene8 Re: Boisko 21.07.13, 09:39
              Cenię Twoje wypowiedzi. Ale w tej kwestii zachowujesz się jak przysłowiowy "pieniacz".
              Boisko jest pod opieką Stowarzyszenia do którego linka podała polafranklin.. Wszystkie obiekcje w tym temacie zgłoś do Stowarzyszenia. Tutaj ani zarząd ani nikt nie może nic. Ja nie wiem z jakiego etapu jesteś, I nie potrafisz napisac do którego zarządu masz pretensje. Jeżeli nie traktujesz forum jako prywatę to proszę napisz gdzie mieszkasz.
              Ja się nie wstydzę, nie udzielam porad od ...no. Jestem mieszkanką etapu C ,ale moji znoiomi,rodzina mieszka w A I B i co? Mnie interesuje CAŁE OSIEDLE i Stowarzyszenie ma się do CAŁEGO OSIEDLA.
              Idz, zapytaj i powiedz co się dowiedziałeś,bo robienie fermentu jak się nie wie o czym mówi nie świadczy dobrze o dyskutancie.
              • ekmat Re: Boisko 21.07.13, 17:07
                ,,Opieka,, Stowarzyszenia / co to znaczy skoro wszyscy płacimy/ okazuje się z powodów finansowych niewystarczająca. I to jest fakt. Ale nawet przy skromnych dotychczas środkach można odchwaścić i podlać choć raz w miesiącu posadzony niedawno żywopłot wzdłuż C. Można wymienić rachityczną choinke u zbiegu Bi C . Możnaustawić jedną czy dwie tabliczki informujące iż prosimy pakować przodem do placu zabaw. Można zamykać przed pieskami plac zabaw np o 22 itd i tp. Mam zaanonsowac się w tej sprawie w Stowarzyszeniu i przekonywac ? To o działaniach a w zasadzie ich braku tzw bezkosztowych. A skoro brak kasy są dwie możliwości utrzymania tego placu: podnieśc stawkę np do 5 zł albo zlikwidować boisko
                które sporo będzie kosztować, bo tam nikt nie gra. Co najwyżej kopie piłka o siatkę która się ledwo trzyma. Trzeba rozstrzygnąc

                Zawsze mnie zastanawia taki psychologiczna prawidłowośc. Zawsze się znajdzie obrońca bylejakości, stanu nie wiadomo jakiego czy wręcz zaniedbań. Skąd się to bierze? Myślę ,że żródła są gdzie w szkole w postaci małych donosicieli lub tych co to zawsze zajmą pozycje sędziego. A sędzia wiadomo ma rację. Albo tez małomiasteczkowe: nie wynośmy własnych brudów,Nikt z mojej rodziny nie korzysta z placu zabaw. Ale płacę i zapłacę więcej ,jeśli będzie tym placem ktos dobrze gospodarzył. Dziwi mnie, że korzystający z placu takiej inicjatywy nie wykazuja. Ale to temat inny, socjologia wsi się kłania

                Namawiasz mnie abym udała się z tymi sprawami do Stowarzyszenia? Po co/ przekonywać ich o odchwaszczaniu i podlewaniu? Myślę,że bardziej Ciebie i innych interesuje kto zacz śmie
                ,, siać ferment,,skoro w tym bałaganie wszystkim dobrze. Też wykazujesz taka tendencję rene8.Musisz, , być dośc despotyczna. Łatwo oceniasz, łatwo ferujesz opinie,A tu chodzi o bezpieczeństwo nie moich dzieci i ład na także moim osiedlu. Łapiesz?

                I informacyjnie: środek wakacji, niedzielne popołudnie godz 17, na boisku jeden znudzony sam ze soba gra w piłkę. Na placu zabaw kilkanaści osób dzieci i dorosłych. Zauważasz to?
                Utrzymywać marny stan boiska i placu zabaw czy choć jednego stan przyzwoity?
Pełna wersja