Sprzątanie po psach

10.10.13, 08:29
Witam! Zwracam się do posiadaczy psów aby sprzątali odchody po swoich pupilach. To jest szczyt chamstwa i braku kultury. Skoro zdecydowaliście się na zwierzaczka, to należałoby dbać o porządek. Sama jestem właścicielką psa i sprzątam kupki po zwierzaczku i niemalże codziennie moje obuwie obłożone jest cudzym "gównem" (zaznaczając - dużych rozmiarów). Wniosek z tego iż posiadacze dużych psów nie sprzątają. Tym bardziej mnie to wkurza, że dostępne są woreczki na odchody w miejscach gdzie spaceruje się z pupilami. Oczywiście byłam świadkiem kilku sytuacji, w których właściciel nie zebrał kupki i po zwróceniu mu uwagi oburzony i zbulwersowany odparł, że mamy sprzątającą firmę, a on za sprzątanie płaci i nie zamierza zbierać kupy. To jest kpina. Za płotem nie trzeba sprzątać, więc może leniwcy będą tam wychodzili na spacerki.
Podobno na osiedlu obok wprowadzili wysokie kary i wszyscy zgodnie zbierają i sprzątają. Może warto coś podobnego i u nas wprowadzić. Uważam, że może by poskutkowało.
Nasza Wspólnota by mogła się tą sprawą zająć, a nie wciąż przypieprzać się do ogrodników i podlewania trawników o określonej porze, które toną w gównach.
    • alicja0308 Re: Sprzątanie po psach 10.10.13, 14:15
      A jeszcze bardziej przykry widok spotyka mnie kilka razy w tygodniu, nie wiem kto i jak, ale wychodząc z klatki można się natknąć na siki i kupki, raczej małego psa, to jest dopiero coś niesamowitego.. uncertain Mam tylko nadzieję na przyłapanie kiedyś pieska i jego "właściciela"
    • ekmat Re: Sprzątanie po psach 10.10.13, 19:10
      Rzeczywiście jest problem psich odchodów. Bardziej problem cywilizacyjnie zapóżnionych niektórych naszych współmieszkańców. Kim są? Z moich dość lużnych spostrzeżeń z zasady nie sprzątają po swoich pupilach dzieci wyprowadzające pieski. Widzę 7 - 10 letnie dzieciaki, które pytane kto sprzątnie zachowują się jak by nie rozumiały o co chodzi. I myśle,że pojęcia nie mają dlaczego zwracam im uwagę. Druga grupa to najrózniejsze babcie czy teściowe. Tu także podobna reakcja. Trzecią grupą są właściciele małych piesków. Nie rozumiem ich myślenia że małe g.... to nie g......Podobnie ci sami ludzie zachowuja się w śmietniku. Rzut
      torbą w głab pomieszczenia to ich stały zwyczaj. Jak przeciwdziałać? Myślę. że warto ich np. imiennie piętnować. Zeby nie narazić się proponuję posługiwać się imionami ich piesków. Psów dobrego imienia prawo nie chroni. A swoją drogą psom nie można się dziwić. Trzymane cały dzień w domu ledwo wyjdą za prog zaraz defekuja.
Pełna wersja