Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę damy.

28.01.15, 21:51
Czy tak być musi? Nawet świnki w zagrodzie mają gniazdko gdzie brudzą? Jesteśmy na niższym poziomie od nich?
    • lukullus Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 31.01.15, 13:04
      Normą jest rzucanie za okno, trzeba być naprawdę prostakiem, żeby strzepywać popiół za okno a potem pstrykać petem. Popatrzcie na trawę pod oknami, naprawdę tylko tępe chamstwo ma takie zwyczaje.
    • baanshee Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 03.02.15, 11:40
      zaczyna się od petów a kończy na resztach " dla gołąbków". Proponuję zawiesić na drzwiach wejściowych kartkę o treści " uprasza się wyrzucających pety przez okno o zmienienie zwyczajów wyniesionych z rodzinnego chlewa"
      • ekmat Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 04.02.15, 14:01
        Dopowiem, że z reguły wiemy z którego okna czy balkonu lecą te pety, resztki dla ptaszków czy śmieci w trzepanego tam kocyka czy chodniczka. Wiemy, ale nie powiemy. Będziemy się zżymać, mendzić narzekać ale nie wskażemy ani pietra ani klatki nie mówiąc o opisie balkonu.Część naszych mieszkań jest stale wynajmowana. Różni tam zamieszkują i różne mają nawyki. Warto więc wskazać gdzie te nawyki są naganne. Bez strachu
      • darginka Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 06.02.15, 11:03
        Pety /popiół na balkonie...Cienkie , białe papieroski tzw. damskie... Pod balkonem prezerwatywy w opakowaniu, i luzem... Ostatnio wzdłuż bloku 112 od strony psiego wybiegu ktoś chyba czynił porządki w balkonowej palarni bo był : dywan z petów, ot tak- wyrzucony za balustradę...
        • baanshee Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 06.02.15, 16:18
          cóż, ja jestem zwolenniczką drastycznych rozwiazań, o ile da się ustalić "czyścioszka". proponuję zebrać z trawnika kiepy , zużyte kondony, dołożyć dla koloru i aromatu kilka psich klocków i rozsmarować delikwentowi na drzwiach i wycieraczce.
          • a10188 Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 30.04.15, 09:41
            Ja też mam z tym problem! 112, klatka B, balkon on strony stadniny i bez przerwy na balkonie popiół i pety!!! Na dole ile leży nie wspomnę.... Przeklinam za każdym razem tego brudasa, ale niestety, nie wiem z którego to piętra, bo nade mną jeszcze 4 piętra.... sad
            Narzekamy, ale też Administrator powinien tym problemem się zająć, bo nie widzi tych wszystkich petów na trawie? Ślepy jest czy już tylko przyzwyczaił się, że bierze kasę ale nie robi nic? Trochę mam obawy, żeby chodzić po mieszkaniach i pytać, z którego to wyrzucają pety, zresztą nikt mi się nie przyzna... A administrator jest od tego, by dbać o porządek na osiedlu...Ale nie nasz...... porusza tylko za nitki pajacykami z zarządu i dobrze żyje... A jak śmietniki wyglądają, czasem jak śmierdzą to sami widzicie...drzwi nie zamykają się dobrze.... Petów nie widzi, brudu nie widzi, smrodu nie czuje, bo chyba już nawet nie wychodzi, by zobaczyć jak wygląda osiedle...(ja go w każdym bądź razie nie widziałam ze 2 lata)
            • fruziarozia Re: Jesteśmy chamy-rzucamy pety gdzie tylko radę 17.05.15, 18:47
              112 klatka II na parterze od strony psiego wybiegu wprowadzilo się rozrywkowe towarzystwo w wieku gimnazjalno- licealnym. To lokal wynajmowany ? Czy ( oby nie ! ) kupiony dla dzieci w kapturach ?
Pełna wersja